aby założyć posty i tematy.

DC Universe

PreviousPage 64 of 101Next

Ta informacja nie dotarła pod kamień gdzie siedzę 🙂

Cytat z robgordon data wrzesień 28, 2024, 10:06

A może to wynik tego, że to my, którzy interesujemy się kinem ponadprzeciętnie, tak bardzo chętnie doszukujemy się w decyzjach obsadowych czegoś więcej, niż jest w rzeczywistości? Analizując każdy projekt zastanawiając się czy to już obciach w nim zagrać, czy może dopiero za chwilę. Może inni nie wydzielają kina komiksowego od innych filmów z dużym budżetem traktując angaż w nich (czy to MCU, DCEU, SW, Transformers, dinozaury, Monsterverse, FF i inne franczyzy) jako szansę dla aktora która może drugi raz się nie powtórzyć? Historia kina to również historia złych decyzji o odrzuceniu roli w przełomowym czy niespodziewanie hitowym projekcie. A nawet w ostatnich latach da się znaleźć w kinie superhero kilka przykładów filmów na które mało kto stawiał a które wyniosły twórców i aktorów na szczyty (Strażnicy galaktyki, Joker, Deadpool).

Zgadza się, to oczywiste, z drugiej strony to zawsze jakaś różnorodność, ostatnie czego bym życzył Pierre'owi to utknięcia w więzieniu Netfliksa.


Projektu z Banem nie mam nawet siły komentować.

Pierre ma ten argument po swojej stronie, że ewidentnie podoba się Jenkinsowi więc pewnie go tam zawsze gdzieś do jakiegoś projektu sprowadzi 😛

Ja jako wybranie przez aktora szansy by "zaistnieć" i przez moment poczuć nieco inny wymiar sławy i zabawy czymś większym niż on sam dopatruje się w castingu Chandlera. I chyba obecnie jeśli jakiś casting w superhero może mnie ekscytować to właśnie takiego rodzaju, ewentualnie ktoś równie nieopatrzony jak Corenswet. Jak widzę sugestie by Batmana zagrał Gyllenhaal to mi niedobrze.

Randolph spekuluje że uśmiercą Jordana (przyłączam się) więc dla Chandlera ta rola będzie jednostrzałowcem.

No i w sumie idealnie. Będzie to pewnie nadal głośny serial, na dodatek wsparcie HBO oraz nazwiska twórców dają szansę na to, że będzie liczył się nie tylko wśród fanów komiksowa więc dostanie jeden sezon skupienia uwagi na sobie i może dobrego projektu. Lepsze to niż utknąć na 9 lat związany kontraktem.

Śmierć Jordana ma sens i osobiście zakładam też śmierć Gardnera. W opisie jest informacja, że Jordan i John będą próbowali rozwiązać tajemnice morderstwa, a Stewart jakoś swój pierścień dostać musi. Nie miałoby też za dużo sensu gdyby Gardner się nie pojawił w serialu, jeśli ten dzieje się po Supermanie, chyba, że opuści Ziemię.

Widziałem też kilka teorii, że porównania serialu do Detektywa mogą brać się z tego, że co sezon dostawali byśmy inny duet, a w filmach rolę wiodącą otrzymałby Stewart i też wydaje się to mieć sporo sensu, zwłaszcza że ci mniej znani Latarnicy zdecydowanie bardziej pasują mi do gustów Gunna.

Mierzwiak has reacted to this post.
Mierzwiak

THE BATMAN: Robert Pattinson Could Become DCU's Dark Knight As David Zaslav Pushes For More Batman

https://comicbookmovie.com/batman/the-batman/the-batman-robert-pattinson-could-become-dcus-dark-knight-as-david-zaslav-pushes-for-more-batman-a213612#gs.fz4u7x

Jeśli faktycznie miałoby do tego dojść i seria Reevesa zostanie wchłonięta przez uniwersum Gunna, o co zresztą od początku postuluje Grace, to mam nadzieję, że Robert opuści tę imprezę. Mam wrażenie, że widzowie zrobią to samo.

Przestraszyła Was kiedyś miniaturka na YT? Bo mnie dzisiaj 🙂

Marek Pilarski and Szaman have reacted to this post.
Marek PilarskiSzaman

#ReleaseTheGagaCut!

Dodane pliki:
  • Screenshot_20241001-163240_YouTube.jpg
Mierzwiak has reacted to this post.
Mierzwiak

Uważam, że pierwszy Joker nie potrzebował kontynuacji, świetnie sprawdza się jako zamknięte dzieło. Ale zapowiedź uczynienia z niego musicalu wzbudziła moją ciekawość, więc zameldowałem się dziś na seansie. Cóż...

To nie jest jakiś wybitnie zły film. To film niepotrzebny. Nic nie wnosi do historii Atrhura Flecka, nie ma żadnego pomysłu na postać Gagi, na dodatek nie sprawdza się jako musical. Szkoda wysiłków Phoenixa, scenariusz nie pozwala mu na powtórzenie tak wybitnej kreacji, jak w filmie sprzed 5 lat.

No i w ogóle nie widać w filmie olbrzymiego budżetu; jest stosunkowo kameralnie, niespecjalnie bardziej widowiskowo niż poprzednik.

5/10

 

PS. Serwisy strimingowe to jednak patologia. Chciałem sobie wczoraj odświeżyć pierwszą część, więc wszedłem na Maxa i szukam tego Jokera. Szukam i szukam i nie ma. Znalazłem na Netfliksie...

Joker  Folie à Deux

Jako film, kontynuacja jedynki takie  słabe w porywach 6/10, ale jako trolling pierwszej części i jej fanów mocne 9/10. I nie mówię tu tylko o formie, ale ostatnia scena to wisienka na tym torcie. Nie zdziwię się jak tym którym nie spodobała się jedynka to rozwiązanie im podejdzie.

Nie mogę doczekać się jutrzejszego seansu.. nie pamiętam, kiedy po raz ostatni jakiś film zbierał tak różnorodne oceny. Kompletny chaos.. xD

Co tutaj w ogóle się dzieje?

Podsumujmy ostatnie 10 lat DC w kinie pod względem box office:

  • Batman v Superman: Dawn of Justice - na plus, ale był jednym z największych, o ile nie największym rozczarowaniem roku
  • Suicide Squad - sukces
  • The Lego Batman Movie - sukces
  • Wonder Woman - sukces
  • Justice League - klapa
  • Aquaman - sukces
  • Shazam! - drobny sukces (chyba musiał być jakiś mały profit skoro dostał sequel)
  • Joker - sukces
  • Birds of Prey (and the Fantabulous Emancipation of One Harley Quinn) - klapa
  • Wonder Woman 1984 - klapa (w czasach covidu, więc może by jej nie było, ale rozczarowanie opiniami na pewno)
  • The Suicide Squad - klapa (i chyba nawet brak covidu/ premiery na HBO max by mu nie pomógł)
  • The Batman - sukces
  • Black Adam - klapa (chyba, że jest się księgowym Dwayne'a Johnsona)
  • Shazam! Fury of the Gods - klapa
  • The Flash - klapa
  • Blue Beetle - klapa
  • Aquaman and the Lost Kingdom - klapa
  • Joker: Folie à deux - klapa

W ciągu ostatnich 5 lat wypuścili 10 filmów, z czego 9 przyniosło setki milionów dolarów strat, a jedyny, który odniósł sukces jest akurat od faceta, który od 2,5 roku nie potrafi napisać scenariusza do sequela 😛 Ciekawe ile jeszcze będą w to pakować kasy zanim Warner znowu zostanie odsprzedany z powodu problemów finansowych...? Trzymam kciuki, aby \uperman Gunna nie przełamał złej passy 🙂

He, nie dziwię się szczególnie zakończenie wkurzy nie jednego.

Joker: Folie à deux

Przepięknie sfotografowany film o niczym, i to w sumie tyle. Naprawdę nie mam nic do powiedzenia na jego temat, totalna pustka po seansie.

Przecież ten film aż krzyczał aby wywalić z niego musical i było to bardzo proste. Wygląda jakby Gaga na bankiecie wygadała się, że jest wielką fanką jedynki i pod nią napisano cały sequel.

Jako epilog jedynki i tłumaczenie chłopu na miedzy jest do przeżycia, chociaż sztuczki Phoenixa sprawiają wrażenie zaskakująco wypalonych. Może tak to już jest z rolami "większymi niż życie", że nie należy ich powtarzać.

Musical okropny, ciężki, sztywny, męczący, niezdecydowany jaki efekt ma wywołać. Raz ciepełko w stylu trzeszczącego gramofonu, raz wodewil.

Harley jako rozpuszczona gówniara fantazjująca o psychopacie to niezły pomysł, ale Gaga raczej nieobecna, z zerową chemią.

5/10

Ps. Mierzwiak ma rację. Zastanawiam się dlaczego ten film zostawił mnie takim smutnym, a to nie smutek, jedynie pustka.

Trudno się dziwić, jak już mówiłem Phillips śmieje się z oczekiwań widzów i przyznaje racje krytykom pierwszego filmu

Spoiler

którzy mówili, że ten Fleck to żaden Joker i rzeczywiście sam to na końcu rozprawy stwierdza. Odwracają się o niego wszyscy (he, nawet w naszej  rzeczywistości też, słabe recenzje i porażka finansowa), a na końcu zostaje zabity przez randomowego więźnia, który okazuje się tym prawdziwym Jokerem. Trzeba przyznać trolling level hard.

Żenujące wytłumaczenie. Jeśli to kolejny żarcik i środkowy paluszek dla widzów za $200M, to tym bardziej życzę upadku na pysk w BO.

PreviousPage 64 of 101Next