Newsy filmowe
Cytat z Marek Pilarski data 5 grudnia, 2020, 23:05Na fanpage'u ktoś wczoraj napisał, cytuję; "Dlaczego film musi być najpierw w kinie A później na Vod-y ? A co by się stało jakby było na odwrót albo będą wypuszczane jednocześnie W kinie i na vody? Przecież jak ktoś chce iść do kina to pójdzie!Ja nie jestem fanem kina,lubię oglądać w domu i dlaczego mam być pokrzywdzony czekając na film 3 miesiące dłużej?"
Więc są też takie osoby, których nie rozumiem tak samo jak Mierzwiak nie rozumie oglądania na telefonie czegoś poza YT i porno, choć wydaje mi się, że oglądanie tego drugiego na telefonie musi być też dość... ch*jowe. 😛
Na fanpage'u ktoś wczoraj napisał, cytuję; "Dlaczego film musi być najpierw w kinie A później na Vod-y ? A co by się stało jakby było na odwrót albo będą wypuszczane jednocześnie W kinie i na vody? Przecież jak ktoś chce iść do kina to pójdzie!Ja nie jestem fanem kina,lubię oglądać w domu i dlaczego mam być pokrzywdzony czekając na film 3 miesiące dłużej?"
Więc są też takie osoby, których nie rozumiem tak samo jak Mierzwiak nie rozumie oglądania na telefonie czegoś poza YT i porno, choć wydaje mi się, że oglądanie tego drugiego na telefonie musi być też dość... ch*jowe. 😛
Cytat z Kuba data 5 grudnia, 2020, 23:05Jako przedstawiciel tego najmłodszego pokolenia widzów musze przyznać racje, ale też nie do końca. Jasne, wiele osób głównie siedzi na Netflixie i nie ma problemu aby obejrzeć film/serial na laptopie cyz telefonie w drodze do szkoły/pracy. Pochłaniają przy tym faktycznie mnóstwo treści, inna kwestia w jaki sposób świadomie. Nie zgodzę się jednak z tym, że wśród moich ludzi kino kompletnie nie ma znaczenia. Ba, w mojej bańce internetu często spotykam starszych, bardziej doświadczonych widzów których postawa jest na zasadzie "w sumieee to mam dobry sprzęt i jakoś nie mam ochoty iść do kina" (to nie jest przytyk w żadną strone) czy nawet stwierdzenia, że fajnie jakby kina upadły. Tymczasem wśród tych młodszych widze naprawdę sporą obawe o kino i chęć chodzenia tam na filmy. Uważam też, że jest naprawdę sporo młodych osób które w kwestii kina mają całkiem szerokie horyzonty i chętnie chodzą do niego nawet na jakieś małe, artystyczne dramaty. Mnóstwo takich osób spotykam.
I szczerze mówiąc to wyniki wielu filmów z ostatnich lat moim zdaniem potwierdzają, że sama idea kina jest jak najbardziej żywa.
Jako przedstawiciel tego najmłodszego pokolenia widzów musze przyznać racje, ale też nie do końca. Jasne, wiele osób głównie siedzi na Netflixie i nie ma problemu aby obejrzeć film/serial na laptopie cyz telefonie w drodze do szkoły/pracy. Pochłaniają przy tym faktycznie mnóstwo treści, inna kwestia w jaki sposób świadomie. Nie zgodzę się jednak z tym, że wśród moich ludzi kino kompletnie nie ma znaczenia. Ba, w mojej bańce internetu często spotykam starszych, bardziej doświadczonych widzów których postawa jest na zasadzie "w sumieee to mam dobry sprzęt i jakoś nie mam ochoty iść do kina" (to nie jest przytyk w żadną strone) czy nawet stwierdzenia, że fajnie jakby kina upadły. Tymczasem wśród tych młodszych widze naprawdę sporą obawe o kino i chęć chodzenia tam na filmy. Uważam też, że jest naprawdę sporo młodych osób które w kwestii kina mają całkiem szerokie horyzonty i chętnie chodzą do niego nawet na jakieś małe, artystyczne dramaty. Mnóstwo takich osób spotykam.
I szczerze mówiąc to wyniki wielu filmów z ostatnich lat moim zdaniem potwierdzają, że sama idea kina jest jak najbardziej żywa.
Cytat z Marek Pilarski data 5 grudnia, 2020, 23:08Cytat z Kuba data Grudzień 5, 2020, 23:05Jako przedstawiciel tego najmłodszego pokolenia widzów musze przyznać racje, ale też nie do końca. Jasne, wiele osób głównie siedzi na Netflixie i nie ma problemu aby obejrzeć film/serial na laptopie cyz telefonie w drodze do szkoły/pracy. Pochłaniają przy tym faktycznie mnóstwo treści, inna kwestia w jaki sposób świadomie. Nie zgodzę się jednak z tym, że wśród moich ludzi kino kompletnie nie ma znaczenia. Ba, w mojej bańce internetu często spotykam starszych, bardziej doświadczonych widzów których postawa jest na zasadzie "w sumieee to mam dobry sprzęt i jakoś nie mam ochoty iść do kina" (to nie jest przytyk w żadną strone) czy nawet stwierdzenia, że fajnie jakby kina upadły. Tymczasem wśród tych młodszych widze naprawdę sporą obawe o kino i chęć chodzenia tam na filmy. Uważam też, że jest naprawdę sporo młodych osób które w kwestii kina mają całkiem szerokie horyzonty i chętnie chodzą do niego nawet na jakieś małe, artystyczne dramaty. Mnóstwo takich osób spotykam.
I szczerze mówiąc to wyniki wielu filmów z ostatnich lat moim zdaniem potwierdzają, że sama idea kina jest jak najbardziej żywa.
Zgadzam się, szczególnie z tym stwierdzeniem o nieco starszych ludziach. Właśnie te słowa zacytowane w poprzednim moim poście pochodzą od osoby, która - oceniając po zdjęciu profilowym - nie zaliczyłbym do najmłodszej generacji.
Cytat z Kuba data Grudzień 5, 2020, 23:05Jako przedstawiciel tego najmłodszego pokolenia widzów musze przyznać racje, ale też nie do końca. Jasne, wiele osób głównie siedzi na Netflixie i nie ma problemu aby obejrzeć film/serial na laptopie cyz telefonie w drodze do szkoły/pracy. Pochłaniają przy tym faktycznie mnóstwo treści, inna kwestia w jaki sposób świadomie. Nie zgodzę się jednak z tym, że wśród moich ludzi kino kompletnie nie ma znaczenia. Ba, w mojej bańce internetu często spotykam starszych, bardziej doświadczonych widzów których postawa jest na zasadzie "w sumieee to mam dobry sprzęt i jakoś nie mam ochoty iść do kina" (to nie jest przytyk w żadną strone) czy nawet stwierdzenia, że fajnie jakby kina upadły. Tymczasem wśród tych młodszych widze naprawdę sporą obawe o kino i chęć chodzenia tam na filmy. Uważam też, że jest naprawdę sporo młodych osób które w kwestii kina mają całkiem szerokie horyzonty i chętnie chodzą do niego nawet na jakieś małe, artystyczne dramaty. Mnóstwo takich osób spotykam.
I szczerze mówiąc to wyniki wielu filmów z ostatnich lat moim zdaniem potwierdzają, że sama idea kina jest jak najbardziej żywa.
Zgadzam się, szczególnie z tym stwierdzeniem o nieco starszych ludziach. Właśnie te słowa zacytowane w poprzednim moim poście pochodzą od osoby, która - oceniając po zdjęciu profilowym - nie zaliczyłbym do najmłodszej generacji.
Cytat z robgordon data 5 grudnia, 2020, 23:36Cytat z Mierzwiak data Grudzień 5, 2020, 22:59Cytat z robgordon data Grudzień 5, 2020, 22:38Mam nadzieję, że nie odbierzesz tego osobiście, ale to co napisałeś brzmi bardzo... dziadersko
Haha spoko, wiem co masz na myśli, no ale przedstawiłem wyłącznie swój punkt widzenia, jakkolwiek dziaderski by nie był
Kwestia tego jak konsumowane są filmy i seriale to już zupełnie inny temat, akurat oglądania na telefonie czegokolwiek innego poza Youtube lub porno
kompletnie nie rozumiem.
Też nie rozumiem 😉 Pewnie też dlatego, że my, którzy się tutaj wypowiadamy, to nisza.
Cytat z Mierzwiak data Grudzień 5, 2020, 22:59Cytat z robgordon data Grudzień 5, 2020, 22:38Mam nadzieję, że nie odbierzesz tego osobiście, ale to co napisałeś brzmi bardzo... dziadersko
Haha spoko, wiem co masz na myśli, no ale przedstawiłem wyłącznie swój punkt widzenia, jakkolwiek dziaderski by nie był
Kwestia tego jak konsumowane są filmy i seriale to już zupełnie inny temat, akurat oglądania na telefonie czegokolwiek innego poza Youtube lub porno
kompletnie nie rozumiem.
Też nie rozumiem 😉 Pewnie też dlatego, że my, którzy się tutaj wypowiadamy, to nisza.
Cytat z Mierzwiak data 6 grudnia, 2020, 00:12Dla formalności dodam, i może wyjdę przez to na hipokrytę, że obejrzałem na telefonie (przy zgaszonym świetle, w słuchawkach) bodajże ze dwa odcinki Przyjaciół (które widziałem już wcześniej) oraz jeden lub dwa Biura.
No ale chociaż wiem co krytykuję 🙂
Dla formalności dodam, i może wyjdę przez to na hipokrytę, że obejrzałem na telefonie (przy zgaszonym świetle, w słuchawkach) bodajże ze dwa odcinki Przyjaciół (które widziałem już wcześniej) oraz jeden lub dwa Biura.
No ale chociaż wiem co krytykuję 🙂
Cytat z Ernest Kubica data 6 grudnia, 2020, 00:52To oglądanie filmów na telefonach trochę mi przypomina oglądanie dawniej filmów na VHSie - oczywiście nie wszystkich, ale takich gdzie film tracił z 80% swoich walorów. Można sobie obejrzeć na telefonie jakąś komedyjkę, albo prostą obyczajówkę, ale musicale czy SF to już chyba nie bardzo. Miałem taki czas na początku lat 90, że nie byłem w kinie ze 2-3 lata. Po pierwsze wyposażenie kin było w tragicznym stanie, a po drugie to co mogłem mieć na kasecie do kina wchodziło za pół roku albo rok. No i młuciłem te filmy nesamowicie, można powiedzieć, że przeżuwałem i wypluwałem. Kasety, które pewnie były 10 kopią oryginału oglądane jeszcze na Rubinie i jeszcze tragiczny dźwięk. O ile "I kto to mówi", czy "Nagą Broń" fajnie się oglądało to w Robocopie II czy Totall Recall wszystko co najważniejsze uciekało, a w Batmanie gdzie było ciągle ciemno to już całkiem nic nie było widać. Właśnie dzisiaj sobie uświadomiłem, że z Total Recall pamiętam 2-3 sceny, cały film mi uciekł. Wypożyczałem w sobotę na bazarku 2 kasety, każda z dwoma filmami i oglądałem je przez weekend (często trzy w samą sobotę) i z bardzo wielu z nich nie pamiętam prawie nic - z filmów, które oglądałem w kinie raczej mi się to nie zdarza. Wiadomo, że na komórce nie ma takiej tragicznej jakości jak na VHSie, ale oglądanie takiego Władcy Pierścieni czy Batmana mija się z celem, można sobie polską komedię romantyczną najwyżej obejrzeć. Wyjście do kina to trochę celebracja przynajmniej u mnie, bo ze względu na małego Heliosa nie ma za dużo dobrych premier, więc jestem ze 20-30 razy rocznie, ale też często nie wybieram się na filmy przy których stwierdzam, że nie wiele na telewizorze stracę. Natomiast nie bardzo wyobrażam sobie, że na Blade Runnerze 2049 wszedł bym tak w klimat wizualny i dźwiękowy w domu na telewizorze, nie mówiąc o komórce w autobusie czy pociągu.
To oglądanie filmów na telefonach trochę mi przypomina oglądanie dawniej filmów na VHSie - oczywiście nie wszystkich, ale takich gdzie film tracił z 80% swoich walorów. Można sobie obejrzeć na telefonie jakąś komedyjkę, albo prostą obyczajówkę, ale musicale czy SF to już chyba nie bardzo. Miałem taki czas na początku lat 90, że nie byłem w kinie ze 2-3 lata. Po pierwsze wyposażenie kin było w tragicznym stanie, a po drugie to co mogłem mieć na kasecie do kina wchodziło za pół roku albo rok. No i młuciłem te filmy nesamowicie, można powiedzieć, że przeżuwałem i wypluwałem. Kasety, które pewnie były 10 kopią oryginału oglądane jeszcze na Rubinie i jeszcze tragiczny dźwięk. O ile "I kto to mówi", czy "Nagą Broń" fajnie się oglądało to w Robocopie II czy Totall Recall wszystko co najważniejsze uciekało, a w Batmanie gdzie było ciągle ciemno to już całkiem nic nie było widać. Właśnie dzisiaj sobie uświadomiłem, że z Total Recall pamiętam 2-3 sceny, cały film mi uciekł. Wypożyczałem w sobotę na bazarku 2 kasety, każda z dwoma filmami i oglądałem je przez weekend (często trzy w samą sobotę) i z bardzo wielu z nich nie pamiętam prawie nic - z filmów, które oglądałem w kinie raczej mi się to nie zdarza. Wiadomo, że na komórce nie ma takiej tragicznej jakości jak na VHSie, ale oglądanie takiego Władcy Pierścieni czy Batmana mija się z celem, można sobie polską komedię romantyczną najwyżej obejrzeć. Wyjście do kina to trochę celebracja przynajmniej u mnie, bo ze względu na małego Heliosa nie ma za dużo dobrych premier, więc jestem ze 20-30 razy rocznie, ale też często nie wybieram się na filmy przy których stwierdzam, że nie wiele na telewizorze stracę. Natomiast nie bardzo wyobrażam sobie, że na Blade Runnerze 2049 wszedł bym tak w klimat wizualny i dźwiękowy w domu na telewizorze, nie mówiąc o komórce w autobusie czy pociągu.
Cytat z Kuba data 6 grudnia, 2020, 10:34CC to oczywiście wielkie rozczarowanie, ale dowiedzieliśmy się od braci Russo, że zdjęcia do ich "The Gray Man" ruszają w przyszłym miesiącu więc pewnie zaraz wpadną jakieś castingi. Potwierdzili też, że film od początku planowany jest jako część cyklu i chociaż opowie własną historie to niektóre sprawy pozostawi otwarte.
CC to oczywiście wielkie rozczarowanie, ale dowiedzieliśmy się od braci Russo, że zdjęcia do ich "The Gray Man" ruszają w przyszłym miesiącu więc pewnie zaraz wpadną jakieś castingi. Potwierdzili też, że film od początku planowany jest jako część cyklu i chociaż opowie własną historie to niektóre sprawy pozostawi otwarte.
Cytat z Szaman data 6 grudnia, 2020, 14:47Pamel Warnera jednak o 19, chyba wcześniej pisałem Wam, że już o 14.
https://twitter.com/trailertrack/status/1335578213142188034
Pamel Warnera jednak o 19, chyba wcześniej pisałem Wam, że już o 14.
If this week’s HBO Max announcement wasn’t enough…Warner Bros. brings us a massive 6-hour film & TV panel at #CCXPWorlds today.
Starting 6pm GMT at https://t.co/GNwI7eSGOj - and we’ll be sure to have any trailer debuts on here when they arrive. pic.twitter.com/JfZTUkXH6p
— TrailerTrack (@trailertrack) December 6, 2020
Cytat z robgordon data 6 grudnia, 2020, 19:36PISF dofinansuje kolejne projekty. Kilka z nich jest naprawdę mocnych i odważnych, pisze o nich Spór:
https://sporwkinie.blogspot.com/2020/12/koszaka-maslona-dumaa-wsparci-przez-pisf.html?fbclid=IwAR3Xwm4d2k8SFQrQPT-lluXr7FRZPO_tB-IwfRWnIpp-iQ2Tz1ah4D5E4Z4
Zwraca uwagę film o kolaboracji polskich górali z nazistami w reżyserii Marcina Koszałki i ekranizacja "Lubiewa" określanej jako „współczesna gejowska powieść” i „powieść przygodową-obyczajowo z życia ciot”, w reżyserii Pawła Maślony (tematyka powieści, którą szerzej przybliża Spór jest bardzo intrygująca).
PISF dofinansuje kolejne projekty. Kilka z nich jest naprawdę mocnych i odważnych, pisze o nich Spór:
Zwraca uwagę film o kolaboracji polskich górali z nazistami w reżyserii Marcina Koszałki i ekranizacja "Lubiewa" określanej jako „współczesna gejowska powieść” i „powieść przygodową-obyczajowo z życia ciot”, w reżyserii Pawła Maślony (tematyka powieści, którą szerzej przybliża Spór jest bardzo intrygująca).
Cytat z Szaman data 6 grudnia, 2020, 20:10WOW jakikolwiek news z Brazylii 🙂
https://twitter.com/CommanderGuts/status/1335652686855749634?s=20
WOW jakikolwiek news z Brazylii 🙂
#godzilla #kong #GVK #GodzillaVsKong HOLY MOLY! #CCXP pic.twitter.com/5twujjoySb
— MXG Studios (@CommanderGuts) December 6, 2020
Cytat z Marek Pilarski data 6 grudnia, 2020, 20:14WOW. Best movie ever!!!!1111
WOW. Best movie ever!!!!1111
Cytat z Marek Pilarski data 6 grudnia, 2020, 20:19Cytat z robgordon data Grudzień 6, 2020, 19:36PISF dofinansuje kolejne projekty. Kilka z nich jest naprawdę mocnych i odważnych, pisze o nich Spór:
https://sporwkinie.blogspot.com/2020/12/koszaka-maslona-dumaa-wsparci-przez-pisf.html?fbclid=IwAR3Xwm4d2k8SFQrQPT-lluXr7FRZPO_tB-IwfRWnIpp-iQ2Tz1ah4D5E4Z4
Zwraca uwagę film o kolaboracji polskich górali z nazistami w reżyserii Marcina Koszałki i ekranizacja "Lubiewa" określanej jako „współczesna gejowska powieść” i „powieść przygodową-obyczajowo z życia ciot”, w reżyserii Pawła Maślony (tematyka powieści, którą szerzej przybliża Spór jest bardzo intrygująca).
Czyli mamy jeden film, który nie będzie wygodny dla prawicy, i jeden, który - sądząc po opisie - nie będzie wygodny dla lewicy. Z drugiej strony, jeżeli chodzi o "Lubiewo", to zapowiada się chyba pierwszy od kilku lat (pięciu? przypadek? ;)) większy film, który porusza tematykę LGBT. To może świadczyć o tym, że obecnie PISF zależy na jakości polskiego kina, a nie na polityce. Dla mnie zarówno ten film o góralach, jak i o gejach zapowiadają się bardzo dobrze. Ten drugi szczególnie, bo kręci reżyser "Ataku paniki", który to film bardzo lubię.
Cytat z robgordon data Grudzień 6, 2020, 19:36PISF dofinansuje kolejne projekty. Kilka z nich jest naprawdę mocnych i odważnych, pisze o nich Spór:
Zwraca uwagę film o kolaboracji polskich górali z nazistami w reżyserii Marcina Koszałki i ekranizacja "Lubiewa" określanej jako „współczesna gejowska powieść” i „powieść przygodową-obyczajowo z życia ciot”, w reżyserii Pawła Maślony (tematyka powieści, którą szerzej przybliża Spór jest bardzo intrygująca).
Czyli mamy jeden film, który nie będzie wygodny dla prawicy, i jeden, który - sądząc po opisie - nie będzie wygodny dla lewicy. Z drugiej strony, jeżeli chodzi o "Lubiewo", to zapowiada się chyba pierwszy od kilku lat (pięciu? przypadek? ;)) większy film, który porusza tematykę LGBT. To może świadczyć o tym, że obecnie PISF zależy na jakości polskiego kina, a nie na polityce. Dla mnie zarówno ten film o góralach, jak i o gejach zapowiadają się bardzo dobrze. Ten drugi szczególnie, bo kręci reżyser "Ataku paniki", który to film bardzo lubię.
Cytat z Szaman data 6 grudnia, 2020, 20:26Dobrze, że nie oglądam 🙂
https://twitter.com/GraceRandolph/status/1335666356663046144
Dobrze, że nie oglądam 🙂
Me, an hour and a half into the #CCXP #WarnerMedia presentation... pic.twitter.com/qeZP2nrrVa
— Grace Randolph (@GraceRandolph) December 6, 2020
Cytat z Marek Pilarski data 6 grudnia, 2020, 20:29Możesz jeszcze zacząć. Still 4,5 godzin to go. ;P
Możesz jeszcze zacząć. Still 4,5 godzin to go. ;P
Cytat z Marek Pilarski data 6 grudnia, 2020, 20:34Jeden koleś nadaje teraz z szafy. To chyba jakiś twórca komiksów. xD
Jeden koleś nadaje teraz z szafy. To chyba jakiś twórca komiksów. xD

Cytat z Szaman data 6 grudnia, 2020, 20:37Ej w rogu jest Sarah Chalke, to jest panel Ricka i Morty'ego, a Dan Harmon tak zdziadział? A obok Sary jest ten z teledysku o rapującej Natalce, zawsze zapominam jego nazwiska 🙂
Ej w rogu jest Sarah Chalke, to jest panel Ricka i Morty'ego, a Dan Harmon tak zdziadział? A obok Sary jest ten z teledysku o rapującej Natalce, zawsze zapominam jego nazwiska 🙂
Cytat z Marek Pilarski data 6 grudnia, 2020, 20:40Fenomen Ricka & Morty'ego ominął mnie całkowicie, ale jak patrzę na starsze zdjęcia tego Harmona, to kojarzę go z internetów.
Fenomen Ricka & Morty'ego ominął mnie całkowicie, ale jak patrzę na starsze zdjęcia tego Harmona, to kojarzę go z internetów.
Cytat z Ernest Kubica data 6 grudnia, 2020, 21:05
Cytat z Marek Pilarski data Grudzień 6, 2020, 20:19Cytat z robgordon data Grudzień 6, 2020, 19:36PISF dofinansuje kolejne projekty. Kilka z nich jest naprawdę mocnych i odważnych, pisze o nich Spór:
https://sporwkinie.blogspot.com/2020/12/koszaka-maslona-dumaa-wsparci-przez-pisf.html?fbclid=IwAR3Xwm4d2k8SFQrQPT-lluXr7FRZPO_tB-IwfRWnIpp-iQ2Tz1ah4D5E4Z4
Zwraca uwagę film o kolaboracji polskich górali z nazistami w reżyserii Marcina Koszałki i ekranizacja "Lubiewa" określanej jako „współczesna gejowska powieść” i „powieść przygodową-obyczajowo z życia ciot”, w reżyserii Pawła Maślony (tematyka powieści, którą szerzej przybliża Spór jest bardzo intrygująca).
Czyli mamy jeden film, który nie będzie wygodny dla prawicy, i jeden, który - sądząc po opisie - nie będzie wygodny dla lewicy. Z drugiej strony, jeżeli chodzi o "Lubiewo", to zapowiada się chyba pierwszy od kilku lat (pięciu? przypadek? ;)) większy film, który porusza tematykę LGBT. To może świadczyć o tym, że obecnie PISF zależy na jakości polskiego kina, a nie na polityce. Dla mnie zarówno ten film o góralach, jak i o gejach zapowiadają się bardzo dobrze. Ten drugi szczególnie, bo kręci reżyser "Ataku paniki", który to film bardzo lubię.
"Lubiewo" kiedyś kartkowałem (nawet chyba miałem przez jakiś czas u siebie na półce) ale jakoś mnie nie wciągnęła. Książka porusza tematykę LGBT, ale nie ukazuje gejów w szczególnie dobrym świetle. Ogólnie jest tam dużo o zaspokajaniu ich potrzeb seksualnych - pisze o obciąganiu, drutowaniu itp. Przedstawia pewien wycinek społeczności gejów - osób myślących głównie o uciechach seksualnych i próby ich zaspokajania. U kogoś kto jest przeciwnikiem LGBT raczej pogłebia stereotypy.
Cytat z Marek Pilarski data Grudzień 6, 2020, 20:19Cytat z robgordon data Grudzień 6, 2020, 19:36PISF dofinansuje kolejne projekty. Kilka z nich jest naprawdę mocnych i odważnych, pisze o nich Spór:
Zwraca uwagę film o kolaboracji polskich górali z nazistami w reżyserii Marcina Koszałki i ekranizacja "Lubiewa" określanej jako „współczesna gejowska powieść” i „powieść przygodową-obyczajowo z życia ciot”, w reżyserii Pawła Maślony (tematyka powieści, którą szerzej przybliża Spór jest bardzo intrygująca).
Czyli mamy jeden film, który nie będzie wygodny dla prawicy, i jeden, który - sądząc po opisie - nie będzie wygodny dla lewicy. Z drugiej strony, jeżeli chodzi o "Lubiewo", to zapowiada się chyba pierwszy od kilku lat (pięciu? przypadek? ;)) większy film, który porusza tematykę LGBT. To może świadczyć o tym, że obecnie PISF zależy na jakości polskiego kina, a nie na polityce. Dla mnie zarówno ten film o góralach, jak i o gejach zapowiadają się bardzo dobrze. Ten drugi szczególnie, bo kręci reżyser "Ataku paniki", który to film bardzo lubię.
"Lubiewo" kiedyś kartkowałem (nawet chyba miałem przez jakiś czas u siebie na półce) ale jakoś mnie nie wciągnęła. Książka porusza tematykę LGBT, ale nie ukazuje gejów w szczególnie dobrym świetle. Ogólnie jest tam dużo o zaspokajaniu ich potrzeb seksualnych - pisze o obciąganiu, drutowaniu itp. Przedstawia pewien wycinek społeczności gejów - osób myślących głównie o uciechach seksualnych i próby ich zaspokajania. U kogoś kto jest przeciwnikiem LGBT raczej pogłebia stereotypy.
Cytat z Marek Pilarski data 6 grudnia, 2020, 21:20Na pierwszy rzut oka można zarzucić tym decyzjom pewien...symetryzm? "Dofinansujemy film o góralach kolaborujących z nazistami, ale z drugiej strony także film o tematyce lgbt, który nie przedstawia gejów w dobrym świetle". Jeżeli chodzi o ten drugi film, to wydaje mi się, że może on niestety zostać wykorzystany politycznie i posłużyć polskiej prawicy do podtrzymania pewnej naracji, z drugiej strony za scenariusz odpowiada ktoś, kto w profilowym na facebooku ma tęczowy znak z napisem "LOVE IS LOVE". 😉
Na pierwszy rzut oka można zarzucić tym decyzjom pewien...symetryzm? "Dofinansujemy film o góralach kolaborujących z nazistami, ale z drugiej strony także film o tematyce lgbt, który nie przedstawia gejów w dobrym świetle". Jeżeli chodzi o ten drugi film, to wydaje mi się, że może on niestety zostać wykorzystany politycznie i posłużyć polskiej prawicy do podtrzymania pewnej naracji, z drugiej strony za scenariusz odpowiada ktoś, kto w profilowym na facebooku ma tęczowy znak z napisem "LOVE IS LOVE". 😉
Cytat z Szaman data 6 grudnia, 2020, 21:22😀
https://twitter.com/GraceRandolph/status/1335680354582192129
😀
Now, 2+ hours in, STILL adult swim cartoons... pic.twitter.com/u9j5fh0ScZ
— Grace Randolph (@GraceRandolph) December 6, 2020
