Scooby-Doo! po raz trzeci znalazł się na pierwszym miejscu w weekendowym zestawieniu polskiego box office’u (19 463 widzów). W pierwszej dziesiątce pojawiły się trzy nowości.

Animacja studia Warner Bros. to zdecydowanie najbardziej popularny film w polskich kinach od czasu ich ponownego otwarcia na początku czerwca. Po trzecim weekendzie wyświetlania na jej koncie znajduje się ponad 243 tys. widzów. Drugim najchętniej oglądanym w tym okresie filmem jest inna animacja, której premiera odbyła się już na początku marca. Naprzód, bo właśnie o tym filmie mowa, zgromadził od 6 czerwca prawie 80 tys. widzów. Od początku dystrybucji kinowej film Pixara zobaczyło 203 264 widzów.

Pośród nowości najlepiej spisał komediodramat Włoskie wakacje z Liamem Neesonem. Dystrybuowana w Polsce przez M2 Films produkcja zgromadziła 10 823 widzów na 192 kopiach (12 353 widzów wraz z pokazami przedpremierowymi) i znalazła się na drugim miejscu zestawienia. Bardzo podobny wynik otwarcia (10 773 na 183 kopiach) zaliczył przed tygodniem Nieobliczalny. Film z Russellem Crowe odnotował tym razem niemalże 50-procentowy spadek zainteresowania, gromadząc 5 537 widzów. Po 10 dniach wyświetlania na jego koncie znajduje się niespełna 29 tys. sprzedanych biletów.

W pierwszej piątce wystartowały jeszcze dwa inne filmy. Wychwalany przez krytyków Babyteeth zgromadził nieco ponad 4 tys. widzów na 144 kopiach (ponad 4,4 tys. wraz z pokazami przedpremierowymi), natomiast animacja SamSam chyba nieco rozczarowała uzyskanym wynikiem. Na 213 kopiach zobaczyło ją tylko 3 940 widzów, mimo sprzyjającego tego typu produkcjom okresu wakacyjnego.

Filmy z pierwszej dziesiątki obejrzało w sumie niespełna 52 tys. widzów, co oznacza, że w porównaniu do poprzedniego weekendu frekwencja zmalała o nieco ponad 17% . Wynika to w dużej mierze z bardzo ładnej pogody oraz z braku mocnej premiery, którego nie zdołały zrekompensować niewielkie spadki starszych filmów. W zestawieniu nie ma oczywiście filmów dystrybutora UIP. Szczegółowe dane na temat najchętniej oglądanych tytułów z ostatniego weekendu znajdują się m.in. na stronie Stowarzyszenia Filmowców Polskich.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.