Dune
Cytat z Szaman data 12 grudnia, 2025, 22:32https://twitter.com/DiscussingFilm/status/1999586448362586342
Timothée Chalamet confirms there will be a 15-20 year time jump for ‘DUNE: PART 3’
“There’s supposed to be a character shift. I’m playing 15, 20 years older”
(Source: @TheGNShow) pic.twitter.com/krL5DpVtf4
— DiscussingFilm (@DiscussingFilm) December 12, 2025
Cytat z Szaman data 24 grudnia, 2025, 08:03https://twitter.com/i/status/2003606093449298024
Warner Bros is reportedly planning to stick with keeping ‘DUNE 3’ on the same release date as ‘AVENGERS: DOOMSDAY’
Both films release on December 18, 2026
(Source: https://t.co/pTZfNHuSEh) pic.twitter.com/XW3pyhvZoM
— DiscussingFilm (@DiscussingFilm) December 23, 2025
Cytat z Marek Pilarski data 24 grudnia, 2025, 12:02Diuna 3 będzie miała premierę tego samego dnia. Ale na Netfliksie. 😛
Diuna 3 będzie miała premierę tego samego dnia. Ale na Netfliksie. 😛
Cytat z Szaman data 24 grudnia, 2025, 12:05A ja na przekór sądzę, że się pomieszczą. W tym i przyszłym roku jest bardzo pojemny, korzystny układ świątecznych dni. Może przesunąłbym Diunę na środę, 16 grudnia, aby miała swoje dwa, samodzielne dni.
A ja na przekór sądzę, że się pomieszczą. W tym i przyszłym roku jest bardzo pojemny, korzystny układ świątecznych dni. Może przesunąłbym Diunę na środę, 16 grudnia, aby miała swoje dwa, samodzielne dni.
Cytat z Mierzwiak data 24 grudnia, 2025, 12:35Niech ktoś mądrze rozkręci akcję wsparcia Diuny 3, na zasadzie że w grudniu 2026 wybieramy Kino 🙂
Niech ktoś mądrze rozkręci akcję wsparcia Diuny 3, na zasadzie że w grudniu 2026 wybieramy Kino 🙂
Cytat z Juby data 24 grudnia, 2025, 13:57Pamiętacie jak ostatni Matrix miał się dobrze sprzedać pomimo premiery w ten sam weekend, co No Way Home? Warner najwyraźniej nie pamięta :>
Trzeba być samobójcą, aby iść na wymianę z Avengers. Przy dzisiejszych cenach biletów ile w weekend otwarcia zarobiła najmniej dochodowa część? $260 milionów? 270? Doomsday pewnie będzie szło na rekord grudnia, to zupełnie inny zawodnik od Barbie, a Diuna to podobna grupa docelowa co MCU, a nie Oppenheimer. Niech się nie zgrywają i szybko zmienią decyzję.
Pamiętacie jak ostatni Matrix miał się dobrze sprzedać pomimo premiery w ten sam weekend, co No Way Home? Warner najwyraźniej nie pamięta :>
Trzeba być samobójcą, aby iść na wymianę z Avengers. Przy dzisiejszych cenach biletów ile w weekend otwarcia zarobiła najmniej dochodowa część? $260 milionów? 270? Doomsday pewnie będzie szło na rekord grudnia, to zupełnie inny zawodnik od Barbie, a Diuna to podobna grupa docelowa co MCU, a nie Oppenheimer. Niech się nie zgrywają i szybko zmienią decyzję.
Cytat z Szaman data 24 grudnia, 2025, 14:04Moim zdaniem nietrafione porównanie. Matrix 4 to tragiczny film, ale o tym przyszli widzowie jeszcze nie wiedzieli. Najważniejsze w tej sytuacji było to, że promowany był słabo przyjętym zwiastunem, który nie oferował niczego, co pociągnęłoby przebrzmiałą serię, jakoś zagrało na nostalgii. Nie mogło, przy tak słabym materiale źródłowym.
Po drugiej stronie jest Diuna, żywa, gorąca seria, która ma swoich fanatyków niczym Nolan w internecie okolic 2008-2012 roku.
Jumanji dobitnie pokazało pojemność świątecznego rynku, przecież po prostu wielu nastolatków zobaczyło wtedy dwa filmy w okresie świątecznym.
A właśnie, tam w grudniu 2026 jest jeszcze Jumanji! Ale moim zdaniem tak właśnie powinien wyglądać okres świąteczny, niech cisną do maksimum w pełnym, hollywoodzkim przepychu, niech dadzą kinom zarobić na żarciu.
Zamiast tego Disney wymyślił kampanię, w której najbardziej fanatyczni zwolennicy MCU mają obejrzeć Avatara 4 razy. Przecież to głupota.
Moim zdaniem nietrafione porównanie. Matrix 4 to tragiczny film, ale o tym przyszli widzowie jeszcze nie wiedzieli. Najważniejsze w tej sytuacji było to, że promowany był słabo przyjętym zwiastunem, który nie oferował niczego, co pociągnęłoby przebrzmiałą serię, jakoś zagrało na nostalgii. Nie mogło, przy tak słabym materiale źródłowym.
Po drugiej stronie jest Diuna, żywa, gorąca seria, która ma swoich fanatyków niczym Nolan w internecie okolic 2008-2012 roku.
Jumanji dobitnie pokazało pojemność świątecznego rynku, przecież po prostu wielu nastolatków zobaczyło wtedy dwa filmy w okresie świątecznym.
A właśnie, tam w grudniu 2026 jest jeszcze Jumanji! Ale moim zdaniem tak właśnie powinien wyglądać okres świąteczny, niech cisną do maksimum w pełnym, hollywoodzkim przepychu, niech dadzą kinom zarobić na żarciu.
Zamiast tego Disney wymyślił kampanię, w której najbardziej fanatyczni zwolennicy MCU mają obejrzeć Avatara 4 razy. Przecież to głupota.
Cytat z Mierzwiak data 24 grudnia, 2025, 14:17Cytat z Szaman data 24 grudnia, 2025, 14:04Moim zdaniem nietrafione porównanie. Matrix 4 to tragiczny film, ale o tym przyszli widzowie jeszcze nie wiedzieli. Najważniejsze w tej sytuacji było to, że promowany był słabo przyjętym zwiastunem, który nie oferował niczego, co pociągnęłoby przebrzmiałą serię, jakoś zagrało na nostalgii. Nie mogło, przy tak słabym materiale źródłowym.
O dostępności tego samego dnia na HBO Max nie wspominając! Cofając się w czasie pamięcią nie przypominam sobie, żeby był na ten film jakikolwiek hajp, poza moją osobistą, naiwną nadzieją że może to być dobre.
Cytat z Szaman data 24 grudnia, 2025, 14:04Moim zdaniem nietrafione porównanie. Matrix 4 to tragiczny film, ale o tym przyszli widzowie jeszcze nie wiedzieli. Najważniejsze w tej sytuacji było to, że promowany był słabo przyjętym zwiastunem, który nie oferował niczego, co pociągnęłoby przebrzmiałą serię, jakoś zagrało na nostalgii. Nie mogło, przy tak słabym materiale źródłowym.
O dostępności tego samego dnia na HBO Max nie wspominając! Cofając się w czasie pamięcią nie przypominam sobie, żeby był na ten film jakikolwiek hajp, poza moją osobistą, naiwną nadzieją że może to być dobre.
Cytat z Szaman data 24 grudnia, 2025, 14:26Jeszcze dodam, że chciałbym większej rywalizacji, bo od lat jest tak, że Disney zajmuje poprzez którąś ze swoich marek dwie, najbardziej elektryzujące daty w roku, czyli majówkę i Święta, a reszta ma posłusznie podkulić głowę i ustąpić.
Jeszcze dodam, że chciałbym większej rywalizacji, bo od lat jest tak, że Disney zajmuje poprzez którąś ze swoich marek dwie, najbardziej elektryzujące daty w roku, czyli majówkę i Święta, a reszta ma posłusznie podkulić głowę i ustąpić.
