aby założyć posty i tematy.

Dune

PreviousPage 5 of 32Next

Jednak już w czwartek ma pojawić się nowy zwiastun

Nowe plakatsy

Byłem, widziałem.

10 pierwszych minut filmu. 4-5 minut typowego making offa jak z YT, jedna scena z filmu (pierwsza z czerwiem), trailer, jakoś 3 minuty o muzyce i sklejka randomowych sekwencji.

 

Trailer każdy zobaczy jutro. Wypowiem się całościowo...w sensie chętnie bym się wypowiedział, ale cięzko mi to zrobić nie używając wyświechtanych i używanych wszędzie indziej frazesów. Pod względem monumentalizmu, poczucia doświadczenia kinowego i eventu (od razu zaznaczam, że Endgame i IW to dla mnie coś zupełnie innego)..z pełną świadomościa tego co pisze naprawdę uważam, że od "Powrotu Króla" nic takiego nie było.

Miałem mnóstwo wyobrażeń na temat Diuny, swoich wizji i tego co Denis zrobi. To wygląda zupełnie inaczej. Pierwszy trailer właściwie sprzedaje wizualnie zupełnie inny, ubogi film. Film pozostaje w pełni naznaczony autorskim stylem Villeneuva. Mnóstwo jest tu bliskich, wręcz intymnych ujęć, kamera trzyma się często twarzy bohaterów lub skupia się na detalach które bardziej przypominają autorski film na festiwal niż wielki blockbuster. Jest kamera z ręki, jest zabawa formatem obrazu...no zdjęcia są przefantastyczne. Zarówno poszczególne kadry jak i cała praca kamery. Kompletnie nie tęsknie za Deakinsem, Fraser robi tu niesamowitą robotę. Sekwencja z czerwiem miażdży epickością i rozmachem. Całość jest gigantyczna i czuć ten monumentalizm. Budowle, statki kosmiczne pojazdy, to wszystko czuć w zupełnie inny sposób niż przy oglądaniu takich Star Warsów. To zarówno kwestia kadrowania jak i perfekcyjnego CGI. Same designy odchodzą od tego czego się spodziewałem. Z jednej strony pozostaje ten brutalizm i realizm, ale z drugiej w paru ujeciach naprawdę czułem bardziej vibe Jodorowskiego a zwłaszcza Siudmaka niż Lyncha czy czegoś co większośc sie po Denisie spodziewała.

Muzyka perfekcyjna. Czuć Gladiatora, troche Last Samurai, całość jednak fenomenalnie pasuje do Diuny i w niczym nie przypomina ostatnich prac Hansa. To może być jedno z jego arcydzieł.

 

Wady? Kiepskie wykonanie Głosu.

Stroje są fantastyczne, nadal przyziemne w stosunku do np wizji Jorodowskiego (ale i książka jest przyziemna, teorie o jej barokowości to jakieś bzdury), ale wyglądają znakomicie. Villeneuve nie trzyma się książki kurczowo (scena z czerwiem jest lepsza od sceny w książce) i w tych sklejkach widać, że dodaje ciekawe, utrzymane w klimacie i spójne, ale jednak dodatkowe rzeczy. Sekwencje batalistyczne są masywne i powalają, ale mam dziwne obawy, że choreografia w pojedynkach czy pomniejszych starciach będzie kiepska. Jeśli jednak patrzeć na starcia z szerokiej perspektywy i na ich skale to jedyne co można powiedzieć to WOW.

Piter de Vries Dastmalchiana wygląda fenomenalnie. Każda z trzech planet różni sie od siebie znacząco i każda mnie czymś zaskoczyła. Chociażby Arrakin wyglądające jak ruiny starożytnego miasta. Baron wygląda fenomenalnie.

 

W sumie po obejrzeniu ponad 20 minut materiału z filmu nie widzę szans na to aby ten film miał rozczarować. Ale jeśli rozczaruje to rozczaruje jak nic nigdy.

Szaman and Mierzwiak have reacted to this post.
SzamanMierzwiak

Dzięki za tak obszerną relację 🙂

Z ciekawostek mieliśmy 6 ochroniarzy na sali, gościa w garniaku i telefony trzeba było chować do rozdawanych torebek.

 

Nie dziwie sie, podobnie jak nie dziwi mnie jednak szybka premiera trailera. Tutaj ważne jest aby ludzie nie oglądali fragmentów nagrywanych kalkulatorem. Przyznam, że sam zwiastun zlał mi się z całością, ale generalnie (może sie to zmieni jak go jutro obejrze 20 razy) też pomimo tego, że jest w nim masa treści i jest znacznie lepszy to nie oddaje tego czym ten film jest - w tych 20 minutach które widziałem.

 

A i całość zaczyna się od pojawiającego sie tytułu Dune i po momencie PART ONE 🙂

Szaman and Mierzwiak have reacted to this post.
SzamanMierzwiak
Cytat z Kuba data Lipiec 21, 2021, 20:22

jest zabawa formatem obrazu

Tutaj muszę zaprotestować, bo to po prostu kolejny film który w wybranych scenach w kinach IMAX będzie przechodzić z panoramy do 1,90:1. Podziękujmy za tę idiotyczną modę Nolanowi 🙂 Aczkolwiek w jego przypadku to przynajmniej, nazwijmy to, zamysł artystyczny wynikający też z kręcenia tych konkretnych scen kamerami IMAX, a w przypadku całej reszty (z wyjątkiem np. drugich Transformers czy czwartej części Mission: Impossible) zwykły marketing wynikający z umowy z IMAX i tzw. open matte czyli po prostu otwarcie kadru wbrew temu jaka jest faktycznie wizja autora zdjęć czy reżysera; spotkało to chociażby Blade Runnera 2049 czy 1917, które w całości, a nie tylko w wybranych scenach, prezentowane były w wersji z wyższym kadrem. Przyznaję jednak, że na ekranie IMAX faktycznie robi to spore wrażenie.

Co do reszty - dzięki za relację i podbicie hajpu 🙂 To "PART ONE" daje nadzieję że Warner jest już zdecydowany i druga część powstanie niezależnie od tego jaki sukces odniesie pierwsza; jeszcze żeby tak odwołali tę nieszczęsną premierę jednocześnie na HBO Max...

Szaman and Kuba have reacted to this post.
SzamanKuba

Jest kilka szurowych teorii spiskowych, że Legendary odpuściło Warnerowi ciągnięcie ich po sądach i nie robiło problemu z premierą Godzilli bo ci z góry przyklepali sequel. Casey Bloys też ostatnio potwierdzil, że ciągle robią "Sistherhood" - tutaj jednak wystarczy sukces artystyczny filmu aby to zamówili bo taki serial na HBO i tak się obejrzy. Co do premier to na razie fajnie by było jakby ogarneli jedną date bo na ten moment film wychodzi w każdym kraju kiedy indziej, poczynając od Francji we wrześniu i w USA miesiąc po nich.

 

Co do formatu to pewnie masz rację. Generalnie pomimo wszystko moja wiedza akurat w temacie technicznych aspektów zdjęć jest strasznie biedna i wypadałoby w końcu ją uzupełnić.

Ale film w IMAX wrażenie kurde robi. Bez względu na to jakich technik tu użyto. Z drugiej strony przypomniałem sobie o drugiej rzeczy która mi nieco nie leżała, mianowicie nieco dziwnym obrazie w trakcie krótkiej rozmowy Paula z Jessiką w tych pierwszych 10 minutach. Nie jestem pewien czy to kwestia oświetlenia, ale obraz wydawał mi się tam nieco odstający od całej reszty i trochę kłujący w oczy. Ciężko mi dokładnie opisać o co chodzi, zwłaszcza, że przy takim natłoku materiału jednak sporo tam się zlewa w jedno.

Im więcej myśle o tym pokazie tym bardziej sobie uświadamiam jak krzywdzący jest pierwszy zwiastun - co brzmi komicznie biorąc pod uwagę jak go wychwalałem zawsze. Ale to już nawet nie jest sytuacja jak z BR2046 gdzie na siłe próbowali sprzedać inny film, tutaj po prostu nie oddali w żadnej mierze skali filmu i jego wizualnego bogactwa. To już lepiej robią te dwa ostatnie teasery i zrobi dzisiejszy trailer (chociaż nie ma pewnosci że to dokładnie ten sam z IMAXa bo np na teaserze jest scena które nie było wczoraj).

Podoba mi się też, że Villeneuve, Roth i Spaiths dopisali jakieś pomniejsze, ale potencjalnie ważne sceny. W książce dowiadujemy się, że dla Paula Duncan jest bardziej jak wujek, starszy brat, nikt nam tego nie pokazuje. Tutaj Denis to zrobi. Wycięcie Feyda sprawi, że więcej miejsca będa mieć Piter czy Gaius; nawet na Kaladanie bohaterowie chyba posiedzą nieco dłużej. Ciesze się, że były też fragmenty scen których z niczym nie umiem połączyć więc bardzo czekam na to aby zobaczyć co z nich wyniknie.

 

A w kwestii Part Two to tam obstawiam sporo autorskiej treści, jak tak spojrzeć na rozmiary materiału jaki pozostanie to można to bez obcinania zmieścić w 90 minutach. Będzie więc mnóstwo okazji żeby i tam Villeneuve rozwijał pojedyńcze wątki czy dodawał nowe lub nie szczędził czasu na monumentalne wydarzenia - tak jak robi to tutaj gdzie scena z czerwiem jest długa, gdzie nawet tam reżyser nigdzie się nie śpieszy i nadejście czerwia jest wręcz celebrowane.

Mierzwiak has reacted to this post.
Mierzwiak

Jest

Piękne.

Bardzo dobry, rzeczywiście monumentalny zwiastun. Znacznie lepszy od poprzednika.

Mierzwiak has reacted to this post.
Mierzwiak

Tylko to info o HBO Max na końcu...

Najbardziej monumentalny film roku! Już wkrótce na Waszych smartfonach 🙂

Obejrzałem z 5 razy dziś, bardzo mi się podoba, ale żadne z tych ujęć nie oddaje wrażenia jakie robi sam film.

Za to znalazłem trzecią rzecz nie wywołującą we mnie zachwytu: Paul dziwnie wygląda w zbroi na samym końcu i cała zbroja nieco zalatuje strojem z growego Halo, chociaż nie spodziewałbym sie aby był tu duży udział komputera. Ale no ten film wygląda przepięknie

U mnie póki co w tych fragmentach nie do końca gra tylko Momoa, może dlatego że zdaje się grać postać zupełnie inną od całej reszty a przez to wyróżniającą się; wierzę że w kontekście filmu odbiorę go inaczej.

W sumie ja na to uwagi nie zwróciłem, ale sam pomysł aby Duncan się wyróżniał na tle wszystkich jest bardzo sensowny. Inna sprawa, że Momoa co by nie było jest na ten moment aktorem nieco gorszym od całej reszty i jednocześnie tak bardzo charakterystycznym, że najciężej mu "wtopić się" w film. Jednocześnie jest świetnym wyborem na Duncana więc zobaczymy. Reakcje z pokazów testowych były takie, że jest jednym z najlepszych (za to najgorzej ma niby wypadać Brolin), ale fakty jest taki, że Idaho ma po prostu sceny w pierwszym tomie które sprawią, że go publiczność pokocha.

 

 

 

 

Wielkie wrażenie robią te sceny na dużym ekranie

Bardzo dobrze to wygląda. Zwiastun dobrze zmontowany, żeby uatrakcyjnić film dla masowego odbiorcy, może dzięki temu nie flopnie zbyt mocno i kolejna część powstanie.

Od 4:48 ciężko mi się tego słucha.

A tu jeszcze jakaś wersja godzinna:

Oj, tak ten ryk od 4:48 jest straszny 🙂 Jakby na nowozelandzkim albo australijskim, tradycyjnym weselu ktoś chciał aby goście już wyszli 🙂

No Pauls'Dream nie zachwyca, ale już drugi utwór moim zdaniem fantastyczny. Mam jednak potężne wrażenie, że ta muzyka zadziała przede wszystkim w filmie a już niekoniecznie jako oddzielne dzieło.

Mnie się z kolei ten wokal podoba. Ma jakąś taką dziką, plemienną surowość która może fajnie kontrastować, a jednocześnie dopełniać kosmiczny świat Diuny w dość nieoczywisty sposób.

PreviousPage 5 of 32Next