aby założyć posty i tematy.

MCU - Marvel Cinematic Universe

PreviousPage 29 of 98Next
Cytat z Mierzwiak data październik 14, 2023, 23:12

Przestałem już ogarniać o co chodzi w Lokim. Wszyscy chcą znaleźć Sylvie ale nie wiem po co, a po tym jak przez X lat mordowali niezliczone ilości istnień niszcząc dosłownie całe wszechświaty poprzez wymazywanie odnóg czasowych nagle stoją pogrążeni w smutku, gdy wymazywane są odnogi czasowe. Hę?

 

Jestem po 2 odcinku, więc pewnie pewne rzeczy już się wyjaśniły. Ale nie było czasem tak, że oni nie tyle wymazywali odnogi, co nie dopuszczali do ich powstania?

Nie, to już było w pierwszym sezonie powiedziane.

robgordon has reacted to this post.
robgordon

Jestem za Doomem

Tam się pod tyłkami im pali bardziej niż się spodziewałem. Za Marvels to już chyba jakieś głowy polecą.

Nie umiem sobie wyobrazić że po dwóch sezonach Lokiego oraz Quantomanii i jej scenie po napisach nagle zrobią fikołka i wyjdzie na to, że ten Kang to w sumie nic ważnego.

Należy pamiętać, że nastawienie wobec MCU zmienia się na gorsze w ekspresowym tempie i wszyscy prześcigają się w generowaniu teorii, spekulacji czy rzekomych przecieków mających wyłącznie podsycić to jak bardzo źle tam się dzieje, dlatego, mimo wszystko, wszelkie tego typu rzeczy traktuję ze sporym przymrużeniem oka.

robgordon has reacted to this post.
robgordon

Disney widzi co się dzieje. I na pewno na stół trafiają różne pomysły, czasem lepsze, czasem gorsze, czasem wręcz absurdalne. Przypomina mi to trochę problemy WB z DCEU kilka lat temu. Ktoś gdzieś zebrał wszystkie plotki i wyszło, że gdyby je uznać za prawdziwe, to WB pracowałoby wtedy nad kilkudziesięcioma projektami komiksowymi. Abstrahując od tego, że jak na razie w WB wciąż jest bałagan, zgadzam się z Mierzwiakiem, że obecnie Disney jest wyjątkowo wdzięcznym tematem do obrzucania błotem. Co skutkuje właśnie całą masą takich dziwnych newsów. Z których większość nie ma wiele wspólnego z prawdą.

Mógłbym się przychylić do Waszego zdania, tylko, że to wszystko publikuje Variety, a więc jeden z najbardziej prestiżowych portali, a nie jeden z naszych kochanych twitterowczów. Dla mnie prześmiesznie brzmi informacja, że na pewnym etapie Blade był postacią drugoplanową we własnym filmie, z narracją prowadzoną przez jedną z bohaterek. To też pokazuje jaki panuje tam obecnie stan umysłu.

Ogólnie mam przeczucie, że Marvels to szybciutko posprząta swoimi 50 mln$ z weekendu.

Spoiler
Podobno zapowiedź X-Mentów

 

Okolice Świąt

Pierwsza Captain Marvel zarobiła $1,129 mld czyli co, idziemy z The Marvels na powtórkę tej box office'owej sytuacji Disneya?

 

Sytuacja podobna, przy jednym napompował Avatar i szał na 3D, przy drugim data premiery między Infinity War i Endgame. Ale aż takiej klęski nie będzie, zwłaszcza, że niedługo Święto Dziękczynienia, a końcowka roku jakaś taka biedna w amerykańskich kinach.

Ja stawiam na 55/145, ale to tak z głowy, bez głębszych analiz.

Mierzwiak has reacted to this post.
Mierzwiak

To jeszcze ciekawostka: w Chinach gdzie nie mają Disney+ film nosi tytuł Captain Marvel 2.

Cytat z robgordon data listopad 1, 2023, 19:54

Disney widzi co się dzieje. I na pewno na stół trafiają różne pomysły, czasem lepsze, czasem gorsze, czasem wręcz absurdalne. Przypomina mi to trochę problemy WB z DCEU kilka lat temu. Ktoś gdzieś zebrał wszystkie plotki i wyszło, że gdyby je uznać za prawdziwe, to WB pracowałoby wtedy nad kilkudziesięcioma projektami komiksowymi. Abstrahując od tego, że jak na razie w WB wciąż jest bałagan, zgadzam się z Mierzwiakiem, że obecnie Disney jest wyjątkowo wdzięcznym tematem do obrzucania błotem. Co skutkuje właśnie całą masą takich dziwnych newsów. Z których większość nie ma wiele wspólnego z prawdą.

Nah, to Variety. Wszystko tu jest w tym czy innym stopniu prawdą.

Z Kangiem problem jest i pierwszym krokiem do jego rozwiązania powinien być recast. Ale nie zapominajmy tego, że znacznie łatwiejsze może się okazać zastąpienie go innym antagonistą niż stworzenie z niego przekonującego zagrożenia, po tym jak 3 jego wersję zginęły, w tym jedna zabita przez mrówki.

A poza tym..jak nie wymyśla nic innego to wystarczy Kang Dynastie zamienić w Secret Wars Part 1 i tam pokazać kogoś kogo obecność w ogóle sprawiła, że Kangowie zaczęli się bać.

To nie mrówki, tylko

Spoiler

Dostał się w jakąś szczelinę czegoś tam 🙂

O rany ależ Larson dalej w ogóle się w tym nie odnajduje, przecież Parris w tak prostej scence ją tu aktorsko zjada i wypluwa.

https://twitter.com/captainmarvel/status/1720138764939567516

Szaman has reacted to this post.
Szaman

Pierwsze TV-MA w historii Marvela

Mierzwiak has reacted to this post.
Mierzwiak

Gdybym nie wiedział jaka jest sytuacja z serialami MCU, powiedziałbym, że zapowiada się ciekawie.

Przecież to wygląda jak wydalona przez algorytm Netfliksa produkcja wypuszczona dla odhaczenia piątkowej premiery. Obrzydliwe.

Zepchnęli to na Hulu i o to cała tajemnica R-ki. Przy She Hulk i Hawkeye udawali, że można D'Onofrio i Coxa upchać w świecie typowego Marvela. Wyszło koszmarnie. Teraz udają, że są Netflixem i wypada to w sumie dość blado, bardziej jak pozostałe seriale z tamtej współpracy niż najlepsze momenty Daredevila, ale nie ma takiej tragedii jakiej się spodziewałem. Zwiastun robi wszystko aby dać fanbojom trochę amunicji w nadchodzących dyskusjach o zdziecinnieniu i skretynieniu studia. A te już za tydzień!

Ps. Ostatnia scena przypomina o debilizmie wątku Kingpina w Hawkeye'u i zostawia spory niesmak.

5. odcinek Lokiego znowu bardzo spoko, ale wciąż między mną a tym serialem jest gigantyczny dystans i ani trochę nie umiem się w to zaangażować, tym bardziej, że stawka wciąż jest abstrakcyjna, a z każdej sytuacji jest jakieś wyjście wyjaśnione magiczno-naukowym żargonem. Zgodnie z tym co przewidywałem potężny cliffhanger z poprzedniego odcinka był tylko zmyłką i chociaż niby wszechświat się kończy, to w sumie mu się z tym końcem nie spieszy i Loki dostał od scenarzystów tyle czasu, ile się dało na szukanie rozwiązania. Kierunek w jakim zmierzają z tym bohaterem stał się już oczywisty i w sumie nie wiem co o tym myśleć, jest to totalnie przegięte, wyciągnięte z kapelusza i idealnie wpisuje się w to jak nabrzmiałe, chaotyczne, walące się pod ciężarem wszystkiego stało się to uniwersum.

Przetrzymało wprowadzenie magii, kosmitów i lokomotywy Tomka. Musiało się w końcu ugiąć pod alternatywnymi rzeczywistościami i podróżami w czasie. Z perspektywy czasu wydaje mi się, że to był o jeden krok za daleko.

PreviousPage 29 of 98Next