aby założyć posty i tematy.

Harry Potter / The Wizarding World

PreviousPage 6 of 12Next

Serial aktorski, w którym każda książka to 1 sezon jest bardzo dobrym pomysłem. A właściwie byłby, pod jednym warunkiem. Gdyby filmy nigdy nie powstały. I tutaj, chyba tylko poza Zaslavem, wszyscy się zgodzą.

Od siebie jednak dodam, że jedyną szansę serialu widzę w tym, że poszczególne filmy serii nie są, pojedynczo, dziełami wybitnymi. W mojej ocenie jedynie część 3 to film bardzo dobry (podobnie w sumie oceniam część 7, ale wiem, że jestem w tym poczuciu raczej odosobniony). W serii genialny jest casting, aktorzy grają rewelacyjnie, a klimat idealnie oddaje (tak sądzę, bo książek nie czytałem) ducha oryginału. Pozostałe elementy nie trzymają tak wysokiego poziomu. Jednak dużym ryzykiem byłoby też zakładać, że w serialu będzie inaczej i wszystko się uda.

I jeszcze jedna myśl. Należy się spodziewać o wiele bardziej różnorodnie rasowego castingu. Myślę więc sobie, że hejt który spotkał aktorów i twórców Pierścieni władzy, będzie delikatnym smagnięciem wiatru w porównaniu do tego, co może nastąpić teraz.

Już jest rozwolnienie z powodu zaangażowania Rowling (co za szok, że autorka książek bez blogosławieństwa której nikt nie ma prawa ruszyć tego świata i postaci będzie zaangażowana w kolejną ich adaptację), może być tylko zabawniej.

Mnie zastanawia jedno: jak bardzo serial odejdzie, lub wręcz przeciwnie, od stylistyki filmów. Wygląd Hogwartu, Ministerstwa Magii, Nory, boiska do Quidditcha, kostiumy, zaklęcia itd. są bardzo rozpoznawalne. Na siłę naprawiać i przerabiać czegoś, co jest idealne, za bardzo nie ma sensu, z drugiej strony jeśli serial ma wyglądać tak, jak filmy, to tym bardziej nowa adaptacja traci sens.

Masz rację. Efekty się zestarzały, więc nie zawsze wygląda to dobrze. Ale trudno sobie wyobrazić, że udałoby się przedstawić ten świat i inaczej i jednocześnie co najmniej tak samo wiarygodnie i interesująco.

I właśnie również dlatego animacja byłaby idealna - nawet wierny filmom aktorskim design świata siłą rzeczy prezentowałby się nieco inaczej, a odpowiednia stylizacja pozwoliłaby zaszaleć ze skalą, proporcjami architektury zamku itd.

Według mnie CGI zestarzało się tylko w Kamieniu Filozoficznym, poza tym to wciąż w większości klasa i efekty lepsze niż w większości współczesnych wysokobudżetowców.

Muszę chyba jeszcze raz przeczytać wszystkie książki, ale ogólnie nie zgadzam się z tym, że filmy oddają klimat książek.

Jakbym ja miał robić ten serial to podjąłbym radykalne kroki. 1 i 2 część książki raczej jest faithful zekranizowana i tego bym może nawet nie tykał, ale później jest dużo gorzej. 3 książka ma całkiem inny według mnie klimat, i można by zacząć od tego. 4 część klimat filmu podobny, ale dużo rzeczy pominięto i myślę, że fajny sezon można by z tego nakręcić. 5 film to w ogóle jak dla mnie nieporozumienie. O 6 się nie wypowiadam, bo w sumie to za bardzo nie oglądałem. 7 i 8 są ok "klimatycznie", ale akurat Insygnia Śmierci są idealne na jakiś 10-odcinkowy serial a może i dłuższy. Plusem mojego rozwiązania byłoby to, że nie trzeba by było szukać 10letnich aktorów, tylko 2 lata starszych xD no ale oczywiście to moje fantazje, a i tak będę się upierał, że zrobią animacje i czekam kiedy to wreszcie ogłoszą.

Kończąc (przynajmniej na tym etapie) dywagacje na temat obsady, obstawiam, że jeśli faktycznie dojdzie do realizacji serialu (co mimo wszystko pewne jeszcze nie jest), to Hermiona będzie czarnoskóra, Ron biały (i rudy), a Harry pochodzenia hinduskiego.

Jakakolwiek zmiana w tym zakresie doprowadziłaby do takiego przewrotu społecznego, że Trump wróciłby do Białego Domu 🙂

Czarnoskóra Hermiona była już w sztuce. Jeśli chodzi o tytułowego bohatera - chyba mała kto, kto jest hinduskiego pochodzenia, ma tak bardzo anglosasko brzmiące imię i nazwisko. 😛

Matka z pokolenia telefonistów z lat 90-tych, a ojciec miejscowy 🙂

No tak, ale wtedy nie kleiłoby się to z zapowiedzią wiernej adaptacji, szczególnie, że taka zmiana miałaby by wpływa także na rodzinę Dursleyów, no chyba że zrobiliby z Lily i Petunii siostry przyrodnie czy coś. W sumie byłoby to ciekawe, bo oprócz tego, że Petunia nie lubi swojej siostry za to, że jest czarownicą, mogłaby też jej nie lubić dodatkowo za jej kolor skóry. 🤔

No ale pewnie to wiązałoby się z tym, że Lily nie miałaby na imię Lily tylko np. Sushsmita. 😛

Poniżej pierwsze wspólne zdjęcie rodziców Harry'ego. 😉

Cytat z Marek Pilarski data kwiecień 15, 2023, 10:50

Czarnoskóra Hermiona była już w sztuce. Jeśli chodzi o tytułowego bohatera - chyba mała kto, kto jest hinduskiego pochodzenia, ma tak bardzo anglosasko brzmiące imię i nazwisko. 😛

Pochodzenie hinduskie nie oznacza, że ktoś jest Hindusem w 100% 😉 Widziałbym go jako syna mieszanych rodziców, właśnie tak jak wskazał Szaman. Co prawda moja dziewczyna zwróciła mi uwagę, że ma wątpliwości, czy Vernon ożeniłby się z Hinduską (a to przecież siostra Lily), ale wydaje mi się, że takie rozwiązanie dałoby szanse na nieco inne przedstawienie rodziny Dursleyów. Nie mam pojęcia jak to wygląda w książkach, ale w filmach byli pokazani bardzo jednowymiarowo i wręcz karykaturalnie. Serial, w którym byliby mieszanym małżeństwem, dałby szanse na więcej szarości w ich historii.

Cytat z Marek Pilarski data kwiecień 15, 2023, 11:45

No tak, ale wtedy nie kleiłoby się to z zapowiedzią wiernej adaptacji, szczególnie, że taka zmiana miałaby by wpływa także na rodzinę Dursleyów, no chyba że zrobiliby z Lily i Petunii siostry przyrodnie czy coś. W sumie byłoby to ciekawe, bo oprócz tego, że Petunia nie lubi swojej siostry za to, że jest czarownicą, mogłaby też jej nie lubić dodatkowo za jej kolor skóry. 🤔

No ale pewnie to wiązałoby się z tym, że Lily nie miałaby na imię Lily tylko np. Sushsmita. 😛

Poniżej pierwsze wspólne zdjęcie rodziców Harry'ego. 😉

Napisałem swój post, nie widząc, że też już o tym wspomniałeś 😉

No, ale wszystko, o czym dyskutujemy, to nie jest "faithful adaptation". 😉

W sumie to już bym chyba wolał taką luźną adaptację. A najlepiej to niech dadzą sobie z tym siana i zrobią serial poświęcony innym postaciom.

Cytat z Marek Pilarski data kwiecień 15, 2023, 12:14

No, ale wszystko, o czym dyskutujemy, to nie jest "faithful adaptation". 😉

W sumie to już bym chyba wolał taką luźną adaptację. A najlepiej to niech dadzą sobie z tym siana i zrobią serial poświęcony innym postaciom.

Myślę, że "faithful" dość szybko zostanie poświęcone dla "correctness".

Rany, jak już nawet Wy zmęczeni tym cyrkiem to naprawdę znaczy, że sprawa poszła za daleko.

Jeśli tylko Yatesa będą trzymać z dala od tego, to spoko, niech robią.

Wczoraj była 25. rocznica. Pamiętamy [*]

Dodane pliki:
  • FB_IMG_1683116848084.jpg
Mierzwiak has reacted to this post.
Mierzwiak

robgordon has reacted to this post.
robgordon
PreviousPage 6 of 12Next