MCU - Marvel Cinematic Universe
Cytat z Szaman data 11 lipca, 2024, 20:08Uwielbiam to amerykańskie poczucie, że świat kręci się wokół nich. W nocy, to w nocy, wszystko wiadomo 🙂
Może w którymś Late Night? Ale one nie mają teraz przerwy letniej?
https://twitter.com/DanielRPK/status/1811437648462168106?s=19
Uwielbiam to amerykańskie poczucie, że świat kręci się wokół nich. W nocy, to w nocy, wszystko wiadomo 🙂
Może w którymś Late Night? Ale one nie mają teraz przerwy letniej?
Night time https://t.co/J3QneU9Pbe
— Daniel Richtman (@DanielRPK) July 11, 2024
Cytat z Szaman data 12 lipca, 2024, 06:06https://twitter.com/DanielRPK/status/1811534383070773745?t=bfuNu-bZcVHSVlai3J3wdQ&s=19
Yep, no longer today sorry guys 🙁 https://t.co/0mM0leflNK
— Daniel Richtman (@DanielRPK) July 11, 2024
Cytat z Szaman data 12 lipca, 2024, 06:50Dawno się tak Richtman nie poślizgnął, ale ja też za bardzo uwierzyłem, chociaż Deadpool i Wolverine był całkiem logicznym tropem i przez kolejne 2 tygodnie będziemy mieli jednak wysyp zwiastunów.
Dawno się tak Richtman nie poślizgnął, ale ja też za bardzo uwierzyłem, chociaż Deadpool i Wolverine był całkiem logicznym tropem i przez kolejne 2 tygodnie będziemy mieli jednak wysyp zwiastunów.
Cytat z Szaman data 12 lipca, 2024, 10:54Forbes uderza w Kevina Feigiego
https://www.filmweb.pl/news/Kevin+Feige%2C+szef+Marvel+Studios%2C+nie+daje+re%C5%BCyserom+re%C5%BCyserowa%C4%87-156423
Forbes uderza w Kevina Feigiego
Cytat z Mierzwiak data 12 lipca, 2024, 11:02The Nation, nie Forbes.
https://www.thenation.com/article/culture/mcu-marvel-studios-reign-review/
The Nation, nie Forbes.
https://www.thenation.com/article/culture/mcu-marvel-studios-reign-review/

Cytat z Mierzwiak data 12 lipca, 2024, 11:55
Znowu o Feige i jego obsesji na punkcie międzyfilmowych powiązań i spójności całej serii, głównie sprowadzającej się już wyłącznie do brzydkich zdjęć i CGI na jedno kopyto, ale co z tego wynika?
Pstryknięcie Thanosa i powrót ludzi po 5-letniej nieobecności ostatecznie sprowadzono w sumie do żartu, świat szybciutko ruszył do przodu i o tym zapomniał, tymczasem z oceanu wystaje gargantuiczny, kamienny obcy byt, niebo pęka od przenikających do naszego innych światów a po ulicach latają międzywymiarowe potwory pokonywane przez czarodziejów, ale konsekwencji dla świata nie ma to żadnych, to wszystko istnieje tylko tu i teraz, w danej produkcji.
Tak jak przewidywałem ten świat zbyt się rozbudował i jest niczym innym jak pierdolnikiem bez ładu i składu. Co tam miałoby się niby zmienić na lepsze, skoro kierunek "artystyczny" pozostanie jaki jest, a alternatywne światy to plan MCU na kolejne LATA? A w kolejce czeka przecież jeszcze więcej wiedźm, wampiry, F4, X-Meni. Będzie się działo! 🙂

Znowu o Feige i jego obsesji na punkcie międzyfilmowych powiązań i spójności całej serii, głównie sprowadzającej się już wyłącznie do brzydkich zdjęć i CGI na jedno kopyto, ale co z tego wynika?
Pstryknięcie Thanosa i powrót ludzi po 5-letniej nieobecności ostatecznie sprowadzono w sumie do żartu, świat szybciutko ruszył do przodu i o tym zapomniał, tymczasem z oceanu wystaje gargantuiczny, kamienny obcy byt, niebo pęka od przenikających do naszego innych światów a po ulicach latają międzywymiarowe potwory pokonywane przez czarodziejów, ale konsekwencji dla świata nie ma to żadnych, to wszystko istnieje tylko tu i teraz, w danej produkcji.
Tak jak przewidywałem ten świat zbyt się rozbudował i jest niczym innym jak pierdolnikiem bez ładu i składu. Co tam miałoby się niby zmienić na lepsze, skoro kierunek "artystyczny" pozostanie jaki jest, a alternatywne światy to plan MCU na kolejne LATA? A w kolejce czeka przecież jeszcze więcej wiedźm, wampiry, F4, X-Meni. Będzie się działo! 🙂
Cytat z Szaman data 12 lipca, 2024, 11:57To ja jeszcze dodam, że "dogoniliśmy" pięcioletnią przerwę w realnym świecie i w sumie nic się nie wydarzyło, tak jak piszesz. Wyrównało się, można się rozejść, filmy Marvela nie rozgrywają się już w niedalekiej przyszłości.
To ja jeszcze dodam, że "dogoniliśmy" pięcioletnią przerwę w realnym świecie i w sumie nic się nie wydarzyło, tak jak piszesz. Wyrównało się, można się rozejść, filmy Marvela nie rozgrywają się już w niedalekiej przyszłości.
Cytat z Marek Pilarski data 12 lipca, 2024, 14:10https://twitter.com/Marvel/status/1811747674946691477?t=afmKwl5YbUf6uX9gy9dK1w&s=19
Enter a brave new world.
Marvel Studios' #CaptainAmericaBraveNewWorld, only in theaters February 14, 2025.
— Marvel Entertainment (@Marvel) July 12, 2024
Cytat z Marek Pilarski data 12 lipca, 2024, 14:11https://twitter.com/Marvel/status/1811749288558612971?t=90HHghMRIkd2w8e7Bjkgsg&s=19
Marvel Studios' #CaptainAmericaBraveNewWorld. Only in theaters February 14, 2025. pic.twitter.com/7quDHgwnIK
— Marvel Entertainment (@Marvel) July 12, 2024
Cytat z Mierzwiak data 12 lipca, 2024, 14:15Nie wklejajmy trailerów z twittera, błagam. (jeśli sam to gdzieś kiedyś zrobiłem, to przepraszam!)
https://www.youtube.com/watch?v=O_A8HdCDaWM
Nie wklejajmy trailerów z twittera, błagam. (jeśli sam to gdzieś kiedyś zrobiłem, to przepraszam!)
Cytat z Marek Pilarski data 12 lipca, 2024, 15:19Cytat z Mierzwiak data lipiec 12, 2024, 14:15Nie wklejajmy trailerów z twittera, błagam. (jeśli sam to gdzieś kiedyś zrobiłem, to przepraszam!)
https://www.youtube.com/watch?v=O_A8HdCDaWM
Przepraszam, niestety nie miałem za dużo czasu, więc na szybko wrzuciłem z Twittera.. przynajmniej z oficjalnego konta. 😉
Właśnie, też już kiedyś o tym pisaliśmy.. jak z YouTube, to też proszę z oficjalnego konta
Cytat z Mierzwiak data lipiec 12, 2024, 14:15Nie wklejajmy trailerów z twittera, błagam. (jeśli sam to gdzieś kiedyś zrobiłem, to przepraszam!)
Przepraszam, niestety nie miałem za dużo czasu, więc na szybko wrzuciłem z Twittera.. przynajmniej z oficjalnego konta. 😉
Właśnie, też już kiedyś o tym pisaliśmy.. jak z YouTube, to też proszę z oficjalnego konta
Cytat z Szaman data 12 lipca, 2024, 19:29Słabo pan to wyreżyserował panie Feige, wygląda jak tania sensacja z potworem. To jest taki odpowiednik VHS-owego trendu z cyborgami, tylko tutaj Terminatorem jest superbohater w kolorowym kostiumie.
Słabo pan to wyreżyserował panie Feige, wygląda jak tania sensacja z potworem. To jest taki odpowiednik VHS-owego trendu z cyborgami, tylko tutaj Terminatorem jest superbohater w kolorowym kostiumie.
Cytat z Mierzwiak data 13 lipca, 2024, 14:42Heh, jakoś nigdy nie dotarła do mnie poetyckość śmierci Harry'ego w Spider-Manie 3, który tak jak Norman zginął od ostrzy swojej latającej deski; ojciec pogrążony w szaleństwie chciał zabić Spider-Mana, a syn oddał za niego życie.
Swoją drogą film kończy się bez żadnego dialogu, spokojnym tańcem-przytulańcem Petera i MJ, co 12 lat później powtórzono w Avengers Endgame tańcem Steve'a i Peggy, tylko tam stanowiło to oczywiście nawiązanie do ich dialogu z The First Avenger.
Heh, jakoś nigdy nie dotarła do mnie poetyckość śmierci Harry'ego w Spider-Manie 3, który tak jak Norman zginął od ostrzy swojej latającej deski; ojciec pogrążony w szaleństwie chciał zabić Spider-Mana, a syn oddał za niego życie.
Swoją drogą film kończy się bez żadnego dialogu, spokojnym tańcem-przytulańcem Petera i MJ, co 12 lat później powtórzono w Avengers Endgame tańcem Steve'a i Peggy, tylko tam stanowiło to oczywiście nawiązanie do ich dialogu z The First Avenger.
Cytat z Mierzwiak data 13 lipca, 2024, 20:29Tylko ja bardzo cenię sobie Hulka Anga Lee? Zawsze lubiłem ten film, niejako wbrew obiegowej opinii, że jest za długi, zbyt poważny i pozbawiony humoru. Z biegiem lat zdecydowanie nabrał szlachetności i wydaje mi się, że wyprzedził swoje czasy o jakieś dwie dekady, bo to taka idealna odtrutka na wymęczone MCU. (swoją drogą Kevin Feige widnieje tu jako producent wykonawczy)
Wizualnie jest fantastyczny (przy okazji ma genialny remaster 4K; nawet sceny z CGI imponują jakością obrazu) i bardzo podoba mi się jak Lee wyszedł naprzeciw temu, że ma do czynienia z komiksem - nie ucieka od przerysowań, może nawet kiczu, a jednocześnie traktuje bohaterów i świat z pełną powagą, nie potrzebuje ironii i asekuracyjnego żartowania z tego, co pokazuje.
Przy okazji powtórek Spider-Mana chwaliłem fabułę rozpisaną na wąskie grono bohaterów i tutaj jest podobnie, tylko z większą zawartością dramy. Tylko Connely i Bana mają tu co prawda skomplikowaną, ale w miarę zdrową relację, za to każde z nich z pozostałymi bohaterami ma jakiś konflikt, tak jak zresztą i nawet oni między sobą. (jak Elliott i Nolte czy Elliott i Lucas)
No i ta muzyka!
Tylko ja bardzo cenię sobie Hulka Anga Lee? Zawsze lubiłem ten film, niejako wbrew obiegowej opinii, że jest za długi, zbyt poważny i pozbawiony humoru. Z biegiem lat zdecydowanie nabrał szlachetności i wydaje mi się, że wyprzedził swoje czasy o jakieś dwie dekady, bo to taka idealna odtrutka na wymęczone MCU. (swoją drogą Kevin Feige widnieje tu jako producent wykonawczy)
Wizualnie jest fantastyczny (przy okazji ma genialny remaster 4K; nawet sceny z CGI imponują jakością obrazu) i bardzo podoba mi się jak Lee wyszedł naprzeciw temu, że ma do czynienia z komiksem - nie ucieka od przerysowań, może nawet kiczu, a jednocześnie traktuje bohaterów i świat z pełną powagą, nie potrzebuje ironii i asekuracyjnego żartowania z tego, co pokazuje.
Przy okazji powtórek Spider-Mana chwaliłem fabułę rozpisaną na wąskie grono bohaterów i tutaj jest podobnie, tylko z większą zawartością dramy. Tylko Connely i Bana mają tu co prawda skomplikowaną, ale w miarę zdrową relację, za to każde z nich z pozostałymi bohaterami ma jakiś konflikt, tak jak zresztą i nawet oni między sobą. (jak Elliott i Nolte czy Elliott i Lucas)
No i ta muzyka!
Cytat z robgordon data 13 lipca, 2024, 22:13Cytat z Mierzwiak data lipiec 13, 2024, 20:29Tylko ja bardzo cenię sobie Hulka Anga Lee? Zawsze lubiłem ten film, niejako wbrew obiegowej opinii, że jest za długi, zbyt poważny i pozbawiony humoru. Z biegiem lat zdecydowanie nabrał szlachetności i wydaje mi się, że wyprzedził swoje czasy o jakieś dwie dekady, bo to taka idealna odtrutka na wymęczone MCU. (swoją drogą Kevin Feige widnieje tu jako producent wykonawczy)
Wizualnie jest fantastyczny (przy okazji ma genialny remaster 4K; nawet sceny z CGI imponują jakością obrazu) i bardzo podoba mi się jak Lee wyszedł naprzeciw temu, że ma do czynienia z komiksem - nie ucieka od przerysowań, może nawet kiczu, a jednocześnie traktuje bohaterów i świat z pełną powagą, nie potrzebuje ironii i asekuracyjnego żartowania z tego, co pokazuje.
Przy okazji powtórek Spider-Mana chwaliłem fabułę rozpisaną na wąskie grono bohaterów i tutaj jest podobnie, tylko z większą zawartością dramy. Tylko Connely i Bana mają tu co prawda skomplikowaną, ale w miarę zdrową relację, za to każde z nich z pozostałymi bohaterami ma jakiś konflikt, tak jak zresztą i nawet oni między sobą. (jak Elliott i Nolte czy Elliott i Lucas)
No i ta muzyka!
Lubię oba Hulki. Anga także. Pamiętam, że żałowałem że się nie sprzedał (w wyniku czego wstrzymał rozruch MCU o 5 lat).
Cytat z Mierzwiak data lipiec 13, 2024, 20:29Tylko ja bardzo cenię sobie Hulka Anga Lee? Zawsze lubiłem ten film, niejako wbrew obiegowej opinii, że jest za długi, zbyt poważny i pozbawiony humoru. Z biegiem lat zdecydowanie nabrał szlachetności i wydaje mi się, że wyprzedził swoje czasy o jakieś dwie dekady, bo to taka idealna odtrutka na wymęczone MCU. (swoją drogą Kevin Feige widnieje tu jako producent wykonawczy)
Wizualnie jest fantastyczny (przy okazji ma genialny remaster 4K; nawet sceny z CGI imponują jakością obrazu) i bardzo podoba mi się jak Lee wyszedł naprzeciw temu, że ma do czynienia z komiksem - nie ucieka od przerysowań, może nawet kiczu, a jednocześnie traktuje bohaterów i świat z pełną powagą, nie potrzebuje ironii i asekuracyjnego żartowania z tego, co pokazuje.
Przy okazji powtórek Spider-Mana chwaliłem fabułę rozpisaną na wąskie grono bohaterów i tutaj jest podobnie, tylko z większą zawartością dramy. Tylko Connely i Bana mają tu co prawda skomplikowaną, ale w miarę zdrową relację, za to każde z nich z pozostałymi bohaterami ma jakiś konflikt, tak jak zresztą i nawet oni między sobą. (jak Elliott i Nolte czy Elliott i Lucas)
No i ta muzyka!
Lubię oba Hulki. Anga także. Pamiętam, że żałowałem że się nie sprzedał (w wyniku czego wstrzymał rozruch MCU o 5 lat).
