aby założyć posty i tematy.

Spider-Man

PreviousPage 3 of 43Next
Cytat z Szaman data Październik 19, 2020, 23:17

No mam nadzieję! 🙂

Chyba nie było wrzucane- Signore twierdzi, że w Sinister Six będzie Zielony Goblin grany przez DeHaana lub...Dafoe. z kolei chyba Richtman donosił jeszcze, że negocjacje trwają właśnie z DeHaanem i z Kirsten Dunst. Byłby to bardzo zaskakujący powrót biorąc pod uwagę, że Kryśka zrezygnowała już z niedoszłego Spider-Mana 4.

O Dafoe donosiła też bodajże Grace.

W poprzednich filmach z Hollandem miałem wrażenie, że ani jedna taka scena nie została wykonana tradycyjnie. Ciekawe czy to zapowiedź nowego podejścia.

https://naekranie.pl/aktualnosci/spider-man-3-dubler-toma-hollanda-wykonuje-popis-kaskaderski-z-pajeczyna-1603538455

I wylądował

Ned sporo schudł do SM3:

Good for him! 😉

Czyli kostium na razie ten sam

https://www.instagram.com/p/CHQpnd2FYRy/?utm_source=ig_web_copy_link

 

https://twitter.com/GraceRandolph/status/1326321271269961736?s=19

Stary znajomy skomponuje muzykę.

https://twitter.com/m_giacchino/status/1330259193849401347?s=19

Rumor: Alfred Molina Returns As Doctor Octopus in Spider-Man 3

 

News podbija także rząd innych scooperów z Richtmanem na czele.

Alfred Molina ma powrócić jako Doctor Octopus w SM3.

Na razie im nie wierzę. Moim zdaniem z całego tego tałatajstwa tylko Grace Randolph regularnie potwierdza swoją plotkarską wartość. Rany, po tym filmie macka nostalgii ściśnie mi gardło na tydzień.

Ciekawe byłoby wykorzystanie okazji do rehabilitacji za Spider-Mana 3 i powrót Tophera Grace'a w roli Venoma, z napisaniem mu jakiejś naprawdę dobrej sceny w której mógłby się wykazać.

Grace zapowiada newsy w przyszły weekend, na Comic Conie w Brazylii (3-6 grudnia).

https://twitter.com/GraceRandolph/status/1331665982578962442

W przypadku SM3 to praktycznie wszyscy od Grace na Richtmanie kończąc przekazują z grubsza te same informacje. Ja jednak będe mimo wszystko zaskoczony jak pójdą w Spider-verse na całego.

Pójdą, to jest ich pomysł na taką mini serię po wielkim wydarzeniu jakim była walka z Thanosem. Bardzo to komiksowe. Być może Falcon i Winter Soldier również rozgrywają się w jakimś innym wymiarze, w którym Kapitanem Ameryka został ktoś mniej odpowiedzialny. Większość zakładała, że Wyatt Russell gra jego następcę. To też świetny moment aby skutecznie zapleść seriale MCU wokół filmów kinowych. A może Natalie Portman wraca dlatego, bo jej Jane jest Thorem w innym wymiarze? Dość ładnie się to układa, choć zostało nieco popsute przez koronawirusowe przesunięcia:

15 stycznia WandaVision

Kwiecień?: Loki

Sierpień?: Falcon i Winter Soldier

Tutaj 8-10 odcinków kończy się w październiku i po kolejnych dwóch miesiącach przechodzimy do części kinowej tego wydarzenia:

17 grudnia: Spider-Man 3

11 lutego: Thor 4

25 marca: Doctor Strange 2

 

Mam wrażenie, że za bardzo komplikujesz 😛

Wyatt Russell gra komiksową postać, Kapitana z ramienia rządu który po prostu będzie konkurentem dla Falcona. Biorąc pod uwage, że wchodzimy w nową faze rozwoju dla obu protagonistów to niezbyt widze sens bawienia się tutaj w alternatywną rzeczywistość. Szczególnie, że sama historia raczej zapowiada się na dość mocno poboczną w stosunku do głównego toru uniwersum. Z Jane potwierdzono chyba historie z rakiem i to, że podniesie młot. Więc to chyba wyklucza inny wymiar.

A "Lokiego" jeszcze kręcą więc Falcon raczej pierwszy będzie z czego jestem przekonany, że on będzie totalnie pobocznym projektem, coś jak Ant-man 1. Potwierdza to też fakt, że miał być pierwszym serialem i projektem po Eternals i Black Widow.

A sama historia brata Thora pomimo ewentualnego teasowania DS bardzo możliwe, że głównie zrobi podwaliny pod Ant-mana 3, Kang idealnie tam pasuje.

Lokiego mają skończyć w połowie grudnia. Przyszła mi do głowy taka teoria po doniesieniach, że nasz łotrzyk ma spotkać różne wersje Lokiego i zahaczyć o lata 70-te XX-wieku. Prawdopodobnie tak jak mówisz, przesadziłem, ale multiwersum wydaje mi się świetną okazją na wypromowanie tych seriali i pokazanie ich więzi z filmami MCU. Nie tylko poprzez głównych aktorów, gdzie wcześniej w serialach przewijał się drugi, tańszy plan z kinówek, ale też poprzez ważność fabularną większą niż miało to miejsce w Daredevilu, gdzie powiedzieli o kolesiu z młotkiem i na tym się skończyło. Zakładana poboczność tych fabuł trochę mi nie pasuje do gwałtownej zmiany koncepcji na seriale, na razie objawiającej się poprzez budżety i obsadę.

No tak, ale robienie z tych seriali części alternatywnych uniwersów troche psuje tą ich "ważność", na moje. A przynajmniej kompletnie nie wydaje mi się to potrzebne. No bo tak, WandaVision zapewne rozpoczną cały ten bałagan z multiwersum (przy założeniu, że wszystkie najczęstsze plotki się sprawdzają) plus zapewni spore pole do popisu Olsen i Paulowi. Wiele wskazuje też na to, że serial potwierdzi, że Wanda jest mutantem, co już podłoży podwaliny pod wiadome wystepy. Może wpadnie Cumberbatch na finał. Falcon i Winter pasują po prostu na poboczną historie która przy okazji rozwinie obie postaci. Hawkeye wprowadzi Bishop która pewnie dołączy do Young Avengers, Loki równie dobrze może w ten czy inny sposób wpłynąć na każdą produkcje poprzez swoje podróże czy może nawet doprowadzić w ten czy inny sposób do włączenia Kanga w całą intryge. Moon Knight, She-Hulk to taki typ postaci, że przyda im się spore origin-story a potem pewnie beda śmigać w filmach na pierwszym planie. Czyli generalnie...schemat taki sam jak w filmach. Jedne służą jedynie origin story, inne składają się na wiekszą fabułe a jeden to oddzielna, niezbyt istotna na początku historia która rozwija postaci czy może zamyka pewien rozdział. IMO taki plan czyni z tych produkcji faktycznie równorzędne z filmami części MCU.

Ok, w sumie to co piszesz ma sens 🙂

Richtman napisał, że w filmie będzie wielu villainów, ale obecność obu Spiderów jest mniejsza niż fani chca.

Abstrahując od jego wiarygodności - dużo sensu ma założenie, że przez większość filmu Parker będzie radził sobie z villainami którzy powpadali przez jakieś dziury w uniwersum wywołane przez Wande + swoimi (Skorpion, Keaton kręci serial więc chyba niezbyt) a Strange po prostu na finałowe starcie sprowadzi wsparcie.

Ktoś opowiadał o tym, albo Grace albo Signore. Pajęczaki mają połączyć siły na finał, a jedną z atrakcji ma być ich wspólny przelot nad Manhattanem. Grace pisała, że Maguire kręcił na to nosem domagając się większej ilości scen bez maski.

Jest szansa, że Spider-Man jednak pojawi się na Comic Conie w Brazylii

PreviousPage 3 of 43Next