Opinie o serialach
Cytat z Mierzwiak data 14 marca, 2026, 17:27The X-Files, sezon 10 / 11 - odcinki niemitologiczne (Disney+)
W sumie nie do końca, bo wikipedia mnie okłamała i oprócz dodatkowo mitologicznego 11x05 takowym okazał się też 11x02.
Co ważne, to że ogladając najpierw wspomniane odcinki mitologiczne (11x10 to wciąż najgorsze co przytrafiło się temu serialowi) nieświadomie, bo w ogóle o tym nie pomyślałem, zaserwowałem sobie inne zakończenie serialu, bowiem 11x09 wieńczy urocza, refleksyjna i poruszająca scena między Mulderem i Scully w kościele. Zwykła rozmowa dwójki ludzi z 25-letnią historią, w której wybrzmiewa wszystko, co ich łączy, na czele z miłością, którą deklarują w specyficzny dla siebie sposób. I jest to zakończenie dla mnie, osobiście, idealne, bo skupione na bohaterach / aktorach których uwielbiam a nie bzdurnych wątkach i majakach Chrisa Cartera.
No właśnie, te majaki nigdy nie powinny się wydarzyć, bo to, co tu najlepsze (choć nie zawsze; czy możemy przemilczeć odcinek z muzułmańskimi terrorystami i tripem Muldera, nie wspominając o wietnamskich flashbackach Skinnera i z grubym Joelem Osmentem grającym syna grubego Joela Osmenta?) to znowu scenarzyści w 40 minut opowiadający zamknięte historie i korzystający z dobrodziejstwa chemii między Davidem i Gillian.
Najlepsze / najciekawsze odcinki, w tym takie, które spokojnie należą do najlepszych w ogóle (!): (pogrubione)
- 10x03 - ten z potworem ugryzionym przez człowieka; chwalony przeze mnie już parę razy scenarzysta Darin Morgan wywraca do góry nogami schemat wilkołactwa no i znowu mamy cudowne, komediowe Archiwum,
- 10x04 - ogółem średni, do tego nie rozumiem czemu scenarzyści musieli uśmiercić mamę Scully ale podobał mi się motyw śmieciowego mordercy, niepowstrzymanej siły która może się tak po prostu zjawić i rozerwać cię na strzępy,
- 11x02 - wspomniany zakamuflowany odcinek mitologiczny. Fabularnie to bełkot i nie wiem o co tam chodziło, Barbara Hershey znowu opowiadała jakieś głupoty, było coś o przeniesieniu ludzkości (czy tylko tych najbogatszych?) nie w kosmos ale do postaci cyfrowej, (tylko kto utrzymywałby serwery i dostarczał im prądu gdy cywilizacja padnie?) ale wyróżniam, bo mimo wszystko fajnie oglądało się będących na celowniku, uciekających Muldera i Scully,
- 11x04 - ten z efektem Mandeli (a może Mengelego?) i trzecim agentem Archiwum, którego Scully i Mulder nie pamiętają. Cudo!
- 11x07 - ten z AI prześladującym Agentów i wibratorem Scully 🙂 Najbardziej ekspertmentalny odcinek Archiwum, niemal pozbawiony dialogów, z afirmacją bliskości i życia poza smartfonem, aktualną dziś nawet bardziej niż 8 lat temu,
- 11x08 - ten z tajemniczą śmiercią chłopca w lesie. Klasyczna sprawa, małe miasteczko i kanadyjska pogoda - klimat The X-Files pełną gębą! Rozwiązanie sprawy takie sobie ale odcinek dobry tylko jak scenarzyści mogli przegapić brak reakcji Scully na śmierć dziewczynki imieniem Emily? Scully i Emily, HALO!!!
- 11x09 - ten z kultem jedzącym organy. Całkiem ciekawy a przy tym ohydny wątek no ale gwiazdami są tu okulary Muldera i wspomniana ostatnia scena będąca moim prywatnym, pięknym zwieńczeniem serialu i takim chcę go zapamiętać.
The X-Files, sezon 10 / 11 - odcinki niemitologiczne (Disney+)
W sumie nie do końca, bo wikipedia mnie okłamała i oprócz dodatkowo mitologicznego 11x05 takowym okazał się też 11x02.
Co ważne, to że ogladając najpierw wspomniane odcinki mitologiczne (11x10 to wciąż najgorsze co przytrafiło się temu serialowi) nieświadomie, bo w ogóle o tym nie pomyślałem, zaserwowałem sobie inne zakończenie serialu, bowiem 11x09 wieńczy urocza, refleksyjna i poruszająca scena między Mulderem i Scully w kościele. Zwykła rozmowa dwójki ludzi z 25-letnią historią, w której wybrzmiewa wszystko, co ich łączy, na czele z miłością, którą deklarują w specyficzny dla siebie sposób. I jest to zakończenie dla mnie, osobiście, idealne, bo skupione na bohaterach / aktorach których uwielbiam a nie bzdurnych wątkach i majakach Chrisa Cartera.
No właśnie, te majaki nigdy nie powinny się wydarzyć, bo to, co tu najlepsze (choć nie zawsze; czy możemy przemilczeć odcinek z muzułmańskimi terrorystami i tripem Muldera, nie wspominając o wietnamskich flashbackach Skinnera i z grubym Joelem Osmentem grającym syna grubego Joela Osmenta?) to znowu scenarzyści w 40 minut opowiadający zamknięte historie i korzystający z dobrodziejstwa chemii między Davidem i Gillian.
Najlepsze / najciekawsze odcinki, w tym takie, które spokojnie należą do najlepszych w ogóle (!): (pogrubione)
- 10x03 - ten z potworem ugryzionym przez człowieka; chwalony przeze mnie już parę razy scenarzysta Darin Morgan wywraca do góry nogami schemat wilkołactwa no i znowu mamy cudowne, komediowe Archiwum,
- 10x04 - ogółem średni, do tego nie rozumiem czemu scenarzyści musieli uśmiercić mamę Scully ale podobał mi się motyw śmieciowego mordercy, niepowstrzymanej siły która może się tak po prostu zjawić i rozerwać cię na strzępy,
- 11x02 - wspomniany zakamuflowany odcinek mitologiczny. Fabularnie to bełkot i nie wiem o co tam chodziło, Barbara Hershey znowu opowiadała jakieś głupoty, było coś o przeniesieniu ludzkości (czy tylko tych najbogatszych?) nie w kosmos ale do postaci cyfrowej, (tylko kto utrzymywałby serwery i dostarczał im prądu gdy cywilizacja padnie?) ale wyróżniam, bo mimo wszystko fajnie oglądało się będących na celowniku, uciekających Muldera i Scully,
- 11x04 - ten z efektem Mandeli (a może Mengelego?) i trzecim agentem Archiwum, którego Scully i Mulder nie pamiętają. Cudo!
- 11x07 - ten z AI prześladującym Agentów i wibratorem Scully 🙂 Najbardziej ekspertmentalny odcinek Archiwum, niemal pozbawiony dialogów, z afirmacją bliskości i życia poza smartfonem, aktualną dziś nawet bardziej niż 8 lat temu,
- 11x08 - ten z tajemniczą śmiercią chłopca w lesie. Klasyczna sprawa, małe miasteczko i kanadyjska pogoda - klimat The X-Files pełną gębą! Rozwiązanie sprawy takie sobie ale odcinek dobry tylko jak scenarzyści mogli przegapić brak reakcji Scully na śmierć dziewczynki imieniem Emily? Scully i Emily, HALO!!!
- 11x09 - ten z kultem jedzącym organy. Całkiem ciekawy a przy tym ohydny wątek no ale gwiazdami są tu okulary Muldera i wspomniana ostatnia scena będąca moim prywatnym, pięknym zwieńczeniem serialu i takim chcę go zapamiętać.
Cytat z Szaman data 14 marca, 2026, 21:33Nadrobiłem właśnie 11x09 i odcinek rzuca przede wszystkim inne światło na finałową rewelację która zwieńczyła serial, nie wydaje się już ona tak wyciągnięta z kapelusza. Odcinek spoko, zwłaszcza jak na to Archiwum X "prosto na DVD" bo przecież nikt, nigdy nie uwierzyłby, że to kiedyś rządziło światową telewizją. I naszemu duetowi nawet się chciało.
Nadrobiłem właśnie 11x09 i odcinek rzuca przede wszystkim inne światło na finałową rewelację która zwieńczyła serial, nie wydaje się już ona tak wyciągnięta z kapelusza. Odcinek spoko, zwłaszcza jak na to Archiwum X "prosto na DVD" bo przecież nikt, nigdy nie uwierzyłby, że to kiedyś rządziło światową telewizją. I naszemu duetowi nawet się chciało.
Cytat z Mierzwiak data 14 marca, 2026, 22:30Z 11x03 wynika że sypiają ze sobą więc tym bardziej nie jest to z kapelusza a naszemu duetowi, myślę, chciało się przez większość tych odcinków.
Z 11x03 wynika że sypiają ze sobą więc tym bardziej nie jest to z kapelusza a naszemu duetowi, myślę, chciało się przez większość tych odcinków.
Cytat z Szaman data 14 marca, 2026, 22:42Obejrzałem też wreszcie od początku do końca 11x10 i powiem, że Chris Carter jest jednym z tych co niepotrzebnie uwierzyli, że scenarzysta powinien być też reżyserem.
Niech już Coogler do nich nie wraca, zamknęło się jak się zamknęło, ale można to uszanować, naprawdę. Kto miał zginąć można przyjąć, że zginął, kto przeżyć przeżył, a kto się narodzi zamknie klamrą serial o dziwacznie połączonym życiu dwójki przeznaczonych sobie ludzi.
Obejrzałem też wreszcie od początku do końca 11x10 i powiem, że Chris Carter jest jednym z tych co niepotrzebnie uwierzyli, że scenarzysta powinien być też reżyserem.
Niech już Coogler do nich nie wraca, zamknęło się jak się zamknęło, ale można to uszanować, naprawdę. Kto miał zginąć można przyjąć, że zginął, kto przeżyć przeżył, a kto się narodzi zamknie klamrą serial o dziwacznie połączonym życiu dwójki przeznaczonych sobie ludzi.
Cytat z Szaman data 14 marca, 2026, 22:45A i chodziło mi o to, że ona wyszeptała mu na ucho w kościele, że pragnie drugiego dziecka. Potem jest taki dialog, mówiąc z dziurawej pamięci, że nie jest czterolatką wierzącą w cuda, ale zawsze można próbować.
I oczywiście tak, sezony 10-11 są o ich powrocie po tym jak gdzieś im się rozpadło po I Want To Believe.
A i chodziło mi o to, że ona wyszeptała mu na ucho w kościele, że pragnie drugiego dziecka. Potem jest taki dialog, mówiąc z dziurawej pamięci, że nie jest czterolatką wierzącą w cuda, ale zawsze można próbować.
I oczywiście tak, sezony 10-11 są o ich powrocie po tym jak gdzieś im się rozpadło po I Want To Believe.
Cytat z Szaman data 25 marca, 2026, 19:38Scrubs 10x01 (Disney Plus)
Stare, dobre Scrubs z początkowych sezonów. Jest dawna formuła komediodramatu, głupawka trzymana w ryzach i o dziwo, aktorzy idealnie odnajdują się w swoich rolach, jakby wcale nie mieli 16 lat przerwy. Jestem zaskakująco zadowolony.
Scrubs 10x01 (Disney Plus)
Stare, dobre Scrubs z początkowych sezonów. Jest dawna formuła komediodramatu, głupawka trzymana w ryzach i o dziwo, aktorzy idealnie odnajdują się w swoich rolach, jakby wcale nie mieli 16 lat przerwy. Jestem zaskakująco zadowolony.
Cytat z Mierzwiak data 6 kwietnia, 2026, 12:36The Comeback, sezon 1 (HBO Max)
W końcu poznałem kontekst jednego z moich ulubionych gifów:
Sam serial? Jak najbardziej nie nudny!
Przezabawne, oparte na niezręcznych / cringe'owych sytuacjach spojrzenie na konwencję reality show i kulisy telewizji. O ile zazwyczaj kręcę nosem na mocno żenujące przedstawienie produkcji wszelkiego rodzaju fikcyjnych filmów i seriali tak sitcom w którym gra główna bohaterka jest tak realistyczny, że aż ciężko uwierzyć, że nie jest to faktycznie dokument o jego realizacji. Brawo!
Gwiazdą jest tu jednak fenomenalna, wspaniała, genialna, cudowna Lisa Kudrow. Polecam!!!
The Comeback, sezon 1 (HBO Max)
W końcu poznałem kontekst jednego z moich ulubionych gifów:

Sam serial? Jak najbardziej nie nudny!
Przezabawne, oparte na niezręcznych / cringe'owych sytuacjach spojrzenie na konwencję reality show i kulisy telewizji. O ile zazwyczaj kręcę nosem na mocno żenujące przedstawienie produkcji wszelkiego rodzaju fikcyjnych filmów i seriali tak sitcom w którym gra główna bohaterka jest tak realistyczny, że aż ciężko uwierzyć, że nie jest to faktycznie dokument o jego realizacji. Brawo!
Gwiazdą jest tu jednak fenomenalna, wspaniała, genialna, cudowna Lisa Kudrow. Polecam!!!
Cytat z Mierzwiak data 14 kwietnia, 2026, 07:38Euphoria, 3x01 (HBO Max)
Uczta dla oczu, dlaczego filmy za $300M nie mogą tak wyglądać a serial może?
Co do samego serialu, to już, mam wrażenie, zupełnie inna produkcja niż wcześniej (choć reżyseria i wspomniane wizualia dalej klasa) ale może to i lepiej? Zostanę dla Zendajki która jest, niezmiennie, znakomita w tej roli i tylko szkoda, że reszta to śmietnik. Wątek Sidney Sweeney to żenada ale jej postać zawsze była pustakiem więc w sumie pasuje.
Euphoria, 3x01 (HBO Max)
Uczta dla oczu, dlaczego filmy za $300M nie mogą tak wyglądać a serial może?
Co do samego serialu, to już, mam wrażenie, zupełnie inna produkcja niż wcześniej (choć reżyseria i wspomniane wizualia dalej klasa) ale może to i lepiej? Zostanę dla Zendajki która jest, niezmiennie, znakomita w tej roli i tylko szkoda, że reszta to śmietnik. Wątek Sidney Sweeney to żenada ale jej postać zawsze była pustakiem więc w sumie pasuje.
Отримайте бонус казино бетон і збільште можливості для гри. Платформа регулярно пропонує акції та додаткові кошти для користувачів.

