aby założyć posty i tematy.

BO Ameryka i reszta świata

PreviousPage 68 of 90Next

Dan Murrell wrzucił fajny materiał podsumowujący 2024 rok, w tym te trzy diablo ciekawe zestawienia:

Marek Pilarski has reacted to this post.
Marek Pilarski

To ja wrzucę prognozę gościa, którego sposób mówienia jest dla mnie irytujący 😛

Niezbyt rozumiem o co chodzi w tej tabelce Murella z Longlegs. Film z Cagem zarobił 120 mln$ przy budżecie mniejszym niż 10 mln$. O co chodzi z 2 500 %?

Proszę o wyrozumiałość, raczej męczyłem się z matematyką w życiu 🙂

Zrobił tu błąd - może powinno być 1 507%

Szaman has reacted to this post.
Szaman

Longlegs kosztowało "mniej niż $10M", Dan wziął pod uwagę budżet $5M.

2507% z 5 to 125,35, film zarobił według thenumbers.com $125,34M. (mojo podaje $126,9M)

Szaman has reacted to this post.
Szaman

Nosferatu ma już w Ameryce Płn. ponad $81M!

A wokół tego filmu najbardziej zaskakuje mnie twierdzenie, że w USA nie mają pojęcia kim jest Robbie Williams. 25 lat żyłem w przekonaniu, że to ogólnoświatowa gwiazda.

No właśnie nigdy nie przebił się w Ameryce. Mnie szokuje ten budżet...

Cytat z Szaman data styczeń 12, 2025, 18:02

A wokół tego filmu najbardziej zaskakuje mnie twierdzenie, że w USA nie mają pojęcia kim jest Robbie Williams.

Może mają, ale nie wiedzą że wchodzi film o nim, bo kojarzą Robbiego Williamsa a nie szympansa.

A niby tylko jedna małpa, a nie cała planeta 🙂

Mierzwiak has reacted to this post.
Mierzwiak

W dokumencie o nim było, że jako gwiazda pojechał do USA a tam grał w jakichś klubikach, zresztą to samo było z Oasis.

Ameryka i Europa często się różnią w gustach. Kto kojarzy wielką gwiazdę z USA niejakiego rapera Nelly, który miał cztery utwory na szczycie Billboardu?

Nie, to chyba nie jest najlepsze porównanie. Nelly miał "Dillemmę" z Kelly Rowland, która była ogromnym przebojem także u nas, katowanym ponad 20 lat temu w stacjach radiowych i telewizyjnych.

Mam inne porównanie, kiedyś słyszałem wywiad z tworzącymi Vivę na początku lat 00, chyba Odetą Moro i kimś jeszcze. Niemiecka centrala uparła się, że Die Toten Hosen to wielkie gwiazdy i należy im zgotować królewskie powitanie pod siedzibą Vivy w Warszawie, na które przybędą vivatujący, polscy fani. Próbowali Niemcom przetłumaczyć, ale nie wyszło. Nikt nie przyszedł 🙂

Cytat z Szaman data styczeń 12, 2025, 20:48

Nelly miał "Dillemmę" z Kelly Rowland, która była ogromnym przebojem także u nas, katowanym ponad 20 lat temu w stacjach radiowych i telewizyjnych.

Nawet jeszcze teraz dość często puszają w radio. 😛

W ogóle z tym utworem, a raczej teledyskiem, związana jest zabawna historia pisania na telefonie komórkowym wiadomości tekstowej przy pomocy Excela 😛

https://www.independent.co.uk/arts-entertainment/music/news/nelly-kelly-rowland-dilemma-music-video-spreadhsheet-phone-a7442351.html

Szaman and Mierzwiak have reacted to this post.
SzamanMierzwiak

W przypadku muzyki pop raczej działa to w jedną stronę. Gwiazdy w USA znane są w Europie, te z Europy w Stanach niekoniecznie. Nie dotyczy gwiazd country 😉 I Rush. To kanadyjski zespół często uważany za jeden z największych rockowych bandów ever (w jednym z zestawień na które ostatnio trafiłem był bodajże na 3 miejscu). U nas jednak popularny i ceniony był dużo mniej.

Jeśli chodzi o Robbiego, to też tak właśnie bylo. Zresztą o Take That, w którym przecież zaczynał, w USA też mało kto słyszał.

Cytat z Marek Pilarski data styczeń 12, 2025, 21:07

W ogóle z tym utworem, a raczej teledyskiem, związana jest zabawna historia pisania na telefonie komórkowym wiadomości tekstowej przy pomocy Excela 😛

https://www.independent.co.uk/arts-entertainment/music/news/nelly-kelly-rowland-dilemma-music-video-spreadhsheet-phone-a7442351.html

Ten temat wraca jak bumerang od lat 😉

Cytat z robgordon data styczeń 12, 2025, 21:14

W przypadku muzyki pop raczej działa to w jedną stronę. Gwiazdy w USA znane są w Europie, te z Europy w Stanach niekoniecznie. Nie dotyczy gwiazd country 😉 I Rush. To kanadyjski zespół często uważany za jeden z największych rockowych bandów ever (w jednym z zestawień na które ostatnio trafiłem był bodajże na 3 miejscu). U nas jednak popularny i ceniony był dużo mniej.

Jeśli chodzi o Robbiego, to też tak właśnie bylo. Zresztą o Take That, w którym przecież zaczynał, w USA też mało kto słyszał.

Mam wrażenie, że u nas nigdy nie był zbyt popularny ten rodzaj wokalu jaki ma Geddy Lee. A Rush to świetny przykład w tej dyskusji. Kanada to ogólnie kopalnia artystów popularnych w ich bańce.

ale przez tą jedną piosenkę nie wypełniłby u nas nawet Stodoły, a film o nim obejrzałoby 5 tys. widzów

Nikt nie przyszedł na Toten Hosen? Nawet fani Ich Troje?

Muszę wierzyć anegdocie 🙂 Pytanie jaka była wtedy świadomość coverów.

Oj chyba przesadzili z prognozą

https://deadline.com/2025/01/captain-america-brave-new-world-box-office-projection-1236254234/

PreviousPage 68 of 90Next