aby założyć posty i tematy.

Avatar

PreviousPage 16 of 23Next

A może hype wcale nie musi być duży, ważne tylko, żeby przekonać ludzi, że Avatara trzeba oglądać w kinach. Chyba nie ma innych filmów o których myśle "albo zobaczę w kinie, albo wcale".

Nie ma już co słuchać internetu w kwestii Avatara. To gdzieś trafiło i zostało u zwykłego Kowalskiego któremu mogą się mylić te wszystkie meny w rajtuzach albo zbrojach.

Kiedyś rozmawialiśmy na temat tego jakimi kryteriami kierują się (powinni się kierować?) członkowie Akademii, przyznając nagrody na najlepsze efekty specjalne. Jeśli przyjmiemy, że decydować mają kwestie czysto techniczne, to Avatar 2 zostawia resztę daleko w tyle. Wygląda to wszystko absolutnie obłędnie (i piszę to po seansie jedynie w 2D). Słabsze są nieliczne elementy (Btw, chyba Szaman wspomniał o kiepsko prezentujących się "fioletowych" zwierzakach. Pamiętam, że zwróciłem na nie uwagę również przy okazji pierwszej części. Może w jakimś stopniu to kwestia nietrafionego projektu?). Nie da się jednak ukryć, że w większości efekty to jedynie kopia tego, co już widzieliśmy w części pierwszej (tereny Na'vi i technologia Sky People) lub podrasowanie folderów reklamowych Hawajów, Seszeli czy Karaibów, jeśli chodzi o tereny zamieszkałe przez Metkayina. Mimo to, osobiście uważam, że Avatar 2 w pełni zasługuje na Oskara w tej kategorii.

Co do samego filmu. Wydaje mi się, że tym razem zawiódł instynkt Jamesa przynajmniej przy jednej decyzji. Rozumiem, że chciał nam dogłębnie (nomen omen) pokazać wodny świat Pandory. Tym bardziej, że wiemy jak bardzo zafascynowany jest tym, co kryją morskie głębiny. Ale od momentu przybycia rodziny Jake'a na rafy do początku trzeciego aktu mija chyba z 1,5 godziny. I ten czas wypełniony jest głównie scenami rodem z National Geographic. Ogląda się je nawet przyjemnie, ale to one zabijają tempu filmu. Który właśnie z ich powodu jest tak rozciągnięty. Zwróćcie uwagę, że w pierwszym akcie mamy sporo przeskoków, a wiele spraw Jake wyjaśnia zza kadru. Właśnie po to, by pokazać nam w całej okazałości akt numer 2. Uważam, że ten fragment spokojnie należałoby skrócić o pół godziny (a nie jak sugerował Mierzwiak o 5-10 minut), a wersję ponad 3-godzinną pokazać na smutnym Rayu jako wersję reżyserską. Efektem takiej, a nie innej decyzji Camerona jest to, że na część trzecią do kina pójdę sam, co zapowiedziała mi już moja dziewczyna 😉

Pomysł z nietypowymi napisami nawet mi się podobał. Nie mam też takiego negatywnego stosunku do Spidera. Wydaje mi się też, że jego postać zostanie w przyszłości ciekawie rozwinięta, co sugerują jego reakcje na zachowanie Neytiri. Jednak też irytowały mnie te ciągłe połajanki Jake'a, z których jego chłopaki nic sobie nie robili. Bunt młodych przeciwko regułom narzucanych przez rodziców to temat zgrany jak świat. Trzeba więc korzystać z niego w sposób wyważony. A ile razy młodzi naruszyli zasady określone przez ojca? Chyba z 5.

Ja już pisałem, że po powtórce niczego bym nie wyciął, ale zarzut o tempo rozumiem bo sam odniosłem podobne wrażenie, jednak uważam, że wysokobudżetowe kino potrzebuje tak immersyjnego ukazania innego świata. O ilu innych blockbusterach można powiedzieć, że oferują takie zanurzenie (hehe) w ich świat? Chyba tylko o Diunie mogę powiedzieć, że mam wrażenie, że Arrakis to prawdziwe miejsce w równym stopniu, co Pandora, choć tamten świat i tak zasługuje na szerszą eksplorację.

Co do napisów: na 99,9% - wnioskuję po tym, co zobaczyłem w IMAX 3D - zostały one dopasowane pod 3D właśnie, stąd takie ich umiejscowienie właśnie, po prostu nie robili osobnej wersji dla 2D.

Po obejrzeniu Istoty Wody, myślę, że u mnie hype na Avatara 3 będzie większy, niż na Avatara 2. Te parę miesięcy temu widząc jakieś pierwsze trailery trochę wątpiłem w dwójkę. Bez oglądania filmu, a śledząc tylko box office, myślałem, że może po prostu ludzie idą do kina "na sentymencie", albo żeby zobaczyć jakieś efekty specjalne czy coś. Tymczasem po wyjściu z kina stwierdzam, że film jest naprawdę fajny i co jak co, ale można naprawdę się zanurzyć w ten świat, co chyba dobrze prosperuje jeśli chodzi o budowę jakiegoś "uniwersum". Widzę potencjał na to, by nawet trzy kolejne części też były fajne, utrzymane na tym poziomie. Myślę, że nie tylko ja zmieniłem zdanie trochę z "ile można opowiadać o niebieskich ludzikach" na "ciekawe co tam wymyślą w kolejnej części". A jeśli jest potencjał, to kto jak nie Cameron może go wykorzystać.

Szkice koncepcyjne z Avatara 3

https://naekranie.pl/aktualnosci/avatar-3-szkice-koncepcyjne-pandora-1680249149

The Way of Water 7 czerwca na D+.

Avatar: Istota wódy dostępny na Disney Plus 🙂

Cytat z Szaman data czerwiec 7, 2023, 09:52

Avatar: Istota wódy dostępny na Disney Plus 🙂

Ktoś zdecyduje się na powtórkę?

PS. Szaman, sorki, jakoś przez przypadek zgłosiłem (choć nie wiem gdzie) Twój wpis. Nie wiem jak to cofnąć.

Cytat z robgordon data czerwiec 7, 2023, 14:57
Cytat z Szaman data czerwiec 7, 2023, 09:52

Avatar: Istota wódy dostępny na Disney Plus 🙂

PS. Szaman, sorki, jakoś przez przypadek zgłosiłem (choć nie wiem gdzie) Twój wpis. Nie wiem jak to cofnąć.

Się okazało, że mogę usunąć 😉

Spoko 🙂 a do powtórki na razie nie tęsknię, prędzej chyba zdecyduje się na powtórne przygody doktora Jonesa.

Cytat z robgordon data czerwiec 7, 2023, 14:57

Ktoś zdecyduje się na powtórkę?

Ja oglądałem w niedzielę na itunes.

Tak, @szaman, zapłaciłem za to 54,99 zł 🙂 Raz że jest tam pełny zestaw dodatków (3h), dwa - jest polska wersja której w wydaniu UHD na płycie nie będzie, i trzy - nie tylko ja z tego skorzystam.

Spoko Mierzwiak, może to i była moja głupia wypowiedź na Filmożercach.

Nie była głupia, była całkiem zasadna 🙂

No a film wspaniały, i już na dobre nie mam żadnych zarzutów.

Szaman has reacted to this post.
Szaman

Wrzucam zdjęcia z gry abym potem nie mówił, że nic nie wspiera Avatara pomiędzy kolejnymi filmami 🙂

Hehe i znowu incepcja, tym razem może od samego Camerona 🙂

Mierzwiak has reacted to this post.
Mierzwiak

2031 to już naprawdę absurdalna data. Policzcie ile wtedy będziecie mieli lat 🙂 Ciekawe czy perfekcjonizm Camerona ostatecznie nie zatopi marki.

Ps. Z tymi datami można zaryzykować tezę, że Cameron poświęci 30 lat życia Avatarowi.

PreviousPage 16 of 23Next