Bond, James Bond
Cytat z robgordon data 11 października, 2021, 17:26Cytat z Szaman data październik 11, 2021, 16:02Moim zdaniem w ogóle nie ta uroda. Ale ja sądzę, że i tak tylko desperat przyjmie teraz rolę Bonda. Craig zasiedział się w tym za długo, a przez to, że przeszedł z nienawiści w uwielbienie, uczucia widowni wobec niego wydają się jeszcze silniejsze.
Wg mnie Claflin to typ Brosnana. Na dodatek dobrze się starzeje. Potrafi wyglądać dużo mroczniej niż w komediach romantycznych, które obskakuje 😉
No i jestem przekonany, że znalazłaby się cała masa tych "desperatów".
Cytat z Szaman data październik 11, 2021, 16:02Moim zdaniem w ogóle nie ta uroda. Ale ja sądzę, że i tak tylko desperat przyjmie teraz rolę Bonda. Craig zasiedział się w tym za długo, a przez to, że przeszedł z nienawiści w uwielbienie, uczucia widowni wobec niego wydają się jeszcze silniejsze.
Wg mnie Claflin to typ Brosnana. Na dodatek dobrze się starzeje. Potrafi wyglądać dużo mroczniej niż w komediach romantycznych, które obskakuje 😉
No i jestem przekonany, że znalazłaby się cała masa tych "desperatów".
Cytat z Marek Pilarski data 11 października, 2021, 17:44To ja dorzucę dwóch kandydatów.
Chłopak Saoirse Ronan
albo szkocki sobowtór Hugh Jackmana:
To ja dorzucę dwóch kandydatów.
Chłopak Saoirse Ronan

albo szkocki sobowtór Hugh Jackmana:

Cytat z Marek Pilarski data 11 października, 2021, 18:03Jack Lowden w sumie nie. Stuart Martin w sumie tak. I będzie niedługo w Army of Thieves.
Jack Lowden w sumie nie. Stuart Martin w sumie tak. I będzie niedługo w Army of Thieves.
Cytat z Kuba data 11 października, 2021, 19:49Lowden fajna opcja.
Raczej nie wezma nikogo kto ma na koncie rolę ikoniczna ani bardzo mocno kojarzącą się z dużą seria. To + fakt że raczej Bonda nikt szybko nowego nie zrobi wyklucza Cavilla (z czego się cieszę), Fassbendera, Pattinsona, względnie Hardyego, Hollanda, Elbę i pewnie rząd innych ulubieńców publiki. Rege jest tu dosłownie najlogiczniejszym wyborem.
Ewentualnie Taron Egerton. I tak już mało kto pamięta o istnieniu Kingsmanow. Claflina moim zdaniem nieco szkoda na Bonda bo byłby z niego świetny villain (Peaky..). Jest Paul Mescal, ale on natomiast raczej jest jeszcze mocno za młody na Bonda. 10 lat więcej i kto wie.
Aidan Turner był fajna opcja ale zbliża się już do 50 i jednak uważam, że spróbują jeszcze bardziej odejść od typowego wizerunku Bonda niż przy Craigu.
LUB pójdą z jednej strony w kompletnie nietypowa stronę i jednocześnie postawią na kogoś kto w aktorstwie dopiero zaczyna ale z marszu wywoła eksplozje wśród młodego pokolenia. Kogoś może nieszczególnie o bondowym wizerunku, ale przecież nikt z marką nie wróci do Moora. I ten ktoś o kim myślę mógłby nawet sobie sam piosenki obskoczyć. Rzeczony pan w końcu zaraz zagra w już dwóch głośnych dramatach i wkroczy do MCU. No i Christopher Nolan widzi w nim talent. Widział zanim dowiedział się z czego jest znany.
Głośno tego nie powiem 🙂
Lowden fajna opcja.
Raczej nie wezma nikogo kto ma na koncie rolę ikoniczna ani bardzo mocno kojarzącą się z dużą seria. To + fakt że raczej Bonda nikt szybko nowego nie zrobi wyklucza Cavilla (z czego się cieszę), Fassbendera, Pattinsona, względnie Hardyego, Hollanda, Elbę i pewnie rząd innych ulubieńców publiki. Rege jest tu dosłownie najlogiczniejszym wyborem.
Ewentualnie Taron Egerton. I tak już mało kto pamięta o istnieniu Kingsmanow. Claflina moim zdaniem nieco szkoda na Bonda bo byłby z niego świetny villain (Peaky..). Jest Paul Mescal, ale on natomiast raczej jest jeszcze mocno za młody na Bonda. 10 lat więcej i kto wie.
Aidan Turner był fajna opcja ale zbliża się już do 50 i jednak uważam, że spróbują jeszcze bardziej odejść od typowego wizerunku Bonda niż przy Craigu.
LUB pójdą z jednej strony w kompletnie nietypowa stronę i jednocześnie postawią na kogoś kto w aktorstwie dopiero zaczyna ale z marszu wywoła eksplozje wśród młodego pokolenia. Kogoś może nieszczególnie o bondowym wizerunku, ale przecież nikt z marką nie wróci do Moora. I ten ktoś o kim myślę mógłby nawet sobie sam piosenki obskoczyć. Rzeczony pan w końcu zaraz zagra w już dwóch głośnych dramatach i wkroczy do MCU. No i Christopher Nolan widzi w nim talent. Widział zanim dowiedział się z czego jest znany.
Głośno tego nie powiem 🙂
Cytat z Szaman data 11 października, 2021, 19:53Harry Styles jako Bond? Chcesz kolejnej awarii Facebooka? 🙂
To jest masakra kogoś wybrać, być może winna jest dziura pokoleniowa związana z wyginięciem klasycznych filmów akcji. Może też mała popularność typowo sensacyjnych seriali, skąd kiedyś można było wyjąć Pierce'a Brosnana.
Harry Styles jako Bond? Chcesz kolejnej awarii Facebooka? 🙂
To jest masakra kogoś wybrać, być może winna jest dziura pokoleniowa związana z wyginięciem klasycznych filmów akcji. Może też mała popularność typowo sensacyjnych seriali, skąd kiedyś można było wyjąć Pierce'a Brosnana.
Cytat z Marek Pilarski data 11 października, 2021, 19:55

Cytat z Szaman data 11 października, 2021, 20:05Wiadomo, że epoka Craiga pożarła już pokolenie aktorów lat 70-tych, ale nie wierzę, aby zajadała się też już dekadę młodszymi. Nowy Bond urodził się około 1985 roku, także dlatego, że Jamie Bond nie miałby lekko i zaraz zaczęłyby się docinki o Bond Boyu, albo żebraniu o uwagę nastoletniej publiczności.
Wiadomo, że epoka Craiga pożarła już pokolenie aktorów lat 70-tych, ale nie wierzę, aby zajadała się też już dekadę młodszymi. Nowy Bond urodził się około 1985 roku, także dlatego, że Jamie Bond nie miałby lekko i zaraz zaczęłyby się docinki o Bond Boyu, albo żebraniu o uwagę nastoletniej publiczności.
Cytat z Mierzwiak data 11 października, 2021, 20:22Cytat z Kuba data październik 11, 2021, 19:49Rege jest tu dosłownie najlogiczniejszym wyborem.
Bo targetem filmu o Bondzie są kobiety oglądające kostiumowe romansidło w serwisie streamingowym? 🙂
Nie rozumiem przywiązania do tej kandydatury, to chyba jeden z tych przypadków gdy po prostu musiano uprzeć się na jakieś jedno nazwisko i padło akurat na niego.
Cytat z Kuba data październik 11, 2021, 19:49Rege jest tu dosłownie najlogiczniejszym wyborem.
Bo targetem filmu o Bondzie są kobiety oglądające kostiumowe romansidło w serwisie streamingowym? 🙂
Nie rozumiem przywiązania do tej kandydatury, to chyba jeden z tych przypadków gdy po prostu musiano uprzeć się na jakieś jedno nazwisko i padło akurat na niego.
Cytat z Szaman data 11 października, 2021, 20:28W czasach mediów społecznościowych to jednak mocna karta przetargowa. Wydaje mi się, że gdyby w 2005 roku internauci mocniej polecali sobie Layer Cake i gdyby istniał tak rozwinięty streaming, to być może Daniel Craig uniknąłby paru nieprzyjemności. Przez moment było jakieś ciśnienie na rewolucyjne zmiany, gdzieś tak w okolicach afery z Idrisem Elbą. Sądzę, że stąd urodził się nasz telenowelowy gwiazdor, z którego Hollywood chce usilnie zrobić przyszłą gwiazdę filmów akcji (trzy następne projekty to Gray Man z Goslingiem i Evansem, nowa ekranizacja Lochów i smoków, oraz remake Świętego).
W czasach mediów społecznościowych to jednak mocna karta przetargowa. Wydaje mi się, że gdyby w 2005 roku internauci mocniej polecali sobie Layer Cake i gdyby istniał tak rozwinięty streaming, to być może Daniel Craig uniknąłby paru nieprzyjemności. Przez moment było jakieś ciśnienie na rewolucyjne zmiany, gdzieś tak w okolicach afery z Idrisem Elbą. Sądzę, że stąd urodził się nasz telenowelowy gwiazdor, z którego Hollywood chce usilnie zrobić przyszłą gwiazdę filmów akcji (trzy następne projekty to Gray Man z Goslingiem i Evansem, nowa ekranizacja Lochów i smoków, oraz remake Świętego).
Cytat z robgordon data 11 października, 2021, 20:33Nie byłbym zaskoczony, gdyby okazało się, że producenci pójdą w stronę którą wskazał Kuba. Juby wskazywał na sufit serii. Ciężko go będzie przebić po prostu kolejnym, w miarę bezpiecznym Bondem i dlatego też być może następny 007 będzie dużo młodszy niż dotąd. Juby pisał też, że już przy Casino Royale, w pierwszej wersji scenariusza Bond miał mieć 28 lat. A Harry Styles w przyszłym roku będzie właśnie w tym wieku 😉
Myślę też, że nie do końca zdajemy sobie sprawę, jak bardzo zmienia się dzisiejszy świat. I być może nowy Bond będzie też nie tylko młodszy, ale też nie-biały. I może też nie czarnoskóry, ale np. ktoś pochodzenia indyjskiego, pakistańskiego? Uważam, że są na to spore szanse.
Nie byłbym zaskoczony, gdyby okazało się, że producenci pójdą w stronę którą wskazał Kuba. Juby wskazywał na sufit serii. Ciężko go będzie przebić po prostu kolejnym, w miarę bezpiecznym Bondem i dlatego też być może następny 007 będzie dużo młodszy niż dotąd. Juby pisał też, że już przy Casino Royale, w pierwszej wersji scenariusza Bond miał mieć 28 lat. A Harry Styles w przyszłym roku będzie właśnie w tym wieku 😉
Myślę też, że nie do końca zdajemy sobie sprawę, jak bardzo zmienia się dzisiejszy świat. I być może nowy Bond będzie też nie tylko młodszy, ale też nie-biały. I może też nie czarnoskóry, ale np. ktoś pochodzenia indyjskiego, pakistańskiego? Uważam, że są na to spore szanse.
Cytat z Szaman data 11 października, 2021, 20:36Jeszcze mała poprawka do jednego z moich wcześniejszych postów- Jacka Lowdena widziałem w filmie Kaliber dostępnym na Netflixie. Niestety nie pamiętam nic z jego roli, ale sam film był bardzo przyzwoitym thrillerem.
Fajne będzie to odkopywanie starych filmów z nowym Bondem, po latach dowiedziałem się, że Daniela Craiga poznałem już w podstawówce,w latach 90-tych, siedząc w kinie z klasą na seansie Chłopaka na dworze króla Artura.
Jeszcze mała poprawka do jednego z moich wcześniejszych postów- Jacka Lowdena widziałem w filmie Kaliber dostępnym na Netflixie. Niestety nie pamiętam nic z jego roli, ale sam film był bardzo przyzwoitym thrillerem.
Fajne będzie to odkopywanie starych filmów z nowym Bondem, po latach dowiedziałem się, że Daniela Craiga poznałem już w podstawówce,w latach 90-tych, siedząc w kinie z klasą na seansie Chłopaka na dworze króla Artura.
Cytat z Szaman data 11 października, 2021, 20:49Cytat z robgordon data październik 11, 2021, 20:33Nie byłbym zaskoczony, gdyby okazało się, że producenci pójdą w stronę którą wskazał Kuba. Juby wskazywał na sufit serii. Ciężko go będzie przebić po prostu kolejnym, w miarę bezpiecznym Bondem i dlatego też być może następny 007 będzie dużo młodszy niż dotąd. Juby pisał też, że już przy Casino Royale, w pierwszej wersji scenariusza Bond miał mieć 28 lat. A Harry Styles w przyszłym roku będzie właśnie w tym wieku
Myślę też, że nie do końca zdajemy sobie sprawę, jak bardzo zmienia się dzisiejszy świat. I być może nowy Bond będzie też nie tylko młodszy, ale też nie-biały. I może też nie czarnoskóry, ale np. ktoś pochodzenia indyjskiego, pakistańskiego? Uważam, że są na to spore szanse.Tak kołacze mi po głowie pytanie, ale nie do końca wiem jak je sformułować. Czy nie musieliby wywrócić do góry nogami całej otoczki, kampanii produktowej ciągniętej od dekad? Jakoś Harry Styles, człowiek z boysbandu za którym piszczą/piszczały nastolatki nie pasuje mi na tego kolesia który będzie wciskał konsumentom w średnim wieku marzenie o najdroższych zegarkach, garniturach, perfumach, jachtach i klasycznie sportowych samochodach. Już nawet nie w średnim wieku, ale powiedzmy 35-latkom z klasy średniej, mogącym sobie pozwolić na gadżety czy zachcianki.
Już bardziej mogę sobie wyobrazić w takiej kampanii gwiazdę Bridgertonów.
Cytat z robgordon data październik 11, 2021, 20:33Nie byłbym zaskoczony, gdyby okazało się, że producenci pójdą w stronę którą wskazał Kuba. Juby wskazywał na sufit serii. Ciężko go będzie przebić po prostu kolejnym, w miarę bezpiecznym Bondem i dlatego też być może następny 007 będzie dużo młodszy niż dotąd. Juby pisał też, że już przy Casino Royale, w pierwszej wersji scenariusza Bond miał mieć 28 lat. A Harry Styles w przyszłym roku będzie właśnie w tym wieku
Myślę też, że nie do końca zdajemy sobie sprawę, jak bardzo zmienia się dzisiejszy świat. I być może nowy Bond będzie też nie tylko młodszy, ale też nie-biały. I może też nie czarnoskóry, ale np. ktoś pochodzenia indyjskiego, pakistańskiego? Uważam, że są na to spore szanse.
Tak kołacze mi po głowie pytanie, ale nie do końca wiem jak je sformułować. Czy nie musieliby wywrócić do góry nogami całej otoczki, kampanii produktowej ciągniętej od dekad? Jakoś Harry Styles, człowiek z boysbandu za którym piszczą/piszczały nastolatki nie pasuje mi na tego kolesia który będzie wciskał konsumentom w średnim wieku marzenie o najdroższych zegarkach, garniturach, perfumach, jachtach i klasycznie sportowych samochodach. Już nawet nie w średnim wieku, ale powiedzmy 35-latkom z klasy średniej, mogącym sobie pozwolić na gadżety czy zachcianki.
Już bardziej mogę sobie wyobrazić w takiej kampanii gwiazdę Bridgertonów.
Cytat z robgordon data 11 października, 2021, 21:15Może dlatego że widzisz w nim wciąż gwiazdę boysbandu. Który rozpadł się 6 lat temu 😉 Harry powoli zbliża się do 30stki (w trakcie ewentualnej premiery będzie już po). Jestem w stanie wyobrazić go sobie nie jako dzieciaka, ale jako agenta z klasą. Choć wciąż wolałbym Claflina 🙂
Może dlatego że widzisz w nim wciąż gwiazdę boysbandu. Który rozpadł się 6 lat temu 😉 Harry powoli zbliża się do 30stki (w trakcie ewentualnej premiery będzie już po). Jestem w stanie wyobrazić go sobie nie jako dzieciaka, ale jako agenta z klasą. Choć wciąż wolałbym Claflina 🙂
Cytat z Fandorin data 11 października, 2021, 21:34W przyszłym roku (bo chyba nie w tym?) czeka nas (tzn. producentów) jeszcze wybór innego bohatera popularnej serii, tym razem telewizyjnej. Mam na myśli Doctor(a) Who. Po 3 sezonach i kilku odcinkach specjalnych Jodie Whittaker żegna się z serialem. Kto przyjdzie na jej miejsce intryguje mnie chyba równie mocno, co w przypadku agenta JKM.
A wspominam o tym, bo - i chyba już o tym pisałem (być może jeszcze na blogu) - chętnie widziałbym transfer z jednej serii do drugiej w postaci scenarzysty. Uważam, że Steven Moffat, być może we współpracy z Markiem Gatissem, pokierowaliby Bonda w bardzo ciekawe rejony. Są specjalistami od reinterpretacji klasycznych postaci. A główną rolę zagrałby oczywiście Matt Smith.
https://giphy.com/gifs/doctor-who-matt-smith-luQ75ijFr5SJq
😉
W przyszłym roku (bo chyba nie w tym?) czeka nas (tzn. producentów) jeszcze wybór innego bohatera popularnej serii, tym razem telewizyjnej. Mam na myśli Doctor(a) Who. Po 3 sezonach i kilku odcinkach specjalnych Jodie Whittaker żegna się z serialem. Kto przyjdzie na jej miejsce intryguje mnie chyba równie mocno, co w przypadku agenta JKM.
A wspominam o tym, bo - i chyba już o tym pisałem (być może jeszcze na blogu) - chętnie widziałbym transfer z jednej serii do drugiej w postaci scenarzysty. Uważam, że Steven Moffat, być może we współpracy z Markiem Gatissem, pokierowaliby Bonda w bardzo ciekawe rejony. Są specjalistami od reinterpretacji klasycznych postaci. A główną rolę zagrałby oczywiście Matt Smith.
😉
Cytat z Fandorin data 11 października, 2021, 21:44Cytat z Mierzwiak data październik 10, 2021, 00:02Powtórka w IMAX zaliczona.
W łódzkim, domyślam się?
Pytanie techniczne: czy w scenach z szerokimi ujęciami kiedy kamera przesuwała się ruch był płynny, czy szarpany? Nie wiem jak to nazwać, ale w poznańskim IMAXie miałem wrażenie jakby przeskakiwania klatek.
Cytat z Mierzwiak data październik 10, 2021, 00:02Powtórka w IMAX zaliczona.
W łódzkim, domyślam się?
Pytanie techniczne: czy w scenach z szerokimi ujęciami kiedy kamera przesuwała się ruch był płynny, czy szarpany? Nie wiem jak to nazwać, ale w poznańskim IMAXie miałem wrażenie jakby przeskakiwania klatek.


