aby założyć posty i tematy.

Mission: Impossible

PreviousPage 5 of 10Next

Jeszcze parę rzeczy:

- Fajny występ Dorocińskiego i ogółem dobry, nietypowy dla tej serii prolog.

- Tak, zachwyty recenzentów nad Hayley Atwell są jak najbardziej słuszne.

- Myślę że na finał z pociągiem musiał wpaść fan Uncharted 2:

Fajne było to, że Dorociński ma sceny w których naprawdę może coś zagrać. Nie jest tylko Ruskiem mówiącym Madier Fakier. Szczególnie ma ten jeden moment który pewnie pamiętacie, kiedy na pełnym zbliżeniu scena wielkiego blockbustera należy tylko do niego.

Mierzwiak has reacted to this post.
Mierzwiak

Taka myśl zupełnie luźna- Rutger Hauer u szczytu formy, tak z pierwszej połowy lat 80-tych w roli Gabriela. Ale by to zażarło z tym jego zimnym spojrzeniem.

A ze współczesnych- Fassbender zrobiłby z tego coś więcej. On potrafi mieć coś odhumanizowanego w spojrzeniu, jakąś bezduszność, chociaż inne zimno niż Hauer.

Gabriel jest OK, to taki avatar dla AI które przecież nie ma ciała i w tym sensie wypadł dobrze. Zagrał fajnie, sztampowo napisaną postać nadrobił charyzmą; na papierze nie różni się niczym od Nyqvista czy Cavilla.

No ja mam trochę niedosyt. Cavilla, a zwłaszcza Seana Harrisa zapamiętałem lepiej.

Cavill miał The Wąs a Harris swój złowieszczy szept i martwe oczy. Morales jest... w sumie sympatyczny 🙂

Szaman has reacted to this post.
Szaman

Jeszcze co do pościgu ulicami Rzymu.. czy tylko ja uważam, że żart dotyczący umiejętności prowadzenia samochodu przez Grace powracał zbyt wiele razy i ostatecznie zahaczał o slapstick? Scenę, w której jeżdżą w kółko żółtym fiatem, można byłoby spokojnie trochę przyśpieszyć i podłożyć z muzyczkę z Benny'ego Hilla.. 😛

No i jednak mimo wszystko przywodzi na myśl podobną scenę z Fast X, gdzie zamiast żółtego fiata po zabytkowych schodach turlała się w kierunku Watykanu wielka bomba.

Cytat z Marek Pilarski data lipiec 8, 2023, 22:18

No i jednak mimo wszystko przywodzi na myśl podobną scenę z Fast X, gdzie zamiast żółtego fiata po zabytkowych schodach turlała się w kierunku Watykanu wielka bomba.

Może i przywodzi, ale tylko jedna z tych scen ma sens, szanuje widzów, prawa fizyki i nie pochodzi z filmu parodiującego swoją własną serię 🙂

Ale ten slapstick działał, bo jest dynamiczny. A motyw z kierownicą? Na sali podziałał i też był slapstickowy. Wydaje mi się, że to kolejny element przenoszący nasze myśli do dzieła Mangolda. To był Indiana Jones bez slapsticku, mimo, że seria słynęła z takich, a przynajmniej wizualnych gagów.

Na przykład ten słynny moment wpisuje się w definicję.

 

Mierzwiak has reacted to this post.
Mierzwiak
Cytat z Szaman data lipiec 8, 2023, 21:40

A tak przy okazji, zauważyliście, że raczej dobierają z głową ekranowe partnerki dla Cruise'a? Oczywiście nie jest zaszczycony obecnością rówieśniczek, ale powiedzmy, że panie też już dawno nie są studentkami 🙂

Rebecca jest młodsza od Tomka o 22 lata, gdy ją zatrudniano do Rogue Nation miała 31 lat. Vanessa jest jeszcze młodsza (dziś ma 35 lat), Hayley jest młodsza o 20 lat. To jednak sporo, jakby nie było. Zakładam, że miałeś na myśli właśnie Agentkę Carter, która ma 41 lat (i może też Jennifer Connely z Mavericka). Fakt, pomysł zatrudnienia kobiety około 40-stki do roli w filmie akcji nie powoduje już paniki o osób decyzyjnych. Ale to chyba częstsza ostatnio tendencja.

Miałem na myśli, że nie dorzucają mu kogoś urodzonego w latach 90-tych, albo Jennę Ortegę która przyszła na świat cztery miesiące po Spider-Manie i Ataku klonów 🙂 No ale tak, nie da się ukryć, że to nadal sporo.

Cytat z Szaman data lipiec 8, 2023, 22:40

Miałem na myśli, że nie dorzucają mu kogoś urodzonego w latach 90-tych, albo Jennę Ortegę która przyszła na świat cztery miesiące po Spider-Manie i Ataku klonów 🙂 No ale tak, nie da się ukryć, że to nadal sporo.

Tak, tak, tak to zrozumiałem. Ale "nie dorzucają" to chyba błędne założenie. Mam jednak poczucie, że Tomek ma dość znaczący wpływ na to, z kim zagra. I nie zgodziłby się na "dorzucenie" mu  kogoś z Z-etek. Wie, że to by raczej nie zagrało.

Porównaliście film do najnowszej odsłony przygód o Indym. Tak sobie myślę, że Vin Diesel powinien sobie całą serię Mission aplikować, nie wiem, raz w tygodniu. Żeby spróbować zrozumieć jak można utrzymać równy, wysoki poziom, nie stając się własną parodią. Seria o Ethanie nie serwuje z każdą kolejną częścią jeszcze bardziej absurdalnych rozwiązań. Nie stara się przebić poprzednika wątpliwymi "atrakcjami". Twórcy dostarczają nam wysokiej klasy rozrywkę. Tylko tyle. I aż tyle.

Wydaje mi się, że MI będzie przede wszystkim mocną inspiracją dla twórców kolejnego wcielenia Bonda. Przy Casino Royale były to Bourne'y z Damonem, teraz pewnie spojrzą w kierunku serii z Cruisem i jej udanego mini restartu dekadę temu.

Seria o Bondzie ma trochę problem z utrzymaniem równej jakości, ale raczej nie stara się mnożyć atrakcji ponad miarę. Wydaje mi się, że Brokuły powinny jednak pomyśleć o tym, żeby reżyserię wszystkich filmów z nowym 007 powierzyć jednemu twórcy (choć oczywiście twierdzenie, że sukces ostatnich 4 części Mission to zasługa wyłącznie McQuarrie'go byłoby zafałszowaniem rzeczywistości). 5 filmów z Craigiem wyreżyserowało 4 twórców. Nie sprzyja to zachowaniu spójności. Zwłaszcza, że w odróżnieniu od serii z Brosnanem, nie były to zupełnie odrębne opowieści. A wydaje mi się, że nowa seria również postara się nam opowiedzieć większą historię. Co ciekawe, taka decyzja nie byłaby zupełną nowością. John Glen odpowiada za ostatnie 3 filmy z Moorem i wszystkie (hehe) filmy z Daltonem.

Podnosicie hype, a muszę czekać do 15:00 w sobotę. Nie ukrywam, już dosłownie podskakuje z podniecenia.

Cytat z Marek Pilarski data lipiec 8, 2023, 22:18

Jeszcze co do pościgu ulicami Rzymu.. czy tylko ja uważam, że żart dotyczący umiejętności prowadzenia samochodu przez Grace powracał zbyt wiele razy i ostatecznie zahaczał o slapstick? Scenę, w której jeżdżą w kółko żółtym fiatem, można byłoby spokojnie trochę przyśpieszyć i podłożyć z muzyczkę z Benny'ego Hilla.. 😛

Wydaje się, że w tej odsłonie, częściej niż wcześniej, zwracają uwagę na to, że Tom nie radzi już sobie tak sprawnie, jak wcześniej. Z tym, że wykorzystują do tego żarty. Ta scena jest tego przykładem.

Macie pomysł? Zastanawiałem się ale po pół godzinie główkowania stwierdziłem, że nie dam rady:

Szaman has reacted to this post.
Szaman

No nie wiem. Może in chronological order?

PreviousPage 5 of 10Next