aby założyć posty i tematy.

Avatar

PreviousPage 7 of 23Next

Z „Avatarem” mam podobny, dość nietypowy problem jak z „Tytanikiem”. Oba filmy oceniłem na FW na 10. Oba zapewne były moim numerem 1 w roku, którym trafiły do naszych kin. Ale gdybym miał stworzyć zestawienie najlepszych filmów wszech czasów, żaden z nich nie znalazłby się w ścisłej czołówce. Taki paradoks 😉

Z pewnością wybiorę się do kina. Ale raczej odpuszczę 3D (IMAX niestety za daleko). Już dawno wyleczyłem się z tego formatu. Wystarczy mi w zupełności to, co oferują największe sale kinowe w mieście.

W pierwszej części historia jest prosta i nawet dość przewidywalna. Jednak mimo swej prostoty, mimo czasem balansowania na granicy kiczu i przerysowania, nigdy tej granicy nie przekracza. Powiedziałbym nawet, że ma jakąś niespodziewaną klasę 😉 Cameron, to trzeba mu oddać, ma wyczucie, które pozwala mu trzymać opowieść w ryzach (czego niestety nie da się powiedzieć o wielu dzisiejszych franczyzach). Tym bardziej, że tę prostą historię James zapakował w niesamowicie atrakcyjne opakowanie. W kolejnych częściach jednak trzeba czegoś więcej. Wierzę, że skoro zdecydowali się na aż 4, to mają na nie pomysł.

Avatar „ostygł” bo tak naprawdę nie miał jak utrzymać zainteresowania przez te lata. Podstawą zaangażowania widza w konkretną opowieść są bohaterowie, których losami się przejmujemy, którym kibicujemy wraz z kolejną historią. Skywalkerowie w Star Wars, Harry Potter i przyjaciele w wiadomej sadze, hobbici i reszta w Władcy Pierścieni, Marty McFly i Doc w Powrocie do przyszłości, Iron Man, Cap, Thor i reszta w MCU, Peter Parker w seriach o Spider-Manach i wielu, wielu innych. Spróbujcie umieścić gdzieś na tej liście Jake’a i Neytiri. Raz, że ich losy nie wywołały aż tylu emocji, a im samym nie udało się nawiązać z nami odpowiednio silnej więzi, dwa, że mieli na to, w przeciwieństwie do innych wymienionych wcześniej, ledwie jeden film. Avatar został hitem nie ze względu na bohaterów. A właściwie inaczej. Bohaterowie przyczynili się do tego zdecydowanie mniej niż w innych hitach kasowych.

Cytat z robgordon data maj 10, 2022, 18:37

W pierwszej części historia jest prosta i nawet dość przewidywalna. Jednak mimo swej prostoty, mimo czasem balansowania na granicy kiczu i przerysowania, nigdy tej granicy nie przekracza. Powiedziałbym nawet, że ma jakąś niespodziewaną klasę 😉 Cameron, to trzeba mu oddać, ma wyczucie, które pozwala mu trzymać opowieść w ryzach (czego niestety nie da się powiedzieć o wielu dzisiejszych franczyzach). Tym bardziej, że tę prostą historię James zapakował w niesamowicie atrakcyjne opakowanie.

Prostota to cecha wszystkich filmów Camerona i jest ona ich ogromną siłą, w tym Avatara. Zawsze bawiła mnie krytyka tego filmu wskazująca na jego wtórność, że przecież to tylko Pocahontas i Tańczący z wilkami w wersji kosmicznej. No i? To dość archetypiczne, ponadczasowe historie i nie widzę niczego złego w opowiedzeniu ich w nowy sposób, w nowym, jak piszesz, niesamowicie atrakcyjnym opakowaniu. Za prostotą idzie też "czystość" samej fabuły - to nie jest film, po seansie którego będzie boleć głowa od ilości dziur fabularnych.

Avatar „ostygł” bo tak naprawdę nie miał jak utrzymać zainteresowania przez te lata. Podstawą zaangażowania widza w konkretną opowieść są bohaterowie, których losami się przejmujemy, którym kibicujemy wraz z kolejną historią. Skywalkerowie w Star Wars, Harry Potter i przyjaciele w wiadomej sadze, hobbici i reszta w Władcy Pierścieni, Marty McFly i Doc w Powrocie do przyszłości, Iron Man, Cap, Thor i reszta w MCU, Peter Parker w seriach o Spider-Manach i wielu, wielu innych. Spróbujcie umieścić gdzieś na tej liście Jake’a i Neytiri. Raz, że ich losy nie wywołały aż tylu emocji, a im samym nie udało się nawiązać z nami odpowiednio silnej więzi, dwa, że mieli na to, w przeciwieństwie do innych wymienionych wcześniej, ledwie jeden film. Avatar został hitem nie ze względu na bohaterów. A właściwie inaczej. Bohaterowie przyczynili się do tego zdecydowanie mniej niż w innych hitach kasowych.

Racja, ale też przykłady które wymieniasz to nieco inne przypadki. Luke był głównym bohaterem rewolucyjnego w swoich czasach filmu, który szybko doczekał się kontynuacji. Potter miał za sobą podporę w postaci kultowych już powieści, to samo z bohaterami Władcy Pierścieni (obie te serie łączy rozległa fabuła i filmy z góry powstające jako części serii), pierwszy Powrót do przyszłości dosłownie kończy się sceną zapowiadającą sequel, to samo z pomyślanymi jako wielka, powiązania ze sobą seria MCU na czele z Iron Manem, którego tytułowy bohater zaledwie na przestrzeni pięciu pierwszych lat pojawił się w aż czterech filmach. Czy gdyby film Favreau był pojedynczym strzałem a nie początkiem monstrualnej franczyzy i drogi bohatera która tak efektownie i dramatycznie zakończyła się 11 lat później, byłby dzisiaj wymieniany jednym tchem w takim towarzystwie? Wątpię.

Oczywiście nie twierdzę, że Jake i Neytiri to postaci na poziomie wymienionych bohaterów (choć Neytiri osobiście uwielbiam dzięki połączeniu projektu postaci i fantastycznej kreacji Saldany), ale też chyba wspomniana klasa samej historii, ta jej uniwersalność i prostota, w pewnym sensie przyczyniły się do tego, że tak sam film jak i jego bohaterowie nie stali się kultowymi, bo też nikt szczególnie nie zabiegał o to, by tak się stało. Doceniam to bardzo u Camerona; to nie jest twórca, który w jakikolwiek sposób stara się przypodobać widzowi. Wydaje mi się, że Avatarowi znacznie bliżej do takiego Matriksa (w tym przypadku akurat poziom kultowości wystrzelił w kosmos) - historii samodzielnej, która owszem, swoim zakończeniem daje widzowi sugestię, co będzie dalej, ale nie wymaga kontynuacji, nie jest tylko wstępem do niezliczonych sequeli.

Też jestem zdania, że w prostocie i trochę uniwersalności scenariusza tkwi jego popularność. Jest on tak samo zrozumiały przez zwykłych Europejczyków, Chińczyków, Hindusów czy mieszkańców Ameryki Południowej. Mógłby zrobić nową Odyseję kosmiczną, ale pewnie zarobek byłby 1/5 tego.

Cytat z Mierzwiak data maj 10, 2022, 14:08

Chiny? Obstawiam to teraz - ten film tam nie wejdzie.

Na 95% obstawiasz źle 😉 O ile w filmie nie ma wątku LGBTQXYZRH+, lub jakiejś chińskiej gwiazdy, która zacznie nagadywać coś na rząd Chin, film na pewno zawita do tego kraju. W ubiegłym roku wznowiono tam część pierwszą i zarobiła wielkie pieniądze, już chyba potwierdzono kolejne wznowienie na wrzesień tego roku, ilość wyświetleń teasera w Chinach jest podobno najwyższa ze wszystkich krajów świata (a i tak niedoszacowana), ludzie tam pragną powrotu na Pandorę, a przemysł chiński bierze +70% kasy ze sprzedaży biletów na Hollywoodzkie produkcje, co przy potencjalnym $600-700 milionowym hicie oznaczałoby ogromne straty dla ich kin bez powodu.

Popieram, tym bardziej (o czym dowiedziałem się niedawno przypadkowo trafiając na program przyrodniczy w tv), że Pandora była wzorowana na tych przepięknych górach Tianmen.

IMAX wrzucił zwiastun. Choć nie kojarzę, czy jest coś nowego.

Mierzwiak has reacted to this post.
Mierzwiak

Jest w 4K zamiast w 1080p i w formacie 1,90:1 zamiast 2,35:1 czyli widać więcej na dole i górze kadru.

Tego brakowało Jubemu 🙂

No właśnie sprawdziłem, że jest w dobrej jakości. Fajnie to wygląda na dużym telewizorze 🙂

Zaczyna się 🙂

First look? Była na zwiastunie w dokładnie tych samych scenach co na zdjęciach 😛

Obserwuję ich tylko dlatego, że ciosają mi Deadline i THR z newsów o Trumpie, Bidenie, Cordenie i Kanye Weście 🙂

Mierzwiak has reacted to this post.
Mierzwiak

A, przepraszam - sceny z pierwszego zdjęcia jednak nie było, ale była inna gdzie stała zdaje się obok tego samego pana 🙂

W sumie najważniejsze, że najbliższe Empire wypuści artykuł i pewnie kolejne zdjęcia. Może bardziej świeże 🙂

Już pewnie wszyscy widzieli, więc wstawiam dla kronikarskiego porządku 🙂

https://www.filmweb.pl/news/%22Avatar%3A+Istota+wody%22%3A+Sigourney+Weaver+zagra+nastolatk%C4%99-146985

Mierzwiak has reacted to this post.
Mierzwiak

Jaka ładna 🙂 No i faktycznie jest podobieństwo do młodej Weaver. Ciekawe czy nieco zmodyfikują jej głos w postprodukcji?

https://twitter.com/empiremagazine/status/1543595562397728768?t=wXYCePIZZoOAf-nhcEMzQQ&s=19

Kolejne zdjęcie

PreviousPage 7 of 23Next