aby założyć posty i tematy.

Bond, James Bond

PreviousPage 5 of 12Next

Niestety nie pamiętam, to albo Diuna.

Zazwyczaj ostatnimi zwiastunami przed seansem są trailery filmów dystrybutora "głównego dania", przynajmniej ja mam takie doświadczenie.

Na pewno był. Ale czy ostatni, tego nie pamiętam niestety.

Przed moim seansem nie było ani zapowiedzi Guccich, ani Diuny. Były zwiastuny Pogromców duchów (pierwszy), Ostatniego pojedynku, Venoma 2 i Eternals (ostatni, już po zgaszeniu świateł).

W kwestii rankingów, Casino Royale ma zdecydowanie najlepszą czołówkę ze wszystkich Bondów ever (motyw karciany, kasyna), a drugą najlepszą u Craiga nazwałbym Quantum (pustynia). Kolejne trzy były już za bardzo o wszystkim z filmu = przeładowane, choć najnowsza z łańcuchem DNA rzeczywiście zwróciła na mnie swoją uwagę. Piosenki od najlepszej to: #1 Adele, #2 Cornell, #3 White/Keys, #4 Eilish, #25 Sam Smith. Ale i tak wciąż najlepsza jest Tina z mocarnym GoldenEye.

Od początku roku nie wystawiam ocen, ale może jeszcze do tego wrócę, więc dla Bondów już teraz zrobię wyjątek:

Casino Royale - 10/10 (widziałem chyba 8 razy, niesamowity film, jeden z moich ulubionych ever, UHD+Blu-ray na półce)

Quantum of Solace - 7,5/10 (widziałem 5 razy, dobry, przesadnie krytykowany, UHD+Blu-ray na półce)

Skyfall - 8/10 (widziałem 4 razy, UHD+Blu-ray na półce)

Spectre - 4/10 (niedawno powtórzyłem pierwszy raz od pokazu przedpremierowego - nie było warto, nuda, najgorszy oficjalny Bond ever)

No Time to Die - 6-7/10 (zdecyduję po powtórce, bo w przyszłym roku na pewno postawię na półce)

"Era Craiga" jest zdecydowanie jedną z moich ulubionych w całym cyklu, choć szkoda że ostatnie 2 filmy nie dotrzymały kroku poprzednim.

A tak jeszcze pomyślałem, pamiętacie plotki według których platformy streamingowe sondowały możliwość kupienia filmu? Wyobrażacie sobie, że

Spoiler
Bond, symbol kinowego przepychu dokonuje żywota na streamingu? Ależ to byłoby symboliczne, w jakiś sposób przykre.

A pamiętacie że film miał kręcić Danny Boyle ale poróżnił się z producentami? 🙂

PS. Powtórka w IMAX w sobotę rano.

O Tomaszu Kocie chyba nie muszę przypominać 🙂

Ano miau zagrać 🙂

Szaman and robgordon have reacted to this post.
Szamanrobgordon

Powtórka w IMAX zaliczona.

Za drugim razem film wszedł mi o wiele, WIELE lepiej i mogę - wbrew swojej pierwotnej opinii - napisać: podobało mi się 🙂

Jeśli do czegoś miałbym się teraz naprawdę przyczepić to do długości trzeciego aktu (trwa jakieś 40 minut) i jego, nazwijmy to, konstrukcji. Baza Safina to średnio ciekawa lokacja, trochę nie do końca zagrała stawka (niby ważą się losy świata, ale chodzi po prostu o to by towar nie trafił do kupców) ale już emocjonalny wydźwięk zakończenia jest wzorowy. Na pewno na pochwałę zasługuje zrealizowane z pewnością siebie, krótkie zakończenie. Po wiadomym wydarzeniu następują tylko dwie sceny które stanowią świetne podsumowanie całości - tak samego filmu jak i 15-letniej przygody Craiga.

Szaman has reacted to this post.
Szaman

Co myślicie o Samie Claflinie jako kolejnym Bondzie? Nie chodzi mi o to, czy podobałby się Wam taki wybór, ale to, jakie ma szanse (zakładając, że zostajemy przy białym kolorze skóry). Z pewnością następny 007 będzie w innym typie niż Craig. I chyba Sam mógłby być taki. Jest przystojniejszy (albo może raczej ładniejszy) niż Craig i ma ten brytyjski sznyt wyższej klasy, którego raczej brakowało Craigowi. Jest w idealnym wieku, jest Brytyjczykiem, nie jest kojarzony z żadnymi fraczyzami (niewielkie role w Igrzyskach i Piratach). Na dodatek nie potwierdzono jego roli w Enoli Holmes 2.

Moim zdaniem w ogóle nie ta uroda. Ale ja sądzę, że i tak tylko desperat przyjmie teraz rolę Bonda. Craig zasiedział się w tym za długo, a przez to, że przeszedł z nienawiści w uwielbienie, uczucia widowni wobec niego wydają się jeszcze silniejsze.

Wczoraj obejrzałem świetny Being James Bond na HBO Go i przypomniał mi on o wiadrach pomyj jakie brytyjska prasa wylewała na Daniela po jego wyborze.

Pamiętajmy że dzisiaj mamy jeszcze twitter 🙂

Claflin jest w porządku, ale wydaje mi się zbyt chłopięcy jak na tę postać, no ale nie wiemy czym teraz będą kierować się producenci przy wyborze.

Nie wiem dlaczego wielu upiera się przy Hardym, on tak tam pasuje jak na dziennikarza śledczego 🙂 Strzelam, że rolę dostanie jednak ten z Bridgertonów, w międzyczasie rezygnując z kolejnego kinowego Świętego, ale skończy się to dużą porażką. To będzie casting pod żeńska widownię która i tak nie dopisze, a reszta będzie miała go kompletnie gdzieś. Skończy się na dwóch filmach, ale potem objawi się kandydat idealny którego wszyscy pokochają, a Rege Jean Page pozwoli mimo wszystko zapomnieć o Craigu.

Identyczna sytuacja jak z triem Tobey Maguire, Andrew Garfield, Tom Holland w niebieskich rajtuzach.

Mierzwiak has reacted to this post.
Mierzwiak

Tymczasem Cavill siedzi i czeka na telefon 🙂

Juby has reacted to this post.
Juby

Tak naprawdę nie jestem za Cavillem. Wiem, że on jest idealny do ról herosów. Jakby jeszcze nosił mulleta, to mógłby obsadzić każdą postać występującą w TM-Semicach wydawanych u nas w latach 90-tych. Ale Superman, Wiedźmin, Nieśmiertelny i Bond to już naprawdę zbyt wiele.

Grace mówiła wczoraj w Movie Math, że celują w aktora w okolicach 30 lat, i zaproponowała Josha O'Connora. 😛

Może od razu niech Ben Whishaw przebierze się w smoking i zamówi wstrząśniętego 🙂

Mierzwiak has reacted to this post.
Mierzwiak
Cytat z Marek Pilarski data październik 11, 2021, 16:19

Grace mówiła wczoraj w Movie Math, że celują w aktora w okolicach 30 lat, i zaproponowała Josha O'Connora. 😛

Ja jestem na tak. Może i nie wygląda ale to tak fenomenalny aktor że sprzeda Bonda bez problemu.

 

Ale ja obstawiam Page'a, chociaż idealnym wyborem dla mnie jest Madden

QQ7 😛

Szaman has reacted to this post.
Szaman

Tom Hardy byłby świetnym Bondem... jeszcze kilka lat temu. Pamiętacie go w Legend?

 

Z tym, że nadal uważa się go za idealnego kandydata, zapominając że niedawno skończył 44 lata, a przez zamiłowanie do MMA obecnie wygląda jak Pan, który pod sklepem zagaduje o 2 złote na Harnasia. Tom z września 2021:

Podobała mi się kandydatura Jamesa Nortona, no i wiadomo, Henry Cavill (ale odpada, bo gra Wiedźmina i wystąpił już jako podobna postać w U.N.C.L.E.). Ale i tak myślę, że poszukiwania ruszą dopiero gdy producenci zdecydują się w jakim kierunku chcą ruszyć z serią tym razem i gdy będzie skończony scenariusz. Tak było z Craigiem, którego obsadzili dopiero 3 lata po premierze Die Another Day. Bez koncepcji i scenariusza nie ma co obsadzać głównej gwiazdy potencjalnego wieloletniego cyklu.

Cytat z Marek Pilarski data październik 11, 2021, 16:19

Grace mówiła wczoraj w Movie Math, że celują w aktora w okolicach 30 lat, i zaproponowała Josha O'Connora. 😛

Przy pisaniu Casino Royale też. 😉 W pierwszej wersji scenariusza Bond miał mieć 28 lat, ale Barbara Broccoli była zakochana w 37-letnim Craigu.

PreviousPage 5 of 12Next