Nawet jeżeli film Pawła Pawlikowskiego jest obecnie wyświetlany w zaledwie 10 kinach, a to oznacza, że łatwiej jest mu osiągnąć wysoką średnią na kino, to fakt, że obecnie największe tłumy w amerykańskich kinach są właśnie na seansach polskiego kandydata do Oscara, jest na pewno warty odnotowania.

Dystrybucja „Zimnej wojny” rozszerzyła się w piątek o cztery kolejne kina. Będąc wyświetlanym w dziesięciu, wpływy filmu spadły nieznacznie do nieco ponad $87 tys., co oznacza średnią na kino na poziomie prawie $8,8 tys. Po trzech weekendach wyświetlania na koncie filmu Pawła Pawlikowskiego znajduje się $400 tys. Amazon będzie w kolejnych tygodniach rozszerzał dystrybucję, licząc zapewne na co najmniej jedną nominację do Oscara dla „Cold War”. Te zostaną ogłoszone we wtorek, 22 stycznia.

Tymczasem w szerokiej dystrybucji dość niespodziewanie zwycięzcą weekendu okazała się nowość „The Upside„. Jest to remake francuskiego megahitu „Nietykalni”, który w amerykańskich kinach (choć tylko w USA) zarobił kilka lat temu nieco ponad $10 mln. Komediodramat z Kevinem Hartem, mimo niezbyt sprzyjających recenzji oraz szumu medialnego wokół komika, zarobił podczas premierowego weekendu $19,6 mln, przebijając tym samym wyraźnie prognozy. Przed weekendem spodziewano się otwarcia na poziomie $10-12 mln. Nieco więcej o „The Upside” i jego zaskakującym sukcesie pisaliśmy już wczoraj.  Film ten przerwał po trzech weekendach panowanie „Aquamana” w amerykańskim box office.

Ekranizacja komiksu zarobiła tym razem $17,3 mln po umiarkowanym, 44-procentowym spadku wpływów. W sumie na jej koncie znajduje się obecnie $287,9 mln, co wraz z zarobkami spoza rynku amerykańskiego $732,4 mln, daje $1,02 mld globalnych wpływów. Ostatecznie „Aquaman” nie powinien mieć problemu, żeby przekroczyć pułap $300 mln.

Zgodnie z niezbyt wygórowanymi oczekiwaniami sprzedał się familijny film „A Dog’s Way Home„. Kosztująca $18 mln produkcja studia Sony zarobiła na otwarcie $11,2 mln. W styczniu 2017 roku podobny tematycznie film, „A Dog’s Purpose” spisał się znacznie lepiej, uzyskując podczas premierowego weekendu wpływy na poziomie $18,2 mln. Ostatecznie zarobił on $64,5 mln. Jeżeli „A Dog’s Way Home” będzie cieszył się podobnymi nogami w kolejnych tygodniach, to może dobić ostatecznie do $40 mln, co w kontekście jego budżetu powinno być zadowalającym wynikiem.

Trzecia nowość w szerokiej dystrybucji, thriller sci-fi „Replicas„, zarobił na otwarcie fatalne $2,5 mln. Film z Keanu Reevesem zebrał jednak bardzo słabe recenzje (w tej chwili 11% na Rotten Tomatoes) i dzięki „uprzejmości” piratów, jest już dostępny w sieci (nie popieramy oglądania go w ten sposób).

W 132 kinach wystartowała komedia „Perfect Strangers„, która jest hiszpańskojęzycznym remakiem włoskiego „Perfetti sconosciuti„, znanego polskim widzom pod tytułem „Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie”. Wpływy wyniosły $425 tys., co można uznać za niezły start jak na nieanglojęzyczną produkcję.

Po bardzo udanym otwarciu przed tygodniem „Escape Room” zaliczył umiarkowany jak na film grozy spadek wpływów: 51%. Te weekendowe spadły do $8,9 mln, natomiast ogólne wzrosły do $32,4 mln, co jest sporym sukcesem dla produkcji kosztującej zaledwie $9 mln.

Do pierwszej dziesiątki wskoczył dramat „On the Basis of Sex„, który bardzo dobrze sprzedawał się w ostatnich dwóch tygodniach w limitowanej dystrybucji. Jego ekspansję do niemalże 2000 tysięcy kin można uznać za udaną. Wpływy wyniosły $6,2 mln. Tym samym film o Ruth Bader Ginsburg, któremu nie sprzyja oscarowy buzz, posiada na swoim koncie już $10,6 mln;

Tymczasem poza pierwszą dziesiątką zaostrza się rywalizacja między muzycznymi dramatami „Bohemian Rhapsody” oraz „A Star Is Born„. Oba zaliczyły po kolejnych ekspansjach wzrost wpływów. Tegoroczny zwycięzca Złotego Globu dla najlepszego filmu dramatycznego zarobił tym razem $3,2 mln (+35%), zwiększając swoje ogólne wpływy do $198,5 mln, tymczasem jeden z największych przegranych tegorocznego rozdania nagród Hollywood Foreign Press Association zaliczył wzrost ponad 78-procentowy wzrost wpływów do $1,1 mln, co daje mu na ten moment $203,6 mln. Kolejne tygodnie mogą jednak bardziej sprzyjać filmowi Bradleya Coopera, który za tydzień we wtorek powinien zgarnąć znacznie więcej nominacji o Oscara niż film o Queen.

Więcej szczegółów znajdziecie na Box Office Mojo.

Pierwsza dziesiątka weekendu:

Premiery następnego weekendu: Czy M. Night Shyamalan po raz kolejny (po „Split„) rozbije box office swoim „Glass„?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.