Spider-Man
Cytat z Szaman data 7 listopada, 2021, 21:12Nie żebym jakoś przebierał nogami, plus tak czy siak będzie to w nocy, ale jak mnie irytuje takie coś, że w samych Stanach jest kilka stref czasowych, a ona beztrosko pisze sobie, że "coś koło 20-tej". Czasami myślę, że oni tylko swoje ego łechtają tymi plotkami, a odbiorców mają gdzieś, co pasowałoby do sprzedawania fabuł czy spoilerów.
Nie żebym jakoś przebierał nogami, plus tak czy siak będzie to w nocy, ale jak mnie irytuje takie coś, że w samych Stanach jest kilka stref czasowych, a ona beztrosko pisze sobie, że "coś koło 20-tej". Czasami myślę, że oni tylko swoje ego łechtają tymi plotkami, a odbiorców mają gdzieś, co pasowałoby do sprzedawania fabuł czy spoilerów.
Cytat z Marek Pilarski data 7 listopada, 2021, 21:28Nie no, koło 20-tej to odczytuję u niej jako 20:00 w NYC, więc u nas 1:00.
EDIT: Teraz widzę, że w NYC znów jest o sześć godzin do tyłu, więc musieli chyba przesunąć czas, bo tydzień temu było pięć godzin różnicy.
Nie no, koło 20-tej to odczytuję u niej jako 20:00 w NYC, więc u nas 1:00.
EDIT: Teraz widzę, że w NYC znów jest o sześć godzin do tyłu, więc musieli chyba przesunąć czas, bo tydzień temu było pięć godzin różnicy.
Cytat z Szaman data 7 listopada, 2021, 21:3120 w niedzielę to na tyle dziwna pora, że to może być jednak plakat plus spot TV z zapowiedzią poniedziałkowego zwiastuna wyemitowany w czasie jakiejś transmisji sportowej.
20 w niedzielę to na tyle dziwna pora, że to może być jednak plakat plus spot TV z zapowiedzią poniedziałkowego zwiastuna wyemitowany w czasie jakiejś transmisji sportowej.
Cytat z Szaman data 8 listopada, 2021, 06:03😀
https://twitter.com/DiscussingFilm/status/1457543632148320263?t=rNoTt8VimvsvgTESKPYr_A&s=19
😀
A new poster for 'SPIDER-MAN: NO WAY HOME' has been released. pic.twitter.com/8eNIOsJJPl
— DiscussingFilm (@DiscussingFilm) November 8, 2021
Cytat z Mierzwiak data 8 listopada, 2021, 07:09Czyli ten fejk nie do końca był fejkiem, bo albo jego autor widział to co miało zostać wypuszczone i się wzorował, albo była to jakaś wczesna wersja.
Czy mamy już masowe zgony / zamieszki z powodu niepokazania Andrew i Tobeya?
Czyli ten fejk nie do końca był fejkiem, bo albo jego autor widział to co miało zostać wypuszczone i się wzorował, albo była to jakaś wczesna wersja.
Czy mamy już masowe zgony / zamieszki z powodu niepokazania Andrew i Tobeya?
Cytat z Szaman data 8 listopada, 2021, 07:54A może to jednak była prawda, Sony lubi wypuszczać międzynarodowe zwiastuny i plakaty, Australia dostała odrobinę inną wersję która pojawiła się na ulicach już przed weekendem, właśnie taki typowy dla Sony international poster.
A może to jednak była prawda, Sony lubi wypuszczać międzynarodowe zwiastuny i plakaty, Australia dostała odrobinę inną wersję która pojawiła się na ulicach już przed weekendem, właśnie taki typowy dla Sony international poster.
Cytat z Mierzwiak data 8 listopada, 2021, 08:19Nie sądzę, różnice są zbyt duże, na przykład macki wyglądają zupełnie inaczej, a za tło robi tam kadr z teasera, ale widzę, że gruzy na których kuca Pająk są niemal identyczne.
Poza tym to nie jest (?) finałowy plakat, więc w tym wypadku alternatywna wersja międzynarodowa chyba nie wchodzi w grę?
Zresztą co za różnica, oba paskudne 😛
Nie sądzę, różnice są zbyt duże, na przykład macki wyglądają zupełnie inaczej, a za tło robi tam kadr z teasera, ale widzę, że gruzy na których kuca Pająk są niemal identyczne.
Poza tym to nie jest (?) finałowy plakat, więc w tym wypadku alternatywna wersja międzynarodowa chyba nie wchodzi w grę?
Zresztą co za różnica, oba paskudne 😛
Cytat z Juby data 8 listopada, 2021, 11:20Po pierwsze, być-może-fake-poster z piątku >>> ta kupa powyżej.
Po drugie, plakat zdradza tyle samo ile zwiastun, więc nie rozumiem czemu czekano z jego wypuszczaniem tak długo. Mogli go opublikować już 2 m-ce temu.
Po trzecie, zgadzam się z dyskusją na temat tego scoopiarskiego środowiska, ich rewelacji, spoilerowania, itd. Z tym, że ja z tego powodu nie śledzę żadnego z nich, nie oglądam na yt, nie czytam, wręcz unikam... I szczerze mówiąc odechciewa się zaglądać na to forum, jak widzę ile tego ścieku tutaj linkujecie.
Po pierwsze, być-może-fake-poster z piątku >>> ta kupa powyżej.
Po drugie, plakat zdradza tyle samo ile zwiastun, więc nie rozumiem czemu czekano z jego wypuszczaniem tak długo. Mogli go opublikować już 2 m-ce temu.
Po trzecie, zgadzam się z dyskusją na temat tego scoopiarskiego środowiska, ich rewelacji, spoilerowania, itd. Z tym, że ja z tego powodu nie śledzę żadnego z nich, nie oglądam na yt, nie czytam, wręcz unikam... I szczerze mówiąc odechciewa się zaglądać na to forum, jak widzę ile tego ścieku tutaj linkujecie.
Cytat z Marek Pilarski data 8 listopada, 2021, 12:08Nie no, na tym etapie zaczynamy sobie już robić jaja z tych scooperów. 😉
Nie no, na tym etapie zaczynamy sobie już robić jaja z tych scooperów. 😉
Cytat z Szaman data 8 listopada, 2021, 12:25Skoro "poważne" media filmowe wolą zajmować się tym co powiedział jakiś raper, albo co wczoraj było w Saturday Night Live, to nic dziwnego, że linkowani są scooperzy.
Skoro "poważne" media filmowe wolą zajmować się tym co powiedział jakiś raper, albo co wczoraj było w Saturday Night Live, to nic dziwnego, że linkowani są scooperzy.
Cytat z Kuba data 8 listopada, 2021, 12:31A ja mam, mówiąc wprost, wywalone.
Plotki, dyskusje, analizy, teorie i cała otoczka wokół MCU w przedziwny sposób zawsze były dla mnie bardziej atrakcyjne niż 90% ich filmu. Jakby no, będąc szczerym to ile ich projektów lubię? 5? Z trzy jestem w stanie nazwać naprawdę świetnymi. Więc mnie osobiście kompletnie nie przeszkadza ta zabawa poza oficjalnymi kanałami i właśnie wkurzają mnie bardziej zagrywki studia i robienie z widza debila. Jakby...zaprzeczają obecności Goblina i wszystkich innych. Myślisz że zobaczysz ich w filmie lub trailerze. Oni Goblina potwierdzają w ten sposób...no czuje się lekko traktowany jak idiota.
Ja też absolutnie nie dbam o spoilery. Nie lubię oglądać fragmentów scen z filmu, nie czytam skryptów przed, ale same wydarzenia fabularne po mnie spływają. Uważam wręcz że zdecydowanie zbyt duża waga jest do tego przykładana. Każdy blockbusterowy projekt teraz opiera się na cameach, epizodach, twistsch, nawiązaniach. Idziesz na Eternals i wiadomy głos przysłania ci cały film. Zdecydowanie bardziej wolę oglądać te projekty z dokładną wiedzą co się wydarzy, pozwala to w 100% skupić się na reszcie i od początku zastanawiać się jak wiele z tych atrakcji ma sens w ramach danej historii, jak dobrze działa, ile właściwie jest poza tym w filmie. A jednocześnie ciągle pozostaje efekt pierwszego wrażenia, bo jednak liczy się dla mnie historia a nie fabuła. Dlatego seans Diuny mimo, że znam książkę na pamięć był znacznie bardziej ekscytujący i świeży niż większości ostatnich Marvelkow z których jak wyjmiesz atrakcje pod postacią cameosow i twistow -wiele nie zostaje.
Idąc na SM wolę więc wiedzieć kto się pojawia. Opisów dokładnych scen zazwyczaj nie czytam, ale nawet jeśli...cóż, dobra scena z dobrym podłożem emocjonalnym uderzy tak czy inaczej. Bez względu ile jej opisów przeczytałem.
A ja mam, mówiąc wprost, wywalone.
Plotki, dyskusje, analizy, teorie i cała otoczka wokół MCU w przedziwny sposób zawsze były dla mnie bardziej atrakcyjne niż 90% ich filmu. Jakby no, będąc szczerym to ile ich projektów lubię? 5? Z trzy jestem w stanie nazwać naprawdę świetnymi. Więc mnie osobiście kompletnie nie przeszkadza ta zabawa poza oficjalnymi kanałami i właśnie wkurzają mnie bardziej zagrywki studia i robienie z widza debila. Jakby...zaprzeczają obecności Goblina i wszystkich innych. Myślisz że zobaczysz ich w filmie lub trailerze. Oni Goblina potwierdzają w ten sposób...no czuje się lekko traktowany jak idiota.
Ja też absolutnie nie dbam o spoilery. Nie lubię oglądać fragmentów scen z filmu, nie czytam skryptów przed, ale same wydarzenia fabularne po mnie spływają. Uważam wręcz że zdecydowanie zbyt duża waga jest do tego przykładana. Każdy blockbusterowy projekt teraz opiera się na cameach, epizodach, twistsch, nawiązaniach. Idziesz na Eternals i wiadomy głos przysłania ci cały film. Zdecydowanie bardziej wolę oglądać te projekty z dokładną wiedzą co się wydarzy, pozwala to w 100% skupić się na reszcie i od początku zastanawiać się jak wiele z tych atrakcji ma sens w ramach danej historii, jak dobrze działa, ile właściwie jest poza tym w filmie. A jednocześnie ciągle pozostaje efekt pierwszego wrażenia, bo jednak liczy się dla mnie historia a nie fabuła. Dlatego seans Diuny mimo, że znam książkę na pamięć był znacznie bardziej ekscytujący i świeży niż większości ostatnich Marvelkow z których jak wyjmiesz atrakcje pod postacią cameosow i twistow -wiele nie zostaje.
Idąc na SM wolę więc wiedzieć kto się pojawia. Opisów dokładnych scen zazwyczaj nie czytam, ale nawet jeśli...cóż, dobra scena z dobrym podłożem emocjonalnym uderzy tak czy inaczej. Bez względu ile jej opisów przeczytałem.
Cytat z Szaman data 8 listopada, 2021, 12:43No bez przesady już z tym, że głos przesłonił całe Eternals, co w tej scenie takiego ciekawego. Byli przed nim w tej roli i będą po nim.
Natomiast jestem zdania, że jeśli chodzenie na giełdę zaczyna być ważniejsze niż kupno towaru to trzeba się zastanowić czy towar jest potrzebny w życiu.
Popularność tych całych plotkarzy wzięła się w moim mniemaniu stąd, że większość portali albo rozwodniła się grami, albo pudelkiem kto z kim śpi, gdzie mieszka i komu dziecko zrobił, albo pisaniem o wszystkim co tylko można podpiąć już nawet nie pod Hollywood, a klikalność.
Natomiast biję się w pierś, że być może sam tyle tego badziewia wrzucam, a tak jak pisałem w temacie Eternals mam już dość tych wszystkich przepowiadaczy.
No bez przesady już z tym, że głos przesłonił całe Eternals, co w tej scenie takiego ciekawego. Byli przed nim w tej roli i będą po nim.
Natomiast jestem zdania, że jeśli chodzenie na giełdę zaczyna być ważniejsze niż kupno towaru to trzeba się zastanowić czy towar jest potrzebny w życiu.
Popularność tych całych plotkarzy wzięła się w moim mniemaniu stąd, że większość portali albo rozwodniła się grami, albo pudelkiem kto z kim śpi, gdzie mieszka i komu dziecko zrobił, albo pisaniem o wszystkim co tylko można podpiąć już nawet nie pod Hollywood, a klikalność.
Natomiast biję się w pierś, że być może sam tyle tego badziewia wrzucam, a tak jak pisałem w temacie Eternals mam już dość tych wszystkich przepowiadaczy.
Cytat z Marek Pilarski data 8 listopada, 2021, 14:59Od mojego supertajnego informatora wiem, że za minutę może pojawić się nowy zwiastun, ale także, że może się nie pojawić. 😛
Od mojego supertajnego informatora wiem, że za minutę może pojawić się nowy zwiastun, ale także, że może się nie pojawić. 😛
Cytat z Marek Pilarski data 8 listopada, 2021, 15:03Mój informator miał rację - zwiastun nie pojawił się jednak. 🙂
Mój informator miał rację - zwiastun nie pojawił się jednak. 🙂
Cytat z Marek Pilarski data 8 listopada, 2021, 15:13Może jest. 🙂
Może jest. 🙂
Cytat z Kuba data 9 listopada, 2021, 05:47Były apele aby to ograniczyć, ale myślę, że kto wie ten wie... 😀
Turlam się ze śmiechu
Edit. Uważajcie na Twitterze bo wyciekły dwie, pewne, spoilerowe - nawet jeśli oczywiste - zdjęcia.
Były apele aby to ograniczyć, ale myślę, że kto wie ten wie... 😀
Turlam się ze śmiechu
Edit. Uważajcie na Twitterze bo wyciekły dwie, pewne, spoilerowe - nawet jeśli oczywiste - zdjęcia.
Cytat z Szaman data 9 listopada, 2021, 07:07Jezu nie piszmy już o tym po prostu, staremu dziadowi zachciało się rozgrzać dogasającą popularność, a teraz się przestraszył i się wycofuje jak kretyn.
Już mam dość, z czego tu się turlać ze śmiechu? To jest zwykła kradzież z cudzego kompa, to co innego niż klasyczne dziennikarstwo i podzwonienie po ludziach, że na przykład Bill Murray gra w Człowieku Mrówce 3.
Taką sobie wybrali kampanię, to nie znaczy, że trzeba ich zwyczajnie okradać. Tak, zmieniłem zdanie w ostatnich dniach, bo to już się zaczyna robić poziom tabloidowego szmatławca, z grzebaniem w śmietniku miejscowego celebryty.
Jezu nie piszmy już o tym po prostu, staremu dziadowi zachciało się rozgrzać dogasającą popularność, a teraz się przestraszył i się wycofuje jak kretyn.
Już mam dość, z czego tu się turlać ze śmiechu? To jest zwykła kradzież z cudzego kompa, to co innego niż klasyczne dziennikarstwo i podzwonienie po ludziach, że na przykład Bill Murray gra w Człowieku Mrówce 3.
Taką sobie wybrali kampanię, to nie znaczy, że trzeba ich zwyczajnie okradać. Tak, zmieniłem zdanie w ostatnich dniach, bo to już się zaczyna robić poziom tabloidowego szmatławca, z grzebaniem w śmietniku miejscowego celebryty.
