Hyde Park
Cytat z Szaman data 22 lutego, 2022, 21:41Nie spodziewałem się mimo wszystko tak melancholijnego głosu. Oprócz tego co wrzuciłeś, wszedłem na YT szukając po najpopularniejszych, licząc, że jednak ich kojarzę. No ale zupełnie nie. Z tych co przejrzałem "In Circles" było najfajniejsze (akurat też ono wyskakuje jako pierwsze). Więcej ciężko mi powiedzieć, nie zakochuję się od razu 🙂 Na pewno nie odrzucają.
Nie spodziewałem się mimo wszystko tak melancholijnego głosu. Oprócz tego co wrzuciłeś, wszedłem na YT szukając po najpopularniejszych, licząc, że jednak ich kojarzę. No ale zupełnie nie. Z tych co przejrzałem "In Circles" było najfajniejsze (akurat też ono wyskakuje jako pierwsze). Więcej ciężko mi powiedzieć, nie zakochuję się od razu 🙂 Na pewno nie odrzucają.
Cytat z Ernest Kubica data 22 lutego, 2022, 21:48Ja nie znałem, a w mniej więcej tego typu muzyce trochę siedziałem. Trochę sobie przepatrzyłem i niezłe. Spodobał mi się utwór Seven - perkusista wymiata takie połamane rytmy.
Przez pewien czas siedziałem w rzeczach z totalnego podziemia i przypomniałem sobie, że u mnie często w magnetofonie leciał ten zespół. Po ilości odtworzeń widać, że niewiele osób go zna.
https://www.youtube.com/watch?v=fcpAmy9TtqA&list=OLAK5uy_nLXSbSe5us_cVUEzFIOjNZu8IQ3AoIyp8&index=7
No i jeszcze królowie sceny niezależnej. Niby zespół punkowy, ale grają trochę jak progresywny rock. Technicznie 2 poziomy wyżej niż typowe punkowe zespoły. Tu już jakie dziadki, a nadal wymiatają
https://www.youtube.com/watch?v=IBb-KDTCPr8
Ja nie znałem, a w mniej więcej tego typu muzyce trochę siedziałem. Trochę sobie przepatrzyłem i niezłe. Spodobał mi się utwór Seven - perkusista wymiata takie połamane rytmy.
Przez pewien czas siedziałem w rzeczach z totalnego podziemia i przypomniałem sobie, że u mnie często w magnetofonie leciał ten zespół. Po ilości odtworzeń widać, że niewiele osób go zna.
No i jeszcze królowie sceny niezależnej. Niby zespół punkowy, ale grają trochę jak progresywny rock. Technicznie 2 poziomy wyżej niż typowe punkowe zespoły. Tu już jakie dziadki, a nadal wymiatają
Cytat z Szaman data 22 lutego, 2022, 21:52Z takiej bardziej melancholijnej odmiany grunge'u lubię Brad, czyli ten poboczny projekt Stone'a Gossarda z nieżyjącym już Shawnem Smithem. Ale to pewnie każdy już bardziej kojarzy, a i mi ciężko wgryźć się głębiej w dyskografię jakiegoś zespołu, więc dużo więcej nie powiem 🙂
Z takiej bardziej melancholijnej odmiany grunge'u lubię Brad, czyli ten poboczny projekt Stone'a Gossarda z nieżyjącym już Shawnem Smithem. Ale to pewnie każdy już bardziej kojarzy, a i mi ciężko wgryźć się głębiej w dyskografię jakiegoś zespołu, więc dużo więcej nie powiem 🙂
Cytat z Szaman data 23 lutego, 2022, 09:38https://twitter.com/RMF24pl/status/1496403563127443462?t=_YMtkihhJAzT8v8e3ANV8w&s=19
Gary Brooker nie żyje. Lider zespołu Procol Harum miał 76 lat https://t.co/DlDZks5Cai
— Fakty RMF FM (@RMF24pl) February 23, 2022
Cytat z robgordon data 23 lutego, 2022, 11:35Nie żyje również Mark Lanegan, lider jednego z pionierów grunge czyli Screaming Trees.
Nie żyje również Mark Lanegan, lider jednego z pionierów grunge czyli Screaming Trees.
Cytat z Szaman data 23 lutego, 2022, 11:48Przy okazji, jaka jest najlepsza strona z newsami dotyczącymi muzyki rockowej? Najchętniej o tych popularniejszych zespołach, ale bez clickbaitów i tego co Lars Ulrich jadł na śniadanie 🙂
Taka własnie, że jak umarł Mark Lanegan, to żeby o tym napisali.
Przy okazji, jaka jest najlepsza strona z newsami dotyczącymi muzyki rockowej? Najchętniej o tych popularniejszych zespołach, ale bez clickbaitów i tego co Lars Ulrich jadł na śniadanie 🙂
Taka własnie, że jak umarł Mark Lanegan, to żeby o tym napisali.
Cytat z robgordon data 23 lutego, 2022, 12:54Ja mam polubioną chyba tylko stronę Teraz Rocka. Masz gwarancję że są odporni na nowinki 😉
Ja mam polubioną chyba tylko stronę Teraz Rocka. Masz gwarancję że są odporni na nowinki 😉
Cytat z Szaman data 23 lutego, 2022, 13:05Ale nie są odporni na przemyślenia Larsa Ulricha, dlatego przestałem ich czytać 🙂 Nic do Larsa nie mam, ale już codziennie był artykuł o nim, czasem chyba nawet aby trollować czytelników na Facebooku.
Ale nie są odporni na przemyślenia Larsa Ulricha, dlatego przestałem ich czytać 🙂 Nic do Larsa nie mam, ale już codziennie był artykuł o nim, czasem chyba nawet aby trollować czytelników na Facebooku.
Cytat z Szaman data 23 lutego, 2022, 13:23W ogóle dziwię się, że w złotych czasach forów internetowych nie powstał ten Musicweb. Przecież ludzie godzinami kłóciliby się kiedy skończyła się Metallica 🙂
Filmweb zaczyna już być, nie oszukujmy się, reliktem przeszłości, ale jest tak wielki, że nadal miną lata nim wyhamuje.
W ogóle dziwię się, że w złotych czasach forów internetowych nie powstał ten Musicweb. Przecież ludzie godzinami kłóciliby się kiedy skończyła się Metallica 🙂
Filmweb zaczyna już być, nie oszukujmy się, reliktem przeszłości, ale jest tak wielki, że nadal miną lata nim wyhamuje.
Cytat z robgordon data 23 lutego, 2022, 17:47Cytat z Szaman data luty 23, 2022, 11:44Wystąpił też na jedynym albumie Mad Season. Uwielbiam tę płytę.
Chciałbym się jeszcze na chwilę przy nim zatrzymać. Info o jego śmierci wrzuciłem nawiązując do czasów Screaming Trees, która była wtedy uważana za zespół z drugiego szeregu grunge'u (obok np. Mudhoney). Ale niesłusznym byłoby tak skwitować jego aktywność muzyczną, bo miał udział w niezliczonej ilości zespołach i projektach. Poza solową karierą (12 albumów) współpracował z całą masą wykonawców. Wspomniany przez Ciebie Mad Season, Queen of Stone Age, czy Twilight Singers oraz Gutter Twins (te dwa ostatnie to wspólne projekty z Gregiem Dulli z Afghan Whigs) to tylko wierzchołek bardzo pojemnej góry lodowej. Odeszła naprawdę legenda alternatywnego rocka.
Cytat z Szaman data luty 23, 2022, 11:44Wystąpił też na jedynym albumie Mad Season. Uwielbiam tę płytę.
Chciałbym się jeszcze na chwilę przy nim zatrzymać. Info o jego śmierci wrzuciłem nawiązując do czasów Screaming Trees, która była wtedy uważana za zespół z drugiego szeregu grunge'u (obok np. Mudhoney). Ale niesłusznym byłoby tak skwitować jego aktywność muzyczną, bo miał udział w niezliczonej ilości zespołach i projektach. Poza solową karierą (12 albumów) współpracował z całą masą wykonawców. Wspomniany przez Ciebie Mad Season, Queen of Stone Age, czy Twilight Singers oraz Gutter Twins (te dwa ostatnie to wspólne projekty z Gregiem Dulli z Afghan Whigs) to tylko wierzchołek bardzo pojemnej góry lodowej. Odeszła naprawdę legenda alternatywnego rocka.
Cytat z robgordon data 23 lutego, 2022, 18:09A nawiązując do Waszych wcześniejszych postów, lata 90-te były bardzo bogate w dobre, choć niekoniecznie łatwo przyswajalne dokonania muzyczne. To był dobry czas dla alternatywnego rocka. Grunge był najpopularniejszym gatunkiem, ale świetnych wykonawców (i muzyki) było zdecydowanie więcej. Podobała mi się płyta Brad, o którym wspomniał Szaman (pierwsza, druga mniej, a kolejnych nie znam). Lubiłem też Tribe After Tribe (z RPA), Three Fish (w którym grał koleś z TAT i Jeff Ament z PJ), czy grunge... akustyczny w wykonaniu Days of the New. Przyznam też, że lubiłem (a płytę numer 2 uważam wręcz za rewelacyjną) pogardzany w kręgach prawdziwych flanelarzy zespół Bush 😉 Trzeba też jednak pamiętać, że w tamtych latach dostęp do muzyki był niestety zdecydowanie trudniejszy niż dziś. I pewnie nie udało mi się namierzyć wielu naprawdę niezłych bandów. Dziś słucham za to nieco innej muzy i do grunge'u (i pochodnych) wracam okazjonalnie i z sentymentu. Podobnie zresztą jak do metalu.
NoMeansNo kojarzę, choć nie słuchałem. Punk jeszcze czasem lubiłem wrzucić do odtwarzacza (np. Dead Kennedys), ale już granie w stylu NMN było dla mnie zbyt pokręcone 😉
A Life... nie kojarzę zupełnie. Na dodatek to kapela z Norwegii. W Skandynawii naprawdę potrafią tworzyć dziwne rzeczy 😉
A nawiązując do Waszych wcześniejszych postów, lata 90-te były bardzo bogate w dobre, choć niekoniecznie łatwo przyswajalne dokonania muzyczne. To był dobry czas dla alternatywnego rocka. Grunge był najpopularniejszym gatunkiem, ale świetnych wykonawców (i muzyki) było zdecydowanie więcej. Podobała mi się płyta Brad, o którym wspomniał Szaman (pierwsza, druga mniej, a kolejnych nie znam). Lubiłem też Tribe After Tribe (z RPA), Three Fish (w którym grał koleś z TAT i Jeff Ament z PJ), czy grunge... akustyczny w wykonaniu Days of the New. Przyznam też, że lubiłem (a płytę numer 2 uważam wręcz za rewelacyjną) pogardzany w kręgach prawdziwych flanelarzy zespół Bush 😉 Trzeba też jednak pamiętać, że w tamtych latach dostęp do muzyki był niestety zdecydowanie trudniejszy niż dziś. I pewnie nie udało mi się namierzyć wielu naprawdę niezłych bandów. Dziś słucham za to nieco innej muzy i do grunge'u (i pochodnych) wracam okazjonalnie i z sentymentu. Podobnie zresztą jak do metalu.
NoMeansNo kojarzę, choć nie słuchałem. Punk jeszcze czasem lubiłem wrzucić do odtwarzacza (np. Dead Kennedys), ale już granie w stylu NMN było dla mnie zbyt pokręcone 😉
A Life... nie kojarzę zupełnie. Na dodatek to kapela z Norwegii. W Skandynawii naprawdę potrafią tworzyć dziwne rzeczy 😉
Cytat z robgordon data 25 lutego, 2022, 18:10Jeszcze przypomniałem sobie coś, a propos grunge'u. Nie wiem czy znacie, ale był też zespół z Seattle, który grał grunge... na wesoło 😉 A co by nie było, to przecież z założenia bardzo depresyjno-nostalgiczny gatunek muzyki 😉 Zespół nazywał się The Presidents of the United States of America. Pierwsze dwie płyty były nawet niezłe. Mieli fajne teksty. Na przykład o tym, że można by się wyprowadzić na wieś i jeść dużo brzoskwiń 😉
https://www.youtube.com/watch?v=wvAnQqVJ3XQ
Jeszcze przypomniałem sobie coś, a propos grunge'u. Nie wiem czy znacie, ale był też zespół z Seattle, który grał grunge... na wesoło 😉 A co by nie było, to przecież z założenia bardzo depresyjno-nostalgiczny gatunek muzyki 😉 Zespół nazywał się The Presidents of the United States of America. Pierwsze dwie płyty były nawet niezłe. Mieli fajne teksty. Na przykład o tym, że można by się wyprowadzić na wieś i jeść dużo brzoskwiń 😉
Cytat z Ernest Kubica data 25 lutego, 2022, 22:45Co do dziwnych rzeczy ze Skandynawii to mi się to przypomniało. Jak to możliwe, że taki utwór leciał po kilka razy dziennie na Vivie czy MTV jakby to był jakiś komercyjny utwór
https://www.youtube.com/watch?v=2up7su7CeMU
Co do dziwnych rzeczy ze Skandynawii to mi się to przypomniało. Jak to możliwe, że taki utwór leciał po kilka razy dziennie na Vivie czy MTV jakby to był jakiś komercyjny utwór
Cytat z Ernest Kubica data 26 lutego, 2022, 00:56no tak, ale on jest dziwny nawet dla fanów rocka a puszczali go tak często jak Briana Adamsa czy Guano Apes
no tak, ale on jest dziwny nawet dla fanów rocka a puszczali go tak często jak Briana Adamsa czy Guano Apes
Cytat z robgordon data 26 lutego, 2022, 10:24Chodzi o to, że dziwne rockowe numery w MTV nikogo wtedy nie dziwiły. Lata 90-te to była ostatnia cała dekada, gdy rock był tak ważnym gatunkiem. Jeszcze trochę wodotrysków było na początku XXI wieku, a potem już systematyczny zjazd. Kiedyś już o tym pisałem. Ale właśnie początek lat 2000 to czas ostatnich nazwijmy to "rewolucji rockowych". Wcześniej następowały od lat 60-tych co kilka lat. Od właściwie dwóch dekad jest w tym temacie cisza. Rock is dead. I nic tego nie zmieni 😉
Chodzi o to, że dziwne rockowe numery w MTV nikogo wtedy nie dziwiły. Lata 90-te to była ostatnia cała dekada, gdy rock był tak ważnym gatunkiem. Jeszcze trochę wodotrysków było na początku XXI wieku, a potem już systematyczny zjazd. Kiedyś już o tym pisałem. Ale właśnie początek lat 2000 to czas ostatnich nazwijmy to "rewolucji rockowych". Wcześniej następowały od lat 60-tych co kilka lat. Od właściwie dwóch dekad jest w tym temacie cisza. Rock is dead. I nic tego nie zmieni 😉
Cytat z Ernest Kubica data 3 marca, 2022, 23:37To już 36 lat od wydania ostatniej płyty zespołu Metallica 🙂
To już 36 lat od wydania ostatniej płyty zespołu Metallica 🙂
Cytat z Marek Pilarski data 6 marca, 2022, 17:09Tymczasem w tym roku odbędzie się pierwsza edycja amerykańskiej Eurowizji. xD
https://deadline.com/2022/03/us-eurovision-michael-bolton-macy-gray-jewel-sisquo-1234971685/?fbclid=IwAR0K0HITwBSAnXFAfV93jX1CL9xRbhJXERM1iyBfoXyXfsZfCW690VWuXmU
Tymczasem w tym roku odbędzie się pierwsza edycja amerykańskiej Eurowizji. xD
Cytat z Ernest Kubica data 12 marca, 2022, 23:52wyświetliło mi się to w miniaturce i zupełnie nie poznałem tego wokalisty, wygląda bardziej na +70 niż 60. Myślałem, że to możę jakiś zagraniczny Voice of senior
https://www.youtube.com/watch?v=Pkgd3tER1yI
dla tych co nie znali zespołu fotka sprzed lat
wyświetliło mi się to w miniaturce i zupełnie nie poznałem tego wokalisty, wygląda bardziej na +70 niż 60. Myślałem, że to możę jakiś zagraniczny Voice of senior
dla tych co nie znali zespołu fotka sprzed lat

