Już 22 kwietnia trafi do kin kolejny film od studia Laika, „Missing Link”, czyli po naszemu „Praziomek”

Filmy tego studia, mimo że to animacje, nie cieszyły się dotąd w Polsce wielką popularnością. Z czterech dotychczasowych filmów tylko „Pudłaki” z 2014 roku przekroczyły barierę 100 tysięcy widzów, gromadząc dokładnie 153 874. Blisko była „Koralina” wyświetlana w 2009 roku. Na jej koncie znalazło się 99 593 sprzedanych biletów. Tylko 77 117 widzów zechciało w kinie obejrzeć „Kubo i Dwie Struny” w 2017 roku. Najmniejszą widownię zebrał „ParaNorman” z 2012 roku. Było to raptem 40 308 osób. Warto zauważyć, że każdy z tych filmów otrzymał nominację do Oscara dla najlepszego filmu animowanego, ale żaden nie wygrał. Czy „Praziomek”, który jako jeden z niewielu będzie walczył o widza z „Avengers: Endgame”, odmieni ten stan rzeczy i przyciągnie większą widownię?

Oto zwiastun

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.