Star Wars
Cytat z Kuba data 12 listopada, 2023, 22:30Cytat z Mierzwiak data listopad 12, 2023, 22:23Uważam, że Disney popełnił dwa kardynalne błędy tworząc tę Trylogię:
1) Nie powierzył wszystkich trzech filmów, z góry, Abramsowi;
2) Skoro już zmieniono reżysera, to z kolei właśnie Johnson powinien był dokończyć to, co zrobił w The Last Jedi.
No ale to Hollywood, gdzie korekcje franczyz i warte miliardy dolarów decyzje podejmuje się na podstawie jojczenia na twitterze
I na tym koniec jakiegokolwiek diagnozowania problemów Trylogii Sequeli. Nie ma innych kardynalnych błędów. Tylko one.
Cytat z Mierzwiak data listopad 12, 2023, 22:23Uważam, że Disney popełnił dwa kardynalne błędy tworząc tę Trylogię:
1) Nie powierzył wszystkich trzech filmów, z góry, Abramsowi;
2) Skoro już zmieniono reżysera, to z kolei właśnie Johnson powinien był dokończyć to, co zrobił w The Last Jedi.
No ale to Hollywood, gdzie korekcje franczyz i warte miliardy dolarów decyzje podejmuje się na podstawie jojczenia na twitterze
I na tym koniec jakiegokolwiek diagnozowania problemów Trylogii Sequeli. Nie ma innych kardynalnych błędów. Tylko one.
Cytat z Mierzwiak data 12 listopada, 2023, 22:37Oczywiście że jest ich więcej, ale sorry, nie mam dwóch tygodni żeby je wszystkie wypisać 🙂 (robiłem to wielokrotnie); nie rozpatruję wszystkiego tego, co fabularnje zrobiono źle w Przebudzeniu Mocy, tylko patrzę pod kątem reżyserów.
@Szaman Zgadza się, natomiast jeśli ktoś popełnił naj, NAJwiększy błąd, to był to Lucas, który sprzedał SW Disneyowi.
Oczywiście że jest ich więcej, ale sorry, nie mam dwóch tygodni żeby je wszystkie wypisać 🙂 (robiłem to wielokrotnie); nie rozpatruję wszystkiego tego, co fabularnje zrobiono źle w Przebudzeniu Mocy, tylko patrzę pod kątem reżyserów.
@Szaman Zgadza się, natomiast jeśli ktoś popełnił naj, NAJwiększy błąd, to był to Lucas, który sprzedał SW Disneyowi.
Cytat z Szaman data 12 listopada, 2023, 22:42Teraz już trzeba zostawić ostatnią trylogię aby czas mógł ją osądzić. Kiedyś nie przyszło nikomu do głowy, że Luke mógłby cieszyć się kultem większym niż Han Solo, a prequele uwielbieniem z powodu memów. Niezbadane są wyroki popkultury. No i Disney musi w końcu odważyć się na więcej, zaraz mija pięć lat od ostatniego filmu kinowego, a miliardowa marka próbuje zasypać wielki dół finansowej dziury platformy streamingowej, zamiast schylić się po prawdziwe pieniądze.
Teraz już trzeba zostawić ostatnią trylogię aby czas mógł ją osądzić. Kiedyś nie przyszło nikomu do głowy, że Luke mógłby cieszyć się kultem większym niż Han Solo, a prequele uwielbieniem z powodu memów. Niezbadane są wyroki popkultury. No i Disney musi w końcu odważyć się na więcej, zaraz mija pięć lat od ostatniego filmu kinowego, a miliardowa marka próbuje zasypać wielki dół finansowej dziury platformy streamingowej, zamiast schylić się po prawdziwe pieniądze.
Cytat z Kuba data 12 listopada, 2023, 22:43No ja uważam że z zasady większość błędów nawet Przebudzenia udałoby się z czasem naprawić gdyby trylogia była spójna. Fakt w ogóle, że ktoś wpadł na pomysł stworzenia serii filmów bez jednego planu, gdzie każdy kontynuował historię po swojemu, jest materiałem na jakiś doktorat, bo to ewenement. Nie jestem w stanie wyszukać podobnego przypadku z kina głównego nurtu, zwłaszcza kina fantastycznego, które przecież w dużej mierze opiera się o wątki i motywy wymagające planowania.
No ja uważam że z zasady większość błędów nawet Przebudzenia udałoby się z czasem naprawić gdyby trylogia była spójna. Fakt w ogóle, że ktoś wpadł na pomysł stworzenia serii filmów bez jednego planu, gdzie każdy kontynuował historię po swojemu, jest materiałem na jakiś doktorat, bo to ewenement. Nie jestem w stanie wyszukać podobnego przypadku z kina głównego nurtu, zwłaszcza kina fantastycznego, które przecież w dużej mierze opiera się o wątki i motywy wymagające planowania.
Cytat z Mierzwiak data 12 listopada, 2023, 22:51Rzecz w tym, że nawet biorąc pod uwagę specyficzny trolling Johnsona i wywalenie do kosza abramsowskiego mystery boksa, The Force Awakens i The Last Jedi są dla mnie bardzo spójne; brak planu obnażył tak naprawdę dopiero finał, który jest desperacki, bałaganiarski, sprawia wrażenie, jakby scenariusz powstawał z dnia na dzień. Z drugiej strony mam też sporo wyrozumiałości dla sytuacji w jakiej znaleźli się po śmierci Carrie, z której i tak uważam film wymknął bardzo ładnie, chyba najlepiej jak się dało, nawet jeśli użycie jej usuniętych dialogów głównie z TFA wypadło z oczywistych powodów miejscami mocno pokracznie.
Dobry materiał w temacie:
https://youtu.be/XtArKawnWNI?si=lX8bZaMpKgv1dpGL
Rzecz w tym, że nawet biorąc pod uwagę specyficzny trolling Johnsona i wywalenie do kosza abramsowskiego mystery boksa, The Force Awakens i The Last Jedi są dla mnie bardzo spójne; brak planu obnażył tak naprawdę dopiero finał, który jest desperacki, bałaganiarski, sprawia wrażenie, jakby scenariusz powstawał z dnia na dzień. Z drugiej strony mam też sporo wyrozumiałości dla sytuacji w jakiej znaleźli się po śmierci Carrie, z której i tak uważam film wymknął bardzo ładnie, chyba najlepiej jak się dało, nawet jeśli użycie jej usuniętych dialogów głównie z TFA wypadło z oczywistych powodów miejscami mocno pokracznie.
Dobry materiał w temacie:
Cytat z Mierzwiak data 13 listopada, 2023, 21:22Czy The Rise of Skywalker jako zamknięcie 9-filmowej Sagi rozczarowuje? Tak.
Czy film mógłby być o wiele lepiej pomyślany, przemyślany, a cała Trylogia Sequeli porządniej rozplanowana? Oczywiście.
Czy mimo wszystko to film oferujący sporo frajdy, emocji, a nawet wzruszeń? Jak najbardziej.
Lubię go, tak po prostu, i mimo wszystkich oczywistych, widocznych jak na dłoni słabości wolę się skupić na jego pozytywach. Nie muszę się przy tym do niczego zmuszać i szukać ich na siłę, bo ich tu w moich oczach nie brakuje, mało tego, są na tyle silne, że, przynajmniej w większości, przyćmiewają to, co nieudane.
Najlepszym przykładem jest ulubienica jutuberów Rey, niesławna Mary Sue, która przywłaszczyła sobie nazwisko Skywalker. Czy obchodzi mnie, że jest gorzej napisana od Luke'a, że od początku jest potężniejsza, a jej wątek przez brak jasnego pomysłu co z nią zrobić nie tak dobry, jak mógłby być? Niezbyt, nie w obliczu tego jak świetna jest w tej roli Daisy Ridley. I nie tylko ona.
Czy The Rise of Skywalker jako zamknięcie 9-filmowej Sagi rozczarowuje? Tak.
Czy film mógłby być o wiele lepiej pomyślany, przemyślany, a cała Trylogia Sequeli porządniej rozplanowana? Oczywiście.
Czy mimo wszystko to film oferujący sporo frajdy, emocji, a nawet wzruszeń? Jak najbardziej.
Lubię go, tak po prostu, i mimo wszystkich oczywistych, widocznych jak na dłoni słabości wolę się skupić na jego pozytywach. Nie muszę się przy tym do niczego zmuszać i szukać ich na siłę, bo ich tu w moich oczach nie brakuje, mało tego, są na tyle silne, że, przynajmniej w większości, przyćmiewają to, co nieudane.
Najlepszym przykładem jest ulubienica jutuberów Rey, niesławna Mary Sue, która przywłaszczyła sobie nazwisko Skywalker. Czy obchodzi mnie, że jest gorzej napisana od Luke'a, że od początku jest potężniejsza, a jej wątek przez brak jasnego pomysłu co z nią zrobić nie tak dobry, jak mógłby być? Niezbyt, nie w obliczu tego jak świetna jest w tej roli Daisy Ridley. I nie tylko ona.
Cytat z Szaman data 13 listopada, 2023, 21:28Mnie jednak cały wątek z Imperatorem i podmienienie Anakina na Rey z roku na rok uwiera coraz bardziej. Jak sobie przypomnę to "wysysanie Mocy" z Drivera i Ridley, to aż się krzywię.
Mnie jednak cały wątek z Imperatorem i podmienienie Anakina na Rey z roku na rok uwiera coraz bardziej. Jak sobie przypomnę to "wysysanie Mocy" z Drivera i Ridley, to aż się krzywię.
Cytat z Mierzwiak data 13 listopada, 2023, 21:40Ano, jest jak jest i nic nie poradzisz 🙂
Ja się zastanawiam, czy tam w ogóle nie doszło do jakichś potężnych dokrętek w tym całym finale, bo jedno w tym filmie jest naprawdę dziwne: ostatnią linijkę dialogu Adam Driver ma w scenie z Fordem, która jest około 90 minuty. I na tym koniec. Ale z drugiej strony, może jest coś fajnego w tym, że jego późniejsze sceny z Rey obywają się bez zbędnych słów?
Skoro o Driverze mowa, ależ on jest fizycznie fantastyczny w tej roli, powiedziałbym, że dorównuje Haydenowi i jego machaniu mieczem.
Ano, jest jak jest i nic nie poradzisz 🙂
Ja się zastanawiam, czy tam w ogóle nie doszło do jakichś potężnych dokrętek w tym całym finale, bo jedno w tym filmie jest naprawdę dziwne: ostatnią linijkę dialogu Adam Driver ma w scenie z Fordem, która jest około 90 minuty. I na tym koniec. Ale z drugiej strony, może jest coś fajnego w tym, że jego późniejsze sceny z Rey obywają się bez zbędnych słów?
Skoro o Driverze mowa, ależ on jest fizycznie fantastyczny w tej roli, powiedziałbym, że dorównuje Haydenowi i jego machaniu mieczem.
Cytat z robgordon data 14 listopada, 2023, 16:41Cytat z Mierzwiak data listopad 13, 2023, 21:22Czy The Rise of Skywalker jako zamknięcie 9-filmowej Sagi rozczarowuje? Tak.
Czy film mógłby być o wiele lepiej pomyślany, przemyślany, a cała Trylogia Sequeli porządniej rozplanowana? Oczywiście.
Czy mimo wszystko to film oferujący sporo frajdy, emocji, a nawet wzruszeń? Jak najbardziej.
Lubię go, tak po prostu, i mimo wszystkich oczywistych, widocznych jak na dłoni słabości wolę się skupić na jego pozytywach. Nie muszę się przy tym do niczego zmuszać i szukać ich na siłę, bo ich tu w moich oczach nie brakuje, mało tego, są na tyle silne, że, przynajmniej w większości, przyćmiewają to, co nieudane.
Najlepszym przykładem jest ulubienica jutuberów Rey, niesławna Mary Sue, która przywłaszczyła sobie nazwisko Skywalker. Czy obchodzi mnie, że jest gorzej napisana od Luke'a, że od początku jest potężniejsza, a jej wątek przez brak jasnego pomysłu co z nią zrobić nie tak dobry, jak mógłby być? Niezbyt, nie w obliczu tego jak świetna jest w tej roli Daisy Ridley. I nie tylko ona.
A co sądzisz o takiej Daisy? Recenzje są OK. U mnie film wskazuje na listę do obejrzenia.
https://www.youtube.com/watch?v=0yKuVDsyrcY
Cytat z Mierzwiak data listopad 13, 2023, 21:22Czy The Rise of Skywalker jako zamknięcie 9-filmowej Sagi rozczarowuje? Tak.
Czy film mógłby być o wiele lepiej pomyślany, przemyślany, a cała Trylogia Sequeli porządniej rozplanowana? Oczywiście.
Czy mimo wszystko to film oferujący sporo frajdy, emocji, a nawet wzruszeń? Jak najbardziej.
Lubię go, tak po prostu, i mimo wszystkich oczywistych, widocznych jak na dłoni słabości wolę się skupić na jego pozytywach. Nie muszę się przy tym do niczego zmuszać i szukać ich na siłę, bo ich tu w moich oczach nie brakuje, mało tego, są na tyle silne, że, przynajmniej w większości, przyćmiewają to, co nieudane.
Najlepszym przykładem jest ulubienica jutuberów Rey, niesławna Mary Sue, która przywłaszczyła sobie nazwisko Skywalker. Czy obchodzi mnie, że jest gorzej napisana od Luke'a, że od początku jest potężniejsza, a jej wątek przez brak jasnego pomysłu co z nią zrobić nie tak dobry, jak mógłby być? Niezbyt, nie w obliczu tego jak świetna jest w tej roli Daisy Ridley. I nie tylko ona.
A co sądzisz o takiej Daisy? Recenzje są OK. U mnie film wskazuje na listę do obejrzenia.
Cytat z Marek Pilarski data 14 listopada, 2023, 18:07Był na AFF, ale nie widziałem.
Był na AFF, ale nie widziałem.
Cytat z Mierzwiak data 14 listopada, 2023, 18:32Cytat z robgordon data listopad 14, 2023, 16:41A co sądzisz o takiej Daisy? Recenzje są OK. U mnie film wskazuje na listę do obejrzenia.
Wygląda bardzo ciekawie, czekam 🙂
Cytat z robgordon data listopad 14, 2023, 16:41A co sądzisz o takiej Daisy? Recenzje są OK. U mnie film wskazuje na listę do obejrzenia.
Wygląda bardzo ciekawie, czekam 🙂
Cytat z Mierzwiak data 16 listopada, 2023, 19:36https://twitter.com/DiscussingFilm/status/1725218121365991552
Taika Waititi says his STAR WARS movie “is gonna piss people off.”
“It will be… dramatic pause… a Taika Waititi film.”
(Source: @Variety) pic.twitter.com/FGlYVDdHSE
— DiscussingFilm (@DiscussingFilm) November 16, 2023

Cytat z Szaman data 17 listopada, 2023, 15:56https://twitter.com/DiscussingFilm/status/1725521336334721097?t=ZLP1uzs_k9cR8KZL28r6jQ&s=19
A documentary about the ‘STAR WARS HOLIDAY SPECIAL’ releases on December 5.
(Source: https://t.co/skBKzSttmF) pic.twitter.com/g0o5xJSZF3
— DiscussingFilm (@DiscussingFilm) November 17, 2023
Cytat z Szaman data 21 listopada, 2023, 19:11https://twitter.com/DiscussingFilm/status/1727022069790204128
Dave Filoni has became the Chief Creative Officer of Lucasfilm.
He will now work more directly with Kathleen Kennedy to oversee the next generation of Star Wars shows & movies.
(Source: https://t.co/oMmrYqa0lV) pic.twitter.com/hPFyUJAvXe
— DiscussingFilm (@DiscussingFilm) November 21, 2023
Cytat z Szaman data 21 listopada, 2023, 19:29Nie jest to wybór pozbawiony wad, ale przynajmniej ktoś przy kim nie mam żadnych wątpliwości, że kocha Gwiezdne Wojny.
Nie jest to wybór pozbawiony wad, ale przynajmniej ktoś przy kim nie mam żadnych wątpliwości, że kocha Gwiezdne Wojny.
Cytat z Kuba data 21 listopada, 2023, 20:03Geoff Johns też kochał DC. Mam absolutnie zerowe zaufanie do Filoniego na pozycji 'dyrektora' po tym jak widziałem go w roli showrunnera. Nie spodziewam się niczego innego jak tylko dalszego zanurzania się w tym bagnie, które wytworzyły jego ostatnie aktorskie seriale.
Geoff Johns też kochał DC. Mam absolutnie zerowe zaufanie do Filoniego na pozycji 'dyrektora' po tym jak widziałem go w roli showrunnera. Nie spodziewam się niczego innego jak tylko dalszego zanurzania się w tym bagnie, które wytworzyły jego ostatnie aktorskie seriale.
Cytat z Mierzwiak data 22 listopada, 2023, 10:29Gdybym przeczytał ten news w okresie euforii jaka ogarnęła mnie po obejrzeniu serialu The Clone Wars pewnie skakałbym z radości, ale dzisiaj po Ahsoce mam raczej wątpliwości połączone z obojętnością.
Z drugiej strony nad tym pierwszym serialem pracowała masa utalentowanych ludzi, więc jeśli faktycznie praca Filoniego ograniczyłaby się tylko do nadzorowania i nadawania kierunku, to wcale nie jest wykluczone, że może wyjść z tego coś dobrego.
Grunt żeby serii udało się w końcu uwolnić od Disney+ i wrócić do filmowego, kinowego rozmachu i złapać oddech.
Gdybym przeczytał ten news w okresie euforii jaka ogarnęła mnie po obejrzeniu serialu The Clone Wars pewnie skakałbym z radości, ale dzisiaj po Ahsoce mam raczej wątpliwości połączone z obojętnością.
Z drugiej strony nad tym pierwszym serialem pracowała masa utalentowanych ludzi, więc jeśli faktycznie praca Filoniego ograniczyłaby się tylko do nadzorowania i nadawania kierunku, to wcale nie jest wykluczone, że może wyjść z tego coś dobrego.
Grunt żeby serii udało się w końcu uwolnić od Disney+ i wrócić do filmowego, kinowego rozmachu i złapać oddech.
Cytat z Szaman data 22 listopada, 2023, 12:17Z chęcią dam szanse zarówno Filloniemu, jak i trzem nadchodzącym filmom. Nie czuję jakiejś niechęci ani do Rey, ani do samej Ridley. Zabrzmi to nieco naiwnie, ale może właśnie potrzeba jej czegoś wyróżniającego w prosty sposób. Oderwanie od losów Skywalkerów i gadżet w postaci żóltego miecza świetlnego to dobry początek.
Ciekawe czy po klapie Indiany projekt Mangolda jest nadal aktualny. Niby pracował latami na takie propozycje, ale nad Jonesem unosi się jednak atmosfera ogromnego rozczarowania.
Z chęcią dam szanse zarówno Filloniemu, jak i trzem nadchodzącym filmom. Nie czuję jakiejś niechęci ani do Rey, ani do samej Ridley. Zabrzmi to nieco naiwnie, ale może właśnie potrzeba jej czegoś wyróżniającego w prosty sposób. Oderwanie od losów Skywalkerów i gadżet w postaci żóltego miecza świetlnego to dobry początek.
Ciekawe czy po klapie Indiany projekt Mangolda jest nadal aktualny. Niby pracował latami na takie propozycje, ale nad Jonesem unosi się jednak atmosfera ogromnego rozczarowania.
Cytat z Mierzwiak data 22 listopada, 2023, 13:13Filoni przy okazji Ahsoki pokazał się jako straszliwie anemiczny reżyser i scenarzysta, ale konwencja filmu może mu tylko pomóc. W zwartej, dwugodzinnej kinowej historii nie będzie, a przynajmniej nie powinno być, miejsca na niekończące sie pauzy między zdaniami i bohaterów niezręcznie stojących na wirtualnym planie. Scenariusze jego autorstwa do TCW były zresztą co najmniej dobre, a nawet i znakomite; 20-minutowe odcinki i 2-, 3- odcinkowe historie wymagały dyscypliny i konkretów, bez lania wody. Powrót do tego może mu dobrze zrobić.
Filoni przy okazji Ahsoki pokazał się jako straszliwie anemiczny reżyser i scenarzysta, ale konwencja filmu może mu tylko pomóc. W zwartej, dwugodzinnej kinowej historii nie będzie, a przynajmniej nie powinno być, miejsca na niekończące sie pauzy między zdaniami i bohaterów niezręcznie stojących na wirtualnym planie. Scenariusze jego autorstwa do TCW były zresztą co najmniej dobre, a nawet i znakomite; 20-minutowe odcinki i 2-, 3- odcinkowe historie wymagały dyscypliny i konkretów, bez lania wody. Powrót do tego może mu dobrze zrobić.
