aby założyć posty i tematy.

BO Ameryka i reszta świata

PreviousPage 9 of 90Next
Cytat z Juby data Lipiec 19, 2021, 11:06
Cytat z Marek Pilarski data Lipiec 13, 2021, 14:42

Myślę, że Czarna Wdowa zatrzyma się przed pułapem $200 mln.

Poza Ameryką BW radzi sobie jeszcze słabiej, a wszystkie ważniejsze premiery już za nią.

No właśnie nie. Nie było jeszcze Chin, Indii, Tajlandii, Indonezji, Malezji, Filipin, Tajwanu, Wietnamu - dla Marvela są to bardzo ważne rynki.

Póki co na premierę w Chinach się nie zanosi, a nawet jak już wejdzie to pewnie flopnie ostro bo masa ludzi zdążyła to już spiracić.

Powinni niedługo ogłosić, bo ten cały blackout kończy się w sierpniu bodajże. No ale właśnie dostępność pirackiej wersji na pewno wpłynie negatywnie na wynik.

A ja myślałem, że moja prognoza $60 mln/$150 mln była pesymistyczna. 😛

Budżety:

Snake Eyes 88 mln$ (zaskakująco rozsądny)

Old 18 mln$

Już chyba ostateczny koniec kinowego GI Joe.

To co, faktycznie widzimy już początek śmierci kin?

Według byłego szefa Foxa i Paramount 90% kin na świecie czeka zamknięcie:

https://www.hollywoodreporter.com/business/business-news/barry-diller-kim-masters-kcrw-interview-1234987147/

Nie mam takich odczuć. Ciche miejsce i szczególnie już dość dogorywający Szybcy zarobili w Ameryce całkiem niezłe pieniądze. Na Chiny trzeba patrzeć, ale trzeba też pamiętać, że oni zawsze na końcu odwrócą się plecami do filmów spoza swojego kręgu kulturowego. GI Joe to martwa marka (pokazuje to nawet umiarkowany budżet Snake Eyes), a widocznie opowiastka z przeszłości uśmierconej postaci nie była tym na co fani Marvela przebierali nogami.

Nie sądzę. Kino się po prostu zmienia. Ale już przed pandemią było widać, że większą część box office'owego tortu zaczyna zgarniać dla siebie mniej filmów. Tak samo to, że kino środka wymiera i a "średniobudżetowe" filmy przenoszą się właśnie w kierunku streamingu, i chyba tracą na znaczeniu wraz ze wzrostem znaczenia seriali. Od niedawna piszą także o tym, że kino idzie w kierunku "premium experience" - większe ekrany, wygodniejsze, większe siedzenia, lepszy obraz i dźwięk, ale też wyższe ceny. To dobra wiadomość dla blockbusterów, franczyz, gorsza właśnie dla mniejszych filmów. Poza tym myślę, że arthouse zawsze będzie istniał w jakiejś formie.

Co do Grace - w tym tygodniu w swojej narracji skupiła się na słabych wynikach nowości i na tym, że kino faktycznie ma się gorzej, niż myśleliśmy, bo nie ma na horyzoncie filmu, który mógłby zarobić miliard. Dobrze argumentuje, ale pomija ważne szczegóły. Po pierwsze, Old kosztował tylko $18 mln, więc Shyamalan wyjdzie na swoje, a na Snake Eyes po prostu chyba "nikt" nie czekał. Poza tym kampania rozpoczęła się dość późno. Poza Ameryką ten film sprzedaje się fatalnie, nawet jak na obecne warunki, co widać po porównaniu z wynikami innych filmów. We Włoszech na otwarcie było 10 tys. widzów (12 tys. z przedpremierowymi), a Old zobaczyło tam 72 tys. (87 tys. z przedpremierowymi). $4 mln w sumie na 37 rynkach, które stanowią prawie 1/3 całego zagranicznego box office'u...

Co do miliarderów - pamiętam, że przed pandemią nie było na 2020 pewniaka na miliard. A premiery miały mieć właśnie F9, Wonder Woman 1984, No Time To Die, Black Widow. F9 zarobi ostatecznie gdzieś ok. $700 mln, Black Widow może mieć problem z $400 mln, ale nie było póki co premiery w Chinach i na innych ważnych azjatyckich rynkach. Jakby były, to może szłaby już w kierunku $600 mln, co na obecne warunki i fakt, że jest dostępna na Disney+ i w dobrej jakości u piratów, byłoby dobrym rezultatem.

Szaman and Mierzwiak have reacted to this post.
SzamanMierzwiak

Sądzę, że bardzo decydujący będzie dopiero grudniowy New Way Home. Ten film ma wszystko, ogromny hype, nadal świeżą markę, a jednocześnie zastrzyk z nostalgii. Jeśli wejdzie w warunkach podobnych do dzisiejszych, a nie zarobi przynajmniej 400 mln$ w Ameryce i miliarda na świecie to wtedy można zacząć się martwić (bo chyba takie liczby są teraz fizycznie możliwe, czy niezbyt?).

Co tam mamy po drodze, Bonda powracającego po wiekach niebytu jakimi jest 6 lat dla serii w tej branży (który przy okazji po udanym odświeżeniu marki zaczął się bawić w nostalgię, przez co znowu pojawiają się pytania o jego archaiczność w dzisiejszych, szybko zmieniających się czasach), Venoma który musi rozruszać swoją kampanię drugim, efektownym zwiastunem, Legion Gunna przy którym mam wątpliwości czy przekroczy 100 mln w Ameryce. Do tego Shang-Chi i Eternals które obstawiałbym w rejonach Czarnej Wdowy. Poza Pająkiem nie widzę jakichś lokomotyw przy których można byłoby rzucać hasła o przyszłości przemysłu filmowego. Wszystko w jego rękach, może dlatego Sony tak boi się wystartować z kampanią.

Marek Pilarski and Mierzwiak have reacted to this post.
Marek PilarskiMierzwiak

Też myślę, że następnym filmem, który ma realne szanse zarobić miliard, jest No Way Home.

https://twitter.com/KingJames/status/1416448611152371712?s=20

No hej 🙂

Space Jam 2, from Warner Bros., dropped 69 percent to $9.7 million for a 10-day domestic total of $51.4 million.

https://www.hollywoodreporter.com/movies/movie-news/old-box-office-snake-eyes-1234987711/

To jest właśnie ciekawe, co się dzieje z filmami podczas drugiego weekendu, i to w sumie bez znaczenia, czy są tylko w kinach, czy są hybrydowo dystrybuowane - chyba każdy zaliczył bardzo duży spadek podczas drugiego weekendu, choć nie sprawdzałem tego dokładnie. Nawet te bardzo dobrze oceniane przez krytyków i widzów, które w normalnych warunkach byłby bardziej odporne na wysokie spadki. W kolejnych tygodniach sytuacja zaczyna się normować. Ale wygląda to tak, jakby podczas drugiego weekendu dochodziło do oddziaływania dwóch czynników - ci najbardziej zainteresowani filmem idą do kina w weekend otwarcia, a więcej tych, którym się nie spieszy, czeka dłużej niż zwykle, i idą dopiero o drugim weekendzie. A w przypadku tych Disneya i WB dodatkowo ci, którzy może wybrali się na kolejny sens w drugi weekend, rezygnuje, bo mogą sobie zobaczyć na Disney+ albo na HBO Max, więc w tutaj spadki są jeszcze większe.

Cytat z Marek Pilarski data Lipiec 26, 2021, 13:38

Też myślę, że następnym filmem, który ma realne szanse zarobić miliard, jest No Way Home.

I w sumie też bym powiedział, że będzie to pierwszy film, który w Ameryce zarobi ponad $200 mln, bo nie widzę, żeby udało się to Squicide Squad, Dune, No Time to Die, Venomowi.. ale są jeszcze dwa Marvele, które są pod tym względem trudne do oszacowania.

Mogę się mylić, ale z wymienionych filmów - pomimając kolejne przygody Spider-Mana - to najnowszy Bond wydaje mi się jedynym który ma szanse na spory sukces.

PreviousPage 9 of 90Next