aby założyć posty i tematy.

Filmowy Hyde Park

PreviousPage 39 of 75Next

Prawdopodobnie trafiły na lepszy dzień. Bruce cierpi na coś podobnego do demencji, dlatego dwa lata temu odszedł na emeryturę.

Pamiętam jak kilka lat temu sprzedawano Collidera i rozwalono starą ekipę. Ale nie wiedziałem, że kupili to ludzie od porno, w tym twórcy Brazzers 🙂

Nawiązując do Waszej dyskusji z zeszłego tygodnia. Nie negując argumentów i w zasadzie się z nimi zgadzając, chciałbym jednak wspomnieć o czymś, czego jednak nie można w tym temacie pominąć 😉 Nie potrafię oczywiście określić wagi problemu, ale niestety jesteśmy nim również my, widzowie. Z  biegiem lat staliśmy się bardziej leniwi oraz mniej wymagający i poszukujący. Przejawem tego są sukcesy wszelkiego rodzaju kontynuacji i franczyz, a także np. popularność Netflixa, który w całej swej masie proponuje przede wszystkim rzeczy co najwyżej przeciętne, okazjonalnie jedynie udostępniając/produkując dzieła wyborne. Powodów jest wiele, ale chyba najistotniejszym są... zmieniające się czasy. Inny świat, inni ludzie. Kolejne pokolenia, które inaczej określają swoje priorytety. Widać to przecież nie tylko w kinie. Młodzi nie słuchają już muzyki tak jak kiedyś, nie słuchają całych płyt, a jedynie często randomowo wybrane kawałki na spoti czy iTunes (a i trafiłem już na spoti na kilku wykonawców którzy mając całą masę piosenek/singli nie zdecydowali się na wydanie pełnoprawnego albumu). Mniej angażują się w kibicowanie, czego przejawem jest np. wciąż spadająca popularność piłki nożnej. Mniej interesują się polityką. I tak dalej. Żeby nie było, nie narzekam na nich. Stwierdzam fakt. Tym bardziej, że pokolenia te mają wiele dobrych cech i odwagę, których poprzednim brakowało. Taka kolej rzeczy.

Konsekwencją jest reakcja zwrotna. Wytwórnie proponują nam to co już znamy, bo (prawie) tylko to chcemy oglądać. Wiem, gdyby te produkcje były na wysokim poziomie, pewnie dziś nie narzekalibyśmy tak bardzo. Musimy jednak pamiętać, że wbrew temu co o nich mówimy/piszemy i jakie na nich kubły pomyj wylewamy, twórcy zatrudniani przez te największe wytwórnie, to ludzie często najlepsi w branży. Jeśli oni nie potrafią zmienić obecnej filmowej rzeczywistości, to kto miałby to zrobić? Chyba, że już naprawdę wszyscy tam myślą, żeby tylko zgarnąć jak najwięcej kasy do swojej kieszeni (windując w ten sposób budżety filmów do astronomicznych kwot) nie przejmując się zupełnie przyszłym losem branży.

PS. Pisząc "my, widzowie", mam oczywiście na myśli całość, nie konkretnie nas tutaj.

Szaman and Mierzwiak have reacted to this post.
SzamanMierzwiak
Cytat z Szaman data marzec 21, 2025, 06:33

Pamiętam jak kilka lat temu sprzedawano Collidera i rozwalono starą ekipę. Ale nie wiedziałem, że kupili to ludzie od porno, w tym twórcy Brazzers 🙂

https://twitter.com/TheWrap/status/1902706839470694472?t=6Aj5Egq_mEyGNxnluKDeYQ&s=19

Wiesz, paradoksalnie, porno to biznes w zasadzie jak każdy inny 😉

W końcu postanowiłem zabawić się w stalkera i namierzyć skąd nadaje Grace. Zajęło mi to dosłownie z minutę 😛

Nasz kolorowy ptak nadaje z któregoś z tych okien:

Szaman has reacted to this post.
Szaman

Już to wcześniej zrobiłem, ale nie pisałem o tym, żebyście nie pomyśleli, że jestem creepem. 😉

Zajęło mi to jednak nieco dłużej.

Szaman and Mierzwiak have reacted to this post.
SzamanMierzwiak

Napisali co wiedzieli. Będzie hicior!

Dodają także, że nowy obraz najbardziej niekomercyjnego z wybitnych, współczesnych amerykańskich filmowców ma realne szanse... stać się produkcją komercyjną.

Zdaniem producentów sprawia to choćby sama obecność w nim DiCaprio, który na widzów działa jak magnes. I to jego udział właśnie uzasadnia naprawdę wysoki budżet filmu, szacowany na około 140 milionów dolarów.

Film jest zapowiadany jako "częściowo dramat obyczajowy, a częściowo thriller polityczny". I - co najciekawsze, zdaniem The Film Stage - "przenosi akcję do współczesności i gorącego środowiska politycznego Donalda Trumpa i MAGA". Porusza temat aktywizmu, nieufności obywateli wobec rządu i nierówności rasowych. Naprawdę jest na co czekać.

https://tvn24.pl/kultura-i-styl/one-battle-after-another-powrot-rezysera-paula-thomasa-andersona-st8373300

A potem zdziwienie, że się nie zwróciło, tam są dużo bardziej politycznie wrażliwi odbiorcy niż u nas.

Steven Soderbergh nakrecił kolejny film ajfonem, ale tym razem zapomniał umyć szybki na aparacie.

Szaman has reacted to this post.
Szaman

Nie wiem, co to za konto, nie wiem, na ile jest to wiarygodne, nigdzie indziej nie widziałem tej plotki, ale wrzucam, bo te filmowe wokół Gagi okazywały się w ostatnich latach prawdziwe:

Jak się nazywa ten boyband?

https://twitter.com/A24/status/1904596086250962998?t=yvSbR_zhi9H06p1axCuY4Q&s=19

Support Actors Boys

Rozpiska na CinemaCon w przyszłym tygodniu.

Chyba nie dam rady przeczytać tego felietonu, ale podrzucam

Wg mnie pierwsze dwa zdecydowanie. Od siebie dodam jeszcze „Dobrych nieznajomych”.

Filmy z 2024 roku, które zasługiwały na nominację do OSCARA

Dobrzy nieznajomi mogli się załapać rok wcześniej. Najbliżej nominacji był chyba scenariusz adaptowany.

Artykuł o napiętej sytuacji w Warnerze:

Mike De Luca and Pam Abdy Under Fire at Warner Bros. Amid Box Office Flops: ‘We Didn’t Want to Fail’ David Zaslav (EXCLUSIVE)

https://variety.com/2025/film/news/mike-deluca-pam-abdy-warner-bros-movie-flops-1236351128/

Wyszedł z tego test pokazujący, że nie ma prostych odpowiedzi. Najbardziej popularne o oddaniu wielkich produkcji w ręce cenionych reżyserów, ograniczeniu roli producentów i wyjściu z franczyz okazały się w przypadku Warnera drogą donikąd. Zwłaszcza, że im patrzą cały czas na ręce nawet skromni użytkownicy internetu, a Netflix przy podobnych założeniach może radośnie przepalać pieniądze.

Mierzwiak has reacted to this post.
Mierzwiak

Ciekawe, że w tym kinie wisi jeszcze jakaś grafika promująca GoldenEye, pewnie jako pamiątka.

PreviousPage 39 of 75Next