aby założyć posty i tematy.

BO Ameryka i reszta świata

PreviousPage 58 of 90Next

Przedpremierowe:

Furiosa 3,5 mln$

Garfield 1,9 mln$

https://deadline.com/2024/06/box-office-inside-out-2-1235973432/

FRIDAY AFTERNOON: And we are on a roll at the box office: Any doubt that Disney+ has kept Pixar fans at home and outta of movie theaters, well that theory can just go out the window as Inside Out 2 is heading for the biggest opening of the year to date with $120M-$130M at 4,440 theaters. Some rival studios believe it’s much higher, but we haven’t had a fire-breathing four-quad in a while, so everybody’s getting excited with projections. At least $56M is in the bank today including last night’s $13M. Sources tell me that there’s a huge turnout by Hispanic and Latino moviegoers in walk-ups, hence the big business.

Chociaż przez tydzień nie będzie postów o śmierci kina 🙂

Marek Pilarski and robgordon have reacted to this post.
Marek Pilarskirobgordon

 

Szaman, Mierzwiak and robgordon have reacted to this post.
SzamanMierzwiakrobgordon

Żarty żartami, ale sytuacja w której w ciągu roku ledwie 5 filmów na krzyż będzie odnosić sukcesy to nie jest powód do radości 🙂

A drugi Gladiator padnie na pysk w BO 😛

Tylko to jest problem wytwórnii uparcie przerzucany na widzów. Niekiedy na Twitterze da się nawet wyczuć pretensje, że nie chcą chodzić na wszystko co wymyśli Hollywood, w tym na kontynuacje średnio zarabiających filmów. A widz ma już tyle narzędzi do podjęcia wyboru, że nie tak łatwo zwabić go w pułapkę.

Zresztą to nie kino upadło, a sami sobie zamordowali system promocji filmów. Kiedyś Tom Hanks zdobył popularność po Dużym, potem został mega gwiazdą po Forreście Gumpie i latami sprzedawał filmy różnym wytwórniom swoją twarzą. Twarzą która budziła zaufanie, jako osoba która czyta scenariusze i gwarantuje jakość filmu. Podobnie było na przykład z Julią Roberts czy Tomem Cruisem.

W pewnym momencie, przy ochoczo klaszczących mediach które miały krwiożerczy temat, uznano, że system gwiazd się zużył i teraz trendem jest gadżet, zbroja, kostium. Dobrym przykładem jest Downey Jr, kiedy na początku wydawało się, że sprawa idzie klasycznie, bo sprzedał innym wytwórniom Tropic Thunder i Sherlocka Holmesa, tak szybko okazało się, że ważniejsza jest eksploatacja jego zbroi.

Także tutaj mają na przykład gwiazdę która nie sprzedaje dramatu o astronautach, filmu o strażniku więziennym z zapaleniem cewki moczowej, czy opóźnionym ping pongiście, mają gościa w zbroi 10 lat strzelającego do robotów i kosmitów. I mieli gdzieś co z tym będzie dalej.

A tak mnie naszło na pisanie z łóżka 🙂 Dodatkowa kwestia jest też taka, że pozwolono aby gwiazdor kojarzył się ze zboczeńcem, idiotą, heroinistą, aktywistą politycznym i cholera jeszcze wie jaką negatywną cechą 🙂 Ale to trzeba było nie puszczać ich do internetu i nie przestawiać brańzy dziennikarskiej na lifestyle. Również zawiniło krótkofalowe myślenie.

Nie chce mi się już tego analizować, ostatecznie i tak wszystko sprowadza się do tego, jak streaming wszystko zmienił, i to streaming szeroko pojęty. Nie zapominajmy, że mamy nowe pokolenie, dla którego nie widzę zbyt ciekawych perspektyw (tak ogólnie, ale to już osobny temat) jako dla przyszłych kinomanów - po co siedzieć w skupieniu 2h (horror!) w kinie, skoro w tym czasie można przelecieć kilkaset (jeśli nie tysięcy, z przerażeniem obserwowałem raz ten proces w autobusie) filmików na tiktoku?

Przy okazji klaruje się też jasno status MCU, które w 8 miesięcy będzie mieć jedną z największych porażek w historii oraz jeden z największych sukcesów.

Pandemia, streaming... oczywiście że to wszystko miało/ma wpływ na kino czy szerokopojętą branżę filmową. W ostatnich latach zmieniły się modele dystrybucji, skrócone zostały okna dystrybucyjne kosztem VOD/streamingu, kiniarze stali się bardziej kreatywni przy przygotowywaniu oferty kinowej, itd. Ale od wielu lat mówi się też o tym, że mniej filmów będzie zjadało większą część box office'owego tortu i że "kino środka" umarło, podobnie jak niektóre gatunki, które całkowicie przeniosły się na streaming (komedia romantyczna). Myślę po prostu, że kino zmienia się i dostosowuje się do potrzeb czy nawyków konsumnetów.

W tym roku percepcja kondycji kina jest o tyle zaburzona, że w dużym stopniu przez strajki oferta Hollywood jest po prostu słabsza. Przez pierwsze dwa miesiące roku nie było praktycznie żadnego wysokobudżetowego filmu, później osłabiony przez brak Marvela maj został dobity dwiema dużymi porażkami finansowymi i mniejszymi rozczarowaniami, przez co jeszcze bardziej mógł utrwalić się obraz jakiegoś kryzysu. Ale jak się popatrzy na to, jak spisały się dotychczasowe premiery, to ciężko poza The Fall Guy i Furiosą wskazać filmy, które były jakimiś wielkimi, niespodziewanymi klapami. No dobra, Madame Web powinna była zarobić nieco więcej, po Challengers spodziewano się chyba także lepszego wyniku, a Argylle to kolejna kuriozalna i zdecydowanie za droga (jeśli ten podawany budżet jest faktycznue prawdziwy) próba Apple'a na wejście do kin. Które z pozostałych filmów, przynajmniej tych, które nie są już grane, powinny były spisać się lepiej?

 

 

 

 

 

 

Jak porównuję sobie faktyczne wyniki do moich prognoz z początku roku (nie żebym był jakąś wyrocznią :P), to póki co nie widzę jeszcze tragedii. Oczywiście są filmy, które zarobiły mniej niż się spodziewałem tego, ale wydaje mi się, że po części niepewnośc tego, jak dany film spisze się w Chinach. Wcześniejsze Planety Małp zgarniały dużo kasy właśnie tam, a Kingdom zarobiło chyba już tylko niecałe $30 mln. Słabe wyniki w Chinach także mają duży wpływ na percepcję kondycji kina, a przecież Hollywood przed 2020 rokiem nawet przy świentch wynikach zgarniało stamtąd podobno tylko jakieś 20%.

Tak jak pisałem ostatnio dla Filmwebu, już na początku roku zapowiadano, że 2024 będzie słabszy niż 2023, ale też, że największe przeboje lata i roku jeszcze przed nami, więc głowa do góry. 🙂

Co tam się dzieje!

‘Inside Out 2’ Posts Record Tuesday For Animated Movie With $29M+; $205M+ U.S., $380M WW – Box Office

W Ameryce wtorek jest chyba tani, tak jak w Heliosie.

Box Office Ecstatic: ‘Inside Out 2’ Notching Historic Second Weekend For Animated Pic With $98M+ – Saturday AM Update

Jest jakiś powód przez który ten film aż tak eksplodował? Mem, piosenka, polecająca go gwiazda? Czy po prostu to kontynuacja uwielbianej animacji? A może po prostu udało jej się wejść do kin bez żadnego bagażu pozafilmowego na plecach?

Nie wiem 🙁

Wydaje mi się że zebrało się razem kilka powodów. Te dwa ostatnie które wymieniłeś plus dobry termin, dobre opinie, brak konkurencji, porażki poprzednich filmów letniego sezonu. I efekt kuli śnieżnej.

A w limitowanej dystrybucji nowy Lanthimos - 350 tys. na 5 kopiach i Zielona granica - 7 tys. na 1 kopii. W tym drugim przypadku ciekawe czy będzie systematycznie rozszerzana.

PreviousPage 58 of 90Next