Newsy filmowe
Cytat z Marek Pilarski data 25 listopada, 2020, 17:54"The story follows Mia Lauren, a struggling young woman who starts working in a secret L.A. club for the elite, where she enters an intense romance with its owner, the brilliant psychiatrist Cameron Cole, a doctor who treats patients with a unique brand of Jungian, sexual methods."
🙂
"The story follows Mia Lauren, a struggling young woman who starts working in a secret L.A. club for the elite, where she enters an intense romance with its owner, the brilliant psychiatrist Cameron Cole, a doctor who treats patients with a unique brand of Jungian, sexual methods."
🙂
Cytat z Marek Pilarski data 25 listopada, 2020, 18:08A odnośnie 365 dni. Ona najwyraźniej nie była jedynym reżyserem. Na Filmwebie widnieje jeszcze niejaki Tomasz Mandes..
A odnośnie 365 dni. Ona najwyraźniej nie była jedynym reżyserem. Na Filmwebie widnieje jeszcze niejaki Tomasz Mandes..
Cytat z Marek Pilarski data 25 listopada, 2020, 18:48Przypuszczam, że jej mocno pomógł i jego praca została uznana w ten sposób. Sytuacja podobna do tych z Hollywood, ale po prostu nienagłośniona w naszym kraju.
Przypuszczam, że jej mocno pomógł i jego praca została uznana w ten sposób. Sytuacja podobna do tych z Hollywood, ale po prostu nienagłośniona w naszym kraju.
Cytat z Ernest Kubica data 25 listopada, 2020, 21:23Tomasz Mendes był producentem Underdoga - znany z tego, że na premierze oświadczył się producentce. Doświadczenia reżyserskiego to on nie ma.
Tomasz Mendes był producentem Underdoga - znany z tego, że na premierze oświadczył się producentce. Doświadczenia reżyserskiego to on nie ma.
Cytat z Marek Pilarski data 25 listopada, 2020, 23:52Mads Mikkelsen zagra jednak Grindelwalda. Potwierdzone przez Warner Bros.
https://deadline.com/2020/11/mads-mikkelsen-johnny-depp-replacement-fantastic-beasts-harry-potter-in-talks-1234612532/
Mads Mikkelsen zagra jednak Grindelwalda. Potwierdzone przez Warner Bros.
Mads Mikkelsen To Replace Johnny Depp In ‘Fantastic Beasts’ As Warner Bros Confirms Casting – Update
Cytat z Mierzwiak data 26 listopada, 2020, 00:04Przyciągnąłem tego newsa bo wczoraj powtarzałem jedynkę a dzisiaj Zbrodnie Grindelwalda.
Depp to jednak dobry casting był, szkoda że scenariusz w ogóle, ale to w ogóle nie dawał mu materiału na stworzenie ciekawej postaci i jeśli i tym razem Rowling napisze go w tak anemiczny sposób to i Mads nie pomoże. (Tak jak i nie pomógł generycznemu złolowi w Doktorze Strange'u)
Jak wybrną ze zmiany wyglądu - nie mam pojęcia 🙂 W jedynce wpisane to było w scenariusz, jeśli zrobią to znowu to się powtórzą, jeśli zignorują będzie śmiesznie że bohater wygląda inaczej ale udajemy że nic się nie stało chociaż wcześniej było to elementem fabuły 🙂
Przyciągnąłem tego newsa bo wczoraj powtarzałem jedynkę a dzisiaj Zbrodnie Grindelwalda.
Depp to jednak dobry casting był, szkoda że scenariusz w ogóle, ale to w ogóle nie dawał mu materiału na stworzenie ciekawej postaci i jeśli i tym razem Rowling napisze go w tak anemiczny sposób to i Mads nie pomoże. (Tak jak i nie pomógł generycznemu złolowi w Doktorze Strange'u)
Jak wybrną ze zmiany wyglądu - nie mam pojęcia 🙂 W jedynce wpisane to było w scenariusz, jeśli zrobią to znowu to się powtórzą, jeśli zignorują będzie śmiesznie że bohater wygląda inaczej ale udajemy że nic się nie stało chociaż wcześniej było to elementem fabuły 🙂
Cytat z Ernest Kubica data 26 listopada, 2020, 00:10Zbrodnie przypominają rozwleczeniem scenariusza Hobbita - prawdopodobnie z 3 części możnaby zrobić jedną i wtedy jakoś by to wyglądało.
Zbrodnie przypominają rozwleczeniem scenariusza Hobbita - prawdopodobnie z 3 części możnaby zrobić jedną i wtedy jakoś by to wyglądało.
Cytat z robgordon data 26 listopada, 2020, 00:16Cytat z Ernest Kubica data Listopad 26, 2020, 00:10Zbrodnie przypominają rozwleczeniem scenariusza Hobbita - prawdopodobnie z 3 części możnaby zrobić jedną i wtedy jakoś by to wyglądało.
Cytat z Ernest Kubica data Listopad 26, 2020, 00:10Zbrodnie przypominają rozwleczeniem scenariusza Hobbita - prawdopodobnie z 3 części możnaby zrobić jedną i wtedy jakoś by to wyglądało.
Nie. Nie chodzi o rozwleczenie historii, ale o to, że nie wciąga. Podobnie jest zresztą z Hobbitem.
Cytat z Ernest Kubica data Listopad 26, 2020, 00:10Zbrodnie przypominają rozwleczeniem scenariusza Hobbita - prawdopodobnie z 3 części możnaby zrobić jedną i wtedy jakoś by to wyglądało.
Cytat z Ernest Kubica data Listopad 26, 2020, 00:10Zbrodnie przypominają rozwleczeniem scenariusza Hobbita - prawdopodobnie z 3 części możnaby zrobić jedną i wtedy jakoś by to wyglądało.
Nie. Nie chodzi o rozwleczenie historii, ale o to, że nie wciąga. Podobnie jest zresztą z Hobbitem.
Cytat z Marek Pilarski data 26 listopada, 2020, 00:38Cytat z Mierzwiak data Listopad 26, 2020, 00:04Jeśli i tym razem Rowling napisze go w tak anemiczny sposób to i Mads nie pomoże. (Tak jak i nie pomógł generycznemu złolowi w Doktorze Strange'u)
Tym razem pomaga jej Steve Kloves, scenarzysta większości filmów o HP, więc może coś z tego wyjdzie.
Cytat z Mierzwiak data Listopad 26, 2020, 00:04Jeśli i tym razem Rowling napisze go w tak anemiczny sposób to i Mads nie pomoże. (Tak jak i nie pomógł generycznemu złolowi w Doktorze Strange'u)
Tym razem pomaga jej Steve Kloves, scenarzysta większości filmów o HP, więc może coś z tego wyjdzie.
Cytat z Szaman data 26 listopada, 2020, 06:46Godzilla vs Kong blisko przejścia na HBO Max
https://twitter.com/DEADLINE/status/1331762475751104514?s=19
Godzilla vs Kong blisko przejścia na HBO Max
‘Godzilla Vs. Kong’ Noise: Netflix Made $200M+ Bid For Monster Mash, But WarnerMedia Might Have Plans For Pic On HBO Max https://t.co/TM2IpxX369
— Deadline Hollywood (@DEADLINE) November 26, 2020
Cytat z robgordon data 26 listopada, 2020, 09:51Cytat z Szaman data Listopad 26, 2020, 06:46Godzilla vs Kong blisko przejścia na HBO Max
https://twitter.com/DEADLINE/status/1331762475751104514?s=19
A film chciał przejąć Netflix, za 200 mln. WB postawiło veto.
Cytat z Szaman data Listopad 26, 2020, 06:46Godzilla vs Kong blisko przejścia na HBO Max
https://twitter.com/DEADLINE/status/1331762475751104514?s=19
A film chciał przejąć Netflix, za 200 mln. WB postawiło veto.
Cytat z Marek Pilarski data 26 listopada, 2020, 11:27$200 mln to dobra cena chyba. Netflix przejąłby dystrybucję w tych krajach, gdzie jest dostępny, a w pozostałych - głównie chodzi o Chiny - film byłby dostępny zapewne w kinach. Ostatnia Godzilla zarobiła w samych Chinach $135 mln, a poza tym $250 mln. Biorąc pod uwagę to, że z Chin wróciło jakieś 25% (ok. $35 mln), a z pozostałych rynków ok. 55% (ok. $135 mln), do studia wróciło w sumie $170 mln, czyli dokładnie tyle, ile wydano na produkcję. Nie wiem, ile kosztowało Godzilla vs. Kong, ale nawet jeśli $200 mln, to deal z Netfliksem zwróciłby tę kasę, a to co wróciłoby z Chin i kilku innych rynków, to byłoby na plus, teoretycznie, bo w ogóle nie biorę pod uwagę kosztów marketingu, choć te byłyby znacznie niższe, skoro studio musiałoby wydać kasę tylko na promowanie filmu na rynkach, gdzie nie ma Netfliksa.
$200 mln to dobra cena chyba. Netflix przejąłby dystrybucję w tych krajach, gdzie jest dostępny, a w pozostałych - głównie chodzi o Chiny - film byłby dostępny zapewne w kinach. Ostatnia Godzilla zarobiła w samych Chinach $135 mln, a poza tym $250 mln. Biorąc pod uwagę to, że z Chin wróciło jakieś 25% (ok. $35 mln), a z pozostałych rynków ok. 55% (ok. $135 mln), do studia wróciło w sumie $170 mln, czyli dokładnie tyle, ile wydano na produkcję. Nie wiem, ile kosztowało Godzilla vs. Kong, ale nawet jeśli $200 mln, to deal z Netfliksem zwróciłby tę kasę, a to co wróciłoby z Chin i kilku innych rynków, to byłoby na plus, teoretycznie, bo w ogóle nie biorę pod uwagę kosztów marketingu, choć te byłyby znacznie niższe, skoro studio musiałoby wydać kasę tylko na promowanie filmu na rynkach, gdzie nie ma Netfliksa.
Cytat z Marek Pilarski data 26 listopada, 2020, 11:28Ale decyzja WB jest zrozumiała. Taki układ spowodowałby "netfliksyzację" ich marki.
Ale decyzja WB jest zrozumiała. Taki układ spowodowałby "netfliksyzację" ich marki.
Cytat z Mierzwiak data 26 listopada, 2020, 12:27Jaka tam netfliksyzacja marki. AT&T, właściciel Warnera, walczy o widzów HBO Max, więc nie będą oddawać praw dystrybucyjnych streamingowej konkurencji, to nie miałoby za grosz sensu.
Jaka tam netfliksyzacja marki. AT&T, właściciel Warnera, walczy o widzów HBO Max, więc nie będą oddawać praw dystrybucyjnych streamingowej konkurencji, to nie miałoby za grosz sensu.
Cytat z Kuba data 26 listopada, 2020, 13:47No zależy. Obserwując wszystkie działania wokół tego filmu (nawet jeszcze zanim było jasne, że sezon jesienny w kinie nie będzie istniał) przypuszczam, że WB zakłada katastrofę i film jest naprawdę zły. Czy film przyciągnałby ludzi do Maxa? Możliwe. Czy byłaby to liczba która wynagrodziłaby budżet filmu? Czy byłby to film który utrzymałby tych ludzi na dłużej? Wątpie.
A w takiej sytuacji dostają 200 milionów dolarów "na czysto", pozbywają się filmu ktory mam wrażenie jest dla nich problematyczny.
Cięzko powiedziec co im się na pewno bardziej opłaca, ale IMO każdy wybór jest tak samo dobry. Co do Maxa to moja niepopularna opinia jest taka, że szybciej tą platforme (poza WW) rozpromowałaby..Diuna. Zrobić duży szum wokół filmu, wypuścić w marcu i bylibyśmy wszyscy zaskoczeni wynikami oglądalności na platformie. Czego oczywiście nie chce.
Inna sprawa to brak treści na Maxa. W takiej sytuacji nawet GvKK jest lepsze niż nic. Do pierwszych dużych seriali (jak House of Dragon czy GL) zostały nam minimum 2 lata.
No zależy. Obserwując wszystkie działania wokół tego filmu (nawet jeszcze zanim było jasne, że sezon jesienny w kinie nie będzie istniał) przypuszczam, że WB zakłada katastrofę i film jest naprawdę zły. Czy film przyciągnałby ludzi do Maxa? Możliwe. Czy byłaby to liczba która wynagrodziłaby budżet filmu? Czy byłby to film który utrzymałby tych ludzi na dłużej? Wątpie.
A w takiej sytuacji dostają 200 milionów dolarów "na czysto", pozbywają się filmu ktory mam wrażenie jest dla nich problematyczny.
Cięzko powiedziec co im się na pewno bardziej opłaca, ale IMO każdy wybór jest tak samo dobry. Co do Maxa to moja niepopularna opinia jest taka, że szybciej tą platforme (poza WW) rozpromowałaby..Diuna. Zrobić duży szum wokół filmu, wypuścić w marcu i bylibyśmy wszyscy zaskoczeni wynikami oglądalności na platformie. Czego oczywiście nie chce.
Inna sprawa to brak treści na Maxa. W takiej sytuacji nawet GvKK jest lepsze niż nic. Do pierwszych dużych seriali (jak House of Dragon czy GL) zostały nam minimum 2 lata.
Cytat z Marek Pilarski data 26 listopada, 2020, 14:28Cytat z Mierzwiak data Listopad 26, 2020, 12:27Jaka tam netfliksyzacja marki. AT&T, właściciel Warnera, walczy o widzów HBO Max, więc nie będą oddawać praw dystrybucyjnych streamingowej konkurencji, to nie miałoby za grosz sensu.
To przede wszystkim, bo wiadomo, że ten film będzie służył teraz lub później do promowania HBO Max. W tamtym komentarzu miałem jeszcze dopisać "też", chodzi mi bowiem inny aspekt i spojrzenie w przyszłość, i odpowiedź na pytanie, jakie znaczenie dla WB ma ta marka/franczyza. A póki co nie wiadomo chyba, jakie są plany wobec niej, bo chyba żaden kolejny film nie jest zapowiedziany. W tej chwili widnieje na niej znak WB, i mało kto patrzy na to, że to tak naprawdę filmy finansowane przez Legendary, które było chociażby współproducentem tegorocznego przeboju Netfliksa, Enoli Holmes. Gdyby to zależało od Legendary, to pewnie Godzilla vs. Kong trafiłoby na Netfliksa przy takiej ofercie. Dla WB chyba też by się to finansowo opłacało (przynajmniej na poziomie pierwotnej dystrybucji, nie wiem, jaki hajs trzepią na tych filmach później). I tak jak pisze Kuba, WB być może pozbyłoby się problematycznego tytułu. Jednak jeżeli mają jeszcze jakieś dalsze plany na to "potworną" franczyzę, to odsprzedanie go Netfliksowi byłoby początkiem pozbywania się całej marki i przejęcia jej, być może, właśnie przez Netflix, który - proponując zakup praw do dystrybucji - dostrzegł najwyraźniej jakąś szansę na to, że faktycznie może się to udać.
Coraz ciekawsze robią się te wojny streamingowe. 😉
Cytat z Mierzwiak data Listopad 26, 2020, 12:27Jaka tam netfliksyzacja marki. AT&T, właściciel Warnera, walczy o widzów HBO Max, więc nie będą oddawać praw dystrybucyjnych streamingowej konkurencji, to nie miałoby za grosz sensu.
To przede wszystkim, bo wiadomo, że ten film będzie służył teraz lub później do promowania HBO Max. W tamtym komentarzu miałem jeszcze dopisać "też", chodzi mi bowiem inny aspekt i spojrzenie w przyszłość, i odpowiedź na pytanie, jakie znaczenie dla WB ma ta marka/franczyza. A póki co nie wiadomo chyba, jakie są plany wobec niej, bo chyba żaden kolejny film nie jest zapowiedziany. W tej chwili widnieje na niej znak WB, i mało kto patrzy na to, że to tak naprawdę filmy finansowane przez Legendary, które było chociażby współproducentem tegorocznego przeboju Netfliksa, Enoli Holmes. Gdyby to zależało od Legendary, to pewnie Godzilla vs. Kong trafiłoby na Netfliksa przy takiej ofercie. Dla WB chyba też by się to finansowo opłacało (przynajmniej na poziomie pierwotnej dystrybucji, nie wiem, jaki hajs trzepią na tych filmach później). I tak jak pisze Kuba, WB być może pozbyłoby się problematycznego tytułu. Jednak jeżeli mają jeszcze jakieś dalsze plany na to "potworną" franczyzę, to odsprzedanie go Netfliksowi byłoby początkiem pozbywania się całej marki i przejęcia jej, być może, właśnie przez Netflix, który - proponując zakup praw do dystrybucji - dostrzegł najwyraźniej jakąś szansę na to, że faktycznie może się to udać.
Coraz ciekawsze robią się te wojny streamingowe. 😉
Cytat z Mierzwiak data 26 listopada, 2020, 14:34Plany na pewno mieli, i to pewnie spore, ale pogrzebały je wyniki finansowe drugiej Godzilli; szkoda, bo akurat sequel, choć nie idealny, to uważam za udany i na pewno ciekawszy od dość niemrawej jedynki.
Plany na pewno mieli, i to pewnie spore, ale pogrzebały je wyniki finansowe drugiej Godzilli; szkoda, bo akurat sequel, choć nie idealny, to uważam za udany i na pewno ciekawszy od dość niemrawej jedynki.
Cytat z Marek Pilarski data 26 listopada, 2020, 14:57A teraz właśnie jeszcze się zastanawiam, czy Netflix nie wybrał przypadkiem z premedytacją tego filmu, żeby dać znak Legendary, że są zainteresowani ich produkcjami, szczególnie po udanej współpracy przy Enoli Holmes. Z tego co czytam, Warner Bros. i Legendary łączy obecnie kontrakt na sześć filmów, w to wliczając właśnie na dwa z zeszłego roku (Pikachu i King of Monsters) oraz dwa, które były zaplanowane pierwotnie na ten rok, czyli Godzilla vs. Kong i... Diunę!
Ten news jest wizerunkowym prężeniem muskułów przez Netfliksa, który może sobie na to pozwolić w tej chwili jak nikt inny. Z drugiej strony zmusza do odrzucenia niezłej oferty przez Warner Bros., które w ten sposób pokazuje swoją lojalność wobec partnera i kin. No i jeszcze aspekt chiński - Legendary należy do Wanda Group. Może jakiś większy deal z nimi byłby kolejnym sposobem na dotarcie na chiński rynek. Znalazłem artykuł sprzed 1,5 roku na temat tego, jak wygląda strategia Netfliksa wobec Chin, i w sumie takie działanie wpisywałoby się w tę strategię: https://www.cnbc.com/2019/05/10/netflix-has-a-china-strategy-it-doesnt-involve-launching-there-soon.html
A teraz właśnie jeszcze się zastanawiam, czy Netflix nie wybrał przypadkiem z premedytacją tego filmu, żeby dać znak Legendary, że są zainteresowani ich produkcjami, szczególnie po udanej współpracy przy Enoli Holmes. Z tego co czytam, Warner Bros. i Legendary łączy obecnie kontrakt na sześć filmów, w to wliczając właśnie na dwa z zeszłego roku (Pikachu i King of Monsters) oraz dwa, które były zaplanowane pierwotnie na ten rok, czyli Godzilla vs. Kong i... Diunę!
Ten news jest wizerunkowym prężeniem muskułów przez Netfliksa, który może sobie na to pozwolić w tej chwili jak nikt inny. Z drugiej strony zmusza do odrzucenia niezłej oferty przez Warner Bros., które w ten sposób pokazuje swoją lojalność wobec partnera i kin. No i jeszcze aspekt chiński - Legendary należy do Wanda Group. Może jakiś większy deal z nimi byłby kolejnym sposobem na dotarcie na chiński rynek. Znalazłem artykuł sprzed 1,5 roku na temat tego, jak wygląda strategia Netfliksa wobec Chin, i w sumie takie działanie wpisywałoby się w tę strategię: https://www.cnbc.com/2019/05/10/netflix-has-a-china-strategy-it-doesnt-involve-launching-there-soon.html
