Evil Dead
Cytat z Szaman data 5 lutego, 2024, 20:40Pająki nie są moją najmocniejszą stroną, ale teraz trzeba będzie zobaczyć to Vermines 🙂 Gorzej, że mam wrażenie, że Sam skupuje co drugiego młodego twórcę horrorów z rynku, bez większego pomyślunku. Coś jak klub piłkarski skupujący nastolatków na zapas.
Co do samego filmu, może odważą się ponownie na średniowiecze? Albo jeszcze lepiej, na przyszłość po wojnie atomowej/apokalipsie, do której przymierzali się już dwa razy?
Pająki nie są moją najmocniejszą stroną, ale teraz trzeba będzie zobaczyć to Vermines 🙂 Gorzej, że mam wrażenie, że Sam skupuje co drugiego młodego twórcę horrorów z rynku, bez większego pomyślunku. Coś jak klub piłkarski skupujący nastolatków na zapas.
Co do samego filmu, może odważą się ponownie na średniowiecze? Albo jeszcze lepiej, na przyszłość po wojnie atomowej/apokalipsie, do której przymierzali się już dwa razy?
Cytat z Mierzwiak data 20 kwietnia, 2024, 09:37@Szaman łap:
https://twitter.com/SAMSEPlOL/status/1776346162720620682
@Szaman łap:
Trilogia Evil Dead
— The Evil Dead (1981) 35mm Open Matte
— Evil Dead 2 (1987) 35mm Open Matte
— Army of Darkness (1991) Fullscreen
Link: https://t.co/kQ4MNM4PTT pic.twitter.com/IPc3qr5rjL— duarte (@SAMSEPlOL) April 5, 2024
Cytat z Szaman data 26 kwietnia, 2024, 19:59a) to moja wina, wyczuli, że ostatnio częściej chodzę do kina 🙂
b) who the fuck is Francis Gallupi?
https://twitter.com/DiscussingFilm/status/1783890040453464488
a) to moja wina, wyczuli, że ostatnio częściej chodzę do kina 🙂
b) who the fuck is Francis Gallupi?
A new ‘EVIL DEAD’ movie is in the works from director Francis Galluppi (‘The Last Stop in Yuma County’)
(Source: Deadline) pic.twitter.com/F0yATc0wx8
— DiscussingFilm (@DiscussingFilm) April 26, 2024
Cytat z Mierzwiak data 4 sierpnia, 2024, 12:39Odgrzewanie kotletów przybiera coraz to dziwniejsze formy 🙂
https://twitter.com/DiscussingFilm/status/1819852009291571391
Odgrzewanie kotletów przybiera coraz to dziwniejsze formy 🙂
An animated ‘EVIL DEAD’ series is in the works.
Bruce Campbell will voice Ash Williams.
(Source: Deadline) pic.twitter.com/7qzsLZkB1j
— DiscussingFilm (@DiscussingFilm) August 3, 2024
Cytat z Szaman data 4 sierpnia, 2024, 16:25Po nieudanym serialu wszystko to przyjmuje z coraz większym spokojem.
Mają dość komfortową sytuację, bo wersja reżyserska Armii, jak i serial zakończyły się w prawie tym samym miejscu. Nie będę płakał jeśli całkowicie zignorują serial, co jest możliwe jeśli za animację będzie odpowiadał Warner.
Po nieudanym serialu wszystko to przyjmuje z coraz większym spokojem.
Mają dość komfortową sytuację, bo wersja reżyserska Armii, jak i serial zakończyły się w prawie tym samym miejscu. Nie będę płakał jeśli całkowicie zignorują serial, co jest możliwe jeśli za animację będzie odpowiadał Warner.
Cytat z Szaman data 14 października, 2024, 12:12Cieszę się, że dostała jakąś nagrodę za swoją rolę. W sumie nie byle jaką, bo czasopismo kultowe i z wieloletnią tradycją
https://twitter.com/FANGORIA/status/1845641602057851208?t=8DT3NgP-8vaSlrO0oQsGkQ&s=19
Cieszę się, że dostała jakąś nagrodę za swoją rolę. W sumie nie byle jaką, bo czasopismo kultowe i z wieloletnią tradycją
The 2024 FANGORIA Chainsaw Award for Best Supporting Performance goes to Alyssa Sutherland in EVIL DEAD RISE.#ChainsawAwards pic.twitter.com/vVdSWnZD98
— FANGORIA (@FANGORIA) October 14, 2024
Cytat z Szaman data 9 grudnia, 2024, 19:39Evil Dead Burn to tytuł tego "francuskiego" nowego Martwego zła.
https://twitter.com/DiscussingFilm/status/1866190423611314424
Evil Dead Burn to tytuł tego "francuskiego" nowego Martwego zła.
https://twitter.com/DiscussingFilm/status/1866190423611314424
Cytat z Szaman data 26 marca, 2025, 22:50Będzie miał na emeryturę 🙂
https://twitter.com/SamRaimiUpdates/status/1905008018003288516?t=N6vPng41gUeUJfKTQKC4ww&s=19
Będzie miał na emeryturę 🙂
Tom Sullivan's original screen-used Naturom Demonto (Necronomicon Ex-Mortis) Book of The Dead prop from Sam Raimi’s The Evil Dead (1981) has sold for $132,300 in Los Angeles today. pic.twitter.com/8xlCGELbau
— Sam Raimi Updates (@SamRaimiUpdates) March 26, 2025
Cytat z Szaman data 8 maja, 2025, 16:47Evil Dead Burn z premierą 24 lipca 2026. Po seansach "Robactwa" i "Ostatniego przystanku w hrabstwie Yuma" sądzę, że wybrali trafnie do tych spin-offów i jestem raczej spokojny.
https://twitter.com/DiscussingFilm/status/1920503972315402698
Evil Dead Burn z premierą 24 lipca 2026. Po seansach "Robactwa" i "Ostatniego przystanku w hrabstwie Yuma" sądzę, że wybrali trafnie do tych spin-offów i jestem raczej spokojny.
https://twitter.com/DiscussingFilm/status/1920503972315402698
Cytat z Szaman data 22 maja, 2025, 19:12Jakoś się z nim mijam, ale widzę, że grał w Daredevil: Born Again i Wednesday
https://twitter.com/DiscussingFilm/status/1925603883046371738
Jakoś się z nim mijam, ale widzę, że grał w Daredevil: Born Again i Wednesday
Hunter Doohan has been cast in ‘EVIL DEAD BURN’
In theaters on July 24, 2026.
(Source: Deadline) pic.twitter.com/OV2EEueyJY
— DiscussingFilm (@DiscussingFilm) May 22, 2025
Cytat z Szaman data 22 lipca, 2025, 11:29https://twitter.com/SamRaimiUpdates/status/1947571552611905954?t=w8JpN-nKNUQcAlQwGyAP4A&s=19
Sébastien Vanicek’s “EVIL DEAD BURN” is now shoooting.
DAY 1.
In theaters on July 24, 2026. pic.twitter.com/H75W7I4M09
— Sam Raimi Updates (@SamRaimiUpdates) July 22, 2025
Cytat z Szaman data 7 sierpnia, 2025, 18:06Co oni tam właściwie mają? Będą kręcić jazdę samochodem w studiu?
https://twitter.com/SamRaimiUpdates/status/1953298049683403011
Co oni tam właściwie mają? Będą kręcić jazdę samochodem w studiu?
Behind the scenes of the set for “EVIL DEAD BURN”. pic.twitter.com/q49M53MKEf
— Sam Raimi Updates (@SamRaimiUpdates) August 7, 2025
Cytat z Mierzwiak data 7 sierpnia, 2025, 18:51Historia zatacza koło, kiedyś każda scena jazdy samochodem kręcona była na tle ekranu 😛
Historia zatacza koło, kiedyś każda scena jazdy samochodem kręcona była na tle ekranu 😛
Cytat z Szaman data 17 października, 2025, 19:36Wygląda na to, że tak jak zapowiadał reżyser, rzeczywiście będzie brudno. Jasne, to kilkanaście sekund, ale jakoś powiało klimatem jedynki.
https://twitter.com/SamRaimiUpdates/status/1979231637503381601?t=9iYr-9lsEuRSVY8sc6uzow&s=19
Wygląda na to, że tak jak zapowiadał reżyser, rzeczywiście będzie brudno. Jasne, to kilkanaście sekund, ale jakoś powiało klimatem jedynki.
“EVIL DEAD BURN” has officially wrapped filming. pic.twitter.com/WdwRTNOUUk
— Sam Raimi Updates (@SamRaimiUpdates) October 17, 2025
Cytat z Szaman data 24 października, 2025, 23:24Juby, co do tego co napisałeś na Filmwebie. Jakiś był 🙂 Ale rzeczywiście, z tego co wiem, sporo rzeczy wymyślano na bieżąco, np leśny gwałt i zakończenie.
https://www.bookofthedead.ws/website/collectables_main_misc_items.html
Juby, co do tego co napisałeś na Filmwebie. Jakiś był 🙂 Ale rzeczywiście, z tego co wiem, sporo rzeczy wymyślano na bieżąco, np leśny gwałt i zakończenie.
_lbx.jpg)
https://www.bookofthedead.ws/website/collectables_main_misc_items.html
Cytat z Juby data 25 października, 2025, 15:38@szaman, tylko na spokojnie. Nie bij, okej? 🙂
Po 11 latach powtórzyłem Martwe zło (oryginał). Nie chciałem go oceniać, ale jako że miałem już wystawioną ocenę na Filmwebie i komentarze pod nią - a w takim wypadku nie usuwam ocen - z szóstki obniżyłem na piątkę. No sorry, ale jestem na nie. Jest tutaj wizja (nie można temu zaprzeczyć, inaczej na podstawie tego niskobudżetowego filmu nie zrodziłby się właściwie nowy gatunek: "Cabin in the woods horror") i fajna mitologia, ale brakuje historii, nie ma dobrego scenariusza. Młodszy brat mówi mi, że drzewa gwałcą w lesie siostrę Asha, ale ja nawet nie skumałem, że to jego siostra (pada taka informacja?). Nie ma tu w dialogach czemu bohaterowie jadą na weekend do tej chatki, czemu akurat w takim składzie, itd. Raimi miał jedynie pomysł na historię, ale zamiast dopracować skrypt, pracował nad technikaliami. Ćwiczy fach, fajnie bawi się kamerą (mimo ewidentnych ograniczeń, bo chyba nie mieli steadicama), tworzy sceny, w których musiał imponować okiem do efektów i charakteryzacji (te nadal fajnie się trzymają), ale po tylu latach to właśnie tylko taka ćwiczeniówka z masą krwawej jatki i niewiele poza tym. Rozumiem, że komuś może się to bardzo podobać (mój młodszy brat jest fanem Asha i wszystkiego z tego świata), ale ja wyznaję zasadę Rogera Eberta - the story comes first. Jeśli brakuje tu historii na +80 minut metrażu, to nawet sprawna reżyseria i efekty tego nie zakryją (to samo, co w przypadku mocno przecenionej Grawitacji Cuarona). Trzy lata nowszy Koszmar z ulicy Wiązów to jednak zupełnie inna (wyższa) półka, powtarzałem na Blu-ray rok temu i nadal bardzo fajnie się ogląda.
Za setne wykorzystane "Rise" w tytule miałem nigdy nie oglądać najnowszej części. Kupiłem ją jednak bratu pod choinkę i stwierdził, że chce ją odfoliować i obejrzeć ze mną. Wczoraj ustąpiłem i nie żałuję, bo podobało mi się. EDR Ma się do oryginału tak, jak T2 do pierwszego Terminatora. Przebolałem nawet ten beznadziejny tytuł , bo jak wyjeżdża zza drzew w samym filmie - oh my, co za kadr! Po nim film w zasadzie jest luźnym remake'em oryginału, ze zmienionymi postaciami, zmienionym settingiem, poprzestawianymi pewnymi elementami i scenami-cytatami, ale działa to zdecydowanie lepiej, napięcia jest więcej, zaskoczyło mnie też kilka odważnych decyzji (zło dopada dzieci!). Brakowało mi tu humoru, który był dla mnie zawsze mocno odczuwalny w starych częściach, czasami raziło też CGI (dobrze sprawdzały się praktyczne efekty), ale poza tym, nie mam większych uwag. Dobrze zagrany, dobrze czerpiący z filmów Raimiego, krwawy horror, na pewno podobał mi się bardziej od pierwowzoru i od remake'u z 2013, który z tego co pamiętam był bezdennie głupi.
W przyszłym miesiącu, albo roku spróbuję znaleźć czas i powtórzyć dwójkę. To nie sequel, a w zasadzie reboot / druga próba w to samo, więc nie chcę popełniać tego samego błędu, co 11 lat temu i brać się za to na świeżo po powtórce jedynki. Chcę podejść na świeżo, z czystą głową i zobaczyć, jak spodoba mi się po tylu latach.
@szaman, tylko na spokojnie. Nie bij, okej? 🙂
Po 11 latach powtórzyłem Martwe zło (oryginał). Nie chciałem go oceniać, ale jako że miałem już wystawioną ocenę na Filmwebie i komentarze pod nią - a w takim wypadku nie usuwam ocen - z szóstki obniżyłem na piątkę. No sorry, ale jestem na nie. Jest tutaj wizja (nie można temu zaprzeczyć, inaczej na podstawie tego niskobudżetowego filmu nie zrodziłby się właściwie nowy gatunek: "Cabin in the woods horror") i fajna mitologia, ale brakuje historii, nie ma dobrego scenariusza. Młodszy brat mówi mi, że drzewa gwałcą w lesie siostrę Asha, ale ja nawet nie skumałem, że to jego siostra (pada taka informacja?). Nie ma tu w dialogach czemu bohaterowie jadą na weekend do tej chatki, czemu akurat w takim składzie, itd. Raimi miał jedynie pomysł na historię, ale zamiast dopracować skrypt, pracował nad technikaliami. Ćwiczy fach, fajnie bawi się kamerą (mimo ewidentnych ograniczeń, bo chyba nie mieli steadicama), tworzy sceny, w których musiał imponować okiem do efektów i charakteryzacji (te nadal fajnie się trzymają), ale po tylu latach to właśnie tylko taka ćwiczeniówka z masą krwawej jatki i niewiele poza tym. Rozumiem, że komuś może się to bardzo podobać (mój młodszy brat jest fanem Asha i wszystkiego z tego świata), ale ja wyznaję zasadę Rogera Eberta - the story comes first. Jeśli brakuje tu historii na +80 minut metrażu, to nawet sprawna reżyseria i efekty tego nie zakryją (to samo, co w przypadku mocno przecenionej Grawitacji Cuarona). Trzy lata nowszy Koszmar z ulicy Wiązów to jednak zupełnie inna (wyższa) półka, powtarzałem na Blu-ray rok temu i nadal bardzo fajnie się ogląda.
Za setne wykorzystane "Rise" w tytule miałem nigdy nie oglądać najnowszej części. Kupiłem ją jednak bratu pod choinkę i stwierdził, że chce ją odfoliować i obejrzeć ze mną. Wczoraj ustąpiłem i nie żałuję, bo podobało mi się. EDR Ma się do oryginału tak, jak T2 do pierwszego Terminatora. Przebolałem nawet ten beznadziejny tytuł , bo jak wyjeżdża zza drzew w samym filmie - oh my, co za kadr! Po nim film w zasadzie jest luźnym remake'em oryginału, ze zmienionymi postaciami, zmienionym settingiem, poprzestawianymi pewnymi elementami i scenami-cytatami, ale działa to zdecydowanie lepiej, napięcia jest więcej, zaskoczyło mnie też kilka odważnych decyzji (zło dopada dzieci!). Brakowało mi tu humoru, który był dla mnie zawsze mocno odczuwalny w starych częściach, czasami raziło też CGI (dobrze sprawdzały się praktyczne efekty), ale poza tym, nie mam większych uwag. Dobrze zagrany, dobrze czerpiący z filmów Raimiego, krwawy horror, na pewno podobał mi się bardziej od pierwowzoru i od remake'u z 2013, który z tego co pamiętam był bezdennie głupi.
W przyszłym miesiącu, albo roku spróbuję znaleźć czas i powtórzyć dwójkę. To nie sequel, a w zasadzie reboot / druga próba w to samo, więc nie chcę popełniać tego samego błędu, co 11 lat temu i brać się za to na świeżo po powtórce jedynki. Chcę podejść na świeżo, z czystą głową i zobaczyć, jak spodoba mi się po tylu latach.
