aby założyć posty i tematy.

Filmowy Hyde Park

PreviousPage 10 of 75Next

Moja ulubiona gazeta.pl znowu przyprawia o ból głowy. Prawdziwy ból głowy.

https://kultura.gazeta.pl/kultura/7,114438,31463284,w-prawdziwym-bolu-widac-ze-rezyser-kocha-polske-ale-ze-scenami.html

Masakra z jego zdrowiem

Cytat z Mierzwiak data listopad 14, 2024, 21:54

Moja ulubiona gazeta.pl znowu przyprawia o ból głowy. Prawdziwy ból głowy.

https://kultura.gazeta.pl/kultura/7,114438,31463284,w-prawdziwym-bolu-widac-ze-rezyser-kocha-polske-ale-ze-scenami.html

Ależ przeżywają z tym pociągiem, jakby drugi film w życiu widzieli. Już kolejny raz się spotykam. To ja dodam, że wcale nie jadą na Majdanek drogą na Majdanek (chyba, że gdzieś bokiem, za Tarasami Zamkowymi), a Jesse wcale nie wychodzi z tej żydowskiej restauracji w której jest scena kolacji (ale tutaj potrzeba mi drugiego seansu). Na przykład również lubelski Carte Blanche z Andrzejem Chyrą był pełny takich sytuacji, pamiętam chociażby, że Centrum Kultury udawało Urząd Stanu Cywilnego. Dla mnie to kinowe oczywistości, tak samo z pociągiem.

Mierzwiak has reacted to this post.
Mierzwiak

No tak, "dziennikarka" odkryła, że amerykański komediodramat nie jest filmem instruktażowym dla cudzoziemców na temat zasad korzystania z PKP.

Swoją drogą cały film zastanawiałem się skąd znam tego sympatycznego przewodnika wycieczki, a to przecież Ethan z S2 Białego Lotosu.

Dokument o Christopherze Reeve wyświetlany był u nas tylko 7 dni i tylko jeden seans w ciągu dnia : / A przynajmniej tak było w Cinema City, Multikinie, Heliosach i innych mniejszych kinach, które znam / do których chadzam. Nie zdążyłem na niego iść w pierwszym tygodniu, a od dzisiaj już nigdzie nie ma. Słabo 🙁

VHS Hell wybrało Gliniarza Samuraja na swoje seanse w Multikinie. Niby kto chciał to już widział, ale wybór doskonały, ze złych filmów ten jest najlepszy. Nawet lepszy niż bardziej znany The Room 🙂

https://www.facebook.com/share/HAKQ8kRC3t71faUG/

Cytat z Juby data listopad 15, 2024, 11:24

Dokument o Christopherze Reeve wyświetlany był u nas tylko 7 dni i tylko jeden seans w ciągu dnia : / A przynajmniej tak było w Cinema City, Multikinie, Heliosach i innych mniejszych kinach, które znam / do których chadzam. Nie zdążyłem na niego iść w pierwszym tygodniu, a od dzisiaj już nigdzie nie ma. Słabo 🙁

U mnie leciał tylko raz dziennie, o 20:40 i też się nie wybrałem. Liczę, że szybko pojawi się na HBO, albo chociaż Playerze.

Cytat z Szaman data listopad 14, 2024, 22:33
Cytat z Mierzwiak data listopad 14, 2024, 21:54

Moja ulubiona gazeta.pl znowu przyprawia o ból głowy. Prawdziwy ból głowy.

https://kultura.gazeta.pl/kultura/7,114438,31463284,w-prawdziwym-bolu-widac-ze-rezyser-kocha-polske-ale-ze-scenami.html

Ależ przeżywają z tym pociągiem, jakby drugi film w życiu widzieli. Już kolejny raz się spotykam. To ja dodam, że wcale nie jadą na Majdanek drogą na Majdanek (chyba, że gdzieś bokiem, za Tarasami Zamkowymi), a Jesse wcale nie wychodzi z tej żydowskiej restauracji w której jest scena kolacji (ale tutaj potrzeba mi drugiego seansu). Na przykład również lubelski Carte Blanche z Andrzejem Chyrą był pełny takich sytuacji, pamiętam chociażby, że Centrum Kultury udawało Urząd Stanu Cywilnego. Dla mnie to kinowe oczywistości, tak samo z pociągiem.

W wielu filmach takie coś się dzieje, że lokacje są zupełnie inne niż w rzeczywistości i nikt nie robi dymu, a tu wszyscy z lupą się przyglądają czy wszystko się zgadza.

Jest taki serial z lat 80., gdzie koleś wysiada z pociągu na dworcu w Tomaszowie, wchodzi drzwiami do budynku dworca w Tomaszowie, a wychodzi z niego na ulicę w Piotrkowie.

Cytat z Ernest Kubica data listopad 15, 2024, 14:47
Cytat z Szaman data listopad 14, 2024, 22:33
Cytat z Mierzwiak data listopad 14, 2024, 21:54

Moja ulubiona gazeta.pl znowu przyprawia o ból głowy. Prawdziwy ból głowy.

https://kultura.gazeta.pl/kultura/7,114438,31463284,w-prawdziwym-bolu-widac-ze-rezyser-kocha-polske-ale-ze-scenami.html

Ależ przeżywają z tym pociągiem, jakby drugi film w życiu widzieli. Już kolejny raz się spotykam. To ja dodam, że wcale nie jadą na Majdanek drogą na Majdanek (chyba, że gdzieś bokiem, za Tarasami Zamkowymi), a Jesse wcale nie wychodzi z tej żydowskiej restauracji w której jest scena kolacji (ale tutaj potrzeba mi drugiego seansu). Na przykład również lubelski Carte Blanche z Andrzejem Chyrą był pełny takich sytuacji, pamiętam chociażby, że Centrum Kultury udawało Urząd Stanu Cywilnego. Dla mnie to kinowe oczywistości, tak samo z pociągiem.

W wielu filmach takie coś się dzieje, że lokacje są zupełnie inne niż w rzeczywistości i nikt nie robi dymu, a tu wszyscy z lupą się przyglądają czy wszystko się zgadza.

Jest taki serial z lat 80., gdzie koleś wysiada z pociągu na dworcu w Tomaszowie, wchodzi drzwiami do budynku dworca w Tomaszowie, a wychodzi z niego na ulicę w Piotrkowie.

Myślę, że częściej narzekają na to ci, u których takie produkcje rzadko powstają. Też zwracałem uwagę na logistykę w Odwilży. W pierwszym sezonie było z tym różnie, ale oczywiście do głowy by mi nie przyszło robić z tego aferę.

Pamiętam też że zauważyłem tego rodzaju błędy w komedii romantycznej od Netflixa, która działa się w Bari i okolicach, a ja byłem świeżo po wakacjach tamże. Ale jak napisaliście wyżej, to normalne.

Cytat z robgordon data listopad 11, 2024, 12:41

Na Prime trafił (chyba niedawno) nieźle oceniany i sympatycznie się zapowiadający film z Aubrey Plazą (w ważnej dla fabuły, ale zdecydowanie dalszoplanowej roli). Seans jeszcze przede mną, ale wrzucam info, może kogoś zainteresuje.

https://youtu.be/Yvks3SeCDOs?si=1JKXGWxmmSy_L_Za

Uzupełnienie, k…a mać. Pojawił się, ale bez polskich napisów.

Grafik gdy skończył przerabiać anatomię Nicole Kidman:

Szaman and robgordon have reacted to this post.
Szamanrobgordon

Macie już swój film roku? 😉

Albo chociaż ścisły top 3?

Chcesz polecić ten szwedzki, co oceniłeś właśnie na 10/10? 🙂

Hehe, dobrze że o tym wspomniałeś 😉 Chciałem zaznaczyć „do zobaczenia” i pomyłkowo kliknąłem taką ocenę. Jeszcze tego filmu nie widziałem. A pytam z ciekawości po prostu.

Wydaje mi się, że u mnie na pierwszym Prawdziwy ból, a na drugim Czasem myślę o umieraniu.

Dune: Part Two, The Substance i The Wild Robot, w sumie w dowolnej kolejności tak naprawdę.

Co sądzicie o kontrowersji wokół Camerinage po tym co napisał Żydowicz?

https://www.hollywoodreporter.com/movies/movie-news/camerimage-film-festival-sexist-editorial-change-1236059689/

Według mnie to kolejna afera rozdmuchana tylko dlatego, że ludziom łatwiej się obrazić aniżeli przeczytać coś ze zrozumieniem. Osobiście zgadzam się z tym co napisał, w konkursach nie ma miejsca na parytety. Umożliwianie kobietom wejścia w ten zawód? Jak najbardziej, ale sztuczne uwzględnianie czyjejś pracy tylko dlatego, że ma - przepraszam - macicę siłą rzeczy musi doprowadzić do spadku poziomu, i nie ma w tym nic seksistowskiego. Gdyby kobiety stanowiły większość autorów zdjęć i otwieralibyśmy się na mężczyzn tylko dlatego, że są mężczyznami to efekt byłby identyczny.

robgordon and Janko have reacted to this post.
robgordonJanko

Ktoś mi kiedyś pisał, że to teraz musi się utrząsnąć, aby potem unormować. Odrzuca mnie ustawianie konkursów, wpływanie na nie. Konieczność wyboru zawsze wpłynie na poziom. Tam już żyją w tak innej rzeczywistości, że chyba trzeba ich zostawić samych i uciekać jak najdalej.

Mam też wrażenie, że reżyserka Substancji musiała przeprowadzić wizerunkowy kontratak po tym jak Dennis Quaid paradował w czerwonej czapeczce i nie była to czapka fana Limp Bizkit 🙂

Mierzwiak has reacted to this post.
Mierzwiak

Nie uważam tak. Albo inaczej. Sprawa jest bardziej złożona. Żeby jednak wyjaśnić co mam na myśli, musiałbym napisać bardziej sążnistego i złożonego posta. Może znajdę chwilę, ale nie obiecuję że się uda (miałem kiedyś napisać co sądzę o Immersji i też nie udało mi się zebrać ;))

PS. Główny powód w pisaniu dłuższych tekstów wynika przede wszystkim z tego, że wciąż nie nam laptopa. A nie przepadam za pisaniem na telefonie.

PreviousPage 10 of 75Next