aby założyć posty i tematy.

The Lord of the Rings

PreviousPage 14 of 27Next

Zleciało...

Mierzwiak has reacted to this post.
Mierzwiak

W Polsce dopiero 31 stycznia

Mit "Polacy nie chodzą do kina w grudniu" utrzymywał się właściwie aż do czasu Force Awakens, pamiętam dyskusje na Stopklatce. Niech już nie wraca.

Mierzwiak has reacted to this post.
Mierzwiak

Ps. Przepraszam, to był jednak pierwszy Hobbit w 2012. Naszło mnie przed snem 🙂 W 2015 to już nic z tej Stopklatki nie zostało.

Cytat z Szaman data grudzień 18, 2022, 21:11

https://twitter.com/DiscussingFilm/status/1604569128492470272

Ciągle najlepsza bitwa w historii kina.

Cytat z Szaman data grudzień 18, 2022, 22:04

Mit "Polacy nie chodzą do kina w grudniu" utrzymywał się właściwie aż do czasu Force Awakens, pamiętam dyskusje na Stopklatce. Niech już nie wraca.

Rozmawialiśmy już o tym chyba na starym forum. Faktycznie z wcześniejszych statystyk mogło wynikać, że Polacy nie chodzą do kina w grudniu, tylko że nie brano pod uwagę, że wcześniej nie było tyle multipleksów, a kina należące do samorządów zamykano w okresie okołoświątecznym.

Szaman and Mierzwiak have reacted to this post.
SzamanMierzwiak

Jeden z producentów potwierdził, że ekipa już tworzy podwaliny pod sezon 3 RoP, nie ogłoszą go na razie oficjalnie, ale szykują wszystko by ruszyć z pracami.

Poza tym zdradził, że ekipa ma nieograniczony dostęp do kręcenia na terenie całej Europy i UK nie będzie jedynym krajem. Twierdza też, że astronomiczny budżet służył w 1 sezonie przede wszystkim budowie infrastruktury pod cały serial, głównie tej niewidocznej i wraz z drugim sezonem więcej pieniędzy będzie włożone w to co się będzie faktycznie dziać na ekranie.

Potwierdził też dwuodcinkową bitwę na dużą skalę i wiele nowych postaci z lore.

robgordon has reacted to this post.
robgordon
Cytat z Ernest Kubica data grudzień 19, 2022, 09:03
Cytat z Szaman data grudzień 18, 2022, 22:04

Mit "Polacy nie chodzą do kina w grudniu" utrzymywał się właściwie aż do czasu Force Awakens, pamiętam dyskusje na Stopklatce. Niech już nie wraca.

Rozmawialiśmy już o tym chyba na starym forum. Faktycznie z wcześniejszych statystyk mogło wynikać, że Polacy nie chodzą do kina w grudniu, tylko że nie brano pod uwagę, że wcześniej nie było tyle multipleksów, a kina należące do samorządów zamykano w okresie okołoświątecznym.

Ludzie nie chodzili do kin w grudniu, bo nie było dobrych filmów. A nie było dobrych filmów, bo ludzie nie chodzi do kin. Ot, cała tajemnica 😉

Matriks odhaczony, czas na Władcę Pierścieni i Pottera.

Szaman has reacted to this post.
Szaman

Peter Jackson w końcu znów będzie miał jakieś zajęcie. 😛

A nie, w sumie widzę na Filmwebie, że ma zajęcie na najbliższe cztery lata, bo na 2027 rok ma zaplanowanego drugiego Tintina. xD

Ale dojenie. Jak oni się pomieszczą w tej Nowej Zelandii 🙂

No akurat nie wiem czy takie dojenie, bo jednak materiału tutaj jest na faktycznie dwa filmowe uniwersa i fajnie, że ktoś coś z tym robi. Nieco gorzej, że praw mają do 3/4 historii a potem zostaje już skrajnie wolna amerykanka.

Jak za w ciemno zakładam film o Aragornie, zarówno młodym jak i okresie po Powrocie Króla. Gotowa historia, dobra na dodatek, mająca miejsce na dopisanie wątków, sensowny materiał by zachęcić do powrotu lwią część obsady. Poza tym upadek Arnoru i wojny z Angmarem to świetny materiał na serię lub serial, względnie to byłaby też oderwana historia bo miejsce jest właściwie jedynie na powrót Elronda. Nieco mniej ciekawy, ale również potencjalnie ciekawy kierunek to wojny domowe Gondoru.

A poza tym jedyne co wchodzi w grę to pójście na noże z Amazonem i ta sama historia; wojna krasnoludów ze smokami; upadek Morii. Każda z tych historii obroni się jeśli będzie dobrze wykonana i napisana, poza pierwszą żadna nie bazowała by na sentymencie. Na Immersji pewnie pojawi się tekst z różnymi opcjami 😛

Nie umiem się tym ekscytować, zresztą z perspektywy czasu, przy całej sympatii dla wielu elementów czy większości obsady, Rings of Power to tylko jeden z wielu seriali, marka LOTR nie funkcjonuje w mojej świadomości popkulturowego odbiorcy tak jak Star Wars czy Marvel, z ich dawkowanymi już ciagle regularnie produkcjami, a chyba, według executives, świat Władcy Pierścieni powinien być tak samo eksploatowany.

No ale zobaczymy, obawiam się tylko o powody tego - wiadomo, że WBD ma problemy finansowe, więc jeśli liczą na łatwy skok na kasę to mogą się przeliczyć.

W temacie 🙂

Cytat z Mierzwiak data luty 24, 2023, 16:09

Nie umiem się tym ekscytować, zresztą z perspektywy czasu, przy całej sympatii dla wielu elementów czy większości obsady, Rings of Power to tylko jeden z wielu seriali, marka LOTR nie funkcjonuje w mojej świadomości popkulturowego odbiorcy tak jak Star Wars czy Marvel, z ich dawkowanymi już ciagle regularnie produkcjami, a chyba, według executives, świat Władcy Pierścieni powinien być tak samo eksploatowany.

No ale zobaczymy, obawiam się tylko o powody tego - wiadomo, że WBD ma problemy finansowe, więc jeśli liczą na łatwy skok na kasę to mogą się przeliczyć.

Ja jednak mam nadzieję, że tam wszyscy rozumieją, że podejście powinno być inne. Cieszy że Jackson i Fran są zaangażowani podobno we wszystkie negocjacje.

Przede wszystkim powinni pamiętać, że LOTR stał jednak w dużym rozkroku pomiędzy blockbusterem dla mas a kinem już bardziej wymagającym, to w końcu też jeden wielki, gigantyczny hold dla kina epickiego. To, język, konkretny styl wizualny i poświęcenie do pracy na planie - tego się trzeba trzymać. Poza tym podejście do Tolkiena powinno być odważne, czerpanie w pełni z jego twórczości i charakterystyki świata, przy utrzymaniu całego jego ducha i stylu, bez przeróbek i modyfikacji pod współczesnego, masowego widza. Samych historii, bohaterów czy lokacji nie zabraknie.

Ja naprawdę mocno czekam na"War of Rohirrim", ten projekt brzmi bardzo ciekawie. Przede wszystkim jest to kolejna próba animacji (a jestem na etapie gdzie mam wrażenie, że np dla adaptacji Silimariliona jest to najlepsza forma), trzymająca się jednak stylu filmów i do tego wybrali bardzo dobra, mocną a co ważniejsze zamkniętą historię. Nie wymagającą właściwie znajomości niczego, żadnego rozwijania. Idealny one-shot.

Podejść do tematu, ambitnie, bez skrótów i z głową i nawet z "Aragorna i Araweny" może wyjść prequela/sequel na miarę tych najlepszych odświeżonych marek.

 

Ja nie jarać się nie umiem i co by nie ogłoszono będę czekał. A gdyby skończyło się faktycznie na projekcie który przewiduje, nawet jeśli ostrożność i rozsądek podpowiadają co innego - byłby to najbardziej oczekiwany przeze mnie film kkiedkolwiek.

251 minut znane już z płyt

PreviousPage 14 of 27Next