aby założyć posty i tematy.

DC Universe

PreviousPage 108 of 110Next

Okej...

Batman Gunna czeka na dokończenie sprzedaży Warnera.

https://www.worldofreel.com/blog/2026/8/24/the-brave-and-the-bold-has-been-put-on-hold-at-dcu-studios

Jak byłem dzieckiem, to pełno było tych Sinestrów na mojej dzielnicy 😀

Byłem w tym roku w Szkocji i oni tam rzeczywiście masowo piją ten napój 🙂 Taki trochę gumowaty jest i za słodki. Wyczytałem, że 20 lat temu próbowali wejść do Polski i mieli kampanię z Dodą 🙂

 

Dodane pliki:
  • Messenger_creation_83AA3461-EC40-4903-9C49-A3EAF2F6FC7C.jpeg
Marek Pilarski and Mierzwiak have reacted to this post.
Marek PilarskiMierzwiak

Oj wiem, że to pewnie jakiś żart w szybkim montażu, ale ten Grood będzie naprawdę mądry 🙂

Supergirl wleciała na HBO.

 

Plotka: Solowy film o Wonder Woman odłożony na później. Adria Arjona rzeczywiście wybrana do roli, ale na razie pojawi się tylko w Supermanie 2.

https://www.worldofreel.com/blog/2026/9/11/dcus-wonder-woman-movie-delayed-following-supergirl-box-office-flop

@szaman jak przetrwałeś Supergirl? Włączyłem na moment żeby zobaczyć jak to wygląda w 4K Dolby Vision i przez chwilę przeszło mi przez myśl, żeby może jednak to obejrzeć ale trafiłem na próbkę aktorstwa dziewczyny towarzyszącej głównej bohaterce i stwierdziłem że to ponad moje siły.

Zbierałem się aby coś napisać, ale nie mam weny. Aktorsko jest rzeczywiście marnie, to nie tylko kwestia dziewczyny (która w scenariuszu miała być chyba odpowiednikiem Mandy'ego Patinkina z Narzeczonej dla księcia, ale ani nikt jej tego nie powiedział, ani tego filmu nie puścił), ale nawet Momoa jest tutaj straszliwie drewniany, jakby wpadł na moment na plan teledysku, albo reklamówki. Alcock się stara, ale nie ma nawet odrobiny charyzmy, tutaj z kolei marzył się trochę Bruce Willis z Ostatniego skauta, czyli bohater który nie chce, ale musi i to w dodatku wtedy gdy najbardziej boli go głowa. Ale znowu, to jest tylko na papierze, ona nie ma pojęcia jak to zagrać.

Stara się Schoenaerts, chce stworzyć jakby typowego, punkowego zakapiora z lat 80-tych, stawiam, że to on wymyślił, aby jego czarny charakter zawsze podjadał coś z lodówek swoich ofiar. Ale on też musi ponieść aktorską porażkę. Takie to płaskie, pozbawione życia, wygładzone trylionem pokazów testowych podczas których na sali najbardziej zabrakło zadowolenia.

Dla mnie wizualia były strasznie duszne. Mnóstwo komputerowych lokacji, mnóstwo jakichś flar, błysków, promieni świecących po oczach, może tyle na plus, że jakby trochę więcej żółtego niż szarego.

Jakim cudem zrobił to ten sam facet co "Ja, Tonya", jeszcze z mitycznym umiłowaniem artystów pana Gunna, to naprawdę nie wiem.

Mierzwiak has reacted to this post.
Mierzwiak

Jednak obejrzałem Supergirl i była to katorga.

Z głównej obsady tylko Alcock się nie skompromitowała i jest to niezłe osiągnięcie biorąc pod uwagę jak fatalnie napisaną ma rolę. Dziewczyna to jest koszmar, wnioskując po emocjach jakie okazuje główny złol (fatalny Schoenaerts) podarł jej ulubionego pluszaka a nie wymordował całą rodzinę. Momoa to jest dno dna, włącznie z kostiumem, charakteryzacją i sposobem w jaki wpisano go w tę historię. No ale według Gunna jest pewnie edgy, w końcu kilka razy powiedział "shit."

Z każdą kolejną wersją zagłada Kryptona jest coraz głupsza. Czy ktoś może mi wytłumaczyć dlaczego w tak zaludnionej galaktyce, gdzie wszyscy mają statki kosmiczne i nawet na jakimś zadupiu można poczekać na przystanku na kosmiczny autobus, mieszkańcy Kryptona po prostu nie odlecieli swoimi statkami? W ogóle fakt że o zagładzie tej planety słyszało jakieś dziecko ze wspomnianego zadupia jest komiczny.

Tonalnie to też katastrofa. Z jednej strony infantylne scenki z sikaniem, wymiotami i jedzeniem kupy jakiegoś stworka, z drugiej porywanie dziewczynek w celach rozpłodowych.

Szaman has reacted to this post.
Szaman
PreviousPage 108 of 110Next