Zgodnie z przewidywaniami frekwencja w polskich kinach ciągle spada. W ostatni weekend przed ekranami zasiadło 361 tys. widzów (10%  mniej niż w poprzedni), ale był to i tak wynik o 70 tys. lepszy niż rok temu.

Pierwsze miejsce zajął oczywiście Shazam! z chyba zadowalającym wynikiem prawie 80 tys. widzów, a łącznie z pokazami przedpremierowymi otarł się o 100 tys.  Pod względem otwarć filmów należących do DCEU ulokowała go to pomiędzy Ligą sprawiedliwości a Wonder Woman. Trzeba zwrócić uwagę, że nie jest to w Polsce dobra pora dla premier kinowych. Dokładnie rok temu poległ na tym Player One, notując tylko 60 tys. widzów w premierowy weekend. Wolne dni w szkołach i jednocześnie gorsza pogoda mogą pomóc Shazamowi osiągnąć wynik, który powinien zadowolić dystrybutora Wydaje się, że ostatecznie jest w stanie zaliczyć lepszy wynik końcowy niż Liga sprawiedliwości.

Widownia filmów DCEU w Polsce:

Legion samobójców (2016) – otwarcie 171 512/ ogółem 773 920

Batman v Superman: Świt sprawiedliwości (2016) – 119 237/414 544

Aquaman (2018) – 110 174/760 000

Liga Sprawiedliwości (2017) – 107 173/ 313 222

Wonder Woman (2017) – 58 155/285 492

Człowiek ze stali (2013) – 55 586/ 202 589

Dwie kolejne nowości znalazły się obok siebie zajmując 6. i 7. miejsce. Lepszy wynik uzyskała animacja Manu. Bądź sobą, którą obejrzało 20,6 tys. widzów, a więc niewiele mniej niż dokładnie rok temu Luis i obcy (22,2 tys.). Horror Impostor uzyskał trochę gorszy wynik, niż zakładaliśmy – chyba maratony w Heliosie nie pomogły mu tak bardzo, jak sądziliśmy. Mimo to, z powodu małej liczby kopii osiągnął drugą najwyższą średnią widzów na ekran.

Lider sprzed tygodnia – Dumbo – spadł na drugie miejsce, tracąc ponad 40% widzów. Film Disneya również może zyskać dzięki dniom wolnym od szkół. Jednak po drugim weekendzie na koncie familijnej produkcji znajduje się dopiero 164 tys. widzów.

Miłość i miłosierdzie miał najmniejszy procentowy spadek widzów, a dodatkowo w dni powszednie uzyskał wynik lepszy niż w premierowy weekend. W ciągu 10 dni wyświetlania zgromadził już ponad 100 tys. widzów.

Duży spadek zaliczył Kurier, ale od poniedziałku do czwartku osiągnął najlepszy wynik. Polska produkcja może jednak w tym tygodniu ucierpieć najbardziej na strajku nauczycieli, jako że nie będzie grupowych seansów szkolnych.

Największe procentowo spadki zanotowały dwa filmy grozy: To my i Ciemno, prawie noc. Dodatkowo ten drugi film miał najniższą średnią widzów na ekran – 57 osób.

Ciągle dobrze trzyma się Green Book, któremu udało się nawet awansować o jedną pozycję względem ubiegłego tygodnia. Ponieważ w następny weekend wystartują tylko dwie duże nowości, oscarowy zwycięzca powinien utrzymać się w pierwszej dziesiątce, wyprzedzając To my. Dziesięć tygodni wśród najlepszych to byłby duży wyczyn. W ostatnich 12 miesiącach udało się to tylko czterem innym filmom: Iniemamocnym 2, Cudownemu chłopakowi, Bohemian Rhapsody i Narodzinom gwiazdy.

Tak jak przewidywałem, ładna pogoda najbardziej dała się we znaki animacjom – Corgi – psiak, królowej oraz Jak wytresować smoka 3 wypadły z pierwszej dziesiątki.

2 Comments on “Shazam debiutuje lepiej niż Wonder Woman, frekwencja w kinach nadal spada. Podsumowanie weekendu.”

  1. Wiadomo może jakie wyniki uzyskały „Wilcze echa” i „Schyłek dnia”. Brak tego pierwszego w 10 to moim zdaniem spore rozczarowanie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.