Festiwale i nagrody filmowe
Cytat z Marek Pilarski data 10 września, 2021, 22:42Z Guczi będzie pewnie podobnie, o ile nie gorzej. :/
Z Guczi będzie pewnie podobnie, o ile nie gorzej. :/
Cytat z Marek Pilarski data 14 września, 2021, 17:33The Eyes of Tammy Faye radzi sobie tylko nieźle, ale Chastain jest nadal w grze z tego, co czytam.
https://www.rottentomatoes.com/m/the_eyes_of_tammy_faye_2021
The Eyes of Tammy Faye radzi sobie tylko nieźle, ale Chastain jest nadal w grze z tego, co czytam.
https://www.rottentomatoes.com/m/the_eyes_of_tammy_faye_2021
Cytat z Marek Pilarski data 17 września, 2021, 16:48Kolejny potencjalny oscarowy kandydat (scenariusz, drugi plan aktorski)
https://www.youtube.com/watch?v=dp3Whb77eXc
Recki z Toronto: https://www.rottentomatoes.com/m/the_humans
Kolejny potencjalny oscarowy kandydat (scenariusz, drugi plan aktorski)
Recki z Toronto: https://www.rottentomatoes.com/m/the_humans
Cytat z Kuba data 18 września, 2021, 21:48Na BIFF w Londynie po cichu zadebiutuje netflixowa adaptacja "Monachium" Roberta Harrisa z Ironsem jako Chamberlainem. Film podobno będzie w kinach a na Netflixie zaraz na początku kolejnego roku.
Z ciekawszych informacji jest nieco więcej o formie "Tragedy of Macbeth" Coena
Shakespeare’s iconic and much adapted text, written on these shores over 400 years ago, gets a wonderfully fresh and singular reworking in Joel Coen’s first solo outing as a director. Conjuring a beguiling nether-world between theatre and cinema, this is a stunning production. Cinematographer Bruno Delbonnel’s silvery monochrome images, captured in 4:3, are embellished by the moody, near-expressionistic sets by designer Stefan Dechant. Long-term Coens collaborator Carter Burwell surpasses his usual heady brilliance with a score that balances dramatic heft with pure emotion and builds to a spellcasting crescendo.
Nie spodziewam się po tym filmie niczego więcej niż spektakularnej porażki, ale jednocześnie jestem szalenie ciekawy jak to się zaprezentuje.
Na BIFF w Londynie po cichu zadebiutuje netflixowa adaptacja "Monachium" Roberta Harrisa z Ironsem jako Chamberlainem. Film podobno będzie w kinach a na Netflixie zaraz na początku kolejnego roku.
Z ciekawszych informacji jest nieco więcej o formie "Tragedy of Macbeth" Coena
Shakespeare’s iconic and much adapted text, written on these shores over 400 years ago, gets a wonderfully fresh and singular reworking in Joel Coen’s first solo outing as a director. Conjuring a beguiling nether-world between theatre and cinema, this is a stunning production. Cinematographer Bruno Delbonnel’s silvery monochrome images, captured in 4:3, are embellished by the moody, near-expressionistic sets by designer Stefan Dechant. Long-term Coens collaborator Carter Burwell surpasses his usual heady brilliance with a score that balances dramatic heft with pure emotion and builds to a spellcasting crescendo.
Nie spodziewam się po tym filmie niczego więcej niż spektakularnej porażki, ale jednocześnie jestem szalenie ciekawy jak to się zaprezentuje.
Cytat z Szaman data 19 września, 2021, 09:26Belfast z nagrodą publiczności w Toronto. Na drugim miejscu Scarborough, na trzecim Power of The Dog. Nie muszę pisać co to oznacza.
https://www.hollywoodreporter.com/movies/movie-news/toronto-kenneth-branagh-belfast-wins-audience-award-1235016081/
Belfast z nagrodą publiczności w Toronto. Na drugim miejscu Scarborough, na trzecim Power of The Dog. Nie muszę pisać co to oznacza.
Cytat z Kuba data 19 września, 2021, 09:54Kenneth Branagh z Oscarem...jeszcze niech Afflecka nominują za skrypt do Duel lub za rolę w Tender Bar, Scott dostanie nomke za reżyserię i będziemy mieli najbardziej ironiczne rozdanie od lat.
A tak na serio to wyjątkowo nagroda TIFF nie musi być decydująca. Belfast miał zerową konkurencję. A ciągle czekamy na premiery House of Gucci, Nightmare Alley, Licorice Pizza, Makbeta i innych + niejasny jest ciągle udział w tegorocznym wyścigu m.in Being Ricardos. Tak jak Branagh jest frontrunnerem tak raczej jeszcze nie jest pewnym zwycięzcą.
Kenneth Branagh z Oscarem...jeszcze niech Afflecka nominują za skrypt do Duel lub za rolę w Tender Bar, Scott dostanie nomke za reżyserię i będziemy mieli najbardziej ironiczne rozdanie od lat.
A tak na serio to wyjątkowo nagroda TIFF nie musi być decydująca. Belfast miał zerową konkurencję. A ciągle czekamy na premiery House of Gucci, Nightmare Alley, Licorice Pizza, Makbeta i innych + niejasny jest ciągle udział w tegorocznym wyścigu m.in Being Ricardos. Tak jak Branagh jest frontrunnerem tak raczej jeszcze nie jest pewnym zwycięzcą.
Cytat z Szaman data 19 września, 2021, 09:59Demonizujesz tego Branagha, bo w ostatnich latach stał się sowicie opłacanym, hollywoodzkim wyrobnikiem. Jeszcze dekadę temu był hojnie nagradzanym (5 nominacji do Oscara!) twórcą szekspirowskim, który miał też na koncie rolę w Bardzo Dzikim Zachodzie. Może mu się tak mocno nie przestawiło między uszami aby nie mógł wrócić do festiwalowej formy, skoro już wcześniej coś tam sobie flirtował z Hollywoodem.
Włączyłem wreszcie zwiastun tego Belfastu i nie mam najmniejszych wątpliwości, że będzie w dziesiątce nominowanych w głównej kategorii.
Demonizujesz tego Branagha, bo w ostatnich latach stał się sowicie opłacanym, hollywoodzkim wyrobnikiem. Jeszcze dekadę temu był hojnie nagradzanym (5 nominacji do Oscara!) twórcą szekspirowskim, który miał też na koncie rolę w Bardzo Dzikim Zachodzie. Może mu się tak mocno nie przestawiło między uszami aby nie mógł wrócić do festiwalowej formy, skoro już wcześniej coś tam sobie flirtował z Hollywoodem.
Włączyłem wreszcie zwiastun tego Belfastu i nie mam najmniejszych wątpliwości, że będzie w dziesiątce nominowanych w głównej kategorii.
Cytat z Kuba data 19 września, 2021, 10:08Ależ ja bardzo lubię Branagha. Jego pierwsze filmy są świetne, podobnie praca w teatrze, wielki talent i autorytet. Świetnie czuł brytyjska klasyke (Szekspir Szekspirem - Frankenstein!). Do tego aktor z Pottera więc siłą rzeczy na zawsze w sercu. Jednakże!
Ostatnie lata to absolutnie tragicznie obrzydliwy "Artemis Fowl", puste i rozczarowujace "All is True" (a temat przecież wybitnie branaghowski, na dodatek zmarnowany rewelacyjny McKellen), beznadziejny Kopciuszek, solidne i nic poza tym zabawy z Christie, Jack Ryan o którym nikt nie pamięta i heh Thor - tu raczej wiele osób się ze mną nie zgodzi, ja nie trawie tego filmu.
Aktorsko - strasznie przeszarżowana rola w Tenet; niezbyt wymagający ale charakterystyczny występ w Dunkierce; dzielący widzów Poirot; nieszczęsny Olivier a wcześniej? Poza Wallanderem czegoś dobrego trzeba szukać dopiero przy Palm Springs. Oczywiście sporo w tym "winy" teatru, ale jednak Branagh po hitach jak "Hamlet", "Much Ado About Nothing" i reszcie zanurkował nagle i baaardzo mocno. Nie spodziewałem się po nim po prostu, że z filmu autobiograficznego akurat zrobi potencjalnego zdobywcę BP i wielki hit dwóch festiwali wywołujący u ludzi łzy wzruszenia 🙂 co nie oznacza, że się nie cieszę bo go lubię a widać po jego płaczach w trakcie Q&A że Belfast jest filmem dla niego faktycznie ważnym.
Ależ ja bardzo lubię Branagha. Jego pierwsze filmy są świetne, podobnie praca w teatrze, wielki talent i autorytet. Świetnie czuł brytyjska klasyke (Szekspir Szekspirem - Frankenstein!). Do tego aktor z Pottera więc siłą rzeczy na zawsze w sercu. Jednakże!
Ostatnie lata to absolutnie tragicznie obrzydliwy "Artemis Fowl", puste i rozczarowujace "All is True" (a temat przecież wybitnie branaghowski, na dodatek zmarnowany rewelacyjny McKellen), beznadziejny Kopciuszek, solidne i nic poza tym zabawy z Christie, Jack Ryan o którym nikt nie pamięta i heh Thor - tu raczej wiele osób się ze mną nie zgodzi, ja nie trawie tego filmu.
Aktorsko - strasznie przeszarżowana rola w Tenet; niezbyt wymagający ale charakterystyczny występ w Dunkierce; dzielący widzów Poirot; nieszczęsny Olivier a wcześniej? Poza Wallanderem czegoś dobrego trzeba szukać dopiero przy Palm Springs. Oczywiście sporo w tym "winy" teatru, ale jednak Branagh po hitach jak "Hamlet", "Much Ado About Nothing" i reszcie zanurkował nagle i baaardzo mocno. Nie spodziewałem się po nim po prostu, że z filmu autobiograficznego akurat zrobi potencjalnego zdobywcę BP i wielki hit dwóch festiwali wywołujący u ludzi łzy wzruszenia 🙂 co nie oznacza, że się nie cieszę bo go lubię a widać po jego płaczach w trakcie Q&A że Belfast jest filmem dla niego faktycznie ważnym.
Cytat z Marek Pilarski data 19 września, 2021, 11:47A po Toronto wygląda jednak dość niespodziewanie na wyrównany pojedynek między Stewart i Chastain, przynajmniej póki co. Z tych widzianych już kreacji w czołówce są chyba jeszcze Cruz (Parallel Mothers), Colman (The Lost Daugther) i Hudson (Respect). Comer (The Last Duel) chyba bez szans, Balfe (Belfast) może skończyć na drugim planie (chyba dla niej nawet lepiej). Poza tym z głośnych kobiecych ról, których nikt jeszcze nie widział, nie został już zbyt wiele: Gaga (House of Gucci), McDormand (Macbeth), Blanchett (Nightmare Alley) i Kidman (Being the Ricardos), Lawrence (Don't Look Up), Bullock (Unforgiven), Zegler (West Side Story). Więc ten wyścig jest już w sumie teraz ograniczony do ok. 12 ról.
A po Toronto wygląda jednak dość niespodziewanie na wyrównany pojedynek między Stewart i Chastain, przynajmniej póki co. Z tych widzianych już kreacji w czołówce są chyba jeszcze Cruz (Parallel Mothers), Colman (The Lost Daugther) i Hudson (Respect). Comer (The Last Duel) chyba bez szans, Balfe (Belfast) może skończyć na drugim planie (chyba dla niej nawet lepiej). Poza tym z głośnych kobiecych ról, których nikt jeszcze nie widział, nie został już zbyt wiele: Gaga (House of Gucci), McDormand (Macbeth), Blanchett (Nightmare Alley) i Kidman (Being the Ricardos), Lawrence (Don't Look Up), Bullock (Unforgiven), Zegler (West Side Story). Więc ten wyścig jest już w sumie teraz ograniczony do ok. 12 ról.
Cytat z Kuba data 19 września, 2021, 11:52Comer będzie walczyć za drugi plan. Blanchett też powinna być zepchnięta na drugi plan bo moze być potencjalną frontrunnerką. Za pierwszy plan myśle, że wyścig będzie jednak pomiędzy Stewart a Cruz.
Za drugi plan powalczą też Buckley i Dakota a na pewno ta pierwsza która zgarnia mnóstwo pozytywnych recenzji za swój występ w Lost Daughter. Nie zdziwi mnie również jakoś mocno powtórka z McKellena i nominacja dla Ferguson za Diune, również chyba najbardziej chwalona osoba w obsadzie Diunie. Mało prawdopodobne, ale nie sądze aby było niemożliwe.
Comer będzie walczyć za drugi plan. Blanchett też powinna być zepchnięta na drugi plan bo moze być potencjalną frontrunnerką. Za pierwszy plan myśle, że wyścig będzie jednak pomiędzy Stewart a Cruz.
Za drugi plan powalczą też Buckley i Dakota a na pewno ta pierwsza która zgarnia mnóstwo pozytywnych recenzji za swój występ w Lost Daughter. Nie zdziwi mnie również jakoś mocno powtórka z McKellena i nominacja dla Ferguson za Diune, również chyba najbardziej chwalona osoba w obsadzie Diunie. Mało prawdopodobne, ale nie sądze aby było niemożliwe.
Cytat z Kuba data 21 września, 2021, 21:02Na ten moment dwa najciekawsze wyścigi to chyba reżyseria i zdjęcia.
W pierwszym: Campion, Villeneuve, Larrain, Branagh, Andersonowie, del Toro, Coen, Gyllenhaal, Scott, Spielberg, Sorrentino, Almodovar.
W drugim:Dune, Power of The Dog, Makbet, Matrix, West Side Story, French Dispatch, Nightmare Alley, Spencer, pewnie Licorice Pizza, Green Knight.
No i muzyka się zapowiada na wielki pojedynek Zimmera i Greenwooda.
Na ten moment dwa najciekawsze wyścigi to chyba reżyseria i zdjęcia.
W pierwszym: Campion, Villeneuve, Larrain, Branagh, Andersonowie, del Toro, Coen, Gyllenhaal, Scott, Spielberg, Sorrentino, Almodovar.
W drugim:Dune, Power of The Dog, Makbet, Matrix, West Side Story, French Dispatch, Nightmare Alley, Spencer, pewnie Licorice Pizza, Green Knight.
No i muzyka się zapowiada na wielki pojedynek Zimmera i Greenwooda.
Cytat z Szaman data 25 września, 2021, 20:21Wszystkie nasze strachy wygrywają w Gdyni.
https://www.filmweb.pl/news/GDYNIA%3A+Z%C5%82ote+Lwy+dla+tw%C3%B3rc%C3%B3w+filmu+%22Wszystkie+nasze+strachy%22-143993
Wszystkie nasze strachy wygrywają w Gdyni.
Cytat z Marek Pilarski data 27 września, 2021, 22:08Belfast zebrał ostatnio niezłe bęcki (chyba na NYFF) i spadł do 77% na RT.
Belfast zebrał ostatnio niezłe bęcki (chyba na NYFF) i spadł do 77% na RT.
Cytat z Marek Pilarski data 28 września, 2021, 18:42Jakby ktoś chciałby zobaczyć zwycięzcę tegorocznego Cannes, Titane, to będzie taka możliwość w Opolu za tydzień w czwartek w ramach Festiwalu Filmowego Opolskie Lamy. 😉
Jakby ktoś chciałby zobaczyć zwycięzcę tegorocznego Cannes, Titane, to będzie taka możliwość w Opolu za tydzień w czwartek w ramach Festiwalu Filmowego Opolskie Lamy. 😉
Cytat z Kuba data 4 października, 2021, 12:51Embargo spadnie dopiero na festiwalu w Londynie ale Tender Bar miał pierwsze pokazy i pojawiło się kilka luźnych opinii. Affleck gra podobno jedna z najlepszych a według niektórych najlepsza rolę w karierze.
Embargo spadnie dopiero na festiwalu w Londynie ale Tender Bar miał pierwsze pokazy i pojawiło się kilka luźnych opinii. Affleck gra podobno jedna z najlepszych a według niektórych najlepsza rolę w karierze.
Cytat z Kuba data 8 października, 2021, 10:03Affleckowo dalej. Sypią się kolejne reakcje na Last Duel. Na Twitterze i letterboxie, zdecydowanie za często czytam że Ben kradnie show i ma tu potencjał na statuetkę za drugi plan. Czyżby dwie role miały się zsumować i podniesie Oscara? Piękne by to było.
Affleckowo dalej. Sypią się kolejne reakcje na Last Duel. Na Twitterze i letterboxie, zdecydowanie za często czytam że Ben kradnie show i ma tu potencjał na statuetkę za drugi plan. Czyżby dwie role miały się zsumować i podniesie Oscara? Piękne by to było.
Cytat z Marek Pilarski data 14 października, 2021, 18:06Filmy otwarcia tegorocznego AFF.
Jeszcze nie wiem na 100%, czy będę, ale to dobra zachęta.
Filmy otwarcia tegorocznego AFF.

Jeszcze nie wiem na 100%, czy będę, ale to dobra zachęta.
Cytat z Kuba data 14 października, 2021, 18:37Ojoj ale zazdroszczę C'mon C'mon
A wiadomo czy w programie będzie w końcu Mass?
Ojoj ale zazdroszczę C'mon C'mon
A wiadomo czy w programie będzie w końcu Mass?
