aby założyć posty i tematy.

Disney

PreviousPage 11 of 18Next

Powstanie Coco 2

https://deadline.com/2025/03/coco-2-1236345602/

Mierzwiak and robgordon have reacted to this post.
Mierzwiakrobgordon

Śnieżka

Ponieważ Disney jest leniwy i trzaska te filmy korzystając z tego samego wzorca, to ja też będę leniwy i skopiuję pierwszy akapit mojej opinii Małej Syrenki:

Właściwie to się powtarza przy każdym remaku od Disneya:

  • kontrowersyjny casting obliczony na gównoburzę – jest
  • kurczowe trzymanie się oryginału i powtarzanie scen kropka w kropkę – jest
  • nieliczne zmiany, które okazują się w większości chybione- są
  • duży budżet, a mimo to przeciętne CGI – jest
  • wizualna bylejakość – jest

I tak jak poprzednio muszę to przyznać największym plusem jest odtwórczyni głównej roli, nie tylko co oczywiste daje radę wokalnie, ale jest całkiem miła i sympatyczna (czyli odwrotnie niż w rzeczywistości he, he).

Jeśli chodzi o te zmiany to widać, że z części się wycofano i było tu sporo dokrętek i przeróbek. Imię Śnieżki pochodzi teraz od tego, że urodziła się w śnieżycy. Pamiętacie te słynne zdjęcie z tymi siedmioma cudakami z ciuchami z lumpeksu? Oni dalej są w filmie stali się tylko kompanami księcia (właściwie nie jest on księciem, ale złodziejem który jest w ruchu oporu wobec królowej...), oczywiście widać że są zbędni, ich rola jest niewielka, właściwie tylko jeden ma jakiś tam udział w finale.

Ratujący pocałunek ostał się w filmie w obawie przed zamieszkami pod siedzibą Disneya, ale nie jest tym razem zwieńczeniem filmu. Tym jest obalenie złej królowej. Jaki jest genialny plan wesołej gromadki? Najlepszy z możliwych - nie ma planu Śnieżka idzie do zamku i każe królowej się wynosić. Ta próbuje nasłać na nią straże, na szczęście księżniczka zna ich imiona. Wkurzona królowa po nieudanej próbie zabójstwa idzie do zwierciadła, rozwala je, ono w rewanzu ją zabija i koniec...

Noż kurna, w starej animacji sprzed prawie 90 lat konfrontacja z królową była bardziej efektowna. No, ale uczestniczyli w niej krasnoludy, które niewiele tutaj mają do roboty, a wyglądają tak, że nawet hrabia Orlok bałby się zasnąć po ich zobaczeniu.

Najlepsze jednak na koniec, nie wiem jakie twórcy wzięli piguły, ale fentanyl ma poważnego konkurenta

https://x.com/AnotherHomoCon/status/1903730898744344678

Szaman and Mierzwiak have reacted to this post.
SzamanMierzwiak

To jak i poprzednie części to czyste złoto

Zalinkowana końcówka Śnieżki zestarzeje się po prostu "wspaniale", gdy już za 10 lat wyjdziemy z tego momentu popkultury w którym jesteśmy.

Pięknego kozła ofiarnego sobie znaleźli. Przecież ewidentnie widać, że Disney wypuścił to do mediów należących do Penskego. A niech tam sobie myślą, że ciemniejsza karnacja aktorki która z wyglądu i tak idealnie pasuje na Śnieżkę jest problemem. Że jej wypowiedzi o których połowa widzów nawet nie słyszała, bo nawet nie wie kim ona jest, są problemem. A nie obrzydliwy wizualnie, żenujący film który dostarczyli. Powodzenia na przyszłość!

https://www.filmweb.pl/news/Kto+jest+winny+box-office%27owej+klapy+filmu+%22%C5%9Anie%C5%BCka%22+Ameryka%C5%84skie+media+maj%C4%85+odpowied%C5%BA+%E2%80%93+Rachel+Zegler-160171

To jak wyjaśnisz, że inne obrzydliwe wizualnie, żenujące filmy Disneya rozbijają bank?

Moim zdaniem ten już przegiął. Poza tym to taka loteria, że musiałbym się zamknąć na tydzień incognito w podstawówce, niczym w 21 Jump Street aby to wyjaśnić 🙂

Poza tym zapominasz, że w Hollywood priorytetem jest PR, wizerunek i reklama a nikt, ale to nikt wcześniej, nawet Brie Larson, nie zafundował studiu takiego smrodu wokół projektu na długo przed premierą.

Ostatnio panienka wrzuciła zdjęcie z dzieciństwa w stroju Śnieżki. Nie za późno?

Moje wątpliwości leżą przy rozpatrzeniu, czy to w końcu jest bańka informacyjna, czy też nie. Bo na przykład patrząc po ludziach z którymi mam styczność, zdarzają się podśmiechujki z obsesyjnego woke Disneya nawet u ludzi dalekich od konserwatyzmu. Więc u nas takie rzeczy zupełnie się nie przyjmują i są obiektem kpin. Nie wiem w końcu czy w Stanach jest to zjawisko wychodzące poza Twittera, czy też nie.

Plus nie wiem, czy Zegler ma w ogóle siłę przebicia, nawet w amerykańskim społeczeństwie o silniejszych bojkotach konsumenckich. Na przykład u nas wielu ponarzekało na Nergala reklamującego Empik, ale wydaje mi się, że sprawa zupełnie rozeszła się po kościach, gdy przyszło do świątecznych zakupów.

To co się dzieje wokół tego filmu to jakieś szaleństwo. Wczoraj po południu wrzuciłem krótki post o otwarciu w Polsce:

#SnowWhite, która była najlepiej sprzedającym się filmem minionego weekendu w Ameryce i na całym świecie, wylądowała także na pierwszej pozycji w Polsce. Od piątku do niedzieli #Śnieżka zgromadziła blisko 97 tys. widzów, co oznacza siódme najlepsze tegoroczne otwarcie.

Nie będę ukrywał, że sformułowanie jest przypadkowe, ale nadal jest to tylko kilka suchych faktów. Trochę byłem zaskoczony, gdy pod koniec dnia było "tylko" jakoś 20+ reakcji, bo na dwa poprzednie posty o tym filmie było ich dużo więcej. Jednak dzisiaj rano było już chyba ponad 140, większość "xD". Musiał gdzieś ktoś udostępnić i zleciała się banda idiotów, a później zadziałał chyba algorytm czy coś, i było jeszcze więcej. 🙂

Gościu zrobił mi dzień swoim komentarzem 🙂

Dodane pliki:
  • Zrzut-ekranu-2025-03-26-221517.png

Czyli jednak to się naprawdę przebiło dalej, chyba muszę zrewidować pogląd na sprawę. Może po prostu jesteśmy świadkami pożaru Rzymu, ale Rzym jeszcze nie wie, że płonie. Coś tam dociera, ale to przecież wstrętne piwniczaki 🙂 Pytanie ile można żyć na kredyt, z pojedynczych lokomotyw.

Śnieżka ma na Imdb 1,6 przy 198 tys głosów. Jest najgorzej ocenianym filmem w serwisie. Ale ciekawsze jest to, że sprawa nadal wisi gdy piszę te słowa, jeszcze 5 lat rzuciliby się blokować trolli. Rzeczywiście jesteśmy świadkami jakiejś odwilży, nawiązując do zimowej bohaterki 🙂

Cytat z Marek Pilarski data marzec 26, 2025, 22:06

To co się dzieje wokół tego filmu to jakieś szaleństwo. Wczoraj po południu wrzuciłem krótki post o otwarciu w Polsce:

#SnowWhite, która była najlepiej sprzedającym się filmem minionego weekendu w Ameryce i na całym świecie, wylądowała także na pierwszej pozycji w Polsce. Od piątku do niedzieli #Śnieżka zgromadziła blisko 97 tys. widzów, co oznacza siódme najlepsze tegoroczne otwarcie.

Nie będę ukrywał, że sformułowanie jest przypadkowe, ale nadal jest to tylko kilka suchych faktów. Trochę byłem zaskoczony, gdy pod koniec dnia było "tylko" jakoś 20+ reakcji, bo na dwa poprzednie posty o tym filmie było ich dużo więcej. Jednak dzisiaj rano było już chyba ponad 140, większość "xD". Musiał gdzieś ktoś udostępnić i zleciała się banda idiotów, a później zadziałał chyba algorytm czy coś, i było jeszcze więcej. 🙂

Ja nazywam to hejterskim algorytmem. Było już to samo w przypadku Zielonej granicy i Jokera. Prawdopodobnie algorytm pokazuje post ludziom, którzy już gdzieś dawali wcześniej komentarz pod jakimś postem o Śnieżce. Jeśli jakiś Janek da komentarz u nas to możliwe, że nagle post pokazuje się innym osobom, które dały komentarz pod tamtym postem, gdzie on wcześniej. A tam mogło być kilkaset komentarzy i kilka tysięcy reakcji, a wiadomo, że więcej osób które to komentują raczej hejtuje, a nie chwali, no i oni zlatują się do nas.

Sprawa jest złożona, bo z jednej strony wiadomo że hejt dla hejtu, trolling itd. mają dzisiaj ogromną siłę, efekt kuli śniegowej na YT i w mediach społecznościowych jak najbardziej występuje i oczywiście zawsze możemy przyjąć, że to wszystko istnieje wyłącznie w bańce, że ci wszyscy ludzie tylko krzyczą do chmur a rzeczywistość to zupełnie inna bajka.

Tylko że skądś ten box office się wziął i nawet jeśli twitter nie miał na niego wpływu, to wydaje mi się - i wcielę się teraz w adwokata diabła - że Disney jak najbardziej ma prawo zrzucać winę na aktorkę. Dlaczego? Bo nie promowała filmu tak jak powinna i dlatego nigdy nie dowiemy się jaki byłby wynik kasowy filmu gdyby nie wygadywała tych wszystkich bzdur i nie miała przeciwko sobie internetu. Tylko tyle. Komputerowe szkaradztwa, "gra aktorska" Gal i wszelkie inne problemy tego filmu są w tym momencie na drugim planie bo, jak już mówiłem, PR jest w Hollywood wszystkim a Zegler robiła filmowi złą reklamę.

Syn producenta filmu, Jonah Platt, bardzo trafnie skomentował to na instagramie:

You really want to do this? Yeah, my dad, the producer of enormous piece of Disney IP with hundreds of millions of dollars on the line, had to leave his family to fly across the country to reprimand his 20 year old employee for dragging her personal politics into the middle of promoting the movie for which she signed a multi-million dollar contract to get paid and do publicity for. This is called adult responsibility and accountability. And her actions clearly hurt the film’s box office. Free speech does not mean you’re allowed to say whatever you want in your private employment without repercussions. Tens of thousands of people worked on that film and she hijacked the conversation for her own immature desires at the risk of all the colleagues and crew and blue collar workers who depend on that movie to be successful. Narcissism is not something to be coddled or encouraged.

No coś w tym jest, to tak jakbym ja działał na szkodę firmy w której jestem zatrudniony i nie stosował się do wytycznych kierownictwa w kontakcie z klientami. Też miałbym rozmowę.

Jeśli mnie pamięć nie myli, hejt na film zaczął się od tego zdjęcia. Wypowiedzi Zegler jakiś wpływ mogły mieć, ale raczej dla nie więcej niż 10-20% widzów - wyborcy Trumpa i tak w dużej części nie wybierali się na film.

Co ciekawe, na zdjęciu po lewej na pewno nie jest Zegler. A ta banda z prawej w filmie jest. Ale może Janko będzie w stanie wytłumaczyć.

Pewnie dokrętki przerobiły ich z siedmiu krasnoludków w 40 rozbójników 🙂

Cytat z Marek Pilarski data marzec 28, 2025, 12:51

Co ciekawe, na zdjęciu po lewej na pewno nie jest Zegler.

Dublerka aka stand-in.

PreviousPage 11 of 18Next