Newsy filmowe
Cytat z robgordon data 9 lipca, 2024, 05:25Przyznam, że do dziś nie zebrałem w sobie wystarczająco dużo chęci żeby dowiedzieć się czym jest ta Ekipa.
Przyznam, że do dziś nie zebrałem w sobie wystarczająco dużo chęci żeby dowiedzieć się czym jest ta Ekipa.
Cytat z Szaman data 9 lipca, 2024, 07:08https://twitter.com/FilmozercyCOM/status/1810544202519916646?t=MQ7zCnM6saWq2lvfqhIdNA&s=19
Będzie kontynuacja filmu „Diabeł ubiera się u Prady”.https://t.co/ROL019sP3Y
— Filmozercy.com (@FilmozercyCOM) July 9, 2024
Cytat z Szaman data 9 lipca, 2024, 12:25https://twitter.com/FilmozercyCOM/status/1810612294805594569?t=-NZZ3dyIV2wBa-DYEB2GKQ&s=19
Jerzy Stuhr nie żyje. Polski aktor zmarł w wieku 77 lat.https://t.co/8hvOjNXFmz
— Filmozercy.com (@FilmozercyCOM) July 9, 2024
Cytat z robgordon data 9 lipca, 2024, 12:34Nawet chyba nie było potrzeby wrzucać tego posta, bo piszą o tym praktycznie wszyscy. Trudno znaleźć drugą postać polskiego kina, która dotarła do tak różnych grup odbiorców. Poczynając od widzów kina spod znaku moralnego niepokoju lat 70, przez kabaret również minionej epoki, teatr, kino popularne od Seksmisji (80’), Killerów (90’) i Shreka (00’) aż po filmy własnej reżyserii. Dla polskiego kina i teatru strata absolutnie nie do powetowania.
Nawet chyba nie było potrzeby wrzucać tego posta, bo piszą o tym praktycznie wszyscy. Trudno znaleźć drugą postać polskiego kina, która dotarła do tak różnych grup odbiorców. Poczynając od widzów kina spod znaku moralnego niepokoju lat 70, przez kabaret również minionej epoki, teatr, kino popularne od Seksmisji (80’), Killerów (90’) i Shreka (00’) aż po filmy własnej reżyserii. Dla polskiego kina i teatru strata absolutnie nie do powetowania.
Cytat z Mierzwiak data 9 lipca, 2024, 14:15Tętna mi nie przyspieszył, nie mogę też powiedzieć bym jakoś szczególnie czekał na ten film tym bardziej, że wygląda aż za bardzo na powtórkę z rozrywki.
Na plus to, że wizualnie wygląda bardzo spójnie z poprzednikiem i moje obawy o brzydką korekcję barwną się nie spełniły.
Dla ludzi dobierających do trailerów takie "piosenki" jest specjalne miejsce w piekle.
Tętna mi nie przyspieszył, nie mogę też powiedzieć bym jakoś szczególnie czekał na ten film tym bardziej, że wygląda aż za bardzo na powtórkę z rozrywki.
Na plus to, że wizualnie wygląda bardzo spójnie z poprzednikiem i moje obawy o brzydką korekcję barwną się nie spełniły.
Dla ludzi dobierających do trailerów takie "piosenki" jest specjalne miejsce w piekle.
Cytat z Szaman data 9 lipca, 2024, 14:16Taki sobie zwiastun. Nie rozwinął szkrzydeł z tak antyklimatyczną, chybioną muzyką. I jeszcze jedno, nie uważam się za smakosza kina, a w kwestiach techniki i wizualiów wolę zdać się na forumowego kolegę z kocicą w avatarze 🙂
Ale muszę to napisać, albo ludzie mają sprane mózgi serialami w streamingu, albo tak desperacko walczą o zainteresowanie. W tej walce z nosorożcem nie ma nic szalonego, a sam film wcale nie wygląda jak coś z lat 90-tych, raczej jak zwyczajne, cyfrowe widowisko z ostatnich lat, z takimi też zdjęciami i taką ich barwą.
Taki sobie zwiastun. Nie rozwinął szkrzydeł z tak antyklimatyczną, chybioną muzyką. I jeszcze jedno, nie uważam się za smakosza kina, a w kwestiach techniki i wizualiów wolę zdać się na forumowego kolegę z kocicą w avatarze 🙂
Ale muszę to napisać, albo ludzie mają sprane mózgi serialami w streamingu, albo tak desperacko walczą o zainteresowanie. W tej walce z nosorożcem nie ma nic szalonego, a sam film wcale nie wygląda jak coś z lat 90-tych, raczej jak zwyczajne, cyfrowe widowisko z ostatnich lat, z takimi też zdjęciami i taką ich barwą.
Cytat z robgordon data 9 lipca, 2024, 14:17G2 spoko. A Denzel skradnie każdą scenę. Na pewno w planach do zobaczenia.
G2 spoko. A Denzel skradnie każdą scenę. Na pewno w planach do zobaczenia.
Cytat z Szaman data 9 lipca, 2024, 14:19https://twitter.com/filmnewsPL/status/1810663045938692107?s=19
Andrew Garfield i Florence Pugh na plakacie filmu #WeLiveInTime.
Pierwszy zwiastun ukaże się jutro. pic.twitter.com/uLTuVSu3Jv
— FNPL (@filmnewsPL) July 9, 2024
Cytat z Mierzwiak data 9 lipca, 2024, 14:23Cytat z robgordon data lipiec 9, 2024, 14:17G2 spoko. A Denzel skradnie każdą scenę.
Denzel to Denzel, wiadomo, za to Mescal póki co mocno bezbarwny a na Pascala z tą samą miną (i zarostem) chyba już nie mogę patrzeć.
Cytat z robgordon data lipiec 9, 2024, 14:17G2 spoko. A Denzel skradnie każdą scenę.
Denzel to Denzel, wiadomo, za to Mescal póki co mocno bezbarwny a na Pascala z tą samą miną (i zarostem) chyba już nie mogę patrzeć.
Cytat z Szaman data 9 lipca, 2024, 14:25Ja coś czuję, że Pascal szybko się "skończy". To nie jest Arnold czy Willis w szczycie formy, aby bez szwanku grać tego samego bohatera kilka razy w roku. Nie ta charyzma.
Ja coś czuję, że Pascal szybko się "skończy". To nie jest Arnold czy Willis w szczycie formy, aby bez szwanku grać tego samego bohatera kilka razy w roku. Nie ta charyzma.
Cytat z Kuba data 9 lipca, 2024, 14:37Podstawowa różnica między Pascalem a tymi przykładami jest taka, że Pedro jest dobrym aktorem. Chociaż na razie trwa faza na obsadzanie go w jednej roli to kiedy ona się skończy to on nadal ma szanse odnaleźć się w innych typach ról, które już mu się zdarzało grać. A teraz zaraz rola w romcomie Celine Song, później Reed Richards pozostający jednak innym typem bohatera. Pascal na pewno wpadnie w dół i nie utrzyma tempa jeśli chodzi o nowe role, ale jego kariera w końcu tylko na tym zyska.
Podstawowa różnica między Pascalem a tymi przykładami jest taka, że Pedro jest dobrym aktorem. Chociaż na razie trwa faza na obsadzanie go w jednej roli to kiedy ona się skończy to on nadal ma szanse odnaleźć się w innych typach ról, które już mu się zdarzało grać. A teraz zaraz rola w romcomie Celine Song, później Reed Richards pozostający jednak innym typem bohatera. Pascal na pewno wpadnie w dół i nie utrzyma tempa jeśli chodzi o nowe role, ale jego kariera w końcu tylko na tym zyska.
Cytat z Szaman data 9 lipca, 2024, 14:44Pascal jeszcze ani razu nie stworzył tak zapamiętywalnego twardziela jak Willis zanim zaczęła zjadać go choroba (a widać, że w połączeniu z marnymi materiałami do grania, zaczęło to się już po 50-tce). Wmawiamy sobie z tym Pedro, bo istnieje ogromna dziura w Hollywood, która przez moment była zasłaniana bolącymi plecami Liama Neesona.
Naprawdę zapamiętywalną sceną Pascala jest przesłuchanie pod koniec 1 sezonu Last of Us. Wcale nie miał tam aż tak dużo ciekawego, twardzielskiego materiału. Może dlatego tak uważam, bo jakoś z perspektywy czasu cały serial uważam za strasznie letni. Szczególnie gdy w głowie przeanalizuję jakich wyborów musi dokonać bohater w finale.
Pascal jeszcze ani razu nie stworzył tak zapamiętywalnego twardziela jak Willis zanim zaczęła zjadać go choroba (a widać, że w połączeniu z marnymi materiałami do grania, zaczęło to się już po 50-tce). Wmawiamy sobie z tym Pedro, bo istnieje ogromna dziura w Hollywood, która przez moment była zasłaniana bolącymi plecami Liama Neesona.
Naprawdę zapamiętywalną sceną Pascala jest przesłuchanie pod koniec 1 sezonu Last of Us. Wcale nie miał tam aż tak dużo ciekawego, twardzielskiego materiału. Może dlatego tak uważam, bo jakoś z perspektywy czasu cały serial uważam za strasznie letni. Szczególnie gdy w głowie przeanalizuję jakich wyborów musi dokonać bohater w finale.
Cytat z Szaman data 9 lipca, 2024, 14:50A jeszcze dodam, że największą szansę na przejęcie takiej pałeczki miał Hardy, ale pogubił się i jako aktor dramatyczny i aktor kina akcji. Dobrze, że jeszcze chociaż nie biega z Gibsonem na podrzędnych Vodach i nadal chcą go duże nazwiska.
A jeszcze dodam, że największą szansę na przejęcie takiej pałeczki miał Hardy, ale pogubił się i jako aktor dramatyczny i aktor kina akcji. Dobrze, że jeszcze chociaż nie biega z Gibsonem na podrzędnych Vodach i nadal chcą go duże nazwiska.
Cytat z Szaman data 9 lipca, 2024, 14:58Nie oszukuję, skuszę się na Venoma 3 w kinie, ale też się cieszę, że to już koniec. Paradoksalnie najbardziej przegrał tam Hardy-twórca i scenarzysta. W każdej części ma niby coraz więcej do gadania i każda wydaje się coraz głupsza w ten rechoczący zza kadru sposób z wyraźną, autorską pieczątką.
Nie oszukuję, skuszę się na Venoma 3 w kinie, ale też się cieszę, że to już koniec. Paradoksalnie najbardziej przegrał tam Hardy-twórca i scenarzysta. W każdej części ma niby coraz więcej do gadania i każda wydaje się coraz głupsza w ten rechoczący zza kadru sposób z wyraźną, autorską pieczątką.
Cytat z Kuba data 9 lipca, 2024, 15:09Cytat z Szaman data lipiec 9, 2024, 14:44Pascal jeszcze ani razu nie stworzył tak zapamiętywalnego twardziela jak Willis zanim zaczęła zjadać go choroba (a widać, że w połączeniu z marnymi materiałami do grania, zaczęło to się już po 50-tce). Wmawiamy sobie z tym Pedro, bo istnieje ogromna dziura w Hollywood, która przez moment była zasłaniana bolącymi plecami Liama Neesona.
Naprawdę zapamiętywalną sceną Pascala jest przesłuchanie pod koniec 1 sezonu Last of Us. Wcale nie miał tam aż tak dużo ciekawego, twardzielskiego materiału. Może dlatego tak uważam, bo jakoś z perspektywy czasu cały serial uważam za strasznie letni. Szczególnie gdy w głowie przeanalizuję jakich wyborów musi dokonać bohater w finale.
Problem z dyskusja i wmawianiem sobie Pascala jest taki że to w ogóle nie ma sensu, bo zakłada, że Pascal w ogóle celuje w takie rolę jak Willis/Neeson/Arnie (on, serio?). A nie celuje.
Tamci mogli grać charyzmatycznych, postawnych ideałów kina akcji, ale Pascal ich nie gra. Każda jego taka rola to przede wszystkim dekonstrukcja (mniej lub bardziej udana) męskiego wzorca kina akcji i bliżej mu do "miękkiego twardziela". Przez co zakładanie że stanie w konkurencji z nimi w ogóle nie ma sensu. Idealnym dowodem na to jest TLoU gdzie cały sens wszystkich zmian adaptacyjnych jest taki by pokazać Joela który NIE jest twardzielem. NIE jest gwiazdą kina akcji. To nigdy nie miał być serial akcji czy coś stałe podnoszącego ciśnienie. Jeśli więc z kimś Pascal przegrywa to co najwyżej z waszą wizja tego czym jego role mają być 😛
A co do Hardyego to nie sądzę by ten był zainteresowany zostaniem ikoną kina akcji.
Cytat z Szaman data lipiec 9, 2024, 14:44Pascal jeszcze ani razu nie stworzył tak zapamiętywalnego twardziela jak Willis zanim zaczęła zjadać go choroba (a widać, że w połączeniu z marnymi materiałami do grania, zaczęło to się już po 50-tce). Wmawiamy sobie z tym Pedro, bo istnieje ogromna dziura w Hollywood, która przez moment była zasłaniana bolącymi plecami Liama Neesona.
Naprawdę zapamiętywalną sceną Pascala jest przesłuchanie pod koniec 1 sezonu Last of Us. Wcale nie miał tam aż tak dużo ciekawego, twardzielskiego materiału. Może dlatego tak uważam, bo jakoś z perspektywy czasu cały serial uważam za strasznie letni. Szczególnie gdy w głowie przeanalizuję jakich wyborów musi dokonać bohater w finale.
Problem z dyskusja i wmawianiem sobie Pascala jest taki że to w ogóle nie ma sensu, bo zakłada, że Pascal w ogóle celuje w takie rolę jak Willis/Neeson/Arnie (on, serio?). A nie celuje.
Tamci mogli grać charyzmatycznych, postawnych ideałów kina akcji, ale Pascal ich nie gra. Każda jego taka rola to przede wszystkim dekonstrukcja (mniej lub bardziej udana) męskiego wzorca kina akcji i bliżej mu do "miękkiego twardziela". Przez co zakładanie że stanie w konkurencji z nimi w ogóle nie ma sensu. Idealnym dowodem na to jest TLoU gdzie cały sens wszystkich zmian adaptacyjnych jest taki by pokazać Joela który NIE jest twardzielem. NIE jest gwiazdą kina akcji. To nigdy nie miał być serial akcji czy coś stałe podnoszącego ciśnienie. Jeśli więc z kimś Pascal przegrywa to co najwyżej z waszą wizja tego czym jego role mają być 😛
A co do Hardyego to nie sądzę by ten był zainteresowany zostaniem ikoną kina akcji.

