Terminator
Cytat z Szaman data 30 kwietnia, 2026, 22:07https://twitter.com/i/status/2049939104456999060
James Cameron's ‘TERMINATOR 2: JUDGEMENT DAY’ is returning to theaters on May 22 for the film's 35th anniversary.
Available in 4 formats — original 35mm & 70mm prints + 4K DCP & 3-D DCP digital restorations. pic.twitter.com/OPOWVMaXV5
— DiscussingFilm (@DiscussingFilm) April 30, 2026
Cytat z Szaman data 27 maja, 2026, 21:09https://twitter.com/i/status/2059604120739164402
Film "TERMINATOR 2: DZIEŃ SĄDU" ponownie w polskich kinach z okazji 35. rocznicy premiery - 28 sierpnia. pic.twitter.com/4jQuzH93Dk
— Kino Alert (@KinoAlertPL) May 27, 2026
Cytat z Szaman data 2 lipca, 2026, 06:32Terminator 2 kończy 35 lat.
https://twitter.com/i/status/2072460177065009395
Terminator 2 kończy 35 lat.
'Terminator 2: Judgement Day' released 35 years ago today pic.twitter.com/z11z7n2xJQ
— Culture Crave 🍿 (@CultureCrave) July 1, 2026
Cytat z Mierzwiak data 2 lipca, 2026, 09:05Tymczasem w sieci absolutne zero wrażeń z tych magicznych seansów które miały być w USA 22. maja a co za tym idzie o jakości obrazu, czy jest to aktualne 4K wyglądające jak wazelina, czy jakieś nowe polane sosikiem AI w którym tak zasmakował James 🙂
Tymczasem w sieci absolutne zero wrażeń z tych magicznych seansów które miały być w USA 22. maja a co za tym idzie o jakości obrazu, czy jest to aktualne 4K wyglądające jak wazelina, czy jakieś nowe polane sosikiem AI w którym tak zasmakował James 🙂
Cytat z Szaman data 29 sierpnia, 2026, 23:41Cytat z Marek Pilarski data 29 sierpnia, 2026, 23:32Generalnie tak, choć fanem Terminatora oczywiście nie jestem. Ale jak to zwykle bywa w przypadku oglądania po raz pierwszy (w całości) klasyków, pojawia się pewien dysonans, bo z jednej strony masz świadomość, że oglądasz film, który jest uwielbiany przez wiele osób i uchodzi za kultowy, a z drugiej trzeba go postrzegać jako produkt swoich czasów, bo wiesz jak bardzo kino, produkcja, technologia poszła do przodu od tego czasu, i jak wiele niedoskonałości z perspektywy dzisiejszych możliwości w tym filmie jest, czy to na poziomie montażu, czy muzyki (która średnio przypadła mi do gustu), czy również efektów specjalnych. Są tutaj elementy wizualne, które nie prezentują się już zbyt dobrze, jak np. "rany" postrzałowe u T-1000, które wyglądają jak kwiatki z folii alumniowej przyklejone do munduru policyjnego. Całość pod względem wizualnym trzyma jednak generalnie bardzo wysoki poziom, wyrazista kolorystyka i bawienie się kontrastem między niebiskim i pomarańczowym (chyba także dobrze wpisuje się w główny konflikt filmu: maszyna vs. człowiek), szczególnie w finale, wyróżniają się. Są tu oczywiście kultowe ujęcia, które zapisały się na kartach popkultury, i były mi dobrze wcześniej znane. Tak samo zresztą jak wiele kwestii.
Dodam, że sala w sobotnie popołudnie przy bardzo ładnej pogodzie była mocno wypełniona, i to ludźmi w różnym wieku. Obok mnie siedział chyba ojciec z nastoletnią córką, która pewnie także po raz pierwszym widziała ten film.
Odpowiem tutaj 🙂 Tak, to rzeczywiście słabszy efekt. Podobnie jak ostatnia scena z T-1000 zaczyna już powoli brzydko pachnieć takim CGI-MTV lat 90-tych. Ale co tam po nich, tam jest tyle wspaniałego dobra technicznego! Ojciec zabierający nastoletnią córkę na T2 do kina- aż łezka się w oku kręci, to musi być coś pięknego.
Cytat z Marek Pilarski data 29 sierpnia, 2026, 23:32Generalnie tak, choć fanem Terminatora oczywiście nie jestem. Ale jak to zwykle bywa w przypadku oglądania po raz pierwszy (w całości) klasyków, pojawia się pewien dysonans, bo z jednej strony masz świadomość, że oglądasz film, który jest uwielbiany przez wiele osób i uchodzi za kultowy, a z drugiej trzeba go postrzegać jako produkt swoich czasów, bo wiesz jak bardzo kino, produkcja, technologia poszła do przodu od tego czasu, i jak wiele niedoskonałości z perspektywy dzisiejszych możliwości w tym filmie jest, czy to na poziomie montażu, czy muzyki (która średnio przypadła mi do gustu), czy również efektów specjalnych. Są tutaj elementy wizualne, które nie prezentują się już zbyt dobrze, jak np. "rany" postrzałowe u T-1000, które wyglądają jak kwiatki z folii alumniowej przyklejone do munduru policyjnego. Całość pod względem wizualnym trzyma jednak generalnie bardzo wysoki poziom, wyrazista kolorystyka i bawienie się kontrastem między niebiskim i pomarańczowym (chyba także dobrze wpisuje się w główny konflikt filmu: maszyna vs. człowiek), szczególnie w finale, wyróżniają się. Są tu oczywiście kultowe ujęcia, które zapisały się na kartach popkultury, i były mi dobrze wcześniej znane. Tak samo zresztą jak wiele kwestii.
Dodam, że sala w sobotnie popołudnie przy bardzo ładnej pogodzie była mocno wypełniona, i to ludźmi w różnym wieku. Obok mnie siedział chyba ojciec z nastoletnią córką, która pewnie także po raz pierwszym widziała ten film.
Odpowiem tutaj 🙂 Tak, to rzeczywiście słabszy efekt. Podobnie jak ostatnia scena z T-1000 zaczyna już powoli brzydko pachnieć takim CGI-MTV lat 90-tych. Ale co tam po nich, tam jest tyle wspaniałego dobra technicznego! Ojciec zabierający nastoletnią córkę na T2 do kina- aż łezka się w oku kręci, to musi być coś pięknego.
Отримайте бонус казино бетон і збільште можливості для гри. Платформа регулярно пропонує акції та додаткові кошти для користувачів.
