W 1995 roku sytuacja gospodarcza w Polsce trochę zaczęła się normalizować – spadało bezrobocie, spadała inflacja. Sytuacja materialna Polaków nieco poprawiła się, dzięki temu mogli wydawać więcej również na rozrywkę, m.in. na kino. Przybyło 8 sal kinowych, a widownia zwiększyła się w ciągu roku o 4,5 mln, czyli 25% i wyniosła 22 mln 612 tys. – najwięcej od 4 lat.

Tak jak w poprzednim roku, na pierwszym miejscu ponownie znalazła się animacja Disneya. Była to „Pocahontas”, której głosu w partiach wokalnych użyczyła, będąca u szczytu popularności Edyta Górniak. Film był mocno promowany piosenką „Kolorowy wiatr” wykonywaną przez Górniak. Do zajęcia pierwszego miejsca wystarczył wynik o połowę mniejszy od tego, który rok wcześniej osiągnął „Król Lew”.

Na drugim miejscu tak samo, jak rok wcześniej znalazł się film, w którym postać z serialu animowanego została przeniesiona na duży ekran. Z tą różnicą, że „Kacper” był połączeniem animacji i filmu aktorskiego. Do pierwszego miejsca zabrakło mu niecałe 18 tys. widzów. To najmniejsza różnica w historii między pierwszym i drugim miejscem podsumowania rocznego.

W 2004 roku Stopklatka pisząc o najlepszych wynikach filmów animowanych i familijnych, podała wynik „Kacpra” wyższy o 30 tys. od rezultatu „Pocahontas”, co wskazywałoby na zwycięstwo przyjaznego duszka w 1995 roku. Liczby te jednak były zaokrąglone i nie znamy ich źródła, więc traktujemy je jako ciekawostkę.

Kolejne dwa miejsca zajęły filmy, w których główne role grał Jim Carrey. Prawie nieznany wcześniej aktor w roku 1994 zagrał  aż w 3 filmach, z których każdy stał się na świecie ogromnym przebojem. W Polsce pierwszy z nich „Ace Ventura – Psi Detektyw”, wyświetlany w 1994 roku nie zdobył uznania widowni (niecałe 35 tys. widzów), jednak dwa kolejne, które dotarły do naszych kin w roku następnym – „Maska” i „Głupi i głupszy”, zgromadziły razem ponad 1,5 mln widzów.

Na miejscu 5. również komedia – „Brzdąc w opałach”. Film w Ameryce nie zrobił wielkiej kariery i zajął dopiero 83. miejsce podsumowania w roku 1994, jednak w Polsce wystarczyło napisać na plakacie „Film twórców Kevina” i frekwencja gwarantowana.

Na 6. miejscu znalazł się film „Ksiądz” Antonii Bird, po którego sukcesie środowiska katolickie do tej pory nie nauczyły, że nawołując do nieoglądania, robią filmowi dużą reklamę. Niskobudżetowy angielski film przeszedłby pewnie przez kina ledwo zauważony, gdyby nie promotorzy, których umiejętne podgrzewanie atmosfery wokół filmu doprowadziło do protestów. Irlandzki kościół ostro domagał się zakazu dystrybucji, a w Polsce do tego samego nawoływało „Radio Maryja”. Skończyło się wynikiem, o którym dużo lepsze od niego filmy mogły tylko pomarzyć.

„Głupi i głupszy”

Kevin Costner był największą gwiazdą kina początku lat 90. aż nadszedł ten film i zakończył jego dobrą passę. „Wodny świat” był wtedy najdroższym filmem w historii – 176 mln$ (potem przebił go Titanic). Miał być wielkim hitem, lecz producenci odzyskali włożone pieniądze dopiero po kilkunastu latach.  Słabo wtedy przyjęty przez widzów i krytyków (4 nominacje do Złotych Malin) z czasem stał się filmem „kultowym”.

Na 8. miejscu znalazły się „Gwiezdne wrota”, które osiągnęły wynik pięć razy większy niż 2 lata wcześniej „Uniwersalny żołnierz”, poprzedni film Rolanda Emmericha. To jednak dopiero rozgrzewka przed wynikiem jaki osiągnie kolejny film tego reżysera w następnym roku.

Zaraz za nim znalazło się kolejne wielkie widowisko, nagrodzony pięcioma Oscarami (w tym za najlepszy film) „Braveheart – Waleczne serce” Mela Gibsona. Film ten odmienił karierę aktora, jednocześnie umacniając jego pozycję jako uznanego reżysera. Właśnie praca za kamerą przyniesie mu największy kasowy hit w karierze.

Minimalnie ustąpił mu zamykający pierwszą dziesiątkę, najwyżej sklasyfikowany polski film „Młode wilki”, debiut reżyserski operatora filmowego Jarosława Żamojdy.

Z polskich filmów w czołówce mamy jeszcze „Tato” na miejscu 12., także fabularny debiut Macieja Ślesickiego, któremu w osiągnięciu tego wyniku na pewno pomogła obecność Lindy i Pazury, ale także pięć „Złotych Lwów” na Festiwalu w Gdyni, m.in. dla reżysera i dwóch wymienionych aktorów.

„Gwiezdne wrota”

Udał się powrót na ekrany kin, po najdłuższej dotąd przerwie między filmami, Agenta Jej Królewskiej Mości, czyli Jamesa Bonda, w filmie „Goldeneye”. Polską widownię z pewnością przyciągnął występ w roli dziewczyny Bonda polskiej aktorki mieszkającej w Szwecji, Izabelli Scorupco. Kilka lat później zagra w filmie, który zbierze największą do tej pory widownię po 1989 roku.

Poza pierwszą dziesiątką wiele tytułów, które zapisały się bardzo mocno w historii kina: „Pulp Fiction” na miejscu 15., „Urodzeni mordercy” na 22., a lider rankingu najlepszych filmów wg czytelników Filmwebu „Skazani na Shawshank” dopiero na 32.

W 1995 roku swoje najchętniej oglądane występy w roli głównej, zaliczyły dwie ikony kina akcji lat 80/90. Sylwester Stallone przyciągnął na swój film „Sędzia Dredd” 356 241 widzów. Natomiast Jean-Claude Van Damme miał wtedy jedyny film, „Strażnika Czasu”, który przekroczył 300 tys. w Polsce, gromadząc dokładnie 338 091 widzów. Do dziś żadne ich filmy, w których wystąpili w głównej roli, nie przebiły tych rezultatów.

W filmie „Leon Zawodowiec” zaczęła się kariera młodziutkiej Natalie Portman, której udało się utrzymać w pierwszej lidze aktorek hollywoodzkich do dziś. Często bowiem młodociane gwiazdy nie radzą sobie z pieniędzmi i sławą, bądź szybko odchodzą w zapomnienie. Film Luca Bessona zgromadził ponad 300 tys. widzów, zajmując 25. miejsce w zestawieniu rocznym.

„Leon Zawodowiec”

Całkowicie nie udała się nowa ekranizacja powieści Kornela Makuszyńskiego „Panna z Mokrą Głową”. Pierwsza z 1959 roku zgromadziła w kinach przez prawie 40 lat wyświetlania ponad 8 milionów widzów. Nowa wersja nieznacznie przekroczyła 100 tysięcy.

Pierwsza w latach 90. pełnometrażowa polska animacja „Królestwo Zielonej Polany” zgromadziła niespełna 100 tys. widzów. Nie dziwi więc to, że nie jest szczególnie pamiętana przez widzów.

Rok 1995 był ogólnie bardzo udany dla kina. Z jednej strony mamy duże, dobrze zrobione widowiska wspomagane coraz częściej przy realizacji efektami komputerowymi, a z drugiej mniejsze produkcje ze znakomitymi scenariuszami.

 TytułKrajWidowniaOtwarcieData
premiery
1PocahontasUSA1 342 288142 17624.11
2KacperUSA1 324 461205 512*1.09
3Głupi i GłupszyUSA815 34228.04
4MaskaUSA765 2155.01
5Brzdąc w OpałachUSA651 92827.01
6KsiądzWielka Brytania624 76915.09
7Wodny ŚwiatUSA591 6406.10
8Gwiezdne WrotaUSA - Francja582 436104 2173.03
9Braveheart - Waleczne SerceUSA546 8318.09
10Młode WilkiPolska542 95511.05

Pełne podsumowanie roku 1995 zawierające 66 najlepszych tytułów znajduje się w dziale Statystyka TUTAJ

Tekst: Ernest Kubica i Daniel Lewandowski

Opracowanie danych: Daniel Lewandowski na podstawie:  Krzysztof Kucharski Kino Plus Film i dystrybucja kinowa w Polsce 1990-2000

2 Comments on “Filmy familijne ponownie na szczycie. Podsumowanie roku 1995 w polskich kinach.”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.