Różnica w szacunkowych wynikach Jokera i Maleficent: Mistress of Evil wynosi jednak niespełna $400 tys., więc jutro wieczorem może okazać się, że to jednak produkcja Disneya utrzymała prowadzenie.

Ten weekend w amerykańskich należał jednak mimo wszystko do tych raczej mniej spektakularnych. W szerokiej dystrybucji pojawiły się tak naprawdę dwie nowości, które zajęły kolejno miejsce piąte i szóste. Horror Countdown to już propozycja na zbliżające się Halloween. Film STX Entertainment zarobił podczas swojego premierowego weekendu jednak niezbyt imponujące $9 mln. Mimo to jest to rezultat lepszy od oczekiwanego – analitycy rynku spodziewali się wyniku słabszego o milion dolarów. Biorąc pod uwagę zbliżające się święto oraz budżet rzędu $7 mln, taki start powinie  usatysfakcjonować producentów, szczególnie przy tak słabych recenzjach (26% na Rotten Tomatoes).

Druga duża nowość weekendu, thriller kryminalny Black and Blue sprzedał się nieco gorzej od Countdown, ale lepiej od oczekiwań branży, która spodziewała się otwarcia w okolicach $6-7 mln. Tymczasem kosztująca $12 mln produkcja zarobiła $8,3 mln od piątku do niedzieli. Jak podaje Deadline Hollywood, prawie połowę widowni tego filmu stanowili Afroamerykanie.

W pierwszej dziesiątce znalazło się jeszcze miejsce dla dwóch innych filmów, których nie było w niej w zeszłym tygodniu. Na miejscu ósmym (po awansie z 15.) znalazło się The Lighthouse. Po udanym starcie w ośmiu kinach przed tygodniem, dystrybutor A24 zdecydował się na dużą ekspansję do 586 kin. To z kolei spowodowało wzrost przychodów o ponad 600% względem poprzedniego weekendu, co oznacza prawie $3,1 mln i najlepszą średnią na kino w pierwszej dziesiątce.

W 1022 kinach nowością była wersja reżyserska The Current War. Film ten miał swoją premierę podczas Toronto International Film Festival w 2017 roku. Pierwsze recenzje były w dużej części negatywne, a ostatecznie poszedł on w odstawkę po skandalu rozpętanego wokół Harveya Weinsteina, którego firma była wtedy dystrybutorem tejże produkcji. Ponad dwa lata później doczekała się ona swojej amerykańskiej (choć nie tylko tej) premiery. Dla dystrybutora 101 Studios jest to pierwszy film. Na otwarcie zarobił on jednak skromne $2,7 mln.

O pierwszą pozycję walczyły jednak inne tytuły. Joker miał zarobić tym razem $18,9 mln po zaledwie 35-procentowym spadku przychodów. W sumie na jego koncie znajduje się $277,6 mln, co oznacza siódme miejsce wśród najbardziej dochodowych filmów z kategorią wiekową R w historii amerykańskich kin. Przekroczenie pułapu $300 mln jest więc pewne.

Z kolei druga część Maleficent odnotowała 50-procentowy spadek przychodów i zarobiła nieco ponad $18,5 mln. Po 10 dniach wyświetlania na koncie tej kosztującej $185 mln produkcji znajduje się zaledwie $65,4 mln. Na szczęście film ten spisuje się znacznie lepiej poza Ameryką, gdzie może pochwalić się obecnie zarobkami rzędu $228,1 mln.

Większy spadek (-57%) zaliczyła inna premiera poprzedniego weekendu, Zombieland 2: Double Tap. Po drugim weekendzie ($11,6 mln) na koncie tego filmu znajduje się $47 mln, czyli o pięć milionów dolarów więcej od poniesionych kosztów produkcji ($42 mln). Mimo nieco słabszego wyniku otwarcia część pierwsza mogła pochwalić się po pierwszych dziesięciu dniach wyświetlania przychodami o $600 tys. wyższymi (ze względu na niższy spadek podczas drugiego weekendu). Wygląda więc na to, że część druga nie dobije do wyniku końcowego swojego poprzednika $75,6 mln.

Jeżeli chodzi o limitowaną dystrybucję, to do kin trafiły dwa powiązane muzycznie filmy. Jednym z nich jest IMAXowa krótkometrażówka Jesus Is King Kanye Westa, której premiera odbyła się tego samego dnia co premiera nowego albumu muzyka o tym samym tytule. W 372 kinach zarobiła ona $830 tys. Jeszcze skromniej spisał się natomiast dokument muzyczny Bruce’a Springsteena, który także nosi ten sam tytuł co album muzyka, Western Stars. W 345 kinach przychody wyniosły $560 tys.

Ekspansję zaliczyły arthouse’owe przeboje ostatnich tygodniu: Parasite oraz Jojo Rabbit. Ten pierwszy powiększył swój zasięg z 33 do 129 kin, co dało wzrost przychodów o prawie 50% do ponad $1,8 mln. W tej chwili na koncie południowokoreańskiego kandydata do Oscara znajduje się $4,1 mln. Z kolei film Taiki Waititi był wyświetlany w 55 kinach (+50), w których zarobił nieco ponad milion dolarów.

Więcej szczegółów znajduje się na Box Office Mojo.

Pierwsza dziesiątka:

Premiery następnego weekendu: Terminator: Dark Fate, Motherless Brooklyn, Arctic Dogs, Harriet.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.