aby założyć posty i tematy.

Filmowy Hyde Park

PreviousPage 93 of 97Next

Całkiem zapomniałem o Danie! Odżył już po rozwodzie? Był taki moment, że ciężko się go oglądało...

Hmm, według mnie dał radę, nie miałem problemów z oglądaniem go w tamtym okresie a teraz jest taki jak zawsze 🙂

Szaman has reacted to this post.
Szaman

Poziom odklejenia celebrytów poznaję po tym jakie rzeczy opowiadają myśląc że są fajne / zabawne / ciekawe, podczas gdy absolutnie nigdy nie powinny one trafić w eter.

Jimmy Kimmel Says Matthew McConaughey Hugged Him With His Penis Out in Bathroom

https://www.hollywoodreporter.com/tv/tv-news/jimmy-kimmel-matthew-mcconaughey-hug-penis-bathroom-1236707497/


PS. Dziennikarz od "wywiadu" z Cruisem twierdzi że nie było żadnych ograniczeń jeśli chodzi o pytania. Okej :):):)

Przyznam, że nie spodziewałem się takiej odpowiedzi 🙂

Poniżej świetny wywiad z emerytowanym fryzjerem Emanuelem Millarem, który ma w filmografii takie tytuły jak Głębia, Kill Bill, Spider-Man 3 czy Bękarty wojny. Hathaway to najbardziej niemiła osoba z jaką się zetknął 🙂

Marek Pilarski has reacted to this post.
Marek Pilarski

Pewnie już widzieliście. Jak się można było spodziewać, Digger mocno podzielił krytyków. Niektórzy mówią jednak o jednym z najlepszych filmów wszech czasów (Grace Randolph) 🤪

Dodane pliki:
  • IMG_20260930_161306.jpg

A już wiadomo, czy sprawdziły się plotki o fikołku fabularnym?

Chyba tak, w recenzji THR są takie wskazówki:

Spoiler

But before the big reveal intended to shift our perspective on everything we have seen, including the strident overacting, Cruise’s Digger...

(...)

It also means that many of the cast from a certain point on are effectively playing dual roles, not that there’s much virtuosity to admire.

Szaman has reacted to this post.
Szaman

Budżet Diggera to podobno nawet $180M, do tego $100M wydano na marketing choć teraz ich reklamy sprowadzają się do "Przekonajcie się sami czy nasz film to arcydzieło a może kupa."

Czy oni tam się dobrze czują?

A mnie trochę nawet zaczyna ciekawić, bo podobno

Spoiler
ta właściwa akcja dzieje się w przyszłości po apokalipsie. Może to zeżarło budżet?

A co do klapy, w poprzednim roku Warner dosłownie zaprzedał duszę diabłu z Sinners i Bitwami, widocznie zły los odbiera co swoje 🙂

Dla mnie to jest kategoria "zobaczy się jak wyląduje na HBO Max", za dużo autentycznie ciekawych filmów wchodzi w najbliższym czasie żeby płacić za coś takiego.

Panie Del Toro, to kiedy jakiś film kinowy? 🙂

Mierzwiak has reacted to this post.
Mierzwiak

W życiu się nie spodziewałem, że wybiorą nazwę trzeciej, nic nie znaczącej firmy. Warner Paramount nie brzmiałoby jakoś źle.

Natomiast nadal nie podzielam histerii. Po takich wynikach Warnera, opartych na kompletnych sinusoidach i tak pewnie pojawilby się temat fuzji i zwolnień. Płacz jest o to, że nie przejął Netflix, o kwestie światopoglądowe i polityczne. Wszystko inne to przykrywka.

Może to brzmi jak oszołomstwo, ale po uwaleniu Złotych Globów już w ogóle nie wierzę w szczerość intencji przy sprawach biznesowych. Plus tutaj się jeszcze miesza to wszystko z sympatiami politycznymi.

Nie pamiętam takiej histerii przy wielkich zakupach Disneya dekadę temu. Nie było histerii gdy jeden czlowiek przejmował trzy największe portale kreujące trendy w branży filmowej.

Śmieszy mnie takie posługiwanie się ukochanymi filmamk i markami tylko że ci ludzie z powstaniem tych produkcji nie mieli nic wspólnego, nawet obecna ekipa Warnera nie miała; Paramount je sobie po prostu kupił i tyle.

Pewnie grzebano przy kultowym projekcie z powodów prawnych, a trzeba było zostawić w spokoju. Opowieści z krypty dopiero od niedawna wychodzą z piekła prawników i co dziwne, jak na razie zupełnie straciło je HBO (na rzecz Shuddera i jak widać, AMC).

Nie zgodzę się. Fuzja z Netfliksem byłaby tak samo gówniana. Chodzi o to, że ci najbogatsi będą jeszcze bogatsi, a kto z kim i co, to didaskalia. Jeśli chodzi o biznes i pieniądze, to ostatecznie wszyscy potrafią się jakoś dogadać, niezależnie od politycznych sympatii i powiązań.

Ale jednak sporo było głosów, że tworzy się jakaś tuba propagandowa Trumpa i jakieś Angel Studios na sterydach. Pierwszy raz mieliśmy wytoczone takie działa przy wielkich fuzjach. Jednocześnie Netflix nagle stał się zwolennikiem dystrybucji kinowej, przedstawiany był jako ten dobry uczestnik potencjalnej fuzji.

Możliwe że tak było. Za mało śledzę branżowe media, żeby wiedzieć, jaka była narracja w tym temacie w mainstreamie. 😅

PreviousPage 93 of 97Next