W miniony weekend kina sprzedały najwięcej biletów po 1989.

Oczywiście główną przyczyną takiego stanu rzeczy, jest premiera filmu „Kler”, który jako pierwszy tytuł w historii zbliżył się do milionowej widowni w weekend otwarcia. Nie wygląda na to, żeby miał zwolnić. Sale są wypełnione także w dni powszednie. Nie można więc wykluczyć, że przed ekranami kinowymi na filmie Smarzowskiego zasiądzie 2 mln widzów już po tygodniu wyświetlania. Sam drugi weekend również może być rekordowy, skoro dla wielu widzów zabrakło biletów na filmie z ponad 900-tysięczną widownią. Obecnie rekord drugiego weekendu należy do „Planety Singli” – 524 455 widzów, co przypadło akurat na weekend z Walentynkami. Więcej o „Klerze” pisałem w poniedziałek tutaj.

Na drugim miejscu z bardzo dobrym wynikiem wystartowała „Mała Stopa”. Jak już wczoraj pisałem 128,5 tys. to drugie otwarcie dla animacji w 2018 roku. Jak widać tylko te dwie premiery, przebiły już milion widzów. Nie ma się co dziwić, że padł rekord frekwencji. Więcej o „Małej Stopie” tutaj.

„Kler” miał oczywiście pierwsze otwarcie w 2018, a „Mała Stopa” 17.

1. Kler – 935 357
2. Kobiety Mafii – 628 625
3. Nowe Oblicze Greya – 429 570
4. Pitbull: Ostatni Pies – 314 087
5. Zakonnica – 307 tys.
6. Avengers: Wojna Bez Granic – 271 279
7. Iniemamocni 2 – 252 474
8. Narzeczony Na Niby – 251 848
9. Mamma Mia: Here We Go Again – 213 496
10. Podatek Od Miłości – 210 437
11. Deadpool 2 – 209 194
12. Wyszczekani – 172 545
13. Jurassic World: Upadłe Królestwo – 152 705
14. Dywizjon 303 – 148 370
15. Han Solo: Gwiezdne Wojny – Historie – 136 457
16. Czarna Pantera – 133 471
17. Mała Stopa – 128 561
18. Piotruś Królik – 118 247
19. Kobieta Sukcesu – 117 543
20. Juliusz – 107 354

„Dywizjon 303” już trzeci weekend z rzędu jest na pozycji trzeciej, ciągle notując małe spadki. Oczywiście stale przyczyniają się do tego szkoły. Dni powszednie z tygodnia na tydzień są coraz lepsze, zamiast coraz słabsze. Piątkowe wypady szkół muszą stanowić lwią część weekendu, ponieważ średnia cena biletu wynosiła tylko 15zł, podczas gdy inne filmy, mają około 20zł. Nawet „Biały Kieł” miał średnią prawie 16zł. Teraz należy się zastanowić jaki jest sufit frekwencyjny dla polskiej produkcji. W tej chwili bez wahania napiszę, że celuje w numer dwa 2018 roku, czyli ponad 1,5 mln widzów. Oczywiście wirtualnie, bo za chwilę, wyprzedzi go „Kler”. Jak długo jeszcze uda się „Dywizjonowi 303” utrzymać tak wysokie zainteresowanie?. Jak tak dalej pójdzie to niebawem pobije mnożnik „Zimnej Wojny”, która po starcie 85 tys., za niedługo pomnoży ten rezultat dziesięciokrotnie. Obecnie film z Zakościelnym ma już mnożnik 7,5. Niespodziewanie staje się jednym z największych hitów roku.

„Kamerdyner” stracił prawie 50% widowni, jednak można było się tego spodziewać, po premierze tydzień przed „Klerem”. Jak przewidywałem miał bardzo dobre dni powszednie po zdobyciu Srebrnych Lwów w Gdyni. Widownia dopisała lepiej niż w weekend. Po 10 dniach ma na koncie 213 tys. widzów. 300 tys. powinno paść ostatecznie, ale wyższe wyniki będą uzależnione od postawy tego tytułu w kolejnych tygodniach. Poprzedni film Bajona „Panie Dulskie” obejrzało ogółem 123,3 tys. widzów.

Najmniejszy spadek w 10 miał film fantasy „Zegar Czarnoksiężnika”. Stracił jedynie 16% widowni premierowej. Dzięki dobrej postawie już po 10 dniach ma na koncie ponad 100 tys, widzów. Jest to pierwszy mały hit Monolithu od czasu nieobecności w Cinema City. Może dzięki nadchodzącemu Halloween uda się utrzymać zainteresowanie tym tytułem przez cały październik? Będzie jednak ciężko. Co tydzień przybywa premier z potencjałem i w końcu zacznie znikać z ekranów co mniejszych kin. Jednak 200 tys. jest jak najbardziej w zasięgu.

Znacznie większy spadek widowni – 43,5% – zanotował „Johnny English: Nokaut”, który tydzień temu miał najlepszą średnią na kino. Obecnie obejrzało go już 129 tys. widzów. Ostateczny wynik powinien się uplasować gdzieś pomiędzy pierwszą częścią, które obejrzało 392,7 tys., a drugą, na którą w 2011 roku wybrało się 174,9 tys. widzów.

Pojawienie się „Kleru” bardzo boleśnie odczuły głównie „Zakonnica” i „Juliusz”. Ten drugi tytuł miał największy  spadek w 10, aż 68%. Z pewnością główną przyczyną takiego stanu rzeczy, była ogromna utrata kin, których w zeszły weekend było prawie 300, a teraz 176. Tydzień temu był na pierwszej pozycji polskiego box office, a teraz już  na ósmej. Pół miliona, które wtedy wydawało się pewne, teraz stoi pod znakiem zapytania.

„Zakonnica” z kolei takim spadkiem nie szokuje, nie miała bowiem jeszcze spadku mniejszego niż 50% w jakikolwiek weekend. Nie zmienia to faktu, że teraz oficjalnie została najpopularniejszym horrorem w Polsce. Pierwsza piątka należy do Warnera.

  1. Zakonnica – 747 043
  2. To – 716 456
  3. Annabelle: Narodziny Zła – 603 510
  4. Oszukać Przeznaczenie 4 – 595 321
  5. Obecność 2 – 570 859

Dobry start jak na swoją ilość kopii zanotował thriller „Searching” – 15,9 tys.. To już kolejny taki przykład w ciągu ostatnich tygodni czy miesięcy kiedy film z niezłym potencjałem ma mało kin przez co nie może dotrzeć do szerszego grona odbiorców. Co jeszcze ciekawsze, gdy taki film ma 50-80 kopii, to 20-30% kopii jest granych w trzech miastach Polski. Przeważnie to Warszawa, Kraków i Poznań, a gdyby wziąć jeszcze pod uwagę Katowice, Wrocław, Gdańsk i Łódź, to ponad 50% kopii jest granych w siedmiu miastach, tak akurat jest w przypadku „Searching”. Wniosek jest taki, że wielu miejscowościach kina wielosalowe są za małe.

Szybko z 10 wypadła rosyjska animacja „Księżniczka i Smok”. Wystarczył jeden weekend. Tym razem po ponad 50% spadku, bajkę obejrzało 13 020, a łącznie dopiero 55 625 widzów. Niewiele mniejszą widownię miał w swój ósmy weekend „Krzysiu, Gdzie Jesteś?”.  Sam weekend to 11 299 sprzedanych biletów, a łącznie 545 372.

Ponad 72% spadek zanotował w swój trzeci weekend „Preadator”. Udało mu się jednak przekroczyć 100 tys. widzów, a dokładnie 107 047, a w weekend film sci-fi obejrzało 5 867 osób. Będzie to więc najmniej popularny film z kosmicznym drapieżcą w Polsce. Żeby nie być gołosłownym

  • Predator – 511 058 (1990)
  • Predator 2 – 291 185 (1991)
  • Obcy Kontra Predator – 216 300 (2004)
  • Obcy Kontra Predator: Requiem – 203 864 (2007)
  • Predators – 167 748 (2010)

Weterani box office’u wciąż zbierają widzów. „Iniemamocni 2” – 4 952 / 1 441 078. „Zimna Wojna” – 3 543 / 818 306. „Mamma Mia: Here We Go Again” – 1 205 / 1 025 618.

W weekend jak już pisałem kina odwiedziła rekordowa ilość widzów – 1 381 889. Jest to niemal niespotykany wzrost widowni o prawie 144%. Rok temu kiedy startował „Botoks” Patryka Vegi kina odwiedziło 1 000 017 widzów.

Weekendy z widownią powyżej miliona widzów po 1989 roku:

1. 2018 rok – 28.09 – 30.09 – premierowy weekend filmu Kler – 1 381 889 widzów
2. 2015 rok – 13.02 – 15.02 – premierowy weekend filmu Pięćdziesiąt twarzy Greya – 1 328 663 widzów
3. 2016 rok – 12.02 – 14.02 – premierowy weekend filmu Deadpool – 1 310 093 widzów
4. 2016 rok – 11.11 – 13.11 – premierowy weekend filmu Pitbull. Niebezpieczne kobiety – 1 261 245 widzów
5. 2017 rok – 10.02 – 12.02 – premierowy weekend filmu Ciemniejsza strona Greya – 1 137 342 widzów
6. 2011 rok – 11.11 – 13.11 – premierowy weekend filmu Listy do M. – 1 123 785 widzów
7. 2018 rok – 23.02 – 25.02 – premierowy weekend filmu Kobiety Mafii – 1 101 346 widzów
8. 2017 rok – 10.11 – 12.11 – premierowy weekend filmu Listy Do M. 3 – 1 061 518 widzów
9. 2014 rok – 26.12 – 28.12 – premierowy weekend filmu Hobbit: Bitwa Pięciu Armii – 1 mln 014 tys. widzów
10. 2015 rok – 13.11 – 15.11 – premierowy weekend filmu Listy do M.2 – 1 011 617 widzów
11. 2017 rok – 29.09 – 01.10 – premierowy weekend filmu Botoks – 1 000 017 widzów

Najlepsze weekendy 2018 roku

1. Weekend 39 (28-30.09.2018) – nr 1 „Kler” – 1 381 889
2. Weekend 8. (23-25.02.2018) – nr 1 „Kobiety Mafii” – 1 101 346
3. Weekend 6. (09-11.02.2018) – nr 1 „Nowe Oblicze Greya” – 971 963
4. Weekend 7. (16-18.02.2018) – nr 1 „Nowe Oblicze Greya” – 889 452
5. Weekend 4. (26-28.01.2018) – nr 1 „Podatek Od Miłości” – 888 140
6. Weekend 5. (02-04.02.2018) – nr 1 „Podatek Od Miłości” – 785 564
7. Weekend 9. (02-04.03.2018) – nr 1 „Kobiety Mafii” – 772 433
8. Weekend 2. (12-14.01.2018) – nr 1 „Narzeczony Na Niby” – 735 141
9. Weekend 1. (05-07.01.2018) – nr 1 #Fernando – 701 644
10. Weekend 11 (16-18.03.2018) – nr 1 „Pitbull Ostatni: Pies” – 687 567

 

3 Comments on “„Kler” przyczynił się do kolejnego rekordu – najlepszy weekend w historii. Podsumowanie weekendu.”

  1. W Lublinie też grają Searching. Problemem jest za duża liczba seansów starszych filmów, przez co nie można sobie pójśc np. na Żonę, bo zaraz wypada z repertuaru.

    1. Nie chodziło mi o to, że film nie jest grany nigdzie poza tymi 7 miastami. Tylko, że wiele miast nie ma w ogóle możliwości obejrzenia tytułu. Warszawa ma tyle kin wielosalowych, że jedno przypada na około 100 tys. ludzi jak nie mniej, a są miasta o takiej ludności lub większej, które mają kino 5-7 salowe, które takich tytułów nie puści, bo nie znajdą dla nich miejsca. Natomiast w Warszawie kilkanaście kin to gra. Tak jak pisałem w tekście kina w tych miastach są za małe (mało sal) i tu leży problem.

      1. Np kino w Gorlicach z zaledwie 4 rzędami na małej sali. 🙂 Wszystko wina tego, że CC nie ma nawet we wszystkich miastach wojewódzkich. A w Warszawie mimo iż dużo kin jest, to zarówno Arkadia jak i Galeria Mokotów dość obłożone są. Jest ciągle miejsce na rozwój.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.