aby założyć posty i tematy.

Star Wars

PreviousPage 15 of 52Next

Ostatni odcinek Andora dalej przebija samego siebie. Tym razem poruszając mnie scenami z droidem, niesamowite. Mona dalej ma fantastyczny wątek (ależ aktorka jest świetna!), Skarsgard nie przestaje zachwycać. No klasa, bez przerwy.

Mierzwiak has reacted to this post.
Mierzwiak

Muszę przyznać, że daleko mi do zachwytów @Kuby i @Mierzwiaka nad Andorem - choć uważam go za najlepszy serial w świecie Star Wars i podoba mi się podejście jakże inne od dotychczasowego. Ale jednak czegoś mi w nim cały czas brakowało. Aż do ostatniego odcinka! Scena z Luthenem i krążownikiem Imperium wypadła rewelacyjnie. Czyli nie tylko intrygi, polityka i psychologia, ale, od czasu do czasu, przydaje się też trochę starwarsowego kosmosu, statków i ciekawej akcji. Tak dla zbalansowania.

Droid w żałobie autentycznie porusza.

Mierzwiak has reacted to this post.
Mierzwiak

Oj tak, piękna była ta akcja. Doskonale budowane napięcie, bohater przeciągający rozmowę z Imperium do ostatniej chwili aż do krótkiej acz konkretnej rozwałki. No i wizualnie bomba, planeta w tle robi robotę oddając skalę i uatrakcyjniając kadry.

I miny oficerów na tym statku po tym, jak dostali bęcki - bezcenne.

Mierzwiak and robgordon have reacted to this post.
Mierzwiakrobgordon

Finał obejrzany. Dla mnie, bezdyskusyjnie, najlepsza live-action produkcja w historii tej marki.

Mierzwiak has reacted to this post.
Mierzwiak

No nie wychodzi mi ten serial z głowy. Nawet te ostatnie odcinki sprawiły, że mój jedyny większy problem z serialem - aktorstwo Diego Luny - wyparował. Jak sobie pomyślę, że z półtora roku czekania na kolejne, ostatnie, 12 odcinków to az mnie skręca. Nie sądziłem, że powiem to w zyciu kiedykolwiek, ale gdybym miał wybierać co dostanę szybciej, drugi sezon Andora czy Władcy Pierścieni - padłoby na to pierwsze. Podlinkowany przez Mierzwiaka filmik jest super (jak cały kanał!) i bardzo dobrze podkreśla co czyni Andora tak dobrym. Ja w swym zachwycie poszedłbym nawet dalej - od dawna w ogóle nie było produkcji na tym poziomie o totalitarnym państwie i buncie o wolność. Właściwie nie pamiętam z ostatnich lat czegoś równie uniwersalnego, mocnego i idealnie trafiającego w sedno.

Od drugiego sezonu chce po prostu utrzymania poziomu i tyle. Wiemy od Gilroya, że w kolejnej serii znowu będą cztery historie i będą roczne przeskoki. Ponadto ma się pojawić mniej więcej 30 różnych postaci. Na ten moment wierzę w to, że nie zabraknie tu na nic czasu. Czekam na ogłoszenia castingowe i liczę na fajne nazwiska. Skoro Serkis dostał drugą szansę w SW (i zakończyło się to jedną z najlepszych ról w historii marki) to może jest szansa dla Lupity czy Jodie Comer. Oczywiście wszystkim Vaderom, Palpatinom, Tarkinom i innym mówię "nie" 🙂

 

Mierzwiak has reacted to this post.
Mierzwiak
Cytat z Kuba data listopad 27, 2022, 19:00

Nie sądziłem, że powiem to w zyciu kiedykolwiek, ale gdybym miał wybierać co dostanę szybciej, drugi sezon Andora czy Władcy Pierścieni - padłoby na to pierwsze.

To dlatego, że - przy całej sympatii do Pierścieni Władzy - serial Amazonu nie zaoferował tak naprawdę nic nowego, tymczasem Andor jako pierwsza (!) w historii tej serii produkcja uświadomił nam, jaki tkwi w niej potencjał. Pod każdym, ale to dokładnie każdym względem twórcy poszli w nowe rejony. Nie było jeszcze tak wyreżyserowanych scen, nie było tak napisanych i zagranych postaci, nie było takiego klimatu, realizmu, wreszcie powalającego worldbuildingu. Tu wszystko żyje, jest namacalne, czuć chłód, wilgoć, przestrzeń i powietrze. Nie widzę aktorów na planie, widzę bohaterów w ich świecie.

Jest wreszcie odromantyzowana Rebelia, która - nie oszukujmy się - była u Lucasa raczej symboliczna i mocno umowna, tak jak umowne byly złe rządy Imperium. I nie ma w tym nic złego, w końcu to była historia Luke'a, ratowania księżniczki i wysadzenia Gwiazdy Śmierci, jednak Andor uświadamia, czego tam brakowało. Rebelia to nie bunt floty paru statków przeciwko terrorowi wrogiej stacji kosmicznej, ale bunt uciśnionej jednostki, społeczeństwa, krzyk wydobywający się ze ściskanego z całej siły przez Imperium gardła.

Wysadzenie całej planety działa na wyobraźnię, ale dramaturgicznie jest niczym w porównaniu z torturami jakim poddano Bix i tego jak bohaterka po nich wygląda.

Ja w swym zachwycie poszedłbym nawet dalej - od dawna w ogóle nie było produkcji na tym poziomie o totalitarnym państwie i buncie o wolność. Właściwie nie pamiętam z ostatnich lat czegoś równie uniwersalnego, mocnego i idealnie trafiającego w sedno.

Ostatnio V jak Vendetta? Przy czym tamten film działa na nieco innym poziomie, bo - oglądałem go ostatnio w osłupieniu - dosłownie mówi o rzeczach, które na codzień mamy w telewizji.

Kuba has reacted to this post.
Kuba

Przeczytałem sobie Wasze komentarze o Andorze, bo właśnie co skończyłem oglądać serial. Zacząłem go z dziewczyną, ale ona po dwóch odcinkach zrezygnowała. Czytając Wasze wpisy, zapewne domyślacie się dlaczego 😉 Teraz niewiele mam czasu, napiszę o swoich wrażeniach potem.

Cytat z robgordon data grudzień 2, 2022, 21:06

właśnie co skończyłem oglądać serial. Zacząłem go z dziewczyną, ale ona po dwóch odcinkach zrezygnowała.

Ojej. Kup jej pluszowego Baby Yodę na pocieszenie 🙂

Cytat z Mierzwiak data grudzień 2, 2022, 21:20
Cytat z robgordon data grudzień 2, 2022, 21:06

właśnie co skończyłem oglądać serial. Zacząłem go z dziewczyną, ale ona po dwóch odcinkach zrezygnowała.

Ojej. Kup jej pluszowego Baby Yodę na pocieszenie 🙂

Nie, nie jest jakoś szczególnie fanką. Choć kilka innych filmów z uniwersum widziała i się jej podobało. Mando znudził ją jeszcze szybciej 😉 Zabrała się w tym czasie za Wednesday. I bardzo chwali, tak btw.

Niewiele mogę dodać, po tym co pisaliście o Andorze. Kilka luźnych przemyśleń (może też parę drobnych spoilerów).

Bardzo dobry, miejscami rewelacyjny serial. Co ciekawe, najlepsze są nie kulminacje, ale to wszystko, co pomiędzy (dialogi!). No i niestety faktycznie, tak naprawdę rozkręca się dopiero gdzieś w 3 odcinku.  Ale wydaje się też, że był w tym zamysł. Pamiętam, że pierwsza kulminacja, z Syrilem i jego chłopakami wydała mi się taka... nieco nieporadna jak na Imperium. Zrozumiałem dlaczego, dopiero gdy pojawiło się BBI. Z nimi nie ma żartów. I widz wie to już od pierwszych chwil (nazistowskie nawiązania nie są przypadkiem).

Moją ulubioną postacią jest Mon Mothma. Fantastycznie zagrana, świetnie wymyślona (choć w końcówce jej wątek nieco odpuszczono, co jednak wydaje się zrozumiałe). Ale reszta też najwyższej próby. Uwielbiam Dedrę Meero 🙂 Pyskata, pewna siebie, skupiona, zdecydowana. Spodziewam się też w 2 sezonie rozwoju jej relacji z Syrilem (czy tylko mi kojarzą się z Otto i Helgą z Allo Allo? ;))

Mnóstwo świetnych pomysłów, które udowadniają, że w tym świecie ogranicza jedynie wyobraźnia.

Cassian Andor. Pewnie lepsze wyniki oglądalności serial osiągnąłby z bardziej charyzmatycznym głównym bohaterem. Ale wydaje się, że ta historia potrzebowała właśnie kogoś takiego. Niepozornego, wiecznie spoglądającego za siebie, który dopiero dorasta do tego, by brać się za bary z Imperium.

Pamiętam, że pierwsze reakcje na informacje o realizacji tego serialu nie były zbyt entuzjastyczne. Myślę, że też dlatego, iż Cassian Andor nie wydawał się postacią, która nadaje się na głównego bohatera całej historii. Mnie od razu pomysł przypadł do gustu. Ale muszę też przyznać, że spodziewałem się czego innego. Sądziłem, że będzie to po prostu szpiegowski serial w świecie Gwiezdnych wojen. Okazało się, że to przede wszystkim historia o tym, jak rodziła się Rebelia. Coś, na co czekałem. Choć nie do końca sobie z tego zdawałem sprawę 😉

Podoba mi się bardzo, jak niejednoznacznie wygląda świat rebeliantów. W R1 było to (z oczywistych powodów) jedynie zarysowane (ekstremizm Saw Gerrery i rozłam w trakcie podejmowania decyzji o akcji na Scarif). Zwróćcie uwagę, że tutaj właściwie wszyscy mają inny plan, inne cele, inne motywacje. I nikt nikomu tak do końca nie ufa. Droga do Rebelii jest bardziej kręta niż mogłoby się wydawać. Co tylko uświadamia nam jak bardzo macki Imperium oplotły galaktykę far, far away...

Czekam na drugi sezon z niecierpliwością. Bardzo żałując, że to jednocześnie sezon finałowy.

Mierzwiak has reacted to this post.
Mierzwiak

Ciekawe rzeczy piszą o serialach Ashoka i Skeleton Crew. Nie wiedziałem też, że pojawi się w końcu Admirał Thrawn. Zagra go Lars Mikkelsen.

https://naekranie.pl/aktualnosci/ahsoka-skeleton-crew-seriale-gwiezdne-wojny-spoilery-1670658261

Pewna grupa ludzi świętuje pięciolecie bólu dupy.

Mierzwiak has reacted to this post.
Mierzwiak

Mierzwiak, jak oceniasz 2 pierwsze sezony?

Nie jest to poziom Andora, ale to bardzo fajna, niezobowiązująca rozrywka, tylko im dalej w las tym Favreau i Filoni bardziej nawiązują i kontynuują wątki z serialu animowanego The Clone Wars. Zastanawiam się jak ktoś kto zna tylko filmy kinowe odnajduje się w tym wszystkim.

No i The Book of Boba Fett jest jednocześnie prequelem i kontynuacją tego serialu, a odcinki 5, 6 i 7 są wręcz niezbędne do obejrzenia po Mando S2 a przed S3 🙂

Zaraz przyjdzie @kuba i powie że to najgorsze rzeczy w historii złych rzeczy 😛

Kuba has reacted to this post.
Kuba

This-is-the-way GIFs - Get the best GIF on GIPHY

 

(pierwszy sezon jest fajny)

PreviousPage 15 of 52Next