Filmowy Hyde Park
Cytat z Szaman data 24 grudnia, 2024, 14:02Jak ktoś nie może się doczekać, to podobno tak wygląda Nosferatu od Skarsgarda.
[spoiler title=""]
Dla mnie jedno z największych zaskoczeń roku.
https://www.reddit.com/r/LeaksAndRumors/comments/1hktiz5/bill_sk%C3%A4rdsgard_as_count_orlok_in_nosferatu_2024/
[/spoiler]
Jak ktoś nie może się doczekać, to podobno tak wygląda Nosferatu od Skarsgarda.
Dla mnie jedno z największych zaskoczeń roku.
Bill Skärdsgard as Count Orlok in Nosferatu (2024)
byu/Wise_Recording_3974 inLeaksAndRumors
Cytat z robgordon data 25 grudnia, 2024, 16:09Lista 28 oczekiwanych filmów 2025 roku, wybranych przez redaktorów Filmwebu.
https://www.filmweb.pl/news/Najbardziej+oczekiwane+filmy+w+2025+roku.+Top+28+film%C3%B3w+wed%C5%82ug+redakcji+Filmwebu-158697
A Wy na co czekacie?
Lista 28 oczekiwanych filmów 2025 roku, wybranych przez redaktorów Filmwebu.
A Wy na co czekacie?
Cytat z Mierzwiak data 25 grudnia, 2024, 17:59Na wszystko co nie jest efektem cynicznego analizowania tabelek w excelu, na wszystko co ciekawe, świeże, choćby przypominające mi to, co już minęło w kinie i niestety raczej nie wróci.
Z typowego Hollywood czekam wyłącznie na następnego Avatara, paru innych rzeczy (Superman, kolejne M:I) jestem po prostu ciekaw.
Na wszystko co nie jest efektem cynicznego analizowania tabelek w excelu, na wszystko co ciekawe, świeże, choćby przypominające mi to, co już minęło w kinie i niestety raczej nie wróci.
Z typowego Hollywood czekam wyłącznie na następnego Avatara, paru innych rzeczy (Superman, kolejne M:I) jestem po prostu ciekaw.
Cytat z Szaman data 25 grudnia, 2024, 19:03Przejrzałem kalendarz premier i to dla mnie dziwny rok, tak naprawdę nic nie wzbudza szybszego bicia mojego serca. Może dopiero gdy zobaczę zwiastuny? Wybrałem ostatecznie trzy tytuły:
- Avatar: Fire And Ash, ale tak bardziej z szacunku
- 28 lat później, mam białą plamę z tych filmów, chociaż podskórnie pamiętam, że były dobre
- Superman, chociaż po zwiastunie mój entuzjazm znacznie opadł, i coraz bardziej utwierdzam się, że to jak Gunn widzi komiksowych superbohaterów (a przecież Strażnicy, Legion, Peacemaker i doczepiony tutaj Super z Rainnem Wilsonem mają wspólne mianowniki) nie pasuje do tego czego oczekuje od Człowieka ze stali. Może wybroni się wzruszeniami.
Po zwiastunach szanse mają The Running Man, bo to przecież idealny materiał dla Wrighta, satyra na media i dynamiczna sensacja, oraz np. Predator: Badlands, bo Predator i świat przyszłości to zawsze dobry pomysł, chociaż Predatora 2 zapamiętałem jako nie do końca udanego. Szanse ma jeszcze choćby Caught Stealing od Aronofsky'ego, w dodatku z moim kochanym Vincentem, ale to chyba będzie o gangsterskim półświatku, a nie jest to mój umiłowany temat. Do Mission: Impossible nigdy nie pałałem wielką miłością, bardziej szacunkiem do produkcyjnego rozmachu, ale chyba już mi się znudziło.
Przejrzałem kalendarz premier i to dla mnie dziwny rok, tak naprawdę nic nie wzbudza szybszego bicia mojego serca. Może dopiero gdy zobaczę zwiastuny? Wybrałem ostatecznie trzy tytuły:
- Avatar: Fire And Ash, ale tak bardziej z szacunku
- 28 lat później, mam białą plamę z tych filmów, chociaż podskórnie pamiętam, że były dobre
- Superman, chociaż po zwiastunie mój entuzjazm znacznie opadł, i coraz bardziej utwierdzam się, że to jak Gunn widzi komiksowych superbohaterów (a przecież Strażnicy, Legion, Peacemaker i doczepiony tutaj Super z Rainnem Wilsonem mają wspólne mianowniki) nie pasuje do tego czego oczekuje od Człowieka ze stali. Może wybroni się wzruszeniami.
Po zwiastunach szanse mają The Running Man, bo to przecież idealny materiał dla Wrighta, satyra na media i dynamiczna sensacja, oraz np. Predator: Badlands, bo Predator i świat przyszłości to zawsze dobry pomysł, chociaż Predatora 2 zapamiętałem jako nie do końca udanego. Szanse ma jeszcze choćby Caught Stealing od Aronofsky'ego, w dodatku z moim kochanym Vincentem, ale to chyba będzie o gangsterskim półświatku, a nie jest to mój umiłowany temat. Do Mission: Impossible nigdy nie pałałem wielką miłością, bardziej szacunkiem do produkcyjnego rozmachu, ale chyba już mi się znudziło.
Cytat z Ernest Kubica data 25 grudnia, 2024, 19:59Mickey17 - ale obawiam się, że mogą to być jakieś popłuczyny po Moon, nie wnoszące nic nowego i może jeszcze Running Man
Mickey17 - ale obawiam się, że mogą to być jakieś popłuczyny po Moon, nie wnoszące nic nowego i może jeszcze Running Man
Cytat z robgordon data 25 grudnia, 2024, 20:44U mnie z tej listy wielu filmów jestem ciekaw, ale też raczej nie budzą na razie mojej ekscytacji. Gdybym miał wybrać, to Supermana, Brutalistę, Ethana Hunta, nowy film PTA, 28 lat później i Running Man. Bardziej czekam na seriale (choć głównie kontynuacje).
U mnie z tej listy wielu filmów jestem ciekaw, ale też raczej nie budzą na razie mojej ekscytacji. Gdybym miał wybrać, to Supermana, Brutalistę, Ethana Hunta, nowy film PTA, 28 lat później i Running Man. Bardziej czekam na seriale (choć głównie kontynuacje).
Cytat z Marek Pilarski data 26 grudnia, 2024, 13:41A Wy widzieliście Nosfera 1? 😜
https://twitter.com/realityysimp/status/1871975895742992812?t=2H2raojhdYd6W-6Elan_rg&s=19
A Wy widzieliście Nosfera 1? 😜
asked my dad if he wanted to go see Nosferatu with me and he said he hasnt seen Nosfera 1 pic.twitter.com/31DhSsavSX
— president of kindness (@realityysimp) December 25, 2024
Cytat z Mierzwiak data 26 grudnia, 2024, 14:05Dobre 😀
Swoją drogą oryginał jest na CDA, trzeba by też w końcu nadrobić Shadow of the Vampire z 2000 roku, gdzie nie kto inny jak grający też w nowej wersji Dafoe zagrał Maxa Schrecka.
Dobre 😀
Swoją drogą oryginał jest na CDA, trzeba by też w końcu nadrobić Shadow of the Vampire z 2000 roku, gdzie nie kto inny jak grający też w nowej wersji Dafoe zagrał Maxa Schrecka.
Cytat z robgordon data 26 grudnia, 2024, 19:04Na HBO nieoczekiwanie pojawiła się Magnolia by PTA. Pamiętam, że przez długi czas nie mogłem go namierzyć na żadnym streamingu (film widziałem lata temu, szukałem dla dziewczyny). W każdym razie jest, jeśli ktoś również go szukał.
Na HBO nieoczekiwanie pojawiła się Magnolia by PTA. Pamiętam, że przez długi czas nie mogłem go namierzyć na żadnym streamingu (film widziałem lata temu, szukałem dla dziewczyny). W każdym razie jest, jeśli ktoś również go szukał.
Cytat z Szaman data 26 grudnia, 2024, 19:07Cytat z Marek Pilarski data grudzień 26, 2024, 13:41A Wy widzieliście Nosfera 1?
https://twitter.com/realityysimp/status/1871975895742992812?t=2H2raojhdYd6W-6Elan_rg&s=19
Ona tutaj obraca się jak Batman Keatona 🙂 Pewnie to na szyi utrudnia jej ruchy w podobny sposób.
Cytat z Marek Pilarski data grudzień 26, 2024, 13:41A Wy widzieliście Nosfera 1?
https://twitter.com/realityysimp/status/1871975895742992812?t=2H2raojhdYd6W-6Elan_rg&s=19
Ona tutaj obraca się jak Batman Keatona 🙂 Pewnie to na szyi utrudnia jej ruchy w podobny sposób.
Cytat z Mierzwiak data 26 grudnia, 2024, 19:37Cytat z robgordon data grudzień 26, 2024, 19:04W każdym razie jest, jeśli ktoś również go szukał.
😛
Fantastyczne kino, akurat w tym roku powtarzałem.
Cytat z robgordon data grudzień 26, 2024, 19:04W każdym razie jest, jeśli ktoś również go szukał.
😛

Fantastyczne kino, akurat w tym roku powtarzałem.
Cytat z Szaman data 26 grudnia, 2024, 19:43Dobra, już do końca roku pewnie nic się w tych rankingach nie wydarzy, więc wrzucam skoro coś ułożyłem i żeby już nie grzebać przy tym 150 razy 🙂 Kryterium przyjąłem takie najbardziej wspólne dla wszystkich na forum, czyli polską premierę kinową, lub na streamingu.
2024 Najlepsze:
- Prawdziwy ból
- Saturday Night
- Amerykańska fikcja
- Czasem myślę o umieraniu
- Caddo Lake
- Substancja
- May December
- Pamięć
- Przysięgły numer 2
- Rebel Ridge
2024 Najgorsze:
- Pułapka
- Żegnajcie laleczki
- Lisa Frankenstein
- Bad Boys: Ride or Die
- Gladiator 2
- jest 26 grudnia 2024, a ja nadal nie mogę się zdecydować, czy lubię Substancję. Na ten dzień lubię, ale coś mnie w niej gniecie, jak kamyk w bucie. No ale, to jest tegoroczny film o którym zdarza mi się często myśleć, analizować go, czy wspominać to co dzieje się w finale. Bardzo podobało mi się też podciągnięcie go pod niemiecki ekspresjonizm linkowane ostatnio przez Mierzwiaka, jak i sama idea reaktywacji Demi Moore, bo uwielbiam takie historie. Niech ma.
- zastanawiałem się, czy to nie powinna być piątka, skoro jestem gorącym zwolennikiem powrotu do oscarowej piątki. No ale moja lista nie ma żadnego prestiżu, może za to ktoś znajdzie dla siebie jakiś przegapiony film z 2024 roku.
- coś tam narzekałem na Memory z Skarsgardem, ale coraz bardziej lubię jego aktorstwo, takie niby nic, a jednak coś wielkiego. Uwielbiam takich rzemieślników.
- zlitowałem się nad Madame Web, bo gęba mi się cieszy, jak tylko pomyślę o tym filmie. Pewnie zaraz zgarnie worek Złotych Malin, może nawet rekordowy, ale nie będę miał z tym problemu. Jest zły. Ale jest cudownym błędem w matrixie korporacji.
- nie daruję, absolutnie nie daruję tej sceny w której Josh Hartnett uwalnia się z limuzyny w Pułapce. Słychać było jak scenarzysta najpierw ciężko oddycha, potem poddaje się ze zrezygnowaniem i nalewa sobie odrobinę do szklaneczki.
- może zdziwicie się, że tak schłostałem Gladiatora 2, ale Mierzwiak ostatnio mocno nakręcił mnie na alergię do requeli. Będę w sumie teraz tolerował tylko Krzyk 5 i Przebudzenie mocy, bo tam moim zdaniem jest to zgrabnie ukryte, w Krzyku mruganiem do widza, w GW wybujałą stroną techniczną.
Dobra, już do końca roku pewnie nic się w tych rankingach nie wydarzy, więc wrzucam skoro coś ułożyłem i żeby już nie grzebać przy tym 150 razy 🙂 Kryterium przyjąłem takie najbardziej wspólne dla wszystkich na forum, czyli polską premierę kinową, lub na streamingu.
2024 Najlepsze:
- Prawdziwy ból
- Saturday Night
- Amerykańska fikcja
- Czasem myślę o umieraniu
- Caddo Lake
- Substancja
- May December
- Pamięć
- Przysięgły numer 2
- Rebel Ridge
2024 Najgorsze:
- Pułapka
- Żegnajcie laleczki
- Lisa Frankenstein
- Bad Boys: Ride or Die
- Gladiator 2
- jest 26 grudnia 2024, a ja nadal nie mogę się zdecydować, czy lubię Substancję. Na ten dzień lubię, ale coś mnie w niej gniecie, jak kamyk w bucie. No ale, to jest tegoroczny film o którym zdarza mi się często myśleć, analizować go, czy wspominać to co dzieje się w finale. Bardzo podobało mi się też podciągnięcie go pod niemiecki ekspresjonizm linkowane ostatnio przez Mierzwiaka, jak i sama idea reaktywacji Demi Moore, bo uwielbiam takie historie. Niech ma.
- zastanawiałem się, czy to nie powinna być piątka, skoro jestem gorącym zwolennikiem powrotu do oscarowej piątki. No ale moja lista nie ma żadnego prestiżu, może za to ktoś znajdzie dla siebie jakiś przegapiony film z 2024 roku.
- coś tam narzekałem na Memory z Skarsgardem, ale coraz bardziej lubię jego aktorstwo, takie niby nic, a jednak coś wielkiego. Uwielbiam takich rzemieślników.
- zlitowałem się nad Madame Web, bo gęba mi się cieszy, jak tylko pomyślę o tym filmie. Pewnie zaraz zgarnie worek Złotych Malin, może nawet rekordowy, ale nie będę miał z tym problemu. Jest zły. Ale jest cudownym błędem w matrixie korporacji.
- nie daruję, absolutnie nie daruję tej sceny w której Josh Hartnett uwalnia się z limuzyny w Pułapce. Słychać było jak scenarzysta najpierw ciężko oddycha, potem poddaje się ze zrezygnowaniem i nalewa sobie odrobinę do szklaneczki.
- może zdziwicie się, że tak schłostałem Gladiatora 2, ale Mierzwiak ostatnio mocno nakręcił mnie na alergię do requeli. Będę w sumie teraz tolerował tylko Krzyk 5 i Przebudzenie mocy, bo tam moim zdaniem jest to zgrabnie ukryte, w Krzyku mruganiem do widza, w GW wybujałą stroną techniczną.
Cytat z Mierzwiak data 26 grudnia, 2024, 20:43Już nie pamiętam czy coś od siebie wklejałem, ale jak coś to najbardziej aktualny, alfabetyczny Top 15 (a co tam) tego roku:
Z perspektywy czasu nie umiem nie myśleć ciepło o Foliowym duecie i nawet jeśli nie jest to kontynuacja Jokera jaką bym sobie wymarzył, to jest autorska, ekscentryczna, jakaś.
Jeśli chodzi o to, co było w tym roku złe, to przy całej jej toporności i absurdalności nie umiem się gniewać na Pułapkę, bo i czemu? Wiem w jakiej formie jest M. Nocny, już od pierwszego trailera było widać, że nie będzie to dobre, to tylko jeszcze jeden głupawy, nieszkodliwy PG-13 thriller.
Szkodliwy jest za to - mój #1 wśród najgorszych filmów roku - Remake Udający Sequel Gladiatora. Bo nakręcił go ten sam reżyser, który udowodnił, że nie rozumie swojego oryginalnego arcydzieła. (tak jakby nie zrobił już tego samego przy okazji Alien Covenant!) Bo pasożytuje na oscarowym filmie najtańszymi z możliwych chwytów, włącznie z posuwaniem się do uszukiwania jak w retrospekcji z końca jedynki. Bo reprezentuje sobą wszystko, czego nienawidzę w requelach.
Już nie pamiętam czy coś od siebie wklejałem, ale jak coś to najbardziej aktualny, alfabetyczny Top 15 (a co tam) tego roku:

Z perspektywy czasu nie umiem nie myśleć ciepło o Foliowym duecie i nawet jeśli nie jest to kontynuacja Jokera jaką bym sobie wymarzył, to jest autorska, ekscentryczna, jakaś.
Jeśli chodzi o to, co było w tym roku złe, to przy całej jej toporności i absurdalności nie umiem się gniewać na Pułapkę, bo i czemu? Wiem w jakiej formie jest M. Nocny, już od pierwszego trailera było widać, że nie będzie to dobre, to tylko jeszcze jeden głupawy, nieszkodliwy PG-13 thriller.
Szkodliwy jest za to - mój #1 wśród najgorszych filmów roku - Remake Udający Sequel Gladiatora. Bo nakręcił go ten sam reżyser, który udowodnił, że nie rozumie swojego oryginalnego arcydzieła. (tak jakby nie zrobił już tego samego przy okazji Alien Covenant!) Bo pasożytuje na oscarowym filmie najtańszymi z możliwych chwytów, włącznie z posuwaniem się do uszukiwania jak w retrospekcji z końca jedynki. Bo reprezentuje sobą wszystko, czego nienawidzę w requelach.
Cytat z robgordon data 26 grudnia, 2024, 21:17Cytat z Mierzwiak data grudzień 26, 2024, 19:37Cytat z robgordon data grudzień 26, 2024, 19:04W każdym razie jest, jeśli ktoś również go szukał.
Fantastyczne kino, akurat w tym roku powtarzałem.
Widziałem go raz, już ponad 20 lat temu. Wtedy oceniłem go 10/10 🙂
Cytat z Mierzwiak data grudzień 26, 2024, 19:37Cytat z robgordon data grudzień 26, 2024, 19:04W każdym razie jest, jeśli ktoś również go szukał.
Fantastyczne kino, akurat w tym roku powtarzałem.
Widziałem go raz, już ponad 20 lat temu. Wtedy oceniłem go 10/10 🙂
Cytat z Mierzwiak data 27 grudnia, 2024, 22:09Is the Awkward ‘Diversity Era’ of Hollywood Behind Us?
At least we no longer have to pretend to like something because it has the right politics, or because the people most vocally against it are Nazis.
https://www.nytimes.com/2024/12/04/magazine/diversity-era-movies.html
Is the Awkward ‘Diversity Era’ of Hollywood Behind Us?
At least we no longer have to pretend to like something because it has the right politics, or because the people most vocally against it are Nazis.
https://www.nytimes.com/2024/12/04/magazine/diversity-era-movies.html
Cytat z Szaman data 27 grudnia, 2024, 23:30Przepraszam, musiałem 🙂
I play a man who can’t feel pain, who has a real genetic disorder called CIPA, congenital insensitivity to pain with anhidrosis.
https://www.hollywoodreporter.com/movies/movie-features/jack-quaid-person-of-interest-companion-novocaine-the-boys-1236086017/
Przepraszam, musiałem 🙂
I play a man who can’t feel pain, who has a real genetic disorder called CIPA, congenital insensitivity to pain with anhidrosis.
Cytat z robgordon data 28 grudnia, 2024, 12:49Ja z topem filmów za 2024 jeszcze się wstrzymam. Mam nadzieję jeszcze 2-3 filmy nadrobić, choć kilku ważnych już mi się na pewno nie uda.
Ja z topem filmów za 2024 jeszcze się wstrzymam. Mam nadzieję jeszcze 2-3 filmy nadrobić, choć kilku ważnych już mi się na pewno nie uda.
Cytat z robgordon data 28 grudnia, 2024, 17:42Cytat z Szaman data grudzień 26, 2024, 19:43Dobra, już do końca roku pewnie nic się w tych rankingach nie wydarzy, więc wrzucam skoro coś ułożyłem i żeby już nie grzebać przy tym 150 razy
Kryterium przyjąłem takie najbardziej wspólne dla wszystkich na forum, czyli polską premierę kinową, lub na streamingu.
2024 Najlepsze:
- Prawdziwy ból
- Saturday Night
- Amerykańska fikcja
- Czasem myślę o umieraniu
- Caddo Lake
- Substancja
- May December
- Pamięć
- Przysięgły numer 2
- Rebel Ridge
2024 Najgorsze:
- Pułapka
- Żegnajcie laleczki
- Lisa Frankenstein
- Bad Boys: Ride or Die
- Gladiator 2
- jest 26 grudnia 2024, a ja nadal nie mogę się zdecydować, czy lubię Substancję. Na ten dzień lubię, ale coś mnie w niej gniecie, jak kamyk w bucie. No ale, to jest tegoroczny film o którym zdarza mi się często myśleć, analizować go, czy wspominać to co dzieje się w finale. Bardzo podobało mi się też podciągnięcie go pod niemiecki ekspresjonizm linkowane ostatnio przez Mierzwiaka, jak i sama idea reaktywacji Demi Moore, bo uwielbiam takie historie. Niech ma.
- zastanawiałem się, czy to nie powinna być piątka, skoro jestem gorącym zwolennikiem powrotu do oscarowej piątki. No ale moja lista nie ma żadnego prestiżu, może za to ktoś znajdzie dla siebie jakiś przegapiony film z 2024 roku.
- coś tam narzekałem na Memory z Skarsgardem, ale coraz bardziej lubię jego aktorstwo, takie niby nic, a jednak coś wielkiego. Uwielbiam takich rzemieślników.
- zlitowałem się nad Madame Web, bo gęba mi się cieszy, jak tylko pomyślę o tym filmie. Pewnie zaraz zgarnie worek Złotych Malin, może nawet rekordowy, ale nie będę miał z tym problemu. Jest zły. Ale jest cudownym błędem w matrixie korporacji.
- nie daruję, absolutnie nie daruję tej sceny w której Josh Hartnett uwalnia się z limuzyny w Pułapce. Słychać było jak scenarzysta najpierw ciężko oddycha, potem poddaje się ze zrezygnowaniem i nalewa sobie odrobinę do szklaneczki.
- może zdziwicie się, że tak schłostałem Gladiatora 2, ale Mierzwiak ostatnio mocno nakręcił mnie na alergię do requeli. Będę w sumie teraz tolerował tylko Krzyk 5 i Przebudzenie mocy, bo tam moim zdaniem jest to zgrabnie ukryte, w Krzyku mruganiem do widza, w GW wybujałą stroną techniczną.
Uwierzyłbyś, nie wiem, 10, 15 lat temu, że w Twoim top 10 filmów nie będzie żadnego horroru (ewentualnie prawie żadnego, nie wiem na ile Substancję należy tak klasyfikować)? 😉
Cytat z Szaman data grudzień 26, 2024, 19:43Dobra, już do końca roku pewnie nic się w tych rankingach nie wydarzy, więc wrzucam skoro coś ułożyłem i żeby już nie grzebać przy tym 150 razy
Kryterium przyjąłem takie najbardziej wspólne dla wszystkich na forum, czyli polską premierę kinową, lub na streamingu.
2024 Najlepsze:
- Prawdziwy ból
- Saturday Night
- Amerykańska fikcja
- Czasem myślę o umieraniu
- Caddo Lake
- Substancja
- May December
- Pamięć
- Przysięgły numer 2
- Rebel Ridge
2024 Najgorsze:
- Pułapka
- Żegnajcie laleczki
- Lisa Frankenstein
- Bad Boys: Ride or Die
- Gladiator 2
- jest 26 grudnia 2024, a ja nadal nie mogę się zdecydować, czy lubię Substancję. Na ten dzień lubię, ale coś mnie w niej gniecie, jak kamyk w bucie. No ale, to jest tegoroczny film o którym zdarza mi się często myśleć, analizować go, czy wspominać to co dzieje się w finale. Bardzo podobało mi się też podciągnięcie go pod niemiecki ekspresjonizm linkowane ostatnio przez Mierzwiaka, jak i sama idea reaktywacji Demi Moore, bo uwielbiam takie historie. Niech ma.
- zastanawiałem się, czy to nie powinna być piątka, skoro jestem gorącym zwolennikiem powrotu do oscarowej piątki. No ale moja lista nie ma żadnego prestiżu, może za to ktoś znajdzie dla siebie jakiś przegapiony film z 2024 roku.
- coś tam narzekałem na Memory z Skarsgardem, ale coraz bardziej lubię jego aktorstwo, takie niby nic, a jednak coś wielkiego. Uwielbiam takich rzemieślników.
- zlitowałem się nad Madame Web, bo gęba mi się cieszy, jak tylko pomyślę o tym filmie. Pewnie zaraz zgarnie worek Złotych Malin, może nawet rekordowy, ale nie będę miał z tym problemu. Jest zły. Ale jest cudownym błędem w matrixie korporacji.
- nie daruję, absolutnie nie daruję tej sceny w której Josh Hartnett uwalnia się z limuzyny w Pułapce. Słychać było jak scenarzysta najpierw ciężko oddycha, potem poddaje się ze zrezygnowaniem i nalewa sobie odrobinę do szklaneczki.
- może zdziwicie się, że tak schłostałem Gladiatora 2, ale Mierzwiak ostatnio mocno nakręcił mnie na alergię do requeli. Będę w sumie teraz tolerował tylko Krzyk 5 i Przebudzenie mocy, bo tam moim zdaniem jest to zgrabnie ukryte, w Krzyku mruganiem do widza, w GW wybujałą stroną techniczną.
Uwierzyłbyś, nie wiem, 10, 15 lat temu, że w Twoim top 10 filmów nie będzie żadnego horroru (ewentualnie prawie żadnego, nie wiem na ile Substancję należy tak klasyfikować)? 😉
Cytat z robgordon data 28 grudnia, 2024, 17:45Cytat z Mierzwiak data grudzień 26, 2024, 20:43Już nie pamiętam czy coś od siebie wklejałem, ale jak coś to najbardziej aktualny, alfabetyczny Top 15 (a co tam) tego roku:
Z perspektywy czasu nie umiem nie myśleć ciepło o Foliowym duecie i nawet jeśli nie jest to kontynuacja Jokera jaką bym sobie wymarzył, to jest autorska, ekscentryczna, jakaś.
Jeśli chodzi o to, co było w tym roku złe, to przy całej jej toporności i absurdalności nie umiem się gniewać na Pułapkę, bo i czemu? Wiem w jakiej formie jest M. Nocny, już od pierwszego trailera było widać, że nie będzie to dobre, to tylko jeszcze jeden głupawy, nieszkodliwy PG-13 thriller.
Szkodliwy jest za to - mój #1 wśród najgorszych filmów roku - Remake Udający Sequel Gladiatora. Bo nakręcił go ten sam reżyser, który udowodnił, że nie rozumie swojego oryginalnego arcydzieła. (tak jakby nie zrobił już tego samego przy okazji Alien Covenant!) Bo pasożytuje na oscarowym filmie najtańszymi z możliwych chwytów, włącznie z posuwaniem się do uszukiwania jak w retrospekcji z końca jedynki. Bo reprezentuje sobą wszystko, czego nienawidzę w requelach.
Szkoda jednak, że nie w kolejności 😉
Cytat z Mierzwiak data grudzień 26, 2024, 20:43Już nie pamiętam czy coś od siebie wklejałem, ale jak coś to najbardziej aktualny, alfabetyczny Top 15 (a co tam) tego roku:
Z perspektywy czasu nie umiem nie myśleć ciepło o Foliowym duecie i nawet jeśli nie jest to kontynuacja Jokera jaką bym sobie wymarzył, to jest autorska, ekscentryczna, jakaś.
Jeśli chodzi o to, co było w tym roku złe, to przy całej jej toporności i absurdalności nie umiem się gniewać na Pułapkę, bo i czemu? Wiem w jakiej formie jest M. Nocny, już od pierwszego trailera było widać, że nie będzie to dobre, to tylko jeszcze jeden głupawy, nieszkodliwy PG-13 thriller.
Szkodliwy jest za to - mój #1 wśród najgorszych filmów roku - Remake Udający Sequel Gladiatora. Bo nakręcił go ten sam reżyser, który udowodnił, że nie rozumie swojego oryginalnego arcydzieła. (tak jakby nie zrobił już tego samego przy okazji Alien Covenant!) Bo pasożytuje na oscarowym filmie najtańszymi z możliwych chwytów, włącznie z posuwaniem się do uszukiwania jak w retrospekcji z końca jedynki. Bo reprezentuje sobą wszystko, czego nienawidzę w requelach.
Szkoda jednak, że nie w kolejności 😉

