aby założyć posty i tematy.

Wonder Woman

PreviousPage 2 of 6Next

Trudno mi w to uwierzyć, ale w Warnerze rozważają styczniową premierę na HBO Max. Widocznie komuś tam marzy się pozytywny kopniak w górę dla platformy.

Według Grace Warner tego nie chce, to ich właściciel, AT&T, naciska na premierę w HBO Max.

A jednak. Pierwsze moje wrażenie jest takie, że rozwiązanie nie wspiera w pełni ani kin, ani serwisu. Wcale nie gwarantuje też zwrotu budżetu. Wydaje się kompromisem na odczepnego dla dwóch zwaśnionych stron konfliktu. Przeniesienie kinowej premiery na czerwiec byłoby lepszym posunięciem.

Jest oficjalne potwierdzenie, że Wonderka nie trafi na polskie HBO GO.

Cytat z Szaman data Listopad 19, 2020, 06:45

Przeniesienie kinowej premiery na czerwiec byłoby lepszym posunięciem.

Cześć,

Nie zgadzam się z Szamanem, który zaprosił mnie do odwiedzenia forum, więc postanowiłem wpaść. 😉 WW84 chyba pobiła rekord w ilości planowanych dat premier (25 grudnia jest szóstą) i mieliby ją tak przesuwać w nieskończoność? Ten film był zapowiedziany, nagrany i reklamowany jeszcze przed tym gniotem z długim tytułem o Harley Quinn. Produkcja z 2019 z premierą w 2021 wyglądałaby bardzo słabo, a zmiana na czerwiec nie gwarantowałaby, że film naprawdę trafi w tym okresie do kin (równie dobrze, sytuacja na świecie może być wtedy gorsza niż obecnie). Jeśli mieli ją tak odwlekać, to pójście w premierę "hybrydową" było jedynym rozwiązaniem. Gorzej, że decyzja zapadła za późno, WW84 z pewnej perspektywy wydaje się już filmem "starym", a na 4 tygodnie przed planowaną premierą jego marketing w zasadzie nie istnieje.

Obstawiam max. $200 milionów worldwide, wielki ból tyłka z powodu porażki w box office (jeszcze większej niż przy Tenet) i brak kolejnej dużej premiery jakiegokolwiek studia w pierwszej połowie 2021 roku.

 

Decyzja polskiego dystrybutora absurdalna. Nie spodziewam się, aby 25 grudnia choć jedno kino w naszym kraju było otwarte, a nawet jeśli będzie, to w Boże Narodzenie raczej nikt nie będzie się na nią wybierał, najwcześniej po weekendzie.

Fajnie, że wpadłeś 🙂 Obawiam się, że polski dystrybutor nie ma zupełnie nic do gadania, musi się jedynie dostosować. Dodatkowo w jakimś dziwnym spojrzeniu na rynek HBO Go nie jest na świecie traktowane ani jako serwis do zastąpienia, ani jako serwis do wzmocnienia. O tak o, dryfuje sobie. Mogli sobie załatwić Amerykańskiego korniszona z Rogenem, ale już jak widać nie mają szans na Wiedźmy Zemeckisa, ani tym bardziej na WW1984.

Co do dat- sytuacja stoi na głowie, marketing stoi na głowie, wszystko poszło w diabły. Gra toczy się teraz o dwie rzeczy-wyciagnięcie jak najwięcej i wzmocnienie jednej ze stron. Decyzja nie wzmacnia ani kin, ani serwisu, duży procent zrezygnuje po grudniu, więc trzeba było przyciągnąć możliwie jak najwięcej osób do HBO Max. Alternatywa nie jest przyciągnięciem niezdecydowanych.

Ja też był bym za tym żeby poczekać do czerwca, może sytuacja na świecie będzie lepsza, no ale kwestia rozkręcenia HBO Max przeważyła u Warnera. Mam wątpliwości czy to im się opłaci, oby chociaż nasze kina były otwarte w grudniu.

Sądzę, że do czerwca już po prostu musi się zmienić. Pewnie też macie wrażenie, że Ziemianie są już bardziej zmęczeni ograniczeniami niż przerażeni zagrożeniem. Zobaczcie jak przyjęto szczepionkę, wszystkie strony, od światowych rządów po zwykłych ludzi potrzebują symbolu który postawi grubą kreskę. Żeby nie offtopować całkiem, przy Bondzie i Wdowie jakoś ostatecznie nie obawiano się rocznego opóźnienia, tutaj przeważyły chyba koszty marketingu wyrzucone w błoto o czym donoszono wcześniej w sieci.

Cytat z janko data Listopad 19, 2020, 17:57

Ja też był bym za tym żeby poczekać do czerwca, może sytuacja na świecie będzie lepsza

Może. A co jeśli nie będzie? Czekałbyś do kolejnego grudnia? A może do 2022? To odwlekanie trwa już tak długo i nic im nie dało. Jeśli nie wypuszczenie filmu na HBO Max, to jedynym dobrym wyjściem było usunięcie WW84 z kalendarza i ustalenie premiery dopiero gdy będzie pewne, że jest sens wypuszczać film do kin, bo te będą otwarte... A to może nie nastąpić w przyszłym roku, bo póki co jest tylko gorzej, a głośno zapowiadana szczepionka nie rozwiąże problemu jak pstryknięcie rękawicą z kamykami nieskończoności.

Cytat z Szaman data Listopad 19, 2020, 19:00

Sądzę, że do czerwca już po prostu musi się zmienić.

Nie musi. I nie spodziewam się, aby Bond miał trafić do kin w kwietniu, a Wdowa w maju (chyba, że hybrydowo z premierą na Disney+ jednocześnie). Ostatnio złapałem się na tym, czy niedługo nie usłyszymy o przesunięciach filmów od początku planowanych na 2021, które zdążono zrealizować przed wybuchem pandemii, np. The Suicide Squad. W sierpniu sytuacja może wyglądać tak samo, jak w tym roku, a wiadomo jak skończyło Tenet.

To jest idealny moment na to aby wprowadzić HBO Max w całej Europie. Mają wymarzony film otwarcia, mają gotową bazę, infrastrukturę, ekipę i użytkowników. Kwestią jest opracowanie wersji językowej serwisu. Chyba do zrobienia w miesiąc? Leszej okazji na podjęcie walki z Netflixem może już nie być.

Oczywiście do niczego takiego nie dojdzie, tak jak Disney Plus wchodzi opornie na inne rynki mimo posiadania serialu popularnego na całym świecie, z fanbazą która od 40 lat i kolejnych pokoleń odbiorców jest mocno zainteresowana wydawaniem pieniędzy. Liczą się Stany i tamtejsza walka, dlatego jak zawsze napiszę, że nie jestem entuzjastą porażki kin w nadchodzących czasach, kina gwarantują powszechną dostępność.

Trudno powiedzieć jakie wyzwania stają przez wytwórniami, które chcą wprowadzić swój serwis na jakiś rynek. Nie wydaje mi się, by było to takie proste i pewnie powodów, dla których Disney nie wprowadził swojego Plusa, a także brak HBO Max u nas, jest nieco więcej. Taki Netflix też przecież nie pojawił się u nas od razu.

W sumie tak, pominąłem kwestie praw autorskich uznając, że to co na Go może być w Polsce na Maxa, a przecież może nie być tak różowo.

Jeszcze w wakacje na stronie był taki komunikat:

Nie rozumiem co tam się zadziało z HBO Max. Przecież wprowadzenie takiego serwisu to nie jest spontaniczna akcja trwająca miesiąc czy dwa, ale na pewno złożony proces (w tym przypadku ułatwiony o tyle, że przecież mieli w tym doświadczenie) który zaczął się już dawno i to że serwis wystartował wyłącznie w USA nie było podyktowane żadnymi względami jak tylko tym, że taką podjęto decyzję. Czemu? Trudno powiedzieć, ale skoro dopiero dwa tygodnie po starcie zdecydowali by zlikwidować HBO Go oraz Now, to świadczy raczej o tym że cała ta inicjatywa była chaotyczna i nieprzemyślana.

Nikt mnie nie przekona że nie mieli czasu na ogarnięcie tych licencji, które przecież nie są żadną tajemnicą, wystarczyło ogarnąć co znalazłoby się w serwisie dla danego kraju; przykładowo USA HBO Max za grubą kasę przejęło prawa do Przyjaciół, tymczasem w Polsce i wielu innych krajach serial wciąż dostępny jest na Netfliksie.

Apple, którego co prawda nie ma takiego katalogu i praw do wielu produkcji i póki co oferuje wyłącznie swoje własne produkcje, dało radę uruchomić swoją platformę tego samego dnia na całym świecie, w dodatku oferując najlepszą pod względem bitrate'u wideo jakość 4K Dolby Vision ze wszystkich platform. HBO Max nawet tego nie ogarnęło i oferuje ledwie 1080p.

Disney+ widać że od początku szykowało się na ekspansję (już pierwszy sezon Mando dostępny był w niektórych krajach z polską wersją językową), ale wydaje mi się że najpierw chcieli zdobyć w miarę dobrą pozycję w USA (nawet kosztem piracenia ich produkcji), by o serwisie i jego produkcjach, choć nielicznych się mówiło, a potem startować w reszcie świata z odpowiednią reputacją.

Odpowiednik, a skończyło się na tym, że nawet Wiedźmy Zemeckisa są poza ich zasięgiem. Wonder Woman będą przekładać w nieskończoność, a ich grupa docelowa spiraci ją do końca roku (zwłaszcza, że wolne w polskich szkołach to teraz 23 grudnia-17 stycznia). Patrząc na dzisiejsze ogłoszenia i warunki ponownego otwarcia sal kinowych, nie wierzę aby miało to nastąpić przed 1 marca.

Nie ma większej nadziei dla polskich kin, szczególnie studyjnych, bo zdają się decydować o nich ludzie którzy chodzą na trzy tytuły rocznie, z których dwa są o Piłsudskim. Być może do połowy grudnia doczekamy się jednak decyzji o ogólnoświatowej premierze streamingowej Wonderki, z wykorzystaniem infrastruktury HBO Go. I będzie to decyzja samej góry w Ameryce, bo średnio wierzę, aby polski oddział mógł cokolwiek załatwić.

Mierzwiak has reacted to this post.
Mierzwiak

Piszą, że WW u nas 22 stycznia.

Brawo, 5 dni po zakończeniu najdłuższych ferii zimowych w Polsce po 1989 roku i miesiąc po tym jak kopia Full HD z przynajmniej angielskimi napisami zacznie hulać w sieci. Świetny plan 🙂 Chyba, że dojdzie do pokazów przedpremierowych tuż po otwarciu kin, wtedy choć nie wierzę, że nastąpi to 28 grudnia, to jednak zwracam honor.

OK, mam trochę insiderskich informacji. Poza Ameryką tylko kina, bo GO funkcjonuje na ograniczonej liczbie rynków. Nie ma go na takich wielkich rynkach jak Niemcy czy Francja, gdzie HBO jest dostępne w ramach abonamentu Sky, Rosja, Chiny, Włochy. W Europie GO jest dostępne głównie w krajach środkowo-wschodnich i Skandynawii. Z tego co czytam to jest poza tym dostępne częściowo w Ameryce Południowej i Azji Południowo-Wschodniej.

Drugi powód, dlaczego film będzie dostępny na HBO Max w Ameryce - potrzebują nowych subskrybentów. Ale to oczywiste. 😉

A w Polsce HBO Max powinno wejść gdzieś za 1,5-2 lat.

Dobra, może nie brzmią zbyt insidersko, ale mamy potwierdzenie pewnych spekulacji. 😉

Szkoda, że jeszcze tyle czasu, no ale szybko minie. Dla mnie to dopiero co taki Venom był w kinach, a to już dwa lata.

Daty premiery na świecie:

https://www.comicbookmovie.com/wonder_woman/wonder_woman_1984/wonder-woman-1984-global-release-dates-revealed-ahead-of-its-december-25-hbo-max-debut-a180358#gs.ls0b51

Pomijając kraje które jeszcze nie mają ustalonej daty to później od nas film ma mieć premierę tylko we Włoszech - 28 stycznia.

 

PreviousPage 2 of 6Next