Filmy Patryka Vegi nie zawsze miały szczęście do dużej widowni, jednak kilka ostatnich okazało się sporymi przebojami. Polacy są podzieleni, jedni kochają jego twórczość, a inni kochają ją nienawidzić. 

Filmem, który odmienił passę tego reżysera był „Pitbull: Nowe Porządki” w styczniu 2016 roku. Jest to o tyle ciekawe, że pierwszy „Pitbull” z 2005 roku zgromadził tylko 113 tysięcy widzów. Jednak po latach, także za sprawą serialu, tytuł ten zyskał miano kultowego. Dzięki temu „Pitbull: Nowe Porządki” już na samym starcie zebrał niemal 100 tysięcy widzów więcej. To przełożyło się na ponad 1,4 mln sprzedanych biletów w rozrachunku końcowym. Reżyser kuł żelazo, póki było ono gorące i już w listopadzie tego samego roku pojawił kolejny film z serii, „Pitbull: Niebezpieczne Kobiety”.  Zgromadził on w sumie prawie 2,9 mln widzów, po rekordowym wówczas otwarciu dla polskiego filmu na poziomie 787,5 tysiąca widzów.

To było chyba apogeum możliwości reżysera, bowiem kolejne filmy systematycznie tracą widzów, co nie zmienia faktu, że nadal są dużymi hitami. „Botoks” w 2017 roku po otwarciu rzędu 711 tysięcy widzów, sprzedał ponad 2,3 mln biletów. W zeszłym roku reżyser potwierdził swój status, kiedy po utraceniu praw do „Pitbulla”, musiał się zmierzyć z filmem „Pitbull: Ostatni Pies”, już w reżyserii Władysława Pasikowskiego. Zarówno pod względem wyniku otwarcia 628 tysięcy widzów), jak i w rozliczeniu końcowym (2 mln 37 tysięcy widzów), jego „Kobiety Mafii” miały dwukrotnie wyższe rezultaty niż film Pasikowskiego.

Wydaje się jednak, że tendencja spadkowa zostanie utrzymana, choć nadal będą to rejony nieosiągalne dla większości produkcji na naszym rynku. Myślę, że film „Kobiety Mafii 2” może zbliżyć się podczas premierowego weekendu do pułapu pół miliona widzów, ale raczej bariera ta nie zostanie przekroczona. Pod względem tegorocznych otwarć będzie on musiał uznać wyższość komedii „Miszmasz, Czyli Kogel Mogel 3”, która w styczniu przyciągnęła na starcie 578 tysięcy widzów. W zeszłym roku dopiero „Kler” we wrześniu, i jako jedyny tytuł do końca 2018 roku, zdołał pobić osiągnięcia pierwszej części „Kobiet Mafii”.  Czy w tym roku, podobnie zresztą jak w ostatnich trzech latach, film Patryka Vegi również zakończy na podium polskiego box office’u? Myślę, że nie.

Mały spadek powinna zanotować animacja „Jak Wytresować Smoka 3”, co pomoże jej zbliżyć się do pułapu miliona widzów. Odwrotnie rysuje się sytuacja „Planety Singli 3”, która po utracie ponad 40% lokacji może zaliczyć bardzo duży ubytek widowni. Prognozuję spadek  na poziomie 65%.

Widownia powinna utrzymać się na podobnym poziomie jak w poprzedni weekend, czyli ok. 1,25 mln. Jeśli jednak okaże się, że nie doceniłem pewnych tytułów, to może paść rekord frekwencji, który obecnie dzierży premierowy weekend filmu „Kler” – 1 381 889 widzów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.