MCU - Marvel Cinematic Universe
Cytat z Szaman data 21 czerwca, 2024, 19:07https://twitter.com/FilmozercyCOM/status/1804210374478012841?t=EGF7qkR3QH6NSCn3KC5T8A&s=19
Czas na aktorską wersję Mielsa Moralesa.https://t.co/IFP6I32Mhw
— Filmozercy.com (@FilmozercyCOM) June 21, 2024
Cytat z Szaman data 21 czerwca, 2024, 19:10https://twitter.com/DiscussingFilm/status/1804186071023964276?t=HofDIqV2X66-ChScpxpfkg&s=19
Benedict Cumberbatch confirms he will return for ‘AVENGERS 5’ and will begin filming next year.
(Source: https://t.co/ir70tgYY38) pic.twitter.com/jrHUcranJ8
— DiscussingFilm (@DiscussingFilm) June 21, 2024
Cytat z Szaman data 26 czerwca, 2024, 14:02https://twitter.com/DiscussingFilm/status/1805940213824324044?t=pkbj8mFqeHnDCN4VSzsOPw&s=19
Kevin Feige confirms ‘FANTASTIC FOUR’ is a period piece set in the 1960s.
He also teases that the film is set in an alternate universe to the main MCU.
(Source: https://t.co/0FTM7jp55q) pic.twitter.com/foXOHOMrYP
— DiscussingFilm (@DiscussingFilm) June 26, 2024
Cytat z Szaman data 26 czerwca, 2024, 17:57https://twitter.com/DiscussingFilm/status/1806007441483608352
Marvel Studios will officially return to Hall H at #SDCC this year.
(Source: Deadline) pic.twitter.com/GIlIr9IRoz
— DiscussingFilm (@DiscussingFilm) June 26, 2024
Cytat z Szaman data 27 czerwca, 2024, 20:41Podobno budżet nowego Kapitana Ameryki urósł do 375 mln$! Jeśli rzeczywiście dokrętki zajmą aż trzy miesiące, to praktycznie kręcą film od nowa.
https://www.filmweb.pl/news/Marvel+wyda%C5%82+ju%C5%BC+prawie+400+milion%C3%B3w+dolar%C3%B3w+na+widowisko+%22Kapitan+Ameryka%3A+Nowy+wspania%C5%82y+%C5%9Bwiat%22-156262
Podobno budżet nowego Kapitana Ameryki urósł do 375 mln$! Jeśli rzeczywiście dokrętki zajmą aż trzy miesiące, to praktycznie kręcą film od nowa.
Cytat z Szaman data 30 czerwca, 2024, 07:27https://twitter.com/SamRaimiUpdates/status/1807294404618801282?t=6ZeviWiQ1oWgXkrWupHmTA&s=19
Sam Raimi’s “Spider-Man 2” turns 20 today. pic.twitter.com/B7LbD7cKgp
— Sam Raimi Updates (@SamRaimiUpdates) June 30, 2024
Cytat z Szaman data 30 czerwca, 2024, 08:04Do dzisiaj pamiętam taką notkę z Filmu odnośnie pierwszego Spider-Mana: "rekord finansowy w Stanach, pusty śmiech w Europie". Sądzę, że przez ten czas mocno zmieniło się odbieranie twórczości Sama Raimiego, istnieje większa świadomość tego co chce osiągnąć w swoim kinie, jakimi sztuczkami się posługuje, jaki efekt wizualny go interesuje. Nie powrócą już czasy w których redaktor Cinemy pisał o "Tańcu diabła", bezmyślnie tłumacząc tekst z niemieckiego odpowiednika, nie przykładając większej wagi do horrorów tego twórcy.
No i być może przede wszystkim, ten styl który wrzucano do bezmyślnego kiczu, albo zbywano wzruszeniem ramion, bo "nie jest jak Burton", a taka powinna być wtedy każda ekranizacja komiksu, styl ten zaczął się wybijać na tle coraz bardziej bezbarwnego Hollywood w przedziale cenowym przebijającym 100 mln$. Z czasem dostrzeżono coś więcej ponad marudzenie, że Peter to ciapa, wątek obyczajowy za długi, a stara Rosemary smęci. Cieszę się z takiego obrotu spraw, bo raz, że od początku uwielbiałem pierwsze dwa Spider-Many, a dwa, mam wrażenie, że wynika to z późnego odkrycia twórczości mojego ulubionego Sama, a nie z pospolitego ciepełka nostalgii. Szczególnie przy "Drag Me To Hell" wiele osób odkryło wspólne mianowniki i to, że "tak ma być u niego", ale to już temat na maj 2029 roku 🙂
Do dzisiaj pamiętam taką notkę z Filmu odnośnie pierwszego Spider-Mana: "rekord finansowy w Stanach, pusty śmiech w Europie". Sądzę, że przez ten czas mocno zmieniło się odbieranie twórczości Sama Raimiego, istnieje większa świadomość tego co chce osiągnąć w swoim kinie, jakimi sztuczkami się posługuje, jaki efekt wizualny go interesuje. Nie powrócą już czasy w których redaktor Cinemy pisał o "Tańcu diabła", bezmyślnie tłumacząc tekst z niemieckiego odpowiednika, nie przykładając większej wagi do horrorów tego twórcy.
No i być może przede wszystkim, ten styl który wrzucano do bezmyślnego kiczu, albo zbywano wzruszeniem ramion, bo "nie jest jak Burton", a taka powinna być wtedy każda ekranizacja komiksu, styl ten zaczął się wybijać na tle coraz bardziej bezbarwnego Hollywood w przedziale cenowym przebijającym 100 mln$. Z czasem dostrzeżono coś więcej ponad marudzenie, że Peter to ciapa, wątek obyczajowy za długi, a stara Rosemary smęci. Cieszę się z takiego obrotu spraw, bo raz, że od początku uwielbiałem pierwsze dwa Spider-Many, a dwa, mam wrażenie, że wynika to z późnego odkrycia twórczości mojego ulubionego Sama, a nie z pospolitego ciepełka nostalgii. Szczególnie przy "Drag Me To Hell" wiele osób odkryło wspólne mianowniki i to, że "tak ma być u niego", ale to już temat na maj 2029 roku 🙂
Cytat z Marek Pilarski data 30 czerwca, 2024, 13:01Cytat z Szaman data czerwiec 30, 2024, 07:27https://twitter.com/SamRaimiUpdates/status/1807294404618801282?t=6ZeviWiQ1oWgXkrWupHmTA&s=19
Pamiętam, że nie byłem na nim w kinie. W 2004 roku byłem w kinie tylko kilka razy. Na Mój brat niedźwiedź, gdzie przed seansem widziałem chyba po raz pierwszy zwiastun Więźnia Azkabanu, który mnie zmiótł. Później właśnie na HP3, Sherku 2, Królu Arturze i chyba Osadzie. Ale właśnie 2004 rok był chyba pierwszym, gdy na dobre zacząłem interesować się filmami, kinem i box officem. 🙂
Ale Spider-Man 2 nadal należy do moich ulubionych filmów superhero.
Cytat z Szaman data czerwiec 30, 2024, 07:27https://twitter.com/SamRaimiUpdates/status/1807294404618801282?t=6ZeviWiQ1oWgXkrWupHmTA&s=19
Pamiętam, że nie byłem na nim w kinie. W 2004 roku byłem w kinie tylko kilka razy. Na Mój brat niedźwiedź, gdzie przed seansem widziałem chyba po raz pierwszy zwiastun Więźnia Azkabanu, który mnie zmiótł. Później właśnie na HP3, Sherku 2, Królu Arturze i chyba Osadzie. Ale właśnie 2004 rok był chyba pierwszym, gdy na dobre zacząłem interesować się filmami, kinem i box officem. 🙂
Ale Spider-Man 2 nadal należy do moich ulubionych filmów superhero.
Cytat z Szaman data 30 czerwca, 2024, 13:17Wydaje mi się, że dla mnie to była wiosna 1999 i okolice premiery Mrocznego Widma. To był chyba ten początek fascynacji, ale pamiętam, że nawet wcześniej lubiłem czytać Cinemę, Film i Cinemę Press Video.
Co do chodzenia do kina, to nawet nie pytajcie, dobrze, że chociaż byłem na tym Spider-Manie 2 w nieodżałowanym kinie Kosmos. Tak przy okazji, on poleciał jakoś miesiąc po amerykańskiej premierze, straszne czasy.
Długo miałem nawalone w głowie, że do kina chodzi się ekipą, albo z wybranką, bo samemu głupio, więc tak gdzieś do 2007 roku wpadało u mnie tylko kilka filmów rocznie. Tak wiem, głupi byłem 🙂 W sumie może nawet przełomem był Spider-Man 3, gdzie poszedłem sam na jeden z najbardziej oczekiwanych filmów w życiu i nic mi się nie stało 🙂
Wydaje mi się, że dla mnie to była wiosna 1999 i okolice premiery Mrocznego Widma. To był chyba ten początek fascynacji, ale pamiętam, że nawet wcześniej lubiłem czytać Cinemę, Film i Cinemę Press Video.
Co do chodzenia do kina, to nawet nie pytajcie, dobrze, że chociaż byłem na tym Spider-Manie 2 w nieodżałowanym kinie Kosmos. Tak przy okazji, on poleciał jakoś miesiąc po amerykańskiej premierze, straszne czasy.
Długo miałem nawalone w głowie, że do kina chodzi się ekipą, albo z wybranką, bo samemu głupio, więc tak gdzieś do 2007 roku wpadało u mnie tylko kilka filmów rocznie. Tak wiem, głupi byłem 🙂 W sumie może nawet przełomem był Spider-Man 3, gdzie poszedłem sam na jeden z najbardziej oczekiwanych filmów w życiu i nic mi się nie stało 🙂
Cytat z robgordon data 30 czerwca, 2024, 14:24
- OSzaman, miesiąc po premierze? A co powiesz rok albo dwa? 😉
Mnie trudno wskazać konkretny rok, ale mam taką cezurę, dzięki której dziele w pamięci obejrzane w kinie filmy. To przeprowadzka z Krzyża do Wałcza w 1980 roku. W Krzyżu to najpierw bajki, a potem różne filmy przygodowe na czele z filmami o Godzilii i Trzema Muszkieterami. W Wałczu to Kino Nowej Przygody i kung-fu 😉
- OSzaman, miesiąc po premierze? A co powiesz rok albo dwa? 😉
Mnie trudno wskazać konkretny rok, ale mam taką cezurę, dzięki której dziele w pamięci obejrzane w kinie filmy. To przeprowadzka z Krzyża do Wałcza w 1980 roku. W Krzyżu to najpierw bajki, a potem różne filmy przygodowe na czele z filmami o Godzilii i Trzema Muszkieterami. W Wałczu to Kino Nowej Przygody i kung-fu 😉
Cytat z Mierzwiak data 30 czerwca, 2024, 17:05Cytat z Szaman data czerwiec 30, 2024, 08:04Sądzę, że przez ten czas mocno zmieniło się odbieranie twórczości Sama Raimiego, istnieje większa świadomość tego co chce osiągnąć w swoim kinie, jakimi sztuczkami się posługuje, jaki efekt wizualny go interesuje.
(...)
No i być może przede wszystkim, ten styl który wrzucano do bezmyślnego kiczu, albo zbywano wzruszeniem ramion, bo "nie jest jak Burton", a taka powinna być wtedy każda ekranizacja komiksu, styl ten zaczął się wybijać na tle coraz bardziej bezbarwnego Hollywood w przedziale cenowym przebijającym 100 mln$. Z czasem dostrzeżono coś więcej ponad marudzenie, że Peter to ciapa, wątek obyczajowy za długi, a stara Rosemary smęci.
Sam kiedyś mocno hejtowałem te filmy, dopiero z biegiem lat doceniając je i dając im nawet serduszko.
Pełna zgoda z tym co piszesz, ale musimy też pamiętać o czymś innym: jaki punkt odniesienia dla superbohaterskiego mainstreamu mieliśmy w 2002 roku? Była Superseria z Reevem, były Batfilmy Burtona i Schumachera, była pierwsza część X-Men od Singera. Czyli w sumie bardzo mało, wydaje mi się, że o ile widownia jak najbardziej zdawała sobie sprawę z istnienia tych postaci a nawet lubiła je, to chyba nie do końca wiedziała czego od takiego kina oczekiwać i jakie są jego możliwości. Te filmy były raczej okazjonalną ciekawostką, a nie stałym, traktowanym w pełni poważnie elementem kinowego krajobrazu.
No a pierwszy Spider-Man jest fantastyczny, w dodatku to modelowy przykład tego, jak konstruować fabuły. Scenopisarska zasada mówi, że pierwsze 10 stron scenariusza (~10 minut filmu) jest kluczowe i powinien się w nich zawierać "wabik" do zainteresowania historią. W pierwszych 10 minutach filmu Raimiego mamy nakreślonego Petera i to jak traktuje go otoczenie, jego stosunek do MJ oraz przyjaźn z Harrym i tegoż relację z ojcem, czyli de facto wszystko, wokół czego kręci się cały film. W dodatku Peter zostaje ugryziony przez pająka dokładnie w 10 minucie i 26 sekundzie, i to uwzględniając czołówkę filmu!
Świetna jest tu kameralność całej opowieści (ratowanie MJ i wagonika z dziećmi dostarcza więcej emocji, niż Nie Muszę Chyba Mówić Co), a serce które wnoszą Ben i May - bezcenne i obecne wyłącznie w Trylogii Raimiego.
Cytat z Szaman data czerwiec 30, 2024, 08:04Sądzę, że przez ten czas mocno zmieniło się odbieranie twórczości Sama Raimiego, istnieje większa świadomość tego co chce osiągnąć w swoim kinie, jakimi sztuczkami się posługuje, jaki efekt wizualny go interesuje.
(...)
No i być może przede wszystkim, ten styl który wrzucano do bezmyślnego kiczu, albo zbywano wzruszeniem ramion, bo "nie jest jak Burton", a taka powinna być wtedy każda ekranizacja komiksu, styl ten zaczął się wybijać na tle coraz bardziej bezbarwnego Hollywood w przedziale cenowym przebijającym 100 mln$. Z czasem dostrzeżono coś więcej ponad marudzenie, że Peter to ciapa, wątek obyczajowy za długi, a stara Rosemary smęci.
Sam kiedyś mocno hejtowałem te filmy, dopiero z biegiem lat doceniając je i dając im nawet serduszko.
Pełna zgoda z tym co piszesz, ale musimy też pamiętać o czymś innym: jaki punkt odniesienia dla superbohaterskiego mainstreamu mieliśmy w 2002 roku? Była Superseria z Reevem, były Batfilmy Burtona i Schumachera, była pierwsza część X-Men od Singera. Czyli w sumie bardzo mało, wydaje mi się, że o ile widownia jak najbardziej zdawała sobie sprawę z istnienia tych postaci a nawet lubiła je, to chyba nie do końca wiedziała czego od takiego kina oczekiwać i jakie są jego możliwości. Te filmy były raczej okazjonalną ciekawostką, a nie stałym, traktowanym w pełni poważnie elementem kinowego krajobrazu.
No a pierwszy Spider-Man jest fantastyczny, w dodatku to modelowy przykład tego, jak konstruować fabuły. Scenopisarska zasada mówi, że pierwsze 10 stron scenariusza (~10 minut filmu) jest kluczowe i powinien się w nich zawierać "wabik" do zainteresowania historią. W pierwszych 10 minutach filmu Raimiego mamy nakreślonego Petera i to jak traktuje go otoczenie, jego stosunek do MJ oraz przyjaźn z Harrym i tegoż relację z ojcem, czyli de facto wszystko, wokół czego kręci się cały film. W dodatku Peter zostaje ugryziony przez pająka dokładnie w 10 minucie i 26 sekundzie, i to uwzględniając czołówkę filmu!
Świetna jest tu kameralność całej opowieści (ratowanie MJ i wagonika z dziećmi dostarcza więcej emocji, niż Nie Muszę Chyba Mówić Co), a serce które wnoszą Ben i May - bezcenne i obecne wyłącznie w Trylogii Raimiego.
Cytat z Szaman data 30 czerwca, 2024, 17:37Jeszcze taka myśl z zupełnie innej beczki- chyba po żadnej serii nie widać tak bardzo jak w mędzyczasie... umarł Matrix.
Paradoksalnie dwójka zyskuje operatora filmu Wachowskich, a zupełnie traci jego elementy. Nie ma już omijania sztyletów Goblina, owadów w zwolnionym tempie, spowolnień przy uderzeniu pięścią w twarz. Sam pajęczy zmysł z matrixowej sztuczki staje się po prostu klasycznym spowolnieniem lub przyśpieszeniem (scena bójki z Flashem w szkole vs samochód wpadający do kawiarni).
Jeszcze taka myśl z zupełnie innej beczki- chyba po żadnej serii nie widać tak bardzo jak w mędzyczasie... umarł Matrix.
Paradoksalnie dwójka zyskuje operatora filmu Wachowskich, a zupełnie traci jego elementy. Nie ma już omijania sztyletów Goblina, owadów w zwolnionym tempie, spowolnień przy uderzeniu pięścią w twarz. Sam pajęczy zmysł z matrixowej sztuczki staje się po prostu klasycznym spowolnieniem lub przyśpieszeniem (scena bójki z Flashem w szkole vs samochód wpadający do kawiarni).
Cytat z Szaman data 1 lipca, 2024, 16:59https://twitter.com/DanielRPK/status/1807797614001152301?t=PD4Ui8Hu4L47GpwBH3W5OQ&s=19
https://twitter.com/DanielRPK/status/1807797614001152301?t=PD4Ui8Hu4L47GpwBH3W5OQ&s=19
Cytat z Mierzwiak data 2 lipca, 2024, 21:38Po raz nie wiem już który Reynolds opowiada o tym, że miał pomysł by trzeci Deadpool był niskobudżetowym anty-blockbusterem. Przecież to jest taka śmierdząca ściema wykreowana na potrzeby promocji filmu, że czytać się tego nie da.
https://comicbookmovie.com/deadpool/deadpool-wolverine/deadpool-wolverine-stills-confirm-another-multiversal-cameo-as-ryan-reynolds-reveals-films-original-premise-a211809
Po raz nie wiem już który Reynolds opowiada o tym, że miał pomysł by trzeci Deadpool był niskobudżetowym anty-blockbusterem. Przecież to jest taka śmierdząca ściema wykreowana na potrzeby promocji filmu, że czytać się tego nie da.
Cytat z Szaman data 4 lipca, 2024, 17:07Brendan Gleeson w Spider-Man Noir z Cagem
https://www.filmweb.pl/news/Brendan+Gleeson+przeciwnikiem+Nicolasa+Cage%27a.+Aktor+do%C5%82%C4%85cza+do+obsady+%22Spider-Man+Noir%22-156341
Brendan Gleeson w Spider-Man Noir z Cagem
Cytat z Szaman data 4 lipca, 2024, 21:30https://twitter.com/DiscussingFilm/status/1808960248511877180
New look at Anthony Mackie as Captain America in ‘CAPTAIN AMERICA: BRAVE NEW WORLD’ pic.twitter.com/dmICF1k6pT
— DiscussingFilm (@DiscussingFilm) July 4, 2024
Cytat z Mierzwiak data 6 lipca, 2024, 11:18Madame Web nie jest złym filmem, problemem jest internet i memy.
https://comicbookmovie.com/spider_man/madame-web/emma-roberts-believes-internet-culture-was-to-blame-for-madame-webs-negative-reception-a211880
Madame Web nie jest złym filmem, problemem jest internet i memy.
Cytat z Szaman data 6 lipca, 2024, 12:11Znaczy troszkę na siłę szukano, bo ludziom poprawiał się humor na sam widok czereśniowej kurteczki Dakoty Johnson. No ale tak, jest złym filmem. Plusik tylko taki, że prawdopodobnie złym filmem wielokrotnego użytku 🙂
Znaczy troszkę na siłę szukano, bo ludziom poprawiał się humor na sam widok czereśniowej kurteczki Dakoty Johnson. No ale tak, jest złym filmem. Plusik tylko taki, że prawdopodobnie złym filmem wielokrotnego użytku 🙂
Cytat z Marek Pilarski data 6 lipca, 2024, 13:51Macie już bilety na Deadpoola? Czy tylko ja jestem tu fanboyem? 😛
Macie już bilety na Deadpoola? Czy tylko ja jestem tu fanboyem? 😛
