Nominacje do Złotych Globów rzadko obfitują w niespodzianki. Oczywiście, pojawi się czasem nieoczekiwany kandydat w kategorii najlepszy aktor drugoplanowy, a któregoś z wielu faworytów zabraknie wśród nominowanych za film. Ten kaliber zaskoczenia. Nas z pewnością zmartwi brak nominacji dla „Zimnej wojny” – dość nieoczekiwany, choć jednocześnie nie przesądzający niczego w wyścigu oscarowym. Dość wspomnieć, że „Ida” przegrała w styczniu z „Lewiatanem” Zwiagincewa, by kilka tygodni później tryumfować w Dolby Theatre.

Jak nominowani wyglądają w box office?

W tym roku to zagadnienie o tyle ciekawe, co skrzywione jednym z kandydatów. Chodzi oczywiście o „Czarną panterę. Globalne przychody filmu Ryana Cooglera (1,35 mld USD) są wyższe niż wszystkich dziewięciu nominowanych przed rokiem (!) w dniu rozdania nagród (!!!). Produkcja Marvela może też oczywiście pochwalić się najlepszym otwarciem w historii nominowanych za najlepszy film (202 mln). Suma wpływów ustępuje „Avatarowi” tak w USA (700 mln vs 749+11 mln reedycji), jak i globalnie (1,35 vs 2,79 mld).

Czarna pantera (Marvel Studios)

Tegoroczne globy przyniosły nominacje dla większej liczby box office’owych przebojów. W kategorii dramatycznej jest to przede wszystkim zaskakująco dobrze radzący sobie na świecie (542 mln USD i rośnie, z czego ok. 30% w USA) „Bohemian Rhapsody”. Zawrotny wynik mogą również wygenerować „Narodziny gwiazdy”, które za oceanem zbliżają się do 200 mln USD, a z pozostałych rynków zgarnęły już 170 mln. Opinia oscarowego faworyta z pewnością nie zaszkodzi w pogoni za jeszcze lepszym wynikiem. Niewiele można powiedzieć o „If Beale Street Could Talk”, które czeka na swoją premierę. Punktem odniesienia będzie „Moonlight” z 28 mln w USA i 37 mln za granicą. Dobrego rezultatu nie można odmówić „BlacKkKlansman”, który z 48 mln USD (88 mln globalnie) nie tylko znacznie przebił 15-milionowy budżet, ale i zdobył nominacje za reżyserię i w dwóch kategoriach aktorskich.

Wśród komedii okazałym wynikiem mogą poszczyć się „Bajecznie bogaci Azjaci” z kapitalnymi 174 mln USD w Stanach oraz dodatkowymi 64 mln poza rynkiem głównym. Budżet produkcji Warnera wyniósł zaś jedynie 30 mln. Większe wpływy z pewnością wykręci zaś zapowiedziana na 19 grudnia „Mary Poppins powraca”. Stawkę uzupełniają „Green Book” (15 mln po 18 dniach pełnej dystrybucji), „Vice” (premiera w limitowanej 25/12) oraz „Faworyta”. Ten ostatni zebrał na  otwarcie fantastyczne 422 tys. USD w czterech kinach. Po 10 dniach limitowanej dystrybucji na koncie filmu Yorgosa Lanthimosa jest już niemal 2 mln USD. Zapowiada się bardzo dobry wynik.

Mary Poppins powraca (Disney)

Poniżej pełna lista nominowanych w kategoriach filmowych z krótkim opisem szans.

FILM DRAMATYCZNY
„Czarna Pantera”
„Czarne bractwo. BlacKkKlansman”
„Bohemian Rhapsody”
„If Beale Street Could Talk”
„Narodziny gwiazdy”

Nie mogło zabraknąć „Czarnej pantery”, której fenomen pozostaje dla mnie zagadką. Szanse oceniam na 96% dla „Narodzin gwiazdy” i kurtuazyjnie po jednym procencie dla pozostałych.

FILM KOMEDIOWY LUB MUSICAL
„Bajecznie bogaci Azjaci”
„Faworyta”
„Green Book”
„Mary Poppins powraca”
„Vice”

Bardzo ciekawa i nieoczywista kategoria. Stawiam na „Faworytę”, choć „Green Book” będzie blisko. Z drugiej strony to Globy, więc „Vice” też nie przekreślam.

FILM ZAGRANICZNY
„Kafarnaum”
„Girl”
„Werk ohne Autor”
„Roma”
„Manbiki Kazoku”

Dla nas to wielki zawód – „Zimna wojna” miała być pewniakiem do TOP5. Dodatkowo dużą niespodzianką są nominacje dla belgijskiego „Girl” i przede wszystkim niemieckiego „Werk one Autor”. Żelaznym faworytem jest „Roma”, ale warto monitorować co mówi się o laureacie Złotej Palmy „Manbiki Kazoku” oraz znanym od dawna „Kafernaum”.

FILM ANIMOWANY
„Iniemamocni 2”
„Wyspa psów”
„Mirai”
„Ralph Demolka w internecie”
„Spider-Man uniwersum”

Udało mi się wytypować tę piątkę w ostatnim monitoringu. Cieszy nominacja dla „Wyspy psów” i życzę jej wygranej, choć zdecydowanie największe szanse mają „Iniemamocni 2”.

REŻYSERIA
Bradley Cooper – „Narodziny gwiazdy”
Alfonso Cuarón – „Roma”
Peter Farrelly – „Green Book”
Spike Lee – „Czarne bractwo. BlacKkKlansman”
Adam McKay – „Vice”

Bardzo fajny wybór czołowej piątki. O wygraną powalczą Cuarón i Cooper, który moim zdaniem ma tu większe szanse niż na oscarach. Mimo wszystko stawiam jednak na Meksykanina.

AKTORKA W FILMIE DRAMATYCZNYM
Glenn Close – „Żona”
Lady Gaga – „Narodziny gwiazdy”
Nicole Kidman – „Destroyer”
Melissa McCarthy – „Can You Ever Forgive Me?”
Rosamund Pike – „A Private War”

Przyznam szczerze – nie złapałem na radarze w tym roku Rosamund Pike. Nie potwierdziły się pogłoski o dużych szansach Toni Collette („Dziedzictwo”) i Felicity Jones („On The Basis Of Sex”). Mam wrażenie, że ogromny hype na „Narodziny gwiazdy” może delikatnie przeważyć szalę na stronę Lady Gagi, a Glenn Close będzie tryumfowała w Dolby Theatre. A może na odwrót?

AKTOR W FILMIE DRAMATYCZNYM
Bradley Cooper – „Narodziny gwiazdy”
Willem Dafoe – „At Eternity’s Gate”
Lucas Hedges – „Wymazać siebie”
Rami Malek – „Bohemian Rhapsody”
John David Washington – „Czarne bractwo. BlacKkKlansman”

Tylko Bradley i tyle w dyskusji. Nie oglądałem jeszcze filmów z Dafoe i Hedgesem, ale będzie to statuetka zasłużona. Takie są prawa nagród.

AKTORKA W KOMEDII LUB MUSICALU
Emily Blunt – „Mary Poppins powraca”
Olivia Colman – „Faworyta”
Elsie Fisher – „Eighth Grade”
Charlize Theron – „Tully”
Constance Wu – „Bajecznie bogaci Azjaci”

Zdecydowaną faworytką jest dla mnie Olivia Colman, choć może magia Mary Poppins poniesie Emily Blunt ku niespodziewanemu wyróżnieniu.

AKTOR W KOMEDII LUB MUSICALU
Christian Bale – „Vice”
Lin-Manuel Miranda – „Mary Poppins powraca”
Viggo Mortensen – „Green Book”
Robert Redford – „Gentleman z rewolwerem”
John C. Reilly – „Stan and Ollie”

Bardzo cieszy mnie nominacja dla Lin-Manuela Mirandy, którego cenię za dokonania na Broadwayu. Czwartą nominację zdobywa Bale, który wygrał za „Fightera” w 2011. Również po raz czwarty w piątce znalazł się Mortensen, dotąd nienagrodzony. To powinno się zmienić.

AKTORKA DRUGOPLANOWA
Amy Adams – „Vice”
Claire Foy – „Pierwszy człowiek”
Regina King – „If Beale Street Could Talk”
Emma Stone – „Faworyta”
Rachel Weisz – „Faworyta”

Druga kategoria, gdzie trafiłem 5/5. Tyle chwalenia się. Sądzę, że to kategoria dla Claire Foy, która już odniosła sukces jedną z zaledwie dwóch nominacji dla „Pierwszego człowieka”. Konsensus ekspertów widziałby jej rywalkę w Reginie King, ja raczej w Amy Adams, nominowanej również za rolę w serialu „Ostre przedmioty”.

AKTOR DRUGOPLANOWY
Mahershala Ali – „Green Book”
Timothee Chalamet – „Mój piękny syn”
Adam Driver – „Czarne bractwo. BlackKklansman”
Richard E. Grant – „Can You Ever Forgive Me?”
Sam Rockwell – „Vice”

Nie ma Sama Elliota, zatem wszystko co wokół „Narodzin gwiazdy” nie jest jednak samograjem. Faworyt może być tylko jeden – brak nagrody dla Maherhali Alego na globach i oscarach będzie dla mnie ogromnym zaskoczeniem.

SCENARIUSZ
„Roma”
„Faworyta”
„If Beale Street Could Talk”
„Vice”
„Green Book”

Tutaj powinna wygrać „Faworyta” – prawdopodobnie (dlaczego dopiero 8/02?!) bardzo dobry film, który przez konkurencję nie ma szans niemal w żadnej innej kategorii. Poza tym napisane przez reżyserów „Roma” i „Vice”.

PIOSENKA
„All the Stars” – „Czarna Pantera”
„Girl in the Movies” – „Kluseczka”
„Requiem for a Private War” – „A Private War”
„Revelation” – „Wymazać siebie”
„Shallow” – „Narodziny gwiazdy”

Tylko „Shallow”. Każda inna decyzja wywoła sensację i wymusi przegląd nietypowych zakładów bukmacherskich.

MUZYKA
„Ciche miejsce”
„Wyspa psów”
„Czarna Pantera”
„Pierwszy człowiek”
„Mary Poppins powraca”

Zaskakujący dobór piątki, szczególnie muzyki Marco Beltramiego za „Ciche miejsce”. Warto odnotować ósmą nominację dla Alexandre’a Desplata za „Wyspę psów”. Zeszłoroczny zwycięzca tym razem raczej ustąpi miejsca Justina Hurwitzowi („Pierwszy człowiek”), choć żaden z kandydatów nie jest bez szans.

Ceremonia rozdania Złotych Globów odbędzie się w nocy z 6 na 7 stycznia o godzinie 2:00.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.