Po obejrzeniu nowości kinowych i analizie wyników box office wielu miłośników rozrywki kontynuuje relaks w internecie. Na przykład na platformie Vavada można znaleźć różne gry i spędzić czas w cyfrowym świecie rozrywki.

Choć Gru i Minionki: Pod przykrywką było podczas poprzedniego weekendu wyświetlane wyłącznie w ramach pokazów przedpremierowych, animacja osiągnęła wynik podobny do tego, który podczas swojego trzeciego weekendu wyświetlania odnotowało W głowie się nie mieści 2.

Animację Pixar zobaczyło tym razem 137 666 widzów. Niewielu mniej – ok. 135 tys. – mogło wybrać nowe przygody Gru i Minionków, które zapowiadają się na kolejny duży przebój polskich kin. Z samych pokazów przedpremierowych pochodzi w sumie ok. 160 tys.. Wpływ nadciągającej konkurencji odczuło nieco W głowie się nie mieści 2, którego spadek wyniósł 40%. Po trzecim weekendzie na koncie tego tytułu znajdowało się prawie 1,273 mln widzów, ale teraz wiemy już, że jest ich ponad 1,5 mln. To oznacza drugi najlepszy wynik dla Pixara w Polsce. Do pokonania jest 1,66 mln sprzedanych biletów na Gdzie jest Nemo?. Wydaje się, że dwa miliony są w zasięgu.

Tymczasem po weekendzie pułap miliona przekroczył Garfield. To szósta tegoroczna premiera, której udało się tego dokonać. Jest to też czwarty film animowany oraz trzeci film dystrybutora UIP z milionową widownią. To było bardzo udane półrocze dla filmów animowanych, szczególnie tych hollywoodzkich. Polska jest także prawdopodobnie jednym z nielicznych krajów, w których widownia w pierwszych sześciu miesiącach tego roku była wyższa niż w roku poprzednim, i to mimo dość słabej oferty z Hollywood w pierwszych dwóch miesiącach roku oraz w maju. Duży wpływ na wzrost miał fantastyczny wynik Akademii Pana Kleksa, która zgromadziła niemalże trzy miliony widzów. Wraz z filmami UIP, których poniżej podane wyniki są naszymi szacunkami, 49 tytułów mogło przekorczyć pułap 100 tys. widzów:

Wracając do poprzedniego weekendu: w kinach pojawiły się dwie duże nowości. Lepszy wynik odnotowało Ciche miejsce: Dzień pierwszy, które mogło zgromadzić ok. 35 tys. widzów. Jest to wynik otwarcia słabszy niż w przypadku dwóch poprzednich części serii. Ciche miejsce przyciągnęło w 2018 roku 40 636 widzów, z kolei część druga krótko po drugim lockdownie covidowym mogła zainteresować podczas swojego premierowego weekendu ok. 45 tys. widzów. Jest to jednak nasz szacunek, jako że UIP w tym czasie nie raportowało już wyników swoich filmów.

Tymczasem druga nowość – Horyzont. Rozdział 1 – zainteresował jedynie 15 066 widzów na 233 kopiach. Westerny nigdy nie cieszyły się dużym zainteresowaniem w naszym kraju, więc taki rezultat nie jest zaskoczeniem. Najnowszy film w reżyserii Kevina Costnera zbiera również słabe recenzje i spisuje się słabo również w innych krajach. Rozdział 2 ma trafić na ekrany kin w sierpniu.

Źródła: boxoffice.pl, Stowarzyszenie Filmowców Polskich

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *