Doctor Strange in the Multiverse of Madness znalazło się po raz trzeci na szczycie weekendowego zestawienia w Ameryce i na rynku zewnętrznym. Już za tydzień dojdzie jednak do zmiany na pozycji lidera, bowiem do kin trafi Top Gun: Maverick, które zapowiada się na bardzo duży przebój.

Tym razem najnowszy film Marvela zaliczył mniejszy spadek niż tydzień temu, ale zarówno w Ameryce jak i poza nią przychody zmniejszyły się mniej więcej o połowę. Za oceanem wyniosły one $31,6 mln, co daje w sumie $342,8 mln. W tej chwili nie można stwierdzić na 100%, czy w rozrachunku końcowym uda się przekroczyć pułap $400 mln. Tymczasem na rynku zewnętrznym zarobki wyniosły $40 mln, co przekłada się na ogólne $461,1 mln. Do tej pory najlepsze wyniki zostały odnotowane w Korei Południowej ($45,9 mln), Wielkiej Brytanii ($43,8 mln), Meksyku ($35,7 mln), Brazylii ($29,2 mln) oraz Autralii ($23 mln).

W tym rynku zewnętrznego można chyba już wykluczyć przekroczenie pułapu $600 mln. To oznacza, że najprawdopodobniej nie uda się także dobić do miliarda. W zeszłym tygodniu pisaliśmy o tym, że byłoby to rozczarowanie, głównie dlatego, że po weekendzie otwarcia ($450 mln) można było się spodziewać znacznie więcej niż miliarda. Drugi Doctor Strange, mimo że nie trafił w kin w Chinach, Rosji oraz kilku innych krajach, zarobi wprawdzie znacznie więcej niż część pierwsza ($678 mln) oraz trzy zeszłoroczne filmy Marvel Studios (Black Widow, Shang-Chi oraz Eternals), ale tylko połowę kwoty, od grudniowej premiery znalazła się na światowym koncie Spider-Man: No Way Home, w którym znaczącą rolę odgrywała właśnie postać grana przez Benedicta Cumberbatcha.

Jedynym innym filmem w pierwszej dziesiątce amerykańskiego box office’u, który zaliczył duży spadek względem poprzedniego weekendu była nowość poprzedniego weekendu Firestarter, która zarobiła tym razem $1,9 mln (-50%), a w ciągu pierwszych dziesięciu dni tylko $7 mln. Tymczasem najmniejszy spadek zaliczyło Everything Everywhere All At Once, które podczas dziewiątego weekendu wygenerowało jeszcze $3,1 mln (-6%), a od premiery $52,3 mln, co jest najlepszym rezultatem w historii A24. Dystrybutor ten wprowadził w piątek do kin nowość Men, która w 2212 kinach zarobiła jednak słabe $3,3 mln. Film ten zarobi ostatecznie mniej niż dwa poprzednie filmy Alexa Garlanda (Ex Machina / $25,4 mln; Annihilation / $32,7 mln). Niewielkie spadek odnotowała także komedia The Lost City, które po $1,5 mln (-12%) także podczas dziewiątego weekendu, zbliżyło się do pułapu $100 mln. Poza Ameryką na koncie tego filmu znajduje się obecnie $73,1 mln.

Najlepiej sprzedającą się nowością w amerykańskich kinach było Downton Abbey: A New Age, który w Polsce jest wyświetlany już od dwóch tygodni. Podczas premierowego weekendu przychody wyniosły $16 mln, co jest wynikiem nieco poniżej oczekiwań (w prognozach dawano mu $18-20 mln) i oznacza także niemalże dwukrotnie słabsze otwarcie niż w przypadku poprzednika z 2019 roku ($31 mln). Do tej pory na wielu innych rynkach druga część Downton Abbey spisywała się właśnie mniej więcej dwa razy słabiej niż część pierwsza, wynik z Ameryki potwierdza więc duży spadek zainteresowania tą serią. Trzeba jednak zaznaczyć, że filmy te są oglądane przez raczej starszą widownię, którą po pandemii najtrudniej jest zwabić z powrotem do kin. Wydaje się, że A New Age zarobi ostatecznie ok. $90-100 mln na całym świecie (obecnie $51,7 mln, w tym $35,7 mln poza Ameryką) przy budżecie rzędu $40 mln. Część pierwsza wygenerowała globalnie $192 mln, kosztowała jednak zaledwie $20 mln.

Kilka ciekawostek z rynku zewnętrznego:

  • Nowością na drugiej pozycji jest koreański The Roundup, który podczas pierwszych pięciu dni wyświetlania zarobił $25,3 mln. To wynik, który pozwolił mu zająć drugie miejsce w weekendowym zestawieniu.
  • Na trzecim miejscu wylądowała animacja The Bad Guys, która jeszcze przed weekendem przekroczyła pułap $100 mln na rynku zewnętrznym (globalnie zarobiła do tej pory $182,2 mln);
  • Fantastic Beasts: The Secrets of Dumbledore zarobiło tym razem $3,9 mln, co daje temu filmowi w sumie $294,9 mln. Na ten moment wydaje się, że ostatecznie film ten przekroczy pułap $300 mln poza Ameryką, choć może nie dobije do $400 mln na całym świecie. Granicę tę przeskoczy najpewniej jednak Sonic the Hedgehog 2 (obecnie $375 mln, w tym $194 mln na rynku zewnętrznym), a w ostatnich dniach udało się to Uncharted, które w sumie poza Ameryką zarobiło $253,1 mln.

Źródła: Deadline Hollywood, The Numbers, Box Office Mojo, ComScore.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.