DC Universe
Cytat z Szaman data 4 kwietnia, 2025, 09:50Dla mnie w ogóle nie wyszło to, że on się z nim bawi, bardziej jakby go atakował (zaznaczam, że ja bardziej ze świata kotów). Poza tym nie pomagają te jęki Davida, mocno prawdziwe, a nie slapstickowe, co sprawia, że scena jest nieudana. A chyba miała być komediowa.
Od Supermana oczekuje patosu losów planety, zderzonego z cząstką kosmosu jakim jest amerykańskie Południe. Infantylne roboty są dalekie od moich oczekiwań.
Zabawne będzie, gdy to Gillespie odniesie sukces, bo ze swoją Supergirl osiągnie więcej "Supermana w Supermanie". Gunn wydaje się przede wszystkim nietrafionym wyborem, nadal upieram się, że David Lowery byłbym strzałem w dziesiątkę. Portretuje rolniczą Amerykę i Amerykę przedmieść, a jego fantastyka jest podszyta melancholią.
Dla mnie w ogóle nie wyszło to, że on się z nim bawi, bardziej jakby go atakował (zaznaczam, że ja bardziej ze świata kotów). Poza tym nie pomagają te jęki Davida, mocno prawdziwe, a nie slapstickowe, co sprawia, że scena jest nieudana. A chyba miała być komediowa.
Od Supermana oczekuje patosu losów planety, zderzonego z cząstką kosmosu jakim jest amerykańskie Południe. Infantylne roboty są dalekie od moich oczekiwań.
Zabawne będzie, gdy to Gillespie odniesie sukces, bo ze swoją Supergirl osiągnie więcej "Supermana w Supermanie". Gunn wydaje się przede wszystkim nietrafionym wyborem, nadal upieram się, że David Lowery byłbym strzałem w dziesiątkę. Portretuje rolniczą Amerykę i Amerykę przedmieść, a jego fantastyka jest podszyta melancholią.
Cytat z Juby data 4 kwietnia, 2025, 09:56Tym razem jestem po stronie @Szamana. Też nie wróżę klapy - zbyt duży hajp jest wokół tego tytułu od samego początku (od wywalenia Cavilla). Jaki gniot by nie wyszedł, ciekawość ludzi zwycięży. Widzowie chcą wiedzieć czym będzie nie tylko pierwszy kinowy Superman od 12 lat (ośmiu jeśli liczyć jego krótką rolę w JL), ale przede wszystkim czym będzie to nowe DCU po "restarcie" i półtorarocznej przerwie od drugiego Aquamana. Może nie osiągnie on wyników Batmana (który mimo wszystko już dawno przebił popularnością Supermana i jest bardziej uwielbiany od tego bardziej archaicznego superbohatera), ani sequeli Strażników Galaktyki, ale wyjdą na plus.
Ale jeśli film okaże się "mieszanie odebrany", a Peacemaker tylko spotęguje wrażenie "co jest nowym kanonem, a co nie?" to już przy przyszłorocznej Supergirl obstawiam wyniki nie większe od tegorocznego NieKapitana 4meryki, a może i Black Adama.
Tym razem jestem po stronie @Szamana. Też nie wróżę klapy - zbyt duży hajp jest wokół tego tytułu od samego początku (od wywalenia Cavilla). Jaki gniot by nie wyszedł, ciekawość ludzi zwycięży. Widzowie chcą wiedzieć czym będzie nie tylko pierwszy kinowy Superman od 12 lat (ośmiu jeśli liczyć jego krótką rolę w JL), ale przede wszystkim czym będzie to nowe DCU po "restarcie" i półtorarocznej przerwie od drugiego Aquamana. Może nie osiągnie on wyników Batmana (który mimo wszystko już dawno przebił popularnością Supermana i jest bardziej uwielbiany od tego bardziej archaicznego superbohatera), ani sequeli Strażników Galaktyki, ale wyjdą na plus.
Ale jeśli film okaże się "mieszanie odebrany", a Peacemaker tylko spotęguje wrażenie "co jest nowym kanonem, a co nie?" to już przy przyszłorocznej Supergirl obstawiam wyniki nie większe od tegorocznego NieKapitana 4meryki, a może i Black Adama.
Cytat z Mierzwiak data 4 kwietnia, 2025, 10:07Cytat z Juby data kwiecień 4, 2025, 09:56Widzowie chcą wiedzieć (...) przede wszystkim czym będzie to nowe DCU po "restarcie" i półtorarocznej przerwie od drugiego Aquamana.
W sytuacji gdy coraz mniej obchodzi ich MCU (które w przeciwieństwie do DCEU odnosiło prawdziwe Sukcesy), nie interesował ich Flash a drugi Aquaman zaliczył monstrualny spadek widowni w stosunku do pierwszego filmu? Mam wątpliwości, również w kwestii tego czy przeciętny widz w ogóle zdaje sobie sprawę, że doszło do jakiegokolwiek resetu.
Cytat z Juby data kwiecień 4, 2025, 09:56Widzowie chcą wiedzieć (...) przede wszystkim czym będzie to nowe DCU po "restarcie" i półtorarocznej przerwie od drugiego Aquamana.
W sytuacji gdy coraz mniej obchodzi ich MCU (które w przeciwieństwie do DCEU odnosiło prawdziwe Sukcesy), nie interesował ich Flash a drugi Aquaman zaliczył monstrualny spadek widowni w stosunku do pierwszego filmu? Mam wątpliwości, również w kwestii tego czy przeciętny widz w ogóle zdaje sobie sprawę, że doszło do jakiegokolwiek resetu.
Cytat z Juby data 4 kwietnia, 2025, 10:19MCU obchodzi ich coraz mniej tyko gdy opowiada o jakichś Shang-Chi, Thunderboltach, Marvelkach, i innych drugo, lub trzecioligowcach. Tutaj mówimy o Supermanie - jednym z trzech najpopularniejszych i najbardziej ikonicznych superbohaterów komiksowych, którego symbol i wizerunek zna każdy. Widz może sobie nie zdawać sprawę z resetu, a i tak pójdzie, bo to nowy film o Supermanie - nie ważne do jakiej serii przynależy.
Flash i Aquaman (a także Shazam!! i Blue Beetle) poległy głównie przez Jamesa Gunna, który w styczniu 2023 zapowiedział swoje DCU w wyniku czego widzowie wiedzieli, że te cztery filmy już się nie liczą i prowadzą absolutnie do niczego. Kolejne produkcje DCU już się pod to nie łapią, te najbliższe będą wręcz najbardziej istotne.
Ale oczywiście mogę się mylić, jak wiecie życzę temu filmowi jak najgorzej i klapy na miarę drugiego Jokera, więc oby to twoje obawy się potwierdziły 🙂
MCU obchodzi ich coraz mniej tyko gdy opowiada o jakichś Shang-Chi, Thunderboltach, Marvelkach, i innych drugo, lub trzecioligowcach. Tutaj mówimy o Supermanie - jednym z trzech najpopularniejszych i najbardziej ikonicznych superbohaterów komiksowych, którego symbol i wizerunek zna każdy. Widz może sobie nie zdawać sprawę z resetu, a i tak pójdzie, bo to nowy film o Supermanie - nie ważne do jakiej serii przynależy.
Flash i Aquaman (a także Shazam!! i Blue Beetle) poległy głównie przez Jamesa Gunna, który w styczniu 2023 zapowiedział swoje DCU w wyniku czego widzowie wiedzieli, że te cztery filmy już się nie liczą i prowadzą absolutnie do niczego. Kolejne produkcje DCU już się pod to nie łapią, te najbliższe będą wręcz najbardziej istotne.
Ale oczywiście mogę się mylić, jak wiecie życzę temu filmowi jak najgorzej i klapy na miarę drugiego Jokera, więc oby to twoje obawy się potwierdziły 🙂
Cytat z Szaman data 4 kwietnia, 2025, 10:28Jeszcze jedna myśl- ewidentnie sklecono to powyżej pod Minecrafa, mam wrażenie, że film nie jest w najlepszym miejscu na 3 miesiące przed premierą.
Wydaje mi się, że o ile Joker nie był trzecioligowy, to był dziwny. Superman ma więcej kart w ręku. Jeśli polegnie, to w drugi weekend, gdy okaże się bardziej infantylny niż na pierwszy rzut oka. Mnie strasznie niepokoi ta fabuła, w której romans przeplatany jest kolejnymi nieszczęściami zsyłanymi przez Houlta. Brzmi bardzo słabo i mam nadzieję, że została negatywnie wyolbrzymiona przez jakiegoś przeciwnika Gunna.
Jeszcze jedna myśl- ewidentnie sklecono to powyżej pod Minecrafa, mam wrażenie, że film nie jest w najlepszym miejscu na 3 miesiące przed premierą.
Wydaje mi się, że o ile Joker nie był trzecioligowy, to był dziwny. Superman ma więcej kart w ręku. Jeśli polegnie, to w drugi weekend, gdy okaże się bardziej infantylny niż na pierwszy rzut oka. Mnie strasznie niepokoi ta fabuła, w której romans przeplatany jest kolejnymi nieszczęściami zsyłanymi przez Houlta. Brzmi bardzo słabo i mam nadzieję, że została negatywnie wyolbrzymiona przez jakiegoś przeciwnika Gunna.
Cytat z Marek Pilarski data 4 kwietnia, 2025, 10:51Superman Gunna jest na pewno "jakiś". Inny od poprzednich filmowych wcieleń tej postaci. Nie twierdzę, że będzie to zły film. Ale w po tych pięciu minutach szacuję, że będzie on mało "mainstreamowy" i zrobiony mocno pod fanów komiksów.
Superman Gunna jest na pewno "jakiś". Inny od poprzednich filmowych wcieleń tej postaci. Nie twierdzę, że będzie to zły film. Ale w po tych pięciu minutach szacuję, że będzie on mało "mainstreamowy" i zrobiony mocno pod fanów komiksów.
Cytat z Mierzwiak data 4 kwietnia, 2025, 11:49Cytat z Juby data kwiecień 4, 2025, 10:19Tutaj mówimy o Supermanie - jednym z trzech najpopularniejszych i najbardziej ikonicznych superbohaterów komiksowych, którego symbol i wizerunek zna każdy. Widz może sobie nie zdawać sprawę z resetu, a i tak pójdzie, bo to nowy film o Supermanie - nie ważne do jakiej serii przynależy.
Totalnie się nie zgadzam i według mnie nie ma absolutnie nic na poparcie tego o czym piszesz. Superman to ikona rozpoznawalna nawet dla ludzi którzy nigdy nie oglądali żadnego filmu ale czy to postać tak rozpalająca widzów i popularna jak Batman? Śmiem twierdzić, że na dzień dzisiejszy Superman popularnością nie dorasta do pięt Iron Manowi, Thorowi, Spider-Manowi itd. Powodem jest też to, że tamte postaci utrwaliły się widzom nie tylko przez lubiane filmy, ale dzięki castingowi. Iron Man = RDJ, Thor = Hemsworth, Spider-Man = Holland (przy wciąż żywej sympatii dla poprzedników), tymczasem Superman nie ma dla widowni twarzy (obsadzenie nowego aktora to dopiero początek), nie ma więzi między bohaterem a widownią. Pytanie brzmi czy Gunnowi i Corenswetowi uda się ją stworzyć.
Cytat z Juby data kwiecień 4, 2025, 10:19Tutaj mówimy o Supermanie - jednym z trzech najpopularniejszych i najbardziej ikonicznych superbohaterów komiksowych, którego symbol i wizerunek zna każdy. Widz może sobie nie zdawać sprawę z resetu, a i tak pójdzie, bo to nowy film o Supermanie - nie ważne do jakiej serii przynależy.
Totalnie się nie zgadzam i według mnie nie ma absolutnie nic na poparcie tego o czym piszesz. Superman to ikona rozpoznawalna nawet dla ludzi którzy nigdy nie oglądali żadnego filmu ale czy to postać tak rozpalająca widzów i popularna jak Batman? Śmiem twierdzić, że na dzień dzisiejszy Superman popularnością nie dorasta do pięt Iron Manowi, Thorowi, Spider-Manowi itd. Powodem jest też to, że tamte postaci utrwaliły się widzom nie tylko przez lubiane filmy, ale dzięki castingowi. Iron Man = RDJ, Thor = Hemsworth, Spider-Man = Holland (przy wciąż żywej sympatii dla poprzedników), tymczasem Superman nie ma dla widowni twarzy (obsadzenie nowego aktora to dopiero początek), nie ma więzi między bohaterem a widownią. Pytanie brzmi czy Gunnowi i Corenswetowi uda się ją stworzyć.
Cytat z Juby data 4 kwietnia, 2025, 14:24Cytat z Mierzwiak data kwiecień 4, 2025, 11:49tymczasem Superman nie ma dla widowni twarzy
Jak nie, jak ma? 😉
Cytat z Mierzwiak data kwiecień 4, 2025, 11:49tymczasem Superman nie ma dla widowni twarzy
Jak nie, jak ma? 😉

Cytat z Szaman data 4 kwietnia, 2025, 15:00Nigdy nie powiedziałbym, że Cavilla cechuje powszechność. Ma swoją grupę fanów, ale dla przeciętnego widza jest solidnym Supermanem ze słabych filmów.
Nigdy nie powiedziałbym, że Cavilla cechuje powszechność. Ma swoją grupę fanów, ale dla przeciętnego widza jest solidnym Supermanem ze słabych filmów.
Cytat z Mierzwiak data 4 kwietnia, 2025, 15:10Swoją drogą zestawienie wyników finansowych Captain Marvel i The Marvels to piękna ilustracja tego co się dzieje, gdy wspomniana więź nie zostaje stworzona i przy sequelu okazuje się, że widownia wcale nie polubiła postaci / aktorki.
Swoją drogą zestawienie wyników finansowych Captain Marvel i The Marvels to piękna ilustracja tego co się dzieje, gdy wspomniana więź nie zostaje stworzona i przy sequelu okazuje się, że widownia wcale nie polubiła postaci / aktorki.
Cytat z robgordon data 4 kwietnia, 2025, 17:47Oceniając szanse nowego Supermana (i również kolejnych filmów z tego gatunku) nie można nie wspomnieć o tym, jak bardzo dziś widz jest już znużony standardowym kinem komiksowym i jak trudno wywołać w nim ekscytację. Prawdziwe sukcesy MCU z ery post-Endgame to te osiągnięte siłą rozpędu i oparte na nostalgii (Multiverse of Madness, Black Panther i No Way Home), będące pożegnaniem (przynajmniej "na papierze") z lubianymi postaciami (Guardians 3) lub wykorzystujące powrót na ekran dwóch postaci w wymarzonej przez fanów konfrontacji (DP&W). Paradoksalnie zresztą to właśnie sukcesy konkurencji pomagają utrzymać nowe DCEU przy życiu, bo Warner miał jedynie Jokera (który z kolei zaskoczył czymś nowym, jak na kino z tego kręgu). Na ich szczęście, przeciętnego widza nie interesuje, która wytwórnia stoi za filmem. Traktuje je po prostu jak filmy z tego samego, komiksowego worka.
A lista "sztuczek" drastycznie się kurczy. Doomsday otrzymamy już za rok, gdy właściwie nie ma pod tą historię żadnej podbudowy, a twórcami będą Bracia Russo, którzy tak bardzo ostatnio obniżyli swoje loty. Wyobrażam sobie jaka musi być panika w Disneyu. Bo jeśli oba kolejne filmy o Avengers nie odniosą sukcesu (a przecież ich budżet będzie ogromny), to z MCU mogą zostać drzazgi.
W przypadku Supermana jest sporo wątpliwości. Sam pomysł na film, to jedna z wielu. Też uważam, że film osiągnie umiarkowany sukces, gwarantujący zielone światło do sequela. Ale tak naprawdę to dopiero początek, spodziewam się, bardzo wyboistej drogi Gunna do osiągnięcia ewentualnego sukcesu.
Ja chętnie zobaczyłbym mniej wybuchowe, mniej budżetowe, bardziej autorskie i skupione na pomysłach i postaciach filmy i seriale (Pingwin powinien być właściwą wskazówką). Do wielkich starć superbohaterskich można wrócić jak już dorośnie kolejne pokolenie, niepamiętające emocji i łez na seansach kończących Sagę Nieskończoności.
PS. Pytanie przy okazji, które miałem już zadać wcześniej. Jak myślicie, jaki wynik osiągnąłby Joker 2, gdyby stworzono go "jak Pan Bóg przykazał"? Czyli gdyby był mrocznym, brutalnym dziełem o psychopatycznym bohaterze i jego krwawej drodze ku destrukcji i anarchii. Zakładając, że byłby też filmem co najmniej niezłym.
Oceniając szanse nowego Supermana (i również kolejnych filmów z tego gatunku) nie można nie wspomnieć o tym, jak bardzo dziś widz jest już znużony standardowym kinem komiksowym i jak trudno wywołać w nim ekscytację. Prawdziwe sukcesy MCU z ery post-Endgame to te osiągnięte siłą rozpędu i oparte na nostalgii (Multiverse of Madness, Black Panther i No Way Home), będące pożegnaniem (przynajmniej "na papierze") z lubianymi postaciami (Guardians 3) lub wykorzystujące powrót na ekran dwóch postaci w wymarzonej przez fanów konfrontacji (DP&W). Paradoksalnie zresztą to właśnie sukcesy konkurencji pomagają utrzymać nowe DCEU przy życiu, bo Warner miał jedynie Jokera (który z kolei zaskoczył czymś nowym, jak na kino z tego kręgu). Na ich szczęście, przeciętnego widza nie interesuje, która wytwórnia stoi za filmem. Traktuje je po prostu jak filmy z tego samego, komiksowego worka.
A lista "sztuczek" drastycznie się kurczy. Doomsday otrzymamy już za rok, gdy właściwie nie ma pod tą historię żadnej podbudowy, a twórcami będą Bracia Russo, którzy tak bardzo ostatnio obniżyli swoje loty. Wyobrażam sobie jaka musi być panika w Disneyu. Bo jeśli oba kolejne filmy o Avengers nie odniosą sukcesu (a przecież ich budżet będzie ogromny), to z MCU mogą zostać drzazgi.
W przypadku Supermana jest sporo wątpliwości. Sam pomysł na film, to jedna z wielu. Też uważam, że film osiągnie umiarkowany sukces, gwarantujący zielone światło do sequela. Ale tak naprawdę to dopiero początek, spodziewam się, bardzo wyboistej drogi Gunna do osiągnięcia ewentualnego sukcesu.
Ja chętnie zobaczyłbym mniej wybuchowe, mniej budżetowe, bardziej autorskie i skupione na pomysłach i postaciach filmy i seriale (Pingwin powinien być właściwą wskazówką). Do wielkich starć superbohaterskich można wrócić jak już dorośnie kolejne pokolenie, niepamiętające emocji i łez na seansach kończących Sagę Nieskończoności.
PS. Pytanie przy okazji, które miałem już zadać wcześniej. Jak myślicie, jaki wynik osiągnąłby Joker 2, gdyby stworzono go "jak Pan Bóg przykazał"? Czyli gdyby był mrocznym, brutalnym dziełem o psychopatycznym bohaterze i jego krwawej drodze ku destrukcji i anarchii. Zakładając, że byłby też filmem co najmniej niezłym.
Cytat z Szaman data 4 kwietnia, 2025, 18:03Nie powtórzyłby szału poprzednika, ale 200 mln z USA byłoby w jego zasięgu. Moim zdaniem on orbitował poza ekranizacjami, chyba nikt nie wiązał jego sukcesu z sukcesem Endgame z tego samego roku.
Z kolei rzadko wspomina się, że Joker Phoenixa ostygł, pięc lat to w Hollywood wieczność. I o ile cały czas bronię Matta Reevesa przed Jubym 🙂 to tutaj wszystko opierało się na gorącym zachwycie kreacją Phoenixa i trzeba było utrzymać cykl trzyletni, zakładając, że ten sequel był w ogóle komukolwiek potrzebny.
Nie powtórzyłby szału poprzednika, ale 200 mln z USA byłoby w jego zasięgu. Moim zdaniem on orbitował poza ekranizacjami, chyba nikt nie wiązał jego sukcesu z sukcesem Endgame z tego samego roku.
Z kolei rzadko wspomina się, że Joker Phoenixa ostygł, pięc lat to w Hollywood wieczność. I o ile cały czas bronię Matta Reevesa przed Jubym 🙂 to tutaj wszystko opierało się na gorącym zachwycie kreacją Phoenixa i trzeba było utrzymać cykl trzyletni, zakładając, że ten sequel był w ogóle komukolwiek potrzebny.
Cytat z Mierzwiak data 5 kwietnia, 2025, 09:44Też myślę że przy zupełnie innym, bardziej adekwatnym do oczekiwań widowni i tego na czym skończył się pierwszy film kierunku scenariusza sequel Jokera miałby sporą szansę na sukces, to raczej więcej niż oczywiste. No i jednak nie powinno tam być Harley...
Batman Forever (UHD Blu-ray)
Powtóreczka dla uczczenia 30. rocznicy i przy okazji w hołdzie dla Vala.
Ileż tu jest ikonicznych, absolutnie wspaniałych ujęć! Nominacja do Oscara za zdjęcia nie była przypadkiem.
Też myślę że przy zupełnie innym, bardziej adekwatnym do oczekiwań widowni i tego na czym skończył się pierwszy film kierunku scenariusza sequel Jokera miałby sporą szansę na sukces, to raczej więcej niż oczywiste. No i jednak nie powinno tam być Harley...
Batman Forever (UHD Blu-ray)
Powtóreczka dla uczczenia 30. rocznicy i przy okazji w hołdzie dla Vala.
Ileż tu jest ikonicznych, absolutnie wspaniałych ujęć! Nominacja do Oscara za zdjęcia nie była przypadkiem.




Cytat z Marek Pilarski data 5 kwietnia, 2025, 11:14Ok trochę zaskoczyłeś mnie tą nominacją za zdjęcia. 🙂
Ok trochę zaskoczyłeś mnie tą nominacją za zdjęcia. 🙂
Cytat z Mierzwiak data 5 kwietnia, 2025, 12:53No i nie zapominajmy o tych dwóch piosenkach / klipach. Piękne czasy!
https://youtu.be/eIdTNyJp38A?si=79nCwUyhqgphch0i
https://youtu.be/hDd2G_V1rzc?si=mHKXVAgZxwEJDYcA
No i nie zapominajmy o tych dwóch piosenkach / klipach. Piękne czasy!
Cytat z Szaman data 9 kwietnia, 2025, 14:24Zdjęcia do Batmana 2 nie ruszą w tym roku
https://www.worldofreel.com/blog/2025/4/8/the-batman-part-ii-is-not-shooting-this-year
Zdjęcia do Batmana 2 nie ruszą w tym roku
https://www.worldofreel.com/blog/2025/4/8/the-batman-part-ii-is-not-shooting-this-year
Cytat z Szaman data 9 kwietnia, 2025, 16:05Ewidentnie przyszedł czas aby zatrudnić doświadczonego scenarzystę do pomocy Reevesowi i jego ekipie.
Ewidentnie przyszedł czas aby zatrudnić doświadczonego scenarzystę do pomocy Reevesowi i jego ekipie.
