aby założyć posty i tematy.

MCU - Marvel Cinematic Universe

PreviousPage 71 of 98Next
Cytat z Janko data październik 26, 2024, 10:01

Venom: Last Dance

Ciekawy eksperyment: scenariusz napisało AI. Z lat 60. XX wieku. Po awarii jednostki centralnej.

Mimo wszystko i tak lepsze (choć niewiele) od Madame Web. Przynajmniej zakończenie jest dość definitywne.

A widziałeś scenę po napisach? Bo doszły mnie już pewne słuchy 🙂

Wiem, ale przynajmniej w razie porażki finansowej temat jest w miarę sensownie zakończony. Sceny po napisach zapowiadają jedynie dalsze pojawienie się Knulla i jednej pobocznej postaci.

To do mnie dotarło, że

Spoiler

Venom przeżył, bo wcielił się w karalucha, który jak to karaluch, przeżył finałową rozróbę.

Może nawet poszedłbym do kina z sentymentu do bohaterów wokół Spider-Mana. Kiedyś marzyło się o Venomie, a plotka, że miałby go grać Philip Seymour Hoffman rozpalała wyobraźnię. Teraz jestem zmęczony serią z Hardym, a zwłaszcza zwiastunem trójki widzianym przed każdym kinowym seansem w ciągu ostatniego półrocza. Przesadzili, podobnie jak z Kingsmanem 3, również z Ifansem.

Co do ostatniej sceny

Spoiler

tak, był tam karaluch, ale wydawało mi się że trafił na probówkę z innym symbiontem, ale mogę się mylić.

Co do Ifansa to chyba najbardziej niepotrzebna rola w tym filmie. On i jego rodzinka mieli być comic reliefem, ale jak większość humoru w tym filmie jest  czerstwy jak zeszłotygodniowy chleb. Na końcu robi coś istotnego, ale jest to totalnie z dupy wyciągnięte.

Szaman has reacted to this post.
Szaman

Hardy na spółkę z towarzyszem jeszcze ciągną ten film, ale nawet Tom już zdaje się zmęczony tym filmem.

Kilka seriali Marvela.

Agatha All Along (całość)

Lepiej źle zacząć i dobrze skończyć niż na odwrót. Agatka ostatecznie okazała się całkiem fajną, miejscami ekscentryczną rozrywką, która ma na tyle tożsamości, że stanowi w miarę ciekawy i atrakcyjny, istniejący sobie na uboczu MCU kawałek tego świata.

Żeby jednak nie było zbyt różowo, tytułowa bohaterka to dla mnie nieporozumienie. Jeśli twórcy chcieli pogłębić jej postać i zyskać sympatię widzów, to całkowicie polegli, bo bezwględna, odpychająca morderczyni która 

Spoiler
straciła dziecko
to wciąż bezwzględna, odpychająca morderczyni, postać nie może być taka sama przed i po przytrafiającej jej się traumie, w przeciwnym razie ta trauma jest niczym więcej, jak tylko scenariuszowym trikiem służącym dokładnie niczemu.

Po raz kolejny MCU pokazuje też swoją brzydką twarz jaką jest generyczność i ogólny brak wyobraźni - wiedźmy wyciągające ręce by strzelać z nich magicznymi promieniami wyglądają tak samo, jak wyciągający ręce Iron Man strzelający swoją bronią. *zieeew*

Zabrakło też eksploracji związku Hahn i Plazy; po co cofać się w retrospekcji kilka wieków wstecz, skoro nie chce się pokazać czegoś tak istotnego? Dziwne, wygląda to jakby dostosowano scenariusz do ograniczonego grafika Plazy.

Ciekawy przypadek, pierwsza połowa sezonu jest do dupy, a druga całkiem OK. Ze 2 postacie będą pewnie ważne dla tego uniwersum, ale mimo wszystko ten serial nie wydaje mi się specjalnie potrzebny ani niezbędny do obejrzenia.

Nie wierzę, po prostu nie wierzę. Przecież on sam z dokrętek. Robią dokrętki dokrętek. Masakra.

Ależ ten film musi być tragiczny...

Plotka: Według Richtmana Sony kombinuje z Agentem Venomem. Jeśli dobrze pamiętam, to Flash Thompson z własnym symbiotem.

Mierzwiak has reacted to this post.
Mierzwiak

Nie rozumiem dlaczego na okładkę trafiła Al od Leslie Uggams, a nie Cable od Josha Brolina. Dwójka jest powoli wymazywana z przeszłości przy dźwiękach Cher 🙂

Nikt nie rozumie tego typu decyzji 🙂

Nowe zwiastuny:

Zaskakująco podobne do siebie zwiastuny. W obydwu jakimiś wygibasami montażowymi, napisami, dynamicznymi przejściami próbuje się ratować bardzo niemrawe sceny. Ciężko to określić: strona wizualna, sposób zachowania postaci, dynamika tych trailerów sprawia, że aż skręca mnie z nie zaintresowania. No może przy Kapitanie jestem jednak trochę ciekaw tego incydentu z Hulkiem i bitwy pośród popularnych magnolii, a Ford patrzący na swoją zmieniającą się rękę to najlepszy fragment tych dwóch materiałów. Co one takiego w sobie mają, że jest tak bogato, a biednie?

Widzę że koncepcja Niekapitana Ameryki zmieniła się do tego stopnia, że teraz dodali udające kręcenie na taśmie sztuczne ziarno, czemu nie.

Oba zwiastuny kiepskie, zapowiadające kiepskie, pozbawione choćby jednej interesującej rzeczy filmy i tak, nawet biorąc pod uwagę obecność Florence.

Ja nie do końca się zgodzę. To dobre zwiastuny. Filmów które chcielibyśmy zobaczyć w okolicach 2010 roku.

PreviousPage 71 of 98Next