aby założyć posty i tematy.

Festiwale i nagrody filmowe

PreviousPage 35 of 93Next

Power of The Dog z filmem. Pewny Oscar?

Nie.

Cytat z Szaman data marzec 13, 2022, 20:43

Joanna Scanlan zgarnęła aktorkę, więc chyba jednak niespodzianka.

Jakoś nie rozmyślałem nad tą kategorią za dużo, bo nie ma żadnego przełożenia na tegoroczne Oscary, ale w sumie sądziłem, że to ona jednak wygra. Jej film dostał kilka innych ważnych nominacji, zgarnął prawie wszystko na BIFA. Lady Gaga dostała wprawdzie (na 99%) nominację od całej BAFTA, a nie od jury, ale po oscarowym snubie chyba nie było ciśnienia, żeby ją nagradzać. Słyszałem głosy, że jeśli nie Gaga, to Reinsve, ale ciężko było mi w to uwierzyć.

Cytat z Marek Pilarski data marzec 6, 2022, 16:58

😉

http://boxoffice-bozg.pl/czego-mozna-oczekiwac-po-tegorocznym-festiwalu-filmowym-w-cannes-prognoza/

Elvis i Top Gun już potwierdzeni.

Sporo źródeł podaje, że kolejną dużą hollywoodzką produkcją może być "Three Thousands Years of Longing".

Właśnie widzę. Dobra robota @damian-pietrzak 😉

Cytat z Kuba data marzec 15, 2022, 19:27
Cytat z Marek Pilarski data marzec 6, 2022, 16:58

😉

http://boxoffice-bozg.pl/czego-mozna-oczekiwac-po-tegorocznym-festiwalu-filmowym-w-cannes-prognoza/

Elvis i Top Gun już potwierdzeni.

Sporo źródeł podaje, że kolejną dużą hollywoodzką produkcją może być "Three Thousands Years of Longing".

 

Variety dziś potwierdziło.

Wygląda na to, że przed Oscarami uda mi się zobaczyć prawie wszystkie nominowane filmy, które nie są dokumentami albo krótkometrażówkami. Wczoraj widziałem King Richard, dzisiaj wybieram się na Drive My Car, w poniedziałek Matki równoległe, a w przyszłym tygodniu kiedyś Flee. Zostanie mi The Hand of God, ale to Netflix, może jutro sobie odpalę, poza tym CODA i Macbeth z AppleTV+, które też może uda mi się zobaczyć. Więc zostanie tylko Encanto, The Worst Person in the World i Cyrano, którego do wczoraj mogłem obejrzeć w kinie.

CODA z nagrodą PGA! Nawet jeśli by nie wygrała, to obstawiałbym ten film do Oscara za film roku, bo producenci stawiają często na produkcje zrobione z większym rozmachem.. Ale teraz, w środku oscarowego głosowania, widać, że CODA jest na fali i może przeskoczyć bardzo wiele oscarowych statystyk, które są przeciwko temu filmowi (brak nominacji do DGA, do Oscara za reżyserię i montaż)..

Niech ktoś jeszcze z forum się wypowie, ale odebrałem ten film jako tak przesłodzony i banalny, że aż jego obecność w sezonie nagród jest czymś wstydliwym. I nie zmieniają tego pojedyncze dialogi o seksie, czy nieokrzesana postać ojca za którą Kotsur dostanie za tydzień Oscara. Zgryźliwy ale w głębi serca dobry nauczyciel muzyki w szaliczku, wszystkie sceny ze słodkim śpiewaniem i aplikacją na studia, licealny wątek miłosny, no przecież to były rzeczy na poziomie, nie wiem, jakiegoś serialu młodzieżowego z lat 90-tych puszczanego na Polsacie. Nie oglądałem nigdy "Jeziora marzeń", ale tak właśnie je sobie wyobrażam.

Wśród moich znajomych na FW jest parę podobnych ocen, więc nie spadła mi na głowę żadna cegłówka 🙂

Jeśli Coda zdobyłaby głównego Oscara, to z 36 tytułów które widziałem, spokojnie umieściłbym ją jak najgorszego zwycięzcę obok Miasta gniewu i Czułych słówek.

Trochę zaskakujące jak oklapł Belfast, w moim odczuciu praktycznie go już nie ma i nie jestem pewien czy zdobędzie jakiegokolwiek Oscara, a co dopiero tego najważniejszego. Mimo wszystko nadal stawiam na Psie pazury, sądzę, że Coda to takie chwilowe odwrócenie uwagi, tak jak zazwyczaj, kilka tytułów miało swój krótki błysk, a potem się wypalało. Natomiast tak, jej zwycięstwo jest możliwe i rozsądnie na nią stawiać, zdobycze w postaci SAG i PGA to nie przelewki. Mamy na pewno dwóch finalistów i na tydzień przed galą nie znamy zwycięzcy.

Może to też coś w stylu "syndromu La La Land", wy wciskacie nam Psie pazury, to my pokażemy wam gest Kozakiewicza.

Nie widziałem CODA (tego się nie odmienia, co nie?), więc się nie wypowiem o nim.

Co do "syndromu La La Land" - niby tak, ale jednak film Chazelle'a był generalnie bardziej lubiany przez wszystkich, a The Power of the Dog to jednak przede wszystkim film krytyków. Ja jeszcze w oscarową niedzielę nie byłem pewien, czy postawić na La La Land czy Moonlight, bo jednak wszystkie statystyki i rozum wskazywały na tego pierwszego. Ostatecznie postawiłem na tego drugiego. Tutaj już od jakiegoś czasu (jeszcze przed SAG) widzę CODA na pierwszym miejscu.

Cytat z Szaman data marzec 20, 2022, 08:34

Niech ktoś jeszcze z forum się wypowie, ale odebrałem ten film jako tak przesłodzony i banalny, że aż jego obecność w sezonie nagród jest czymś wstydliwym. I nie zmieniają tego pojedyncze dialogi o seksie, czy nieokrzesana postać ojca za którą Kotsur dostanie za tydzień Oscara. Zgryźliwy ale w głębi serca dobry nauczyciel muzyki w szaliczku, wszystkie sceny ze słodkim śpiewaniem i aplikacją na studia, licealny wątek miłosny, no przecież to były rzeczy na poziomie, nie wiem, jakiegoś serialu młodzieżowego z lat 90-tych puszczanego na Polsacie. Nie oglądałem nigdy "Jeziora marzeń", ale tak właśnie je sobie wyobrażam.

Wśród moich znajomych na FW jest parę podobnych ocen, więc nie spadła mi na głowę żadna cegłówka 🙂

Mnie film się podobał, całość jest zgrabnie opowiedziana i nie uważam go za przesłodzonego. Ale to wciąż jedynie sympatyczne kino familijne. Nie mam aż takich negatywnych odczuć jak Ty, ale uważam że co jak co, ale Oskar w głównej kategorii byłby zdecydowaną przesadą.

Szaman has reacted to this post.
Szaman
Cytat z Marek Pilarski data marzec 20, 2022, 10:34

Nie widziałem CODA (tego się nie odmienia, co nie?), więc się nie wypowiem o nim.

 

Nie odmienia, to skrót od Child of Deaf Adults.

Marek Pilarski has reacted to this post.
Marek Pilarski

W sumie mogłem użyć mózgu, a później Google. 😛

robgordon has reacted to this post.
robgordon

W sumie to czego my wymagamy od branży, od poziomu filmów, jeśli przychodzi do głosowania i to są dwa najlepsze scenariusze roku? Pomijając już kwestie regulaminowe.

Diuna z nagrodą ASC za zdjęcia. Potwierdzenie statusu faworyta w tej kategorii na Oscarach, choć obawiam się upsetu że strony The Power of the Dog.

Amy Schumer Wants Zelensky to Appear on the Oscars Telecast: ‘I’m Not Afraid to Go There’

Potne się

I'm not afraid to go there.

Ale że co, do Mariupola pojedzie i zda relację?

Głupia krowa.

Obawiam się, że jak zaczną rzucać luźne żarciki na temat sytuacji na Ukrainie to może wyjść z tego żenada wszech czasów.

Głupio się przyznać, ale dopiero teraz zauważyłem że CODA to remake tego francuskiego filmu, który leciał u nas w kinach parę lat temu. Być może kolejnym nominacjom do nagród dla remake'u pomógł fakt naprawienia "błędu" oryginału - tym razem rodziców zagrali prawdziwi głuchoniemi.

PreviousPage 35 of 93Next