W ciągu ostatnich czterech tygodni w szerokiej dystrybucji mieliśmy łącznie tylko siedem nowości. W ten weekend jest ich aż sześć. Wszystkie te filmy powinny znaleźć się w pierwszej dziesiątce najpopularniejszych, ale żaden z nich nie zagrozi Avengers: Koniec Gry. 

Od 15 marca, gdy startowały Przemytnik, Kurier i Wszyscy wiedzą, widzowie, którzy lubią filmy dziejące się w realnej rzeczywistości z postaciami z krwi i kości, nie byli za bardzo rozpieszczani. Do kin wchodziły w tym czasie głównie horrory, animacje i filmy o superbohaterach. W ten weekend powinni być oni usatysfakcjonowani, bo premierę mają aż cztery takie filmy.

Po pierwsze to, co większość z Was interesuje, czyli jaki wynik będzie miał w ten weekend Avengers: Endgame. Myślę, że będzie to wyglądać podobnie jak w Ameryce, a to oznacza kolejny poważny spadek i widownię nieprzekraczającą 100 tys. Uzyskany wynik może być zbliżony do tego z trzeciego weekendu Wojny bez granic (84 tys.) Przede wszystkim duża różnica w widowni będzie w piątek – w poprzednim tygodniu był to dzień świąteczny, a poza tym dwa dni temu była lepsza pogoda niż 3 maja.

Jeśli chodzi o nowości, to zdecydowanie najwięcej widzów powinna mieć animacja Kraina cudów – ok. 50 tys. widzów.

Wśród pozostałych nowości stawka jest wyrównana i różnice w ilości widzów między nimi nie powinny być duże. Trzecie miejsce zajmie prawdopodobnie horror Topielisko. Klątwa La Llorony głównie ze względu na maratony horrorów, w ramach których był on wyświetlany w nocy z piątku na sobotę w multipleksach.

Trzy kroki od siebie będzie w naszych kinach dużo większą widownię niż niedawno wyświetlany film na podobny temat- Kiedy się pojawiłeś, który w swój premierowy weekend nie dostał się do dziesiątki najpopularniejszych filmów w Polsce.

Zbierająca dobre recenzje komedia Niedobrani z Sethem Rogenem i Charlize Theron powinna uzyskać na starcie mniej więcej podobny wynik jak Wieczór gier (26 tys.) czy Berek (28 tys.) oraz inna komedia z Rogenem, Sąsiedzi 2 (33 tys.). Film miał w poprzedni weekend seanse przedpremierowe.

Niewiele gorzej może wypaść Podły, okrutny i zły o Tedzie Bundym, jednym z najokrutniejszych seryjnych morderców w historii USA.

Najniżej z nowości znajdzie się chyba pierwsza od czasu Kuriera polska premiera Słodki koniec dnia z Krystyną Jandą i Kasią Smutniak stanie się tak głównie dlatego, że ma mało seansów.

Wydaje mi się, że wszystkie nowości z tego weekendu będą cieszyć się dość dużym zainteresowaniem w kolejnych tygodniach i każda ma szanse na ogólny wynik powyżej 100 tys. widzów.

Pozostałe filmy zanotują w ten weekend raczej duże spadki:  Praziomek ponieważ weszła konkurencyjna animacja, Smętarz dla zwierzaków z powodu debiutu Topieliska, a Dumbo głównie przez lepszą pogodę.

Łączna liczba widzów w weekend powinna wynieść ok. 400 tys., w roku poprzednim było ich tylko 247 tys.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.